riotgirl76
05.12.12, 22:32
Witam,
bardzo proszę o pomoc przy interpretacji wyników badań (próbowałam odświeżyć swój wątek, aby nie zaśmiecać forum, ale nie jestem w stanie tego uczynić). Przypomnę, że 3 lata temu dowiedziałam się, iż choruję na Hashimoto. W każdym razie, wyniki moich ostatnich badań wyglądają następująco: FT3: 6,91 pmol/l (norma: 3,90 - 7,80), co daje wynik procentowy 77,18%, FT4: 17,54 pmol/l (norma: 11,50 - 21,00), wynik procentowy FT4 to: 63,58%, TSH już nie badam, ponieważ zażywam Novo i wynik ów zawsze oscyluje wokół 0, ferrytyna: 76,62 ng/ml (norma: 10,00 - 150,00). Łączę Novo z Thybonem, od 2 miesięcy zażywam dawkę: 112,5 FT4 (Novo) oraz 40 FT3 (Novo + Thybon). Na pewno muszę podwyższyć poziom żelaza. Mam wszystkie objawy niedoczynności (zmęczenie, ból kości, kłopoty z pamięcią, dreszcze, wieczna senność, włosy wypadające garściami). Jak sądzę, powinnam zwiększyć dawkę FT4, czyli Novo, o 12,5, ale, z drugiej strony, przed 3. miesiącami zeszłam z dawki 125 Novo do 112,5, ponieważ poziom procentowy FT4 wynosił 95%. Jednak chyba nie mam wyjścia, nie będę się przecież posiłkować zwiększeniem dawki FT4 o wartość mniejszą niż 12,5, bo zanim ten poziom się zwiększy, rozlecę się chyba od objawów niedoczynności. A co z poziomem FT3? Łącząc Novo oraz Thybon, obecnie "jadę" na dawce 40 FT3, wynik 77,18% wydaje mi się zbyt wysoki... a może jednak nie (?) - przed 2. miesiącami, przy dawce 37,5, wynik procentowy FT3 wynosił 44%. Czy powinnam zmniejszyć te dawkę, powiedzmy o 2,5 i zamiast 40, zażywać 37,5? Będę bardzo wdzięczna za pomoc w postaci porady, pozdrawiam serdecznie!