Dodaj do ulubionych

Nowy zarząd WON!

28.01.08, 16:25
Witam sąsiadów,

Widzę, że nowy zarząd nadaje się tylko do bicia piany w szklance
wody. Ci "starsi" panowie - z całym szacunkim powinni się raczej
zająć wychowywaniem swoich wnuczków! Chodzą tylko codziennie i coś
ustalają, a samochody dalej na dziko poustawiane stoją!!! I niby
wielki porządek robą! A kto w ogóle ich wybrał!!! Administrator
(pupilek) biegał po mieszkańcach i zbierał niby podpisy na nich...
Chyba jasne jest, że miał w tym interes, bo go "starsi" panowie
zatrzymali na drugą kadencje żeby się nim wysługiwać teraz. Dla mnie
to wielka lipa jest i zamierzam się z moim prawnikiem bardziej
przyjrzeć się temu pseudo zarządowi. Na pierwszy ogień pójdą te
ankiety co dostaliśmy w skrzynkach - łamanie ustawy o ochronie
danych osobowych!
To tyle na początek. Chętnie posłucham wszych opini na ten temat.
Obserwuj wątek
      • ptakolec Re: Nowy zarząd WON! 17.02.08, 09:48
        mmm3214 napisał:
        > Nie sadzę aby nasz nowy zarząd był w stanie coś zmienić w ciągu
        > niecałego miesiąca

        Jak to nie? W ramach walki z plagą niewłaściwego parkowania zdążyli już ustawić panów ochroniarzy, którzy wpuszczają ich samochody BEZ KARTY a na pytanie "dlaczego to auto wjechało bez karty?" odpowiadają z rozbrajającą szczerością: "no przecież to zarząd wjeżdża".

        Najwyraźniej punkt widzenia zależy od punktu siedzeniasmile
        • piotr56-3 Re: Nowy zarząd WON! 17.02.08, 13:41
          Jeśli to widziałeś, to zgłoś administratorowi osiedla bądź bezpośrednio zarządowi w celu wyjaśnienia. Jednak konieczne jest przekazanie danych co do daty, przybliżonej godziny i numeru rej. pojazdu oraz nazwiska pracownika ochrony, który tak powiedział.
          Takie sytuacje można przekazywać również na nowo powstały adres e-mailowy zarządu: zarzad@horowa.pl
          Twój wpis to zwykłe pomówienie, którego nie daje się sprawdzić.
          Pozdrawiam.
      • juppik Re: Nowy zarząd WON! 29.01.08, 09:02
        Ależ jaka tam zazdrość! Niby o co? Nie ma czego zazdrościć, lecz
        trzeba przyjżeć się łamaniu prawa przez "starszych" panów, którym
        się wydaje że zostali wybrani przez mieszkańców.

    • artivii Re: Nowy zarząd WON! 28.01.08, 21:00
      Chyba znalazł się właściciel "udziału" który głosował na początku przeciw nowemu
      Zarządowi wink

      Tak na poważnie - to chyba za wcześnie na takie oceny. Myślę, że dotychczasowe
      działania Zarządu to krok w dobrą stronę.

      Natomiast robienie wycieczek osobistych w stylu "starsi panowie", to można sobie
      odpuścić - bo to przejaw braku kultury.

      Co do danych osobowych - to w ankiecie, którą znalazłem w mojej skrzynce nie
      było żadnych danych osobowych smile A jeśli chodzi o przetwarzanie zebranych w ten
      sposób danych osobowych - to proszę przeczytać Ustawę i upewnić się, czy
      przypadkiem Zarząd nie ma uzasadnienia dla przetwarzania naszych danych osobowych.

      pozdrawiam,
      a.
    • karczmarz68 Re: Nowy zarząd WON! 28.01.08, 22:32
      Jupik a może byś tak z tym twoim prawnikiem zaprowadził porządek na naszym
      osiedlu i pokazał swoją klasę i organizację. Wtedy byśmy od razu wybrali Cię na
      SHERYFA. Jest Karczmarz to i SHERYF sie przyda. Pozdrawiam Wszystkich.
      • karczmarz68 Re: Nowy zarząd WON! 28.01.08, 22:40
        A jeszcze jedno,kto dał ci prawo obrażać ludzi którzy reprezentują nas z urzędu
        i naszego wyboru. Może żal dupsko ci ściska że nie zostałeś wybrany.Ale może to
        i dobrze bo jak na razie to niczego oprócz pomówień nie zaprezentowałeś. Masz
        okazję sie wykazać,daj jakieś propozycje do wykorzystania w walce z chamstwem.
        • elza75 Re: Nowy zarząd WON! 28.07.08, 22:45
          Kochani Sąsiedzi!!!
          Kto wybrał taki zarząd? Mieszkam na osiedlu od niedawna i dzisiaj
          moja cierpliwość do zarządu już się chyba wyczerpała. Panowie
          urządzili sobie własny folwark, na którym zaczęły obowiązywać ich
          prawa. Najpierw proszą zgłaszać wszystkie usterki na piśmie i są
          tacy biedni, bo nikt im nie zostawił danych kontaktowych itp a potem
          sami nic nie robią w sprawach zgłaszanych usterek ( nie przekazują
          tych pism wykonawcy osiedla.)Czuję się na tym osiedlu jakby było ono
          osiedlem komunalnym, na którym obowiązują same nakazy i zakazy!!
          Panowie ze wspolnoty zajmuja sie tylko chodzeniem z pieskami na
          spacery, podczas których wkładają kartki samochodom źle
          zaparkowanym. Nigdy jeszcze nie odważyłam się zaparkować w "złym"
          miejscu i chociaż na chwilę zaparkować pod klatką i tacham siatki z
          zakupami z drugiego końca osiedla. Mam rodziców w podeszłym wieku,
          którzy nie mogą wjechać na teren osiedla i zaparkować samochodu,
          jeżeli chcą mnie odwiedzić i muszą stawać przed bramą wjazdową.
          Miejsce parkingowe udało mi się wynająć dopiero za drugim razem, bo
          chociaż nie zalegałam z czynszem to nie wpisałam swoich danych do
          ankiety!
          Dzisiaj probowałam wymienić kartę wjazdową zieloną na magnetyczną.
          Zapłaciłam 12 złotych za kartę która nie jest aktywn- dowiedziałam
          się że muszę sobie ja sama pojść i aktywować. Jak poszłam do ochrony
          to dowiedziałam się że mam przyjsć poźniej a na moje zażalenie do
          zarządu i administracji dowiedziałam się, że mam przestać mieć
          zażalenia a zacząć współpracować. Ludzie przecież to zaczyna być
          Alternatywy 4! Pan z zarządu z założonymi rękami na piersiach smiał
          mi się w twarz i w lekceważacy, szowinistyczny sposób powiedział mi,
          że do rana do wyjazdu do pracy mam jeszcze dużo czasu, żeby
          uaktywnić kartę. Postawa jego ma (chyba) pokazać, że się tak na
          wszystkim zna, tylko czemu prosił o pismo, w którym kazał sobie
          napisać jak montuje sie manometr w celu sprawdzenia prawidłowego
          ciśnienia wody?
          pozdrawiam wszystkich sąsiadow
          • jarez Re: Nowy zarząd WON! 29.07.08, 00:08
            Szanowna Pani!
            Skoro natknęła się Pani na karteczkę za wycieraczką samochodu to świadczy to, że
            ochrona wypełnia swoje obowiązki nakazane regulaminem osiedla i to zapewne
            trochę zabolało.Nie wiem dlaczego nie udało się Pani otrzymać dodatkowego
            miejsca parkingowego - twierdzi Pani, że otrzymała je dopiero za drugim razem.
            Ankieta w sprawie miejsc parkingowych była przekazana wszystkim mieszkańcom do
            skrzynek i każdy miał prawo jej wypełnienia według własnego uznania. Jeżeli nie
            wypełniła Pani rubryk dotyczących dodatkowego miejsca parkingowego to nie może
            mieć Pani pretensji do Zarządu.
            Co do aktywacji karty parkingowej to domagała się Pani jej natychmiastowej jej
            aktywacji stojąc wraz z mężem podczas załatwiania podobnej sprawy przez
            administratora z inną właścicielką. Jak Pani oznajmiła, otrzymała Pani odmowę
            aktywacji od pracownika ochrony, a nie od Zarządu. Stwierdziłem wówczas, że
            sprawdzimy na ochronie, skąd wynika problem braku możliwości aktywacji karty
            magnetycznej. Ponadto nadmieniam, że przedstawiony przez Panią opis, jak Pani
            określiła: "Pan z zarządu z założonymi rękami na piersiach śmiał mi się w twarz
            i w lekceważący, szowinistyczny sposób powiedział mi,że do rana do wyjazdu do
            pracy mam jeszcze dużo czasu, żeby uaktywnić kartę" jest tylko wyrazem Pani
            wyobraźni. Faktycznie przedstawiłem, że jeżeli byłby problem z chwilowym brakiem
            aktywacji przez przeszkolonego pracownika ochrony, to będzie mogła Pani wjeżdżać
            na dotychczasowych zasadach, przez otwieranie bramy wjazdowej pilotem przez ochronę.
            Co do wiedzy na tematy fachowe dotyczące sprawdzenia ciśnienia wody w Państwa
            instalacji, to Zarząd nie otrzymał Państwa pisemnego wystąpienia (po wstępnej
            rozmowie z Zarządem) propozycji zbadania przyczyn zbyt niskiego ciśnienia wody w
            instalacji.
            Jak wcześniej informowałem, stroną w tej sprawie jest TBS Millenium jako strona
            umowy kupna-sprzedaży. Natomiast Zarząd zadeklarował pomoc i sprawdzenie przez
            konserwatora-hydraulika. Jeżeli konserwator -hydraulik nie skontaktował się z
            Państwem do tej pory, to proszę o przypomnienie administratorowi, który jest w
            ciągłym kontakcie z firmami obsługującymi osiedle.
            Nadmieniam ponadto, że Zarząd ma wiele zadań i zamierzeń, które realizuje, a
            chodzenie z pieskami to już obowiązek w ramach rodziny i opieki nad jej pupilami
            i nie ukrywam znacznie przyjemniejszy od spotkań z niektórymi sąsiadami
            (zwłaszcza tymi z charakterem roszczeniowym), chociaż twierdzę, że są oni w
            mniejszości.
            Pozdrawiam wszystkich mieszkańców
            • zbynek997 Re: Nowy zarząd WON! 29.07.08, 07:34
              Panie Oberstrurmbannfuhrer jarez szanując tak regulamin osiedla i wykonując
              wzorowo swoje zadania w zarządzie wspólnoty proszę mi odpowiedzieć na jedno pytanie.
              DLACZEGO PANA KUNDEL NA TERENIE OSIEDLA NIE JEST PROWADZANY NA SMYCZY?
              Czekam na szybką i zarazem krótką odpowiedź.
              Nie chcę czytać tasiemca którego będzie Pan płodził przez trzy godziny a i tak z
              niego nic nie będzie wynikało.

              Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów
            • zakazik Re: Nowy zarząd WON! 29.07.08, 21:55
              Szanowny panie,
              Czytając pana wypowiedz na myśl przychodzi cytat jednego z naszych
              sławnych artystów …”albo się ma klasę, albo ma się osiem klas”.
              Myślę, że ta krótka charakterystyka w pełni oddaje pana osobowość i
              doświadczenie.
              Pomimo wkładania wielkiej dozy cierpliwości podczas oglądania
              podejmowanych przez pana i resztę zarządu działań to, co pan
              zaprezentował w dniu wczorajszym przeszło nasze najśmielsze
              oczekiwania.
              Rozumiem pana zachłyśnięcie się okruszkiem władzy, jakie daje tak
              zaszczytne stanowisko jak CZłonek Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej,
              jednak nawet na takim Evereście naszej małej Społeczności nie pan
              prawa odnosić się w ten sposób do Kobiet a zwłaszcza nie swoich. To
              tyle o pana zachowaniu i wychowaniu.
              Co do spraw technicznych to informuję Pana, że w dniu 16.06.2008r.
              skierowałem stosowne pisma ( o zanikach dostawy wody, drzewostanie,
              jaki wyrasta na tarasie oraz uszkodzeniach czapki kominowej nad moim
              lokalem) do zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej, na które do dnia
              dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi.
              Co do aktywacji karty wjazdowej zapomniał pan dopisać w swoim
              poście, że ta „straszliwa awantura” (a może zwykłe dochodzenie
              swoich praw) spowodowała zmniejszenie czasu oczekiwania na aktywację
              karty do 30min. z kilku godzin, jakie usilnie nam pan kazał czekać.
              Reasumując okazało się, że można dokonać tej czynności o wiele
              szybciej bez naszego udziału, o czym pan, jako CZłonek Zarządu
              Wspólnoty Mieszkaniowej nie miał bladego pojęcia, ale bronił swego
              stanowiska do upadłego.
              Co do rzekomych upomnień to proponuję przeliterować sobie dokładnie
              tekst, do którego się pan odniósł. A czy zabolało??? Jak widać nie
              mogło, ale z własnego doświadczenia powiem panu w sekrecie…to nie
              boli, to śmieszy i poprawia humor na resztę dnia i jak to już kiedyś
              panu napisałem markerem „ Życzę Szczęścia”.
              W kwestii przydzielania miejsc parkingowych to proszę najpierw
              sprawdzić czy rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce a potem
              pisać, bo stwarza to wrażenie ze pan nie wie, o czym pan mówi.
              Najpierw pisze pan ze ankieta jest „dobrowolna” a następnie
              uzależnia pan przydział miejsca parkingowego od wypełnienia ankiety –
              GDZIE TU DOBROWOLNOŚĆ CZŁOWIEKU!!!. Powiem więcej w rozmowie z
              jednym z Członków Zarządu otrzymałem informację, że wcale nie trzeba
              wypełniać ankiety a jedynie napisać prośbę o przydział miejsca. I
              wie pan co, DOKONAŁEM TEGOŻ CZYNU!!! A miesiąc później dowiedziałem
              się z forum internetowego, że miejsca zostały przydzielone, ale mnie
              pominięto, BO NIE WYPEŁNIŁEM DOBROWOLNEJ ANKIETY!!!. Niech pan sam
              sobie odpowie, jakie wrażenie i mniemanie pozostało w moich myślach
              po takich działaniach zarządu i jego CZłonków.
              Niech się pan nauczy, że Zarząd i Administrator jest po to, aby
              rozwiązywał problemy Właścicieli a nie je stwarzał. Nie wiem, jakie
              pan ma doświadczenie w pełnieniu takich funkcji, ale z
              dotychczasowych dokonań to raczej pana debiut i to mało udany. Radzę
              następnym razem, gdy zacznie pan klikać pisząc takie bzdury
              sprawdzić czy kierowane pod pana i kolegów adresem pytania lub
              zarzuty maja pokrycie i czy nie warto przeprosić a nie brnąć na
              oślep.
              Bez wyrazów……
            • zbynek997 Re: do Pana jarez 05.08.2008 05.08.08, 07:08
              Ponawiam swoje pytanie Panie Generale "jarez" i proszę o szybką odpowiedź bo w
              przeciwnym razie będę uważał Pana za totalnego tchórza a tacy w Wojsku Polskim
              są raczej zbędni smile

              Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów
          • juppik Re: Nowy zarząd WON! 29.07.08, 13:43
            Współczuje sąsiadce... Też się z nimi musiałem użerać... Przykre
            jest tylko to, że nowy zarząd który miał służyć nam wszystkim, jest
            nam tylko przeskodą. A swoją drogą nie wiem czy sąsiadka wie,
            ale "starsi panowie" się sami wybrali poprzez indywidualne zbieranie
            głosów. Wszyscy wiemy jak się wtedy glosuje i na kogo... No comments
            • agagru1 Re: Nowy zarząd WON! 30.07.08, 10:30
              No proszę, więc nie tylko ja miałam problemy aktywacją karty
              wjazdowej. A przy odbiorze usłyszałam, że jestem pierwszym
              przypadkiem kiedy pojawił się problem. Zgadzam się z przedmówczynią,
              że na tym osiedlu panują tylko nakazy i zakazy dla mieszkańców.
              Zarząd robi wieczorem obchód i mam wrażenie jakby u nas obowiązywała
              godzina policyjna, strach się wychylać!!!. Regulamin zawiera w
              większości same zakazy i obowiązki dla mieszkańców a szczególnie
              jeśli chodzi o parkowanie -sprawa priorytetowa na tym osiedlu - te
              zakazy nie można już nazwać normą - to już paranoja rządzących.
              Wybierając to osiedle, miałam nadzieję, że będę czuła się
              bezpiecznie i swobodnie.
              Myślę, że można swobodnie nakręcić na naszym osiedlu kolejną serię
              ALTERNATYWY 4 - i to bez specjalnego scenariusza, wystarczy kamera i
              mamy świetny serial na żywo!Pamiętam, jak śmieszyły mnie sceny z
              Alternatywy 4, nie sądziłam, że kiedyś osobiście doświadczę takiej
              farsy.
            • marian_xx Re: Nowy zarząd WON! 05.08.08, 09:45
              To tak nie do końca, że przez indywidualne zbieranie.
              Było zebranie członków osiedla, na którym można było przedstawić swoją
              kandydaturę, było głosowanie.
              Niestety z tych 400 mieszkań było może ze 20%. Dlatego reszta była zbierana
              indywidualnie.
              Czy to znaczy, że się sami wybrali? Tak - dzięki tym 80%.

              Oczywiście nie znaczy to, że ich bronię, ale trzeba oddać głos sprawiedliwości wink
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka