Dodaj do ulubionych

"Chłopi" - wersja malowana.

31.10.23, 15:22
Film zrealizowany na podstawie malarstwa okresu "Młodej Polski"
Polscy krytycy odebrali film przeważnie pozytywnie. Michał Walkiewicz z portalu Filmweb pisał, iż „Reymontowska epopeja została skondensowana w eleganckim, dwugodzinnym poemacie. Ożyła na ekranie dzięki artystycznej odwadze graniczącej z szaleństwem. Chłopi zostali zgłoszeni jako polski kandydat do rywalizacji o Oscara dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego. /z netiszcza/

Ktoś obejrzał? podzieli się wrażeniami?
Obserwuj wątek
    • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 15:22
      www.youtube.com/watch?v=CXZlg7qxO2k
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 16:03
        Pierwsze skojarzenie: Vincent. I proszę bardzo, już w 15 sekundzie się potwierdziło.
        Co do samych Chłopów to pamiętam lekturę w czasach szkolnych, akurat była książka w domu to sobie mogłem podkreślać wszystkie "jeno", "ano" itp. Po pewnym czasie przestałem, bo mi się nawet już nie chciało liczyć ile tego przypada średnio na stronę. Masakra.
        Coś jak tłumaczenia Szekspira. Klasyczne usiłowały trzymać rymy, rytmy oryginału i to było uciążliwe w czytaniu. Aż przyszedł Barańczak...
        Tak samo filmowo - ekranizacje kurczowo trzymające się oryginału są trudne w odbiorze. Tu na szczęście przyszedł Kenneth Branagh.



        • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 16:38
          Wczasach szkolnych, to lekturka była traktowana przeze mnie po macoszemu. Dobrałam się do niej, gdy byłam już dorosła, film też obejrzałam, ale ten z 1973 roku...z Gogolewskim, Krakowską, Fijewskim, Hańczą.....
          Malowanej wersji nie widziałam, ale postaram się obejrzeć.....tym bardziej, że podobno zachwyca...
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 16:53
            A ja akurat wtedy dużo czytałem, to czemu nie lektury?
            Ale i tak mnie polonista zagiął na teście dla klasy - jaki ptak siedział na ramieniu bohaterki w którejś z powieści Sienkiewicza.
            Podaję prawidłową odpowiedź: raróg.
            I nie, cholera nie dał się przekonać, że moja odpowiedź: sokół w sumie też była prawidłowa. Wg wiki: gatunek dużego ptaka drapieżnego z rodziny sokołowatych.
            Bo Sienkiewicz napisał tak i uj!

            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d4/Falco_cherrug_1_%28Bohu%C5%A1_%C4%8C%C3%AD%C4%8Del%29.jpg/240px-Falco_cherrug_1_%28Bohu%C5%A1_%C4%8C%C3%AD%C4%8Del%29.jpg
            • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 16:57
              Nooo, w Milionerach też by Ci to nie przeszło....
              liczy sie prezcyzja...
              skoro napisane raróg, to bez lawirowania.....big_grin
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:12
                Ale wiesz, klasowy sprawdzian to nie milionerzy czy kiedyś Wielka Gra.
                Dowcip polega na tym, że ten ptak w całej powieści chyba nie miał żadnego znaczenia.
                Jasne - nie gołąb, nie sroka czy papuga. Ale który konkretnie sokołowaty? Chwilowo porąbało gościa - bo w sumie był całkiem dobrym nauczycielem.
                • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:16
                  aaa, bo te belfry, to takie czasem...skrzywione jakieś big_grinbig_grin
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:20
                    Mówię - to był absolutnie jednostkowy odpał. W paru innych kwestiach miał dla mnie pożyteczne uwagi.
                    Cóż, może jak to czasami mówią - akurat "żona mu nie dała" big_grin
                    • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:28
                      Co napisał Sienkiewicz? - raróg!
                      i tak powinna brzmieć odpowiedź...
                      w tej kwestii racja po stronie nauczyciela....
                      bo odpowiedź miała być rzetelna...
                      i tyle....
                      smile
                      • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:29
                        Dokładna, zgodna z opisem i nazewnictwem!
                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:30
                          No to ja pretensji nie mam o Sienkiewicza. Ale nawet w 1/10 masz czasami dozwolony margines błędu przy pytaniu o rok smile
                          • leziox Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:34
                            Z Sienkiewiczem to też nie wiadomo. Ponoć ostro dawał po kielichu. Więc może ujrzał akurat wróbla, a z wróbla na kacu mu się raróg zrobił.
                            • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 17:39
                              big_grin big_grin
                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:00
                              leziox napisał:

                              > Z Sienkiewiczem to też nie wiadomo. Ponoć ostro dawał po kielichu. Więc może uj
                              > rzał akurat wróbla, a z wróbla na kacu mu się raróg zrobił.

                              Nic faktycznie nie widział, bo cała scena powstała w jego wyobraźni. A czym ją wspomagał to inna sprawa,
                              • leziox Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:04
                                Wyobraźmy sobie jednak, że sobie nie wyobrażał, tylko opisywał wszystko, co widział, snując się w pijackim amoku i poszukiwaniu dalszej wypitki na krzywy ryj po okolicznych wsiach.
                                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:10
                                  Jak mam to sobie wyobrazić?

                                  ur. 5 maja 1846
                                  W swojej trylogii autor przedstawia dzieje Polski od 1647 do 1673 roku.


                                  Co kuwa? Podróżnik w czasie?
                                  • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:15
                                    Wizje miau suspicious
                                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:23
                                      No tak pisałem. To szef sugerował rozważenie innej opcji więc pomyślałem o wehikule czasu.
                                      • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:26
                                        ale...aleee..
                                        ludzie też piszą historie różne i wcale nie urodzili się w czasie, kiedy miało miejsce zdarzenie smileP
                                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:30
                                          Coś takiego?! To jednak Sienkiewicz nie był unikalny? big_grin
                                          • ruda.replay Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 18:37
                                            Wiesz, co mnie najbardziej irytowało?
                                            co poeta /inny/ miał na myśli?
                                            no, i weź bądź to człowieku mądry i zgadnij, co tam akurat świtało w mózgu suspicious
                                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 19:00
                                              Ale wiesz, to był taki skrót myślowy. Bo w "orzecznictwie" interpretacyjnym są pewne ustalone od lat poglądy i uczeń nie jest od tego, by samemu obalać świat. Jak chce to niech to zrobi przygotowując magisterkę później. A jak zrobi to dobrze - to i właściwie ma już dorobek na doktorat.
                                  • leziox Re: "Chłopi" - wersja malowana. 31.10.23, 20:02
                                    asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

                                    > Jak mam to sobie wyobrazić?
                                    >
                                    > ur. 5 maja 1846
                                    > W swojej trylogii autor przedstawia dzieje Polski od 1647 do 1673 roku.

                                    >
                                    > Co kuwa? Podróżnik w czasie?


                                    A co se nie może, jak se kce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka