Uderz w stół

29.11.15, 15:31
A idiota się odezwie.
W nie swojej sprawie, w nie swoim interesie.
Tabletek zabraknie i już histeria łazi po jajach.
Smieszny świat.
smile
    • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 15:31
      Też spotykacie czasami takie coś na codzień?
      • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 17:21
        Często...ludzie nie mają swojego zycia, to muszą analizować czyjeś....słowa, zachowanie..
        majac się za wyrocznię - wątpliwą zresztą...
        przy udziale przydupasów i głupów, jakimi sami są...
        omijam, jak śmierdzące jajo, pozostawiąc smród daleko za sobą...
        • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 17:29
          Czy w realu czy też w necie, zawsze znajdzie się półinteligent, uważający że swoim prostackim postępowaniem zbawi świat i koniecznie musi się wpieprzyć czy to w rozmowę, czy to w kłótnię czy w cokolwiek, ot, on chce być tylko zauważony i już.
          Pominięcie głąba skutkuje straszną złością, nie zauważenie skutkuje podłościami i intrygami knutymi w ilościach hurtowych. Jasne że knowania takiego prostaczka /zresztą płci dowolnej też/ zostają w końcu wykryte i zauważone, ale konsekwencje bywają z reguły nie takie, jakich on by sobie życzył.
          I tak coraz bardziej, zgorzkniały, jak ten spamer wczoraj na rysunku posuwa się dziad w kierunku poważnej choroby psychicznej, wcale tego nie zauważając.
          Kolejna stacja - psychiatra.
          • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 17:49
            Wiesz....taki też podobno żyć chce
            tylko....
            DLACZEGO KOSZTEM INNYCH??
            kiedys napisałam na forum...idiotów nie sieją, sami się rodzą...
            i tego będę się trzymać...
            poza tym...utarło się tak jakoś, że to kobiety plotkują...
            ale i niektórzy mężczyźni też, jak w maglu..
            wystarczy, że znajdzie podobnych sobie debili i w żywioł na całego!
            tylko, że to jest na krótką metę, bo ileż można mielić te pierdoły...
            Szkoda mi troche takich ludzi...samotnych w gruncie rzeczy, kleszczy przyssanych do czyjejś dupy...
            • m.maska Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:13
              Eeee Rudka, ja zauwazylam, ze jesli chodzi o ploty to faceci sa duzo gorsi od kobiet... i potrafia sie latami nakrecac big_grinbig_grinbig_grin
              Juz dawno takiego zapomnialas a tu nagle sie dowiadujesz, ze o niczym innym tak naprawde nie pisza/gadaja tylko o Tobie wlasnie, bo tak im zaszlas za skore... to sie nazywa kompleks odrzucenia big_grin
              • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:32
                Rada nie zwracania uwagi na kogoś takiego jest chyba najlepsza.
                No bo po co to i na co to komu.
                Zwłaszcza kiedy nie ma wręcz sensu bo osoba taka nie jest warta tego z naszej strony.
                • rybka.11 Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:34
                  Tylko, że idioci jakoś taki "dar" mają, ze bardzo potrafią uwagę zaprzątać...
                  • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:36
                    A no bo bez zaprzątania uwagi innym sami nie mieliby racji oraz sensu bytu.
                  • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:37
                    rybka.11 napisała:

                    > Tylko, że idioci jakoś taki "dar" mają, ze bardzo potrafią uwagę zaprzątać...

                    O, Rybcia przypłyneła smile)) daleko odpłynełaś, znikasz tak, kiedyś się zgubisz na dobre wink)))
                    • rybka.11 Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:38
                      O nie, nie!! mam dobrą orientację w terenie - ja TU zawsze trafię wink
                      • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:44
                        rybka.11 napisała:

                        > O nie, nie!! mam dobrą orientację w terenie - ja TU zawsze trafię wink

                        Aaaa, to w porządku smile bo w innym przypadku doczepi Ci się do płetwy jakiegoś GPSa wink))
                        • rybka.11 Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:46
                          rudka-a napisała:

                          > rybka.11 napisała:
                          >
                          > > O nie, nie!! mam dobrą orientację w terenie - ja TU zawsze trafię wink
                          >
                          > Aaaa, to w porządku smile bo w innym przypadku doczepi Ci się do płetwy jakiegoś G
                          > PSa wink))
                          ________________________
                          Na melyne to ja nawet (a może zwłaszcza wink ) po pijaku trafie wink wink
                          • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:50
                            > Na melyne to ja nawet (a może zwłaszcza wink ) po pijaku trafie wink wink

                            Ciągnie swój do swego...ot, co smile))))
              • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:35
                Nie wiesz przypadkiem, ile trwa ten kompleks odrzucenia? smile
                bo trochę żal, gdy się ktoś miota smile
                i nie moze tej drzazgi z własnej dupy wyjąć...boli!....i powinno smile
                Pusty śmiech mnie ogarnia, gdy widzę te produkcję temacików
                i tych, którzy to łykają, jak żaba muł smile)
                doobrze jest! smile)
                • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:38
                  Zależy. U osobników których popularność ze względu na intrygowanie nagle spada do zera, może to deko trwać. Jeśli nie zwolni się np. sam z pracy albo nie zostanie wywalony, może dalej próbować podrygiwać i podskakiwać.
                  No ale gdy my, wiesz, Brunner, te numery już znamy, olewamy to wszystko i jadziem dalej.
                  Trochę gorzej kiedy ma się taką łajzę np. za kierownika.
                  • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 19:43
                    Krótko i na temat...
                    zwykła podłość i mściwość..
                    tyle i az tyle...
                    • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 20:14
                      Ludzi nie zmienisz, a widocznie Ewolucja uznała że ta różnorodność najwyraźniej jest do czegoś potrzebna.
                      Tak samo jak nie zamkniesz ludziom gęby, jak mają gadać no to i będą.
                      • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 20:26
                        Nawet nie zamierzam smile
                        ewentualnie pomagam tym...rokującym...
                        innych skreślam z listy!!
                        • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 20:30
                          Każdy ma jakieś tam swoje sympatie i antypatie.
                          Jeśli o net chodzi, jest u mnie podobnie. Ale już nie pamiętam sytuacji, abym z kimś się pożarł online tak jak to drzewiej bywało do krwi ostatniej.
                          Utarczki się zdarzają, ale na awantury kosmiczne jestem dosyć uodporniony.
                          Nawet mi się nie chce.
                          Lenistwo, cholera jasna.
                          • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 20:39
                            Wystarczy, że tylko wychyle swój rudy łeb i już sie dzieje big_grin
                            to po cholere mam sie awanturować big_grin
                            • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 21:38
                              Olać.
                              Aż sobie ziewnąłem.
                      • m.maska Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:06
                        leziox napisał:

                        > Ludzi nie zmienisz, a widocznie Ewolucja uznała że ta różnorodność najwyraźniej
                        > jest do czegoś potrzebna.
                        > Tak samo jak nie zamkniesz ludziom gęby, jak mają gadać no to i będą.

                        nawet jesli nie maja kompletnie nic do powiedzenia wink
                • m.maska Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:04
                  rudka-a napisała:

                  > Nie wiesz przypadkiem, ile trwa ten kompleks odrzucenia? smile

                  No moj Boze, przygotuj sie na to, ze to nawroty sa... odrzucenie jest bolesne, szczegolnie dla osobnikow, ktore juz i tak czuja sie niedowartosciowane, a jeszcze jesli takie odrzucenie jest publiczne... o! mam ja swoje doswiadczenia wink
                  • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:12
                    Nawroty!!! suspicious to nie było pocieszające smile
                    znacy sie co..natycham osobnika, jak ta muza? big_grin
                    • anus-hka Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:18
                      Albo płachtą na byka żeś Jestbig_grin
                      • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:20
                        anus-hka napisała:

                        > Albo płachtą na byka żeś Jestbig_grin

                        Dopóki byk się nie wku.......rzy smile
                    • m.maska Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:18
                      rudka-a napisała:

                      > Nawroty!!! suspicious to nie było pocieszające smile
                      > znacy sie co..natycham osobnika, jak ta muza? big_grin

                      Nie sadze, ze muza... raczej jak zadra pod paznokciem wink
                      • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:23
                        > Nie sadze, ze muza... raczej jak zadra pod paznokciem wink

                        a chciałam, żeby tak poetycko wyszło smile niebanalnie smile)))
                  • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:19
                    Ja pierdolę. Co na tej melynie się dzieje...Wiedźmy, czarownice, psychopatki, wariatki, erotomanki, pijaczki...A na dodatek jeszcze personalne uosobienie zła się zjawia...Rudka.
                    O Masce nie mówię, wszak to szatan w ludzkiej postaci.
                    I jak tu nie ma być ataków świętojebstwa na nas? No jak ma nie być?!
                    • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:24
                      Czyli właściwie masz komplet....smile
                      ino tej muzy, jak nie było, tak ni ma sad
                      ale gdzie przyjdzie wśród szaleńców taka delikatność....wink)
                    • anus-hka Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:25
                      Apage ....i sporitus....amen
                    • m.maska Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:25
                      Jednym slowem masz sabat czarownic... big_grin
                      • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:27
                        Nigdy nie lubiłem się jakoś nudzić...
                        big_grin
                        • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:32
                          Tu Ci z pewnościa nuda nie grozi wink)
                          • m.maska Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:34
                            Wczoraj spamerstwo a dzisiaj juz ruch w interesie - to ma sens... wink
                            • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:42
                              Podobno nic lepiej się nie sprzedaje, jak mała zadyma smile)
                              • anus-hka Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:45
                                Najlepiej jakiś skandal
                                ...moze być i z udzielem muzy...pikantne szczegóły itp
                                • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:47
                                  anus-hka napisała:

                                  > Najlepiej jakiś skandal
                                  > ...moze być i z udzielem muzy...pikantne szczegóły itp

                                  To nie jest zły pomysł!!! smile))
                              • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:45
                                Ehehehe!!!! Zaraz ktoś powie że to ja sam zaspamowałem sobie własne forum, oraz Tropci też.
                                I parę innych dla niepoznaki.
                                • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:47
                                  Czyyy jaaa wiemmm?!...chyba za leniwy jesteś, by tyle pracy w to włożyć smile))
                                  • leziox Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:52
                                    Nie mów hop. Mogłem mieć jakąś zboczoną Muzę która mnie "natychała"
                                    big_grin
                                    • anus-hka Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:54
                                      Albo Ty jąsuspicious...dla zmylenia
                                      • rudka-a Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:55
                                        Czyli coo..natychała, czy popychała, bo juz sie gubię suspicious
                                        • anus-hka Re: Uderz w stół 29.11.15, 23:57
                                          Ona natychala.. On odporny. .to ja popchnął
                                          • rudka-a Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:01
                                            Jak sie onej to popychanie spodoba, to będzie natychała non stop wink)
                                            • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:03
                                              Byle się z tego wszystkiego zbytnio nie nadęła.
                                              Na cholerę mnie małe muzinki potrzebne.
                                            • anus-hka Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:03
                                              No to natychany musi wiedzieć.. Chociaż popychana może być różnymi motywamisuspicious... Nie tylko skutkujących natychaniem
                                              • rudka-a Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:06
                                                nie wiecie dlaczego juz słysze tupot małych nóżek na Melynie?? wink))
                                                • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:11
                                                  Nie wiemy. Weź zalecaną przez Twego lekarza codzienną dawkę psychotropów o której dzisiaj zapomniałaś.
                                                  • anus-hka Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:15
                                                    Tupot malych nóżek. ..mysich???big_grin
                                                  • rudka-a Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:18
                                                    anus-hka napisała:

                                                    > Tupot malych nóżek. ..mysich???big_grin

                                                    Takie białe, małe...maciupkie wink))
                                                  • rudka-a Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:16
                                                    Widziiiiiiiiiiszzzzz smile) wiedziałam, ze o czymś zapomniałam wink))
                                                    wink
                                                  • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:30
                                                    O. Kotecek też się zjawił.
                                                    Milutko.
                                                  • rudka-a Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:33
                                                    Wiecznie do góry kołami...troche mnie to martwi sad
                                                  • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 00:46
                                                    A dlaczego? Są też tacy ludzie i też tym się nie martwią.
                                                    Pozycja horyzontalna to rzecz względna jakby.
                                                  • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 13:49
                                                    Tak sobie prezencik poranny zrobiłem, wrzucając parę osób na ignora.
                                                    Całkiem dobra ta funkcja.
                                                    Zupełnie jakby ten ktoś po prostu zniknął.
                                                    Niby jest a jakby go w ogóle nie było.
                                                    Zajebiste to jest.
                                                    I żadne kundle nie szczekają.
                                                  • anus-hka Re: Uderz w stół 30.11.15, 13:55
                                                    ...to tez jest fajne smile

                                                    https://img.besty.pl/images/371/51/3715153.gif
                                                  • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 13:57
                                                    Skoro nie jesteś wyluzowana, nikt Ci nie przeszkadza w ćwiczeniach.
                                                    A techniki relaksacyjne mam opanowane dosyć dobrze.
                                                    Chociaż to i tak nigdy nie zastąpi bejsbola.
                                                  • anus-hka Re: Uderz w stół 30.11.15, 14:01
                                                    ...to faktycznie ignor jest lepszy...
                                                  • cambria1.2 Re: Uderz w stół 30.11.15, 14:13
                                                    To wygląda zupełnie jak mój zatkany zlew w łazience. Exhale - niby ścieka. Inhale - no jednak nie...
                                                  • anus-hka Re: Uderz w stół 30.11.15, 14:15
                                                    ...tak czy siak...przyczynę trzeba usunąć
                                                  • m.maska Re: Uderz w stół 30.11.15, 14:34
                                                    leziox napisał:

                                                    > Tak sobie prezencik poranny zrobiłem, wrzucając parę osób na ignora.
                                                    > Całkiem dobra ta funkcja.
                                                    > Zupełnie jakby ten ktoś po prostu zniknął.
                                                    > Niby jest a jakby go w ogóle nie było.
                                                    > Zajebiste to jest.
                                                    > I żadne kundle nie szczekają.

                                                    A jak Cie kto ukochal to wroci pod inna postacia... wink
                                                  • leziox Re: Uderz w stół 30.11.15, 15:09
                                                    E tam...Wykryjemy szubrawca.
Pełna wersja