kulawekolano 25.04.25, 14:47 Czy tu są nieloty czy tylko tak mi się wydaje? Oczywiście używam przenośni. Przenośnia to nie jest suwnica. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cambria1.2 Re: Nieloty 25.04.25, 15:21 Patrzysz w złym kierunku. I wejdź wyżej, skoro podlecieć nie możesz. Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 25.04.25, 15:40 cambria1.2 napisała: > Patrzysz w złym kierunku. I wejdź wyżej, skoro podlecieć nie możesz. > Proszę pisać prościej do mnie, bo nie kumam. Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 25.04.25, 15:57 cambria1.2 napisała: > Łap poradnik: Łap muzyczkę. The Jimi Hendrix Experience - Little Wing (Official Audio) Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 30.05.25, 17:12 Tak mi się wydaje, że tu nie ma głupich. Tylko że każdemu głupiemu wydaje się, że jest mądry. I tu jest problemat. To jest tak zwany dysonans poznawczy z mojej strony, czy po prostu tak mi się wydaje? Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 31.05.25, 13:06 ruda.replay napisała: > I jakie wnioski? Że głupie są nioski. Każda skończy w rosole przy niedzieli wesołej. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Nieloty 31.05.25, 13:32 Czyżby dalej utrzymywał się kulinarny trend, że w niedzielę obowiązkowy rosół, a w poniedziałek pomidorowa na resztce rosolku z niedzieli? Jeśli tak, to...tradycja w narodzie aktualna Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 31.05.25, 13:39 ruda.replay napisała: > Czyżby dalej utrzymywał się kulinarny trend, że w niedzielę obowiązkowy rosół, > a w poniedziałek pomidorowa na resztce rosolku z niedzieli? U mnie nigdy nie robiło się zupy z resztek. Robienie posiłków z resztek, to patologia. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Nieloty 31.05.25, 15:34 To gospodarność, a nie patologia... Czasem konieczność, nie każdy stoi finansowo dobrze. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Nieloty 31.05.25, 15:46 "To gospodarność, a nie patologia... Czasem konieczność, nie każdy stoi finansowo dobrze." Absolutna zgoda . A ty kulawy poza kotem na polce w kuchni ,nic nie miales do pokazania ,wiec tez pewnie nie wiesz z czego twoja kucharka gotuje ....W teorii kazdy moze miec przepisy w malym palcu , gorzej z praktyka . ps: to jak tego kota przyprawiles i ugotowales ? Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 31.05.25, 16:12 a74-7 napisał: > A ty kulawy poza kotem na polce w kuchni ,nic nie miales do pokazania ,wiec tez > pewnie nie wiesz z czego twoja kucharka gotuje ....W teorii kazdy moze miec p > rzepisy w malym palcu , gorzej z praktyka . Nie mam kucharki, sam gotuję. Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 31.05.25, 16:07 ruda.replay napisała: > To gospodarność, a nie patologia... > Czasem konieczność, nie każdy stoi finansowo dobrze. Jeśli ktoś nie stoi finansowo dobrze, to go nie stać na kupowanie nadmiaru jedzenia. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Nieloty 31.05.25, 16:25 A na drugi dzień może wychlipać te 1/2 litra rosolku, który został z obiadu niedzielnego? Nie przetwarzając w pomidorową? Czy też uznasz, że resztkami się żywi rodzina... Odpowiedz Link
kulawekolano Re: Nieloty 31.05.25, 16:46 ruda.replay napisała: > A na drugi dzień może wychlipać te 1/2 litra rosolku, który został z obiadu nie > dzielnego? Nie przetwarzając w pomidorową? Czy też uznasz, że resztkami się ż > ywi rodzina... Może i litr wychlipać, jeśli zostawi celowo. Odpowiedz Link
camella Re: Nieloty 31.05.25, 17:21 Takie rosołki zostawia się celowo na drugi dzień,ponieważ dobry rosół długo się gotuje. A pomidorowa z takiego wywaru smakuje wyśmienicie🙂 Odpowiedz Link
leziox Re: Nieloty 31.05.25, 19:19 Ciekawe, jaki kolejny idiotyczny komentarz wypoci KK. Odpowiedz Link