Dodaj do ulubionych

Przy kawce porannie

18.12.17, 06:08
Kawa zrobiona.
Paruje mi tu cicho i uparcie namawia do jej spróbowania.
I do powspominania.
Za oknem śnieg wali jakby koniecznie chciał pokazać, że do wiosny baardzo daleko i pokory w nas parę gramów wskrzesić przed odwieczną naturą.
Za dawnych czasów 18-go grudnia bywało -30 C i z metr albo więcej śniegu.
Czasem jako bonus stan wojenny i śmieszny Pan w ciemnych okularach niezależnie od tego, czy słońce było czy zmierzch socjalizmu.
Powyższe pomijając, nikt nie jęczał, nie baręczał, brał czapę, rękawice i kożuch góralski z Zakopca i wychodził do pracy godzinę wcześniej, bo autobusy zamarzły.
Szedł tak, przebijając się przez zaspy, odgarniając śnieg z oczu (ócz smile ), troche pod nosem przeklinał, aż przebił się do roboty.
Zaparzał cienką herbatkę z cytrynką i pracował i pracował nad dobrem ojczyzny, nieważne że socjalistycznej, czy jak to teraz chętnie się mówi-ubeckiej i nie dającej ludziom żyć.
Robiło się swoje, tak po prostu i nigdy nie było tak, aby jakoś nie było.
Teraz spada 3 cm śniegu, autobus spóźni się 3 minuty to huzia na Józia czyli Pana kierowcę, ogrzewanie wszędzie działa, nawet w autobusie, w sklepach poranne bułeczki, chrupiące, w TV Jarkacz albo inny Rydzunio, w okularkach ale bez zaciemniacza, prundu nie brakuje, nie ma 20go stopnia zasilania, wszystko działa w zasadzie bez zarzutu.
I źle jest Panie i Panowie, ciągle źle.
Mnie dobrze. Nie mam wysokich jak Himalaje, aspiracji.
Miło mi tak, kiedy moge nastukać tyle tych czarnych, śmiesznych znaczków, literkami zwanych, pozbijanych w zdania i zwroty a wy mnie nawet zrozumiecie i też rzucicie we mnie paroma takimi kłębkami. Kawę mam. Ciepło w tyłek.
Snieg sobie pada. A niech pada, taka pora, taki czas, od tego zima jest aby było zimno.
Pozdrawiam serdecznie i porannie, trochę mnie wzięło na gadulstwo, ale tak czasem mam, kiedy Morfi przynoszący mi sen, zaginął - chla pewnie do tej pory w jakiejś melinie pijackiej i pewnie przyjdzie koło piętnastej, łazęga jeden.
To tyle.
Idę patrzeć na zimkę.
Obserwuj wątek
    • cambria1.2 Re: Przy kawce porannie 18.12.17, 06:40
      To ja szybko, w kwestii ogrzewania w komunikacji. Działa, nawet latem!
    • urszulka_ma Dzień dobry! ;) 18.12.17, 06:42
      leziox napisał:

      > Kawa zrobiona.
      > Paruje mi tu cicho i uparcie namawia do jej spróbowania.
      > I do powspominania.

      Wspominała raz jedna ciotka, przy kawie,
      że oddawała się tutaj już kiedyś zabawie.
      Stoczyła bitwę z Leziem na rymowane słowa
      wesoła była ich wspólna rozmowa

      Tylko jeden wątek tu zapisali,
      wtedy, gdy rymami z sobą rozmawiali.
      Nie pamięta już dziś owa ciotka
      jaki nik miała w tych wątkach smile


      U nasz czarno za oknem
      nie wiem, czy w deszczu nie zmoknę
      Za kawę dziękuję, dobrego dnia życzę,
      na więcej ciepłych, wspomnień liczę smile


      • leziox Re: Dzień dobry! ;) 18.12.17, 07:41
        Ciocia Klocia? Ta od kawki?
        Co hoduje dziś szczypawki?
        Czy ta inna ciocia mała
        Co się z Leziem raz spotkała?

        Lub ta średnia, od lubczyka
        Co mieszała dla chłopczyka
        Zioła, chwasty do herbaty
        I mieszała swoje światy

        Ciocie Klocie jak marzenie
        Chodzą tutaj po terenie
        Trza mieć się znów na baczności
        Jeszcze porachują kości

        Lecz tymczasem, próżne śmichy
        Wleję wody ja do michy
        Ryj swój rozwydrzony golę
        Dziś wieczorem- bal w stodole.
        • cambria1.2 Re: Dzień dobry! ;) 18.12.17, 08:44
          Na klepisku?
          • dunajec1 Re: Dzień dobry! ;) 18.12.17, 11:57
            Klepiska to dawno byly , dzis "cymyntowe sa"
            A mnie plusowo ma byc caly tydzien, noce jak zwykle w grudniu minusowe, slizgawica ze hej, nie dalej jak wczoraj przejechalem sie na grzbiecie po schodach.
            • cambria1.2 Re: Dzień dobry! ;) 18.12.17, 12:24
              Dziś zamontuj sobie sanki na plecach, płozami do góry wink
              • dunajec1 Re: Dzień dobry! ;) 18.12.17, 12:35
                Wlasnie co wrocilem z podworka, zapalalem sam. aby sie rozgrzal przed jazda, pada deszcz, "gnatki" niepotrzebne.
                • cambria1.2 Re: Dzień dobry! ;) 18.12.17, 12:58
                  Myślałam, że mam cię chwalić za samodzielność, a to po prostu samochód wink big_grin
              • urszulka_ma pomysł wyborny :) 18.12.17, 21:38
                cambria1.2 napisała:

                > Dziś zamontuj sobie sanki na plecach, płozami do góry wink


                to jest jeden z powodów by..
                czytać forum,
                mam oczy mokre od łez
                ze śmiechu! rzecz jasna! wink
                • cambria1.2 Re: pomysł wyborny :) 18.12.17, 21:58
                  Od razu osuszaj, rzęsy się zbiegną od wilgoci!
                  • urszulka_ma Re: pomysł wyborny :) 18.12.17, 22:07

                    dawno nie widziałam rzęs na wodzie...
                    podobnie jak kaczeńce, zniknęły?
                  • leziox Re: pomysł wyborny :) 18.12.17, 22:07
                    A jak to jest kiedy rzęsy się zbiegają?
                    Oczka robią się made in Pekin?
                    Czy to tak jak przy fryzurce na cebulkie? Wytrzeszcz się robi?
                    • cambria1.2 Re: pomysł wyborny :) 19.12.17, 09:10
                      Nie, taki... jeżyk wink Czasem sfilcowany.
        • urszulka_ma nie Klocia 18.12.17, 22:55
          leziox napisał:
          > Ciocia Klocia? Ta od kawki?

          Przeglądałam (na szybko) forum całe
          i raczej się nie pochwalę,
          która ciotka z urszulki wylazła
          gdy pewnego dnia, tu przylazła wink

          To musiało być w "starożytności",
          czat gazetowy był jeszcze w bytności
          raz chyba? na owym czacie
          gadała chwilę z Leziem w komnacie

          Z całej rozmowy zapamiętała,
          zaproszenie na melynę dostała.
          Ograniczona czasem zegarowym,
          nie mogła na dłużej, wkładać tu głowy!

          Dlatego pamięta, że tylko jedna rozmowa
          jak bitwa się stoczyła, na rymowane słowa!
          • leziox Re: nie Klocia 18.12.17, 23:21
            Hmm bardzo to zawiłe , jak u Delfickiej Pytii wszystko tajemne, a wsrod tylu wpisów trudno znaleźć kogoś kto nawet o sobie samym nie wie jak się zwał...A co ja wiedzieć mam dopiero?
            • urszulka_ma Re: nie Klocia 18.12.17, 23:53
              muszę się zgodzić z pokorą,
              sama nie wiem,
              jaką byłam tutaj stworą wink

              w każdym razie, zostało we mnie,
              wrażenie z melyny
              bardzo przyjemne smile
              • leziox Re: nie Klocia 19.12.17, 00:05
                Ostatnio przeglądałem melynkę w poszukiwaniu co ciekawszych tekstów więc może i wpadniesz mi kiedyś w łapki albo sama się przyznasz na jakimś komunikatorze, czy co, kim, o Boże, byłaś, potfforze smile
                • urszulka_ma Re: nie Klocia 19.12.17, 00:17

                  ło! ...bo urszulka Leziowi pokaże język! o!

                  widzę, że najstarsze wątki są z 2009,
                  czat był zamknięty w 2009,
                  ja musiałam być tutaj wcześniej,
                  nie wpadnę! w łapki !
                  urszulka może i szulka była, ale żeby zaraz mysz?!
                  • leziox Re: nie Klocia 19.12.17, 00:33
                    No bo melyna była otwarta w 2009 i praktycznie można zajrzeć na sam początek.
                    O czacie nic nie wiem, melyna funkcjonuje nadal, wczesniej sie udzeilałem tylko na towarzyskim, a tam można zajrzeć prawie do lat 2003-2004.
                    • urszulka_ma Re: nie Klocia 19.12.17, 00:52
                      zajrzę smile
    • urszulka_ma wspomnienia - 19.12. 19.12.17, 01:29
      eziox napisał:

      > I do powspominania.


      północ, już od godziny jutro,
      znaczy 19 grudnia
      rano również wstaję
      ale tego dnia, na wesołe wspominki,
      przy kawie, się nie nadaję

      wspomnienia kołysać będą
      moją mamę, najukochańszą Annę
      22 lata temu, 19,
      na święta się ze mną umawiała
      i słowa nie dotrzymała!
      właściwie nie lubię gwiazdkowych świąt
      ale po tylu latach,
      kolędy już przechodzą mi przez gardło...

      zatem jutro mi wybaczcie,
      aż mi głupio, że tak,
      wspominam właśnie



    • urszulka_ma urszulka chwalipięta 22.12.17, 09:41

      na gwiazdkę nową maszynę do kawy sobie sprawiła
      i co?
      sama tą kawę będzie tutaj piła?




      • leziox Re: urszulka chwalipięta 22.12.17, 15:24
        O takiej porze to na melynie jeszcze wszyscy śpią, co się dziwić.
        Maszynę do kawy sprzeda się za wódkę wieczorem, zdążymy Pani Urszulko. Zdążymy.
        • cambria1.2 Re: urszulka chwalipięta 22.12.17, 16:09
          Nie ma mowy! suspicious Będzie melino-kawiarnia.
        • urszulka_ma Re: urszulka chwalipięta 23.12.17, 00:14
          leziox napisał:

          > O takiej porze to na melynie jeszcze wszyscy śpią, co się dziwić.
          > Maszynę do kawy sprzeda się za wódkę wieczorem, zdążymy Pani Urszulko. Zdążymy.

          zapomniałam, że na melynie wylądowałam i czasem się dziwię, się poprawię wink
          a maszynę, starą, mogę dać na zyski % wink
      • cambria1.2 Re: urszulka chwalipięta 22.12.17, 16:08
        Jak to sama? A ze mną??
        • leziox Re: urszulka chwalipięta 22.12.17, 22:26
          Ja nie wiem, może trza byłoby wprowadzić dyżury i dyżurnych, aby stale ktoś tutaj był, do picia kawy, przyjmowania reklamacji...i jakichkolwiek innych spraw.
          • urszulka_ma Re: urszulka chwalipięta 23.12.17, 00:16
            leziox napisał:

            > Ja nie wiem, może trza byłoby wprowadzić dyżury i dyżurnych, aby stale ktoś tut
            > aj był, do picia kawy, przyjmowania reklamacji...i jakichkolwiek innych spraw.

            Leziu grafik przygotuje ?
        • urszulka_ma Re: urszulka chwalipięta 23.12.17, 00:09
          cambria1.2 napisała:

          > Jak to sama? A ze mną??

          z Tobą wiadoma sprawa, chciałam tylko Gospodarza sprawdzić czy już wstał wink
          • leziox Re: urszulka chwalipięta 23.12.17, 04:26
            Tak.
            Już wstał.
            Drecie śliczne pyszczki na cały regulator, nawet po wypiciu literka na łeb ciężko zasnąć.
            To jak tu spać?
            • cambria1.2 Re: urszulka chwalipięta 23.12.17, 08:42
              To co, robisz jajecznicę?
              • urszulka_ma Re: urszulka chwalipięta 24.12.17, 08:47
                zauważam powtarzające się zachowanie,
                gdy ma coś zrobić, znika niespodzianie!

                Smacznej kawy każdego dnia! smile
                • cambria1.2 Re: urszulka chwalipięta 24.12.17, 09:19
                  Ja-a?
                  Aaaa, bo niecierpliwa jestem wink
                  • leziox Re: urszulka chwalipięta 24.12.17, 13:43
                    Taka wiercipięta, mała chuda i szybsza niż struś pędziwiaterek? big_grin
                    • cambria1.2 Re: urszulka chwalipięta 24.12.17, 14:02
                      Ano. I wywrotna wink
                      • urszulka_ma Re: urszulka chwalipięta 31.12.17, 09:57
                        Cambrio, życzę cierpliwości, pogody, spokoju i minimum wywrotności wink
                        Do siego roku!
                        • cambria1.2 Re: urszulka chwalipięta 31.12.17, 14:20
                          Urszulko, wielkie dzięki!
                          Wywrotność może zostać, nie życz tylko... przewrotności wink
                          • urszulka_ma Re: urszulka chwalipięta 01.01.18, 19:06
                            niech zatem spełnia się to, co sama sobie życzysz wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka