PL AD 2017

23.11.17, 22:43

m.facebook.com/story.php?story_fbid=379528295808747&id=134754663619446
    • diabollo Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:03
      Wydaje mi się, że zalinkowany filmik dobrze przedstawia kontekst do rozmowy jak to ateistyczna ortodoksja gnębi pana Bonieckiego.

      Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:23
        Leśnicy polscy wykonują boży testament. No i niech teraz któryś ateista spróbuje zaprzeczyć. Toż przecież tylko się ośmieszy.
      • podjadek57 Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:30
        A tu to samo zza tylca, czyli od zakrystii, że w klimatach ekumenicznych zostaniemy:
        wyborcza.pl/7,154385,22680488,spontaniczny-wiec-poparcia-dla-polityki-ministra-szyszki-pod.html
    • gaika Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:30
      O kurka siwa!

      'leśnicy są wspaniałym narzędziem pana boga'

      Nie wiem tylko o co chodziło z tą 'realizacją bożego testamentu'. Jak to się mieści w doktrynie?
    • gaika Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:36
      Brniemy dalej w chaszcze paranoi.

      https://img.joemonster.org/mg/albums/new/171026/czy_to_pol_matka_pol_brzoza.jpg
      • diabollo Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:43
        Pamiętajcie Kisiela: "To nie kryzys, to rezultat".

        Kłaniam się nisko.
        • diabollo Re: PL AD 2017 23.11.17, 23:46
          Od siebie podpowiem: rezultat miłości do Wojtyłów, Bonieckich, Tisznerów.

          Kłaniam się nisko.
          • oby.watel Re: PL AD 2017 24.11.17, 00:03
            Jednak stanąłbym w obronie Tischnerów i Bonieckich. Gdyby Kościół z nich się składał nie byłoby tylu niegodziwości. Niestety ich akurat jest jak na lekarstwo. Palców starczy, by ich policzyć.
            • diabollo Re: PL AD 2017 24.11.17, 07:21
              Kościół był Wojtyłą. A pan Boniecki i pan Tiszner to zaprzyjaźnieni z nim kumple (nie wiem czy w korporacjach w managemencie w ogólności, a w KGK w szczególności możliwa jest przyjaźń).

              To pan Wojtyła umeblował i nominował polski KGK takim, jakim jest.
              Jak wiadomo pan Wojtyła modlił się codziennie dziękując bogu za Radio Maryja.
              Rzeczywiście chyba nie dziękował bogu za Tygodnik Polwszechny, ale napewno opierdalał publicznie Turowicza.

              Kłaniam się nisko.
              • oby.watel Re: PL AD 2017 24.11.17, 11:27
                I właśnie dlatego Wojtyła został papieżem, a nie Boniecki czy Tischner, którzy nawet na awans szans nie mają.
            • diabollo Re: PL AD 2017 24.11.17, 10:33
              Jeszcze trochę, a sami sobie stworzymy mitologię jak to Boniecki z Tisznerem walczyli o rozdział kościoła od państwa i prawo kobiet do decydowania o własnym brzuchu.

              Kłaniam się nisko
              • podjadek57 Re: PL AD 2017 24.11.17, 16:05
                Tak jakby na zamówienie mamy dłuuugą rozmowę:
                krytykapolityczna.pl/kraj/michnik-sierakowski-rozmowa/
                A w nim:
                Myślisz na przykład, że płacimy dziś cenę za przełomowy dla losów opozycji demokratycznej w Polsce sojusz lewicy z Kościołem, który zaproponowałeś w książce Kościół, lewica, dialog?

                Płacimy za to, że nie potrafiliśmy przewidzieć, że kościół katolicki w Polsce nie podąży drogą wyznaczaną przez Jana Pawła II, Tischnera, Życińskiego, Turowicza itd., tylko wejdzie w buty księdza Rydzyka. Kościół tym językiem wcześniej nie mówił, więc my nie wiedzieliśmy…

                W rozmowie też mamy, że ci, którzy z "kościołem otwartym" mieli kontakt nie znali jego drugiego oblicza "endeckiego", który jakimś cudem "przetrwał w postaci uśpionej, latentnej".

                Nie chodzi aby drzeć łacha z pana Michnika, tylko wielki żal, że jednak ojcowie założyciele III RP nie pomyśleli, o państwie świeckim. W końcu:
                "Myśmy mieli poczucie, że Kościół odnajdzie się w demokracji polskiej. Wkraczał w ’89 roku jako jej sojusznik."
                Wiele osób tak myślało sad
                • oby.watel Re: PL AD 2017 24.11.17, 16:57
                  2000 lat historii niczego nie nauczyło, więc biedactwa "nie potrafiły przewidzieć". Zaś stawianie Tischnera w jednym szeregu z Wojtyłą i Życińskim potwierdza, że niczego nie rozumieją. Gdyby kościół katolicki miał podążać drogą Tischnera, to Tischner nie byłby zwykłym księdzem do końca życia.

                  Czy na świecie istnieje kraj, w którym Kościół "odnalazł się w demokracji"?
                • grzespelc Re: PL AD 2017 25.11.17, 01:21
                  Kulson, 12 lat miałem, kiedy zaczęła się na dobre demokracja i nigdy w to nie wierzyłem, a oni wierzyli...
                • diabollo Re: PL AD 2017 25.11.17, 10:05
                  Z całym szacunkiem, ale pan Michnik piepszy tutaj głupoty.
                  Tzw. "kościół otwarty" istniał jedynie w jego głowie. To rzeczywiście było sympatycznych i pogodnych trzech księży, którzy w kwestii państwo-kościół, aborcja i cała obyczajówka z resztą kościoła zasadniczo się nie różniła. Podstawowa różnica była estetyczna.
                  Dlatego rozumię rezerwę pana Sierakowskiego tutaj.

                  Niemniej wywiad arcyciekawy, zalinkuję go w oddzielnym wątku.

                  Kłaniam się nisko.
                • ur-nammu Re: PL AD 2017 25.11.17, 14:35
                  „Myśmy mieli poczucie, że Kościół odnajdzie się w demokracji polskiej. Wkraczał w ’89 roku jako jej sojusznik.”
                  Kościół wkraczał jako sojusznik, ale nie z zamiłowania do demokracji, lecz z konieczności. Kościół widział głównego wroga w ówczesnej władzy PZPR, pod względem ideologicznym odwołującej się do komunizmu, a więc ideologii o cechach zbliżonych do religii. To było przede wszystkim działanie w myśl zasady wróg mojego wroga może być moim sojusznikiem.
                  Skąd Michnikowe poczucie, że Kościół się odnajdzie w demokracji, trudno powiedzieć. Może Michnik zapomniał, że Kościół raczej nie ma tradycji demokratycznych i że się w swoim działaniu zasadami demokracji nie kieruje, ale takie zapomnienie byłoby wręcz zdumiewającą lekkomyślnością ze strony redaktora.
                  • oby.watel Re: PL AD 2017 25.11.17, 14:47
                    Adam Michnik jest z wykształcenia historykiem. Historyk może "nie pamiętać" historii?
                    • ur-nammu Re: PL AD 2017 25.11.17, 15:53
                      Oby.watel: „Adam Michnik jest z wykształcenia historykiem. Historyk może "nie pamiętać" historii?”
                      Uczciwy historyk powinien pamiętać. Przypuszczalnie każdy (a więc i historyk) może nie chcieć pamiętać czegoś, co mu z takich czy innych powodów nie pasuje w określonej sytuacji. Nie jest to fair, ale ludzie czasami tak właśnie działają. Moja wypowiedź o zapomnieniu jest tylko przypuszczeniem, a jak z tym poczuciem o odnalezieniu się Kościoła w demokracji faktycznie było, Michnik wie niewątpliwie najlepiej, więc to jego trzeba o to spytać.
                      • oby.watel Re: PL AD 2017 25.11.17, 16:33
                        I odpowie na to pytanie? Cała "demokratyczna opozycja" w czasach komuny pompowała Kościół, który grał na dwa fronty zgodnie z uświęconą zasadą "panu bogu świeczkę i diabłu ogarek". Współpracował z opozycją wietrząc doskonały interes i nie zawiódł się. Organ Michnika pompował go od początku. Jan Turnau katechizował czytelników, tłumaczył i rozgrzeszał hierarchów. Ktoś, kto pochodzi z rodziny żydowskiej może "nie pamiętać" jak Kościół odnosił się chociażby do żydów? Prymas tysiąclecia rozgrzeszał władzę za antysemityzm i martwił się, że przez antysemicka histerie w prasie mniej dolarów będzie. Z jego wspomnień (rok 1957):
                        Premier przyjął mnie bardzo grzecznie, był wyraźnie zakłopotany, od czego zacząć. Próbował tłumaczyć nieco przeszłość. Zaczął obszernie malować sytuację Polski, która jest zagrożona. W partii panuje walka. Podnosi głowę stalinizm, co niesie za sobą antysemityzm i niebezpieczeństwo ostrego kursu (…) Długo rozwodził się nad wzrastającym antysemityzmem. Wyraziłem zdanie, że antysemityzm jest większy w prasie polskiej niż w rzeczywistości. Prowadzi to do tego, że zagranica wierzy prasie, bo nie zna faktów. To przynosi wielką szkodę Polsce w jej zabiegach o pożyczki zagraniczne. W tej chwili szkodzi Polsce i rządowi straszak antysemityzmu.

                        Mimo marca, mimo antyżydowskiej nagonki broni Gomułki. Ma piękną kartę w życiorysie. Ale na starość rozmienia ją na drobne. W zasadzie to jego sprawa, ale... Naród bez autorytetów nie istnieje. A skompromitowany autorytet to żaden autorytet.
                        • ur-nammu Re: PL AD 2017 25.11.17, 17:23
                          Oby.watel: „I odpowie na to pytanie?”
                          Przypuszczalnie nie, co jednak nie zmienia faktu, że ja nie jestem dobrym adresatem do zadania pytania o to, czy Michnik jako historyk może "nie pamiętać" historii.”

                          Oby.watel: „Naród bez autorytetów nie istnieje.”
                          Ja bym tak nie dramatyzował. Współcześnie trudno o autorytety narodowe, bo naród to zwykle bardzo złożona zbiorowość kierująca się różnymi wyobrażeniami i wartościami. Im społeczeństwo jest bardziej pluralistyczne, tym mniej w nim miejsca na autorytety uniwersalne, czyli takie prawie dla każdego lub choćby dla zdecydowanej większości.
                          To samo dotyczy Michnika (i wielu innych) jako ewentualnego autorytetu. Ja z poruszonym tu fragmentem jego wypowiedzi się nie zgadzam, ale jest mi to obojętne, bo Michnik nigdy nie był dla mnie autorytetem, choć ogólnie uważam, że często warto przeczytać, co ma do powiedzenia. Myślę, że warto się wyzbyć czołobitnego stosunku do autorytetów osobowych (jeśli ktoś taki stosunek ma), bo zaufanie do takich autorytetów, zwłaszcza jeśli jest nadmierne, często prowadzi do ograniczenia czy wręcz zaniku krytycyzmu. Sądzę, że raczej należy wybierać najwartościowsze myśli, ale nie skupiać się zanadto na ich autorach, bo bywa, że ludzie głoszą rozsądne rzeczy przez jakąś część swojego życia, a w innym okresie już jakby mniej (bo się zestarzeli, bo zainfekowali jakąś ideologią, bo to, bo tamto).

                          Oby.watel: „A skompromitowany autorytet to żaden autorytet.”
                          E tam, myślę, że jeszcze gorszy jest autorytet, który skompromitowany nie jest, choć takim być powinien.
    • oby.watel Policja w służbie narodu 24.11.17, 00:07
      Policja siłą usunęła pikietujących w pobliżu trasy marszu narodowców, jeszcze zanim on przeszedł. 45 osób przewieziono do komisariatu. - Policjanci "z góry" mają wytyczne, żeby tak działać - opowiada Leszkowi Dawidowiczowi funkcjonariusz, który z tego właśnie powodu miał odejść z pracy. Mówi więcej o poleceniach, by śledzić demonstrantów, wyciągać ich z tłumu i ścigać za okrzyki.
    • diabollo Kontekst do rozmowy o "fajnych księżach" 26.11.17, 10:47
      www.youtube.com/watch?v=JDGW9kTeIeM
    • mjunhy Re: PL AD 2017 29.11.17, 09:47
      Nie wszyscy mają możliwość dobrze zarabiać i nic nie robić. Wczoraj na komendzie policji w Gliwicach wchodzę do biura a tam wszyscy policjanci za biurkami siedzą w ciepełku bo zimno się zrobiło więc policji na mieście niema, popijają kawę i patrzą w te swoje laptopy i się śmieją. Opowiadali sobie co u nich w domu się wydarzyło i co żoneczka powiedziała i co było na obiad. taka lekka praca że byle przesiedzieć do wcześniejszej emerytury i wszystkie dodatki im się należą, trzynastki, piórnikowe, wczasy pod gruszą ...
      • oby.watel Re: PL AD 2017 29.11.17, 11:07
        Chyba, że jakaś władza postanowi odebrać przywileje tym funkcjonariuszom, którzy współpracowali z reżimem.
      • grzespelc Re: PL AD 2017 30.11.17, 00:57
        Ja tam, byłem na Policji trochę więcej, niż raz i nie potwierdzam.
        • diabollo Re: PL AD 2017 30.11.17, 07:23
          Ciężka i niewdzięczna robota.
          Kłaniam się nisko.
        • diabollo Re: PL AD 2017 30.11.17, 07:24
          A tu jeszcze aktualny reżim robi z Polski panstwo policyjne. I bądź tu policjantem. Nie zazdroszczę tym ludziom.
          Kłaniam się nisko.
          • oby.watel Re: PL AD 2017 30.11.17, 11:33
            Ci, którym nie zazdrościsz w policji już nie pracują. Ci co zostali godni są najwyższego szacunku, bo są to ludzie wyjątkowi. Ostatnie osiągnięcia zwłaszcza na odcinku paraliżowania paralizatorem i brutalność świadczy o wysokich kwalifikacjach. ZOMO kiedyś zwano "bijącym sercem partii". Teraz tę rolę przejmuje policja.
          • grzespelc Re: PL AD 2017 30.11.17, 17:34
            Byłem w lipcu w Warszawie. Niektórzy z nich po cichu przyznawali, że nas popieraja.
            Przesłuchujący mnie policjant też. Za to ci, którzy próbowali wrobić nas w wykroczenie, fajni nie byli. No ale dowódca był o krok...
Pełna wersja