Dodaj do ulubionych

Nie tyle dobranoc ile PiS z wami

06.04.17, 11:09
Forum to miejsce wymiany myśli, poglądów, żarliwych, czasami nawet ostrych dyskusji. Tak było jeszcze do niedawna. Teraz nie służy wymianie myśli, dyskusji, ale dokopywaniu i gnojeniu dyskutantów. Im kto mniej trzyma się tematu, a bardziej skupia się na osobie rozmówcy i analizie wrednych cech jego charakteru i proweniencji, tym bardziej jest przewrażliwiony na swoim punkcie. Broń boże takiemu odpłacić pięknym za nadobne, bo albo wykasuje cały swój profil, albo gdzieś doniesie, albo zablokuje rozmówcę, albo sobie krzywdę zrobi i inwektywami obrzuci. Idą straszne czasy, ale dla takich jak on nie ma to żadnego znaczenia, bo jego wrogiem jest sąsiad, rozmówca, przechodzień.

Ironią jest to, że sekowany, obrzucany inwektywami, oskarżany o niestworzone rzeczy ostałem się tutaj jako jedyny, który rzadko wkleja cudze teksty bez komentarza, a często komentuje wklejone. Na forum, gdzie nikt z nikim nie dyskutuje.

Co ciekawe odżegnujący się od PiS-u, nie pozostawiający na nim suchej nitki, odsądzający od czci i wiary mentalnie stanowią jego najzdrowsze jądro. Także nie tolerują odmiennych poglądów i starają się ze wszystkich sił zwalczać tych, którzy je głoszą. Bo z samymi poglądami zmierzyć się i nie mają odwagi, i nie potrafią. Typowa relacja folwarczna.

Niektórzy działacze opozycyjni z czasów PRL-u dziś domagają się gigantycznych odszkodowań, które według nich należą się im za krew, pot i łzy. Dzisiejsi obrońcy demokracji od razu wystawiają rachunek. I to jest nowa jakość w walce o wolność naszą i waszą. Nikt dotąd na tak sprytny pomysł nie wpadł. O działaczach, którzy walczą w imieniu tych, których zablokowali i gadać z nimi nie chcą nawet wspominać nie warto. Niezłomnych bojowników, czy może raczej najemników należy jednak uczciwie uprzedzić, że niepotrzebnie się wysilają. Ich poświęcenie nie warte jest ceny, jaką każą sobie płacić. Poza tym jeśli blokują tych, w których imieniu walczą, to strach pomyśleć co zrobią gdy dorwą się do władzy.

Nie rezygnuj, Diabollo. Wklejaj cudze teksty jak dotąd. To ma sens. Ale tylko wtedy, gdy wklejasz teksty niedostępne w inny sposób. A nie wtedy, gdy wyręczasz innych od klikania i szukania ciekawostek na własną rękę. Ani gdy wklejasz teksty, których nie rozumiesz, więc i odnieść się do niech nie możesz.

Polecam: Tomáš Forró: Jak ludzie Macierewicza rozbili polski kontrwywiad.
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Nie tyle dobranoc ile PiS z wami 07.04.17, 07:10
      Rzeczywiście to forum to jakieś przerażające miejsce kaźni głównie czcigodnego Oby.watela.

      Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Re: Nie tyle dobranoc ile PiS z wami 07.04.17, 10:29
        Skoro zdecydowałeś się na szczerość, to nie pozostanę dłużny i zwrócę Ci uwagę, że - biorąc pod uwagę to, jak traktujesz innych - Twojej lewicowej wrażliwości bliżej do PIS-u, niż do otwartej, oświeconej lewicy europejskiej. Po cichu liczyłem na to, że wzniesiesz się ponad małostkowość, i jeśli nawet nie zdobędziesz się na odwagę by stanąć po stronie, jak to zgrabnie określiłeś, poddawanego kaźni, to przynajmniej zachowasz milczenie. Wybrałeś jednak spływ z prądem. Gratuluję.

        Wspominałem swoje tutaj przypadki, bo zacząłem się zastanawiać, czy dobrze zrobiłem przyjmując zaproszenie, a potem udzielając się tutaj. Może, gdybym nie przyjął, to to miejsce nadal tętniłoby życiem? Z drugiej strony przyszedłem tu porozmawiać. Jednak tubylcy przeżyli szok - ktoś ma czelność bronić swoich poglądów, uzasadniać, pisać, a nie komentować jak pan bóg przykazał "Racja. Kłaniam się nisko". Zamiast rozmowy pojawiły się ataki. Z początku podchodziłem do nich emocjonalnie, nawet zbyt emocjonalnie. Ale gdy mi Gaika poradziła, bym założył bloga powoli się uodporniłem i zaczęło mnie to nawet bawić. Wbrew pozorom mniej wysiłku wymaga odeprzeć i odwrócić atak osobisty niż merytorycznie porozmawiać na konkretny temat. Gdy rozmawialiśmy traciłem czas, wyszukiwałem dane, zaś odpowiedzią były frazesy, hasła, demagogia i populizm, zakończone rejteradą. Ale tak to jest gdy się próbuje bronic prawd objawionych, na dokładkę cudzych, nieprzemyślanych, wklejonych. Dobrze mówi, święta prawda! Skąd to wiadomo? No, się wie. Prawda?

        Złota era internetu ewidentnie się już skończyła. Ktoś dostrzegł, że Internet łączy i postanowił temu zaradzić. Choć pojęcie 'mowa nienawiści' znane było od dawna, to furorę zrobił dopiero angielski 'hejt'. Jednak trudno było krytykę czy polemikę określić mianem 'mowa nienawiści', a 'hejt' zaś doskonale się do tego nadawał. Mało kto zwraca uwagę na to co rozmówca mówi, bacząc kto mówi i jak. Dlatego to samo raz jest hejtem, raz opinią...

        Szkoda, że deklarowana otwartość i tolerancja okazała się wydmuszka, ściemą.... Szkoda?
        • diabollo Re: Nie tyle dobranoc ile PiS z wami 07.04.17, 16:54
          Czcigodny Oby.watelu,
          Chciałem Ci utylko zasugerować: luzu trochę.

          Jeżeli chodzi o Twoje poglądy, to z jednymi się całkowicie się zgadzam (stosunek do zabobonów w tym kato-zabobonu) , z innymi (ekonomia) całkowicie się nie zgadzam.

          I nie można mieć pretensji do ludzi, że nie mają już siły powtarzać oczywistości.

          Kłaniam się nisko.
          • oby.watel Re: Nie tyle dobranoc ile PiS z wami 07.04.17, 17:09
            Masz 100% racji, dlatego nie zamierzam Ci tłumaczyć zdanie po zdaniu o co chodzi, bo nie mam już siły. Zważ tylko, że nie ma ludzi nieomylnych. I - choć to Ci się ewidentnie w głowie nie mieści - nawet Ty możesz być w błędzie. Na szczęście głęboko wierzysz w to, że masz rację, więc żadne krzyki i płacze nie przekonają Cię, że czarne jednak nie jest białe. Pod tym względem jesteś równie niezłomny jak ci, którzy dowodzą, że były trzy wybuchy, rozpylono hel, użyto magnesów, sprokurowano mgłę po to, by obsługa lotniska mogła spokojnie doprowadzić do katastrofy. Macierewicz także nie ma już siły powtarzać oczywistości. Howgh!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka