Dodaj do ulubionych

kobiety, wiara, seks

29.06.08, 19:21
Czy Twoim zdaniem kobieta wierząca jest jakkolwiek ograniczana w seksualności?
Jak może wyglądać alkowa chrześcijan? czy odsłanianie ciała jest przeciwne Biblii?
Obserwuj wątek
    • kolter_hugh Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 19:26
      ewajanson-on-line napisała:

      > Czy Twoim zdaniem kobieta wierząca jest jakkolwiek ograniczana w seksualności?
      > Jak może wyglądać alkowa chrześcijan? czy odsłanianie ciała jest przeciwne Bibl
      > ii?

      Ciekawe czy Adam został w gaciach stworzony , o Ewci nie wspomnę ??
      • ewajanson-on-line Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 19:31
        Cóż, wszyscy zamilkli, a to bardzo ważny temat społecznie i w związku.
        Adam gaci nie miał, bo wtedy nie było manufaktur, a tak serio to to nie było nic
        do ukrycia, więc wszystko było na wierzchu.
        dopiero malarze nakrywali "toty" listkiem figowym.
        • kolter_hugh Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 19:34
          ewajanson-on-line napisała:

          > Cóż, wszyscy zamilkli, a to bardzo ważny temat społecznie i w związku.
          > Adam gaci nie miał, bo wtedy nie było manufaktur, a tak serio to to nie było ni
          > c
          > do ukrycia, więc wszystko było na wierzchu.
          > dopiero malarze nakrywali "toty" listkiem figowym.

          Czyli jest to naturalne dla człowieka, księdza do tej kategorii zaliczyć nie
          można !!
        • astrotaurus Re: kobiety, wiara, seks 02.07.08, 09:07

          ewajanson-on-line napisała:

          **Cóż, wszyscy zamilkli, a to bardzo ważny temat społecznie i w związku. Adam
          gaci nie miał, bo wtedy nie było manufaktur, a tak serio to to nie było nic do
          ukrycia, więc wszystko było na wierzchu. dopiero malarze nakrywali "toty"
          listkiem figowym.**

          Eeeee, w raju nie było żadnego malarza, a pierwsi ludzie okryli się zaraz po
          spożyciu pułapki, jaką jajcarz - bozia ze swoim nieudanym tworem (nieudanym, ale
          zakolegowanym - vide jeszcze jaja z Hiobem) na nich zasadził.
          Przynajmniej ja tak czytałem....

          Z grubsza, oczywiście, bo w biblii nie ma nic o wynalezieniu przemysłu
          tekstylnego. Liść jest jakiś taki na miejscu...
      • ja.7 Re: kobiety, wiara, seks 30.06.08, 15:37
        kolter_hugh napisał:

        > ewajanson-on-line napisała:
        >
        > > Czy Twoim zdaniem kobieta wierząca jest jakkolwiek ograniczana w
        seksualn
        > ości?
        > > Jak może wyglądać alkowa chrześcijan? czy odsłanianie ciała jest
        przeciwn
        > e Bibl
        > > ii?
        >
        > Ciekawe czy Adam został w gaciach stworzony , o Ewci nie wspomnę ??

        ewcia musiala chyba byc wyposazona w tampony,albo juz byla zaciazona.
        co za problemy maja ludzie w XXIw i po przejsciu rewolucji
        obyczajowej w XXw!
        nie do wiary!
        i chca do tych swoich sporow 'mody nocnej'biblie wciagnac :(((
        • kolter_hugh Re: kobiety, wiara, seks 30.06.08, 16:17
          ja.7 napisała:
          > ewcia musiala chyba byc wyposazona w tampony,albo juz byla zaciazona.

          Nie , dopiero Adam ją .....

          > co za problemy maja ludzie w XXIw i po przejsciu rewolucji
          > obyczajowej w XXw!
          > nie do wiary!
          > i chca do tych swoich sporow 'mody nocnej'biblie wciagnac :(((

          No co ?? ciekawy temat!!
        • kolter_hugh1 Re: kobiety, wiara, seks 24.09.08, 17:54
          iwona27-0 napisała:
          > a jakie to ma zanczenie?nagośc to rzecz naturalna.

          Powiedz to księdzu , przy ludziach oczywiście bo sam na sam to zapewne ma inne
          zdanie ::))))

          Rdz 3 ,6-12
          Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest
          ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy.
          Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią: a
          on zjadł. (7) A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy;
          spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski. (8) Gdy zaś mężczyzna i
          jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze
          kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. (9)
          Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: Gdzie jesteś? (10) On odpowiedział:
          Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem
          się. (11) Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z
          drzewa, z którego ci zakazałem jeść? (12) Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta,
          którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem.
      • 0jaskolka.2 Re: kobiety, wiara, seks 09.10.08, 14:54
        kolter_hugh napi
        > Ciekawe czy Adam został w gaciach stworzony , o Ewci nie wspomnę ??

        ciekawam co tam ostatnio statystyki pokazuja nt pedofilii wsrod
        braci Jehowych .Czy wzrasta jak to bylo jeszcze pol, roku temu?
        • jajcarz2 Re: kobiety, wiara, seks 09.10.08, 18:17
          0jaskolka.2 napisała:

          > kolter_hugh napi
          > > Ciekawe czy Adam został w gaciach stworzony , o Ewci nie wspomnę ??
          >
          > ciekawam co tam ostatnio statystyki pokazuja nt pedofilii wsrod
          > braci Jehowych .Czy wzrasta jak to bylo jeszcze pol, roku temu?

          chyba dawno h,,ja nie mialaś w dziurce tepa krowo!!!
        • kolter_hugh1 Re: kobiety, wiara, seks 10.10.08, 19:38
          0jaskolka.2 napisała:

          > kolter_hugh napi
          > > Ciekawe czy Adam został w gaciach stworzony , o Ewci nie wspomnę ??
          >
          > ciekawam co tam ostatnio statystyki pokazuja nt pedofilii wsrod
          > braci Jehowych .Czy wzrasta jak to bylo jeszcze pol, roku temu?

          Jak pierdzisz to daj dowód na to ze są takie statystyki !
      • pyzz Re: kobiety, wiara, seks 10.11.08, 12:26
        > Ciekawe czy Adam został w gaciach stworzony , o Ewci nie wspomnę ??
        Akurat TO biblia wyjaśnia. Zostali stworzeni nago i nie przeszkadzało im to
        dopóki nie spróbowali owocu z drzewa wiadomości dobra i zła (tego zakazanego).
        Jak spróbowali to z jednej strony zostali wywaleni ze spokojnego życia w raju, a
        z drugiej zaczęli być świadomi co jest dobre, a co złe, odkryli, że są nadzy i
        zaczęli się ubierać.
        Najśmieszniejsze, że nie było napisane, żeby odkryli, że na przykład zabijanie
        jest złe, nieeee! Odkryli, że NAGOŚĆ (a w przenośni seks) jest zła.
        No ale akurat kwestia nagości i nienagości jest w biblii wyjaśniona.
        • kolter_hugh1 Re: kobiety, wiara, seks 11.11.08, 11:17
          pyzz napisał:
          Odkryli, że NAGOŚĆ (a w przenośni seks) jest zła.

          Gdzie tam zapisano że seks jest zły ?

          Rdz 1,28
          Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.

          Rdz 9,1
          (1) Po czym Bóg pobłogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię.

          Rdz47,27
          Izrael zamieszkał w Egipcie, w kraju Goszen. Wzięli go sobie na własność, a że byli płodni, bardzo się rozmnożyli.


          Ez36,11
          Rozmnożę na was ludzi i bydło: będą liczni i płodni, sprawię, że będziecie zamieszkane tak, jak w waszej przeszłości, i będę was darzył dobrodziejstwami więcej jeszcze niż przedtem, po to, byście poznały, że Ja jestem Pan.
    • elam1 Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 19:40
      ewajanson-on-line napisała:

      > Czy Twoim zdaniem kobieta wierząca jest jakkolwiek ograniczana w
      seksualności?
      > Jak może wyglądać alkowa chrześcijan? czy odsłanianie ciała jest
      przeciwne Bibl
      > ii?

      Jakkolwiek kobieta nie jest ograniczona w swojej seksualności, tak
      nie powinna ona sie z nia obnosić, alkowa powinna byc oddzielona od
      oczu innych i pielęgnowana przez obojga małżonków. Małżeństwo to
      wspaniała sprawa i pielęgnacja bliskości powinna byc codziennością.
      ostatnio słyszłam piękna interpretacje z Pieśni nad piesniami, nawet
      jesli to czyjaś interpretacja - to przypadła mi do gustu. podobało
      mi sie, ze oblubienica jest jak ogrod, w którym mozna odpocząć,
      posłuchać śpiewu ptaków, powdychać piekne zapachy. Czasem jest
      potrzebny deszcz, czasem wiatr, słońce, czasem trzeba popracować,
      żeby kwiaty pięknie zakwitły. Czasem przejdzie huragan, ale ręka
      ogrodnika wszystko to naprawia.
        • elam1 Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 19:50
          Pieśń 4:12-16
          12. Ogrodem zamkniętym jest moja siostra, oblubienica, ogrodem
          zamkniętym, źródłem zapieczętowanym.
          13. Wyrosłaś jak gaj drzew granatowych z wybornymi owocami, kwiatami
          cyprysu i nardu.
          14. Nard i szafran, trzcina i cynamon z wszelkimi wonnymi krzewami,
          mirrą i aloesem, ze wszystkimi wybornymi balsamami.
          15. Krynica mojego ogrodu jest studnią wody żywej, która spływa z
          Libanu.
          16. Powstań, wietrze z północy, i zerwij się, wietrze z południa,
          przewiej mój ogród, niech się rozpłynie jego woń balsamiczna; niech
          przyjdzie mój miły do swojego ogrodu i niech spożywa wyborne jego
          owoce.
          (BW)
          • ewajanson-on-line Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 20:01
            Śniada jestem, lecz piękna, o córki jeruzalemskie, jak namioty Kedaru, jak
            zasłony Szalma.Nie patrzcie tak na mnie, że śniada jestem, że opaliło mnie
            słońce. Synowie mojej matki rozgniewali się na mnie, kazali mi pilnować winnic,
            lecz nie ustrzegłam swojej własnej winnicy.

            Czego to jest sugestia - braku dziewictwa czy zdrady Salomona?
      • iwona27-0 Re: kobiety, wiara, seks 24.09.08, 16:53
        elam1 napisała:

        >
        > Jakkolwiek kobieta nie jest ograniczona w swojej seksualności, tak
        > nie powinna ona sie z nia obnosić, alkowa powinna byc oddzielona od
        > oczu innych i pielęgnowana przez obojga małżonków. Małżeństwo to
        > wspaniała sprawa i pielęgnacja bliskości powinna byc codziennością.
        > ostatnio słyszłam piękna interpretacje z Pieśni nad piesniami, nawet

        szkoda ze tak jest tylko w bajkach a nie w zyciu .
        > jesli to czyjaś interpretacja - to przypadła mi do gustu. podobało
        > mi sie, ze oblubienica jest jak ogrod, w którym mozna odpocząć,
        > posłuchać śpiewu ptaków, powdychać piekne zapachy. Czasem jest
        > potrzebny deszcz, czasem wiatr, słońce, czasem trzeba popracować,
        > żeby kwiaty pięknie zakwitły. Czasem przejdzie huragan, ale ręka
        > ogrodnika wszystko to naprawia.
    • jedenkruczek Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 20:02
      Chyba nie chodzi o nagość tylko o pożądanie, problem w tym , że dla
      większości ludzi nagość jest równoznaczna z pożądaniem (może tylko u
      mężczyzn), więc zabrania się nagości by ochraniać ludzi przed
      pożądaniem.
      • iwona27-0 Re: kobiety, wiara, seks 24.09.08, 17:19
        jedenkruczek napisał:

        > Chyba nie chodzi o nagość tylko o pożądanie, problem w tym , że dla
        > większości ludzi nagość jest równoznaczna z pożądaniem (może tylko u
        > mężczyzn), więc zabrania się nagości by ochraniać ludzi przed
        > pożądaniem.

        o co tu chodzi? nagośc ,pożadanie , namietność to naturlane zjawiska i Bog chyba
        ich nie zabrania
    • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 20:24
      Ewo,napewno wierz jak to jest z Adamami w seksie./choc???/Nie wiem
      czy katolik to dobry kochanek,oby w tych sprawach byl profesjonalis-
      ta,bo wstyd dla wszystkich chlopow moga przyniesc jego modly.Kobiety
      roznie bywa,czesto wiara to tylko "na zewnatrz"bo:sie wyda,co powie-
      dza inni,tak ale:nic,nikomu,"bo wiesz".To bywa czasem komicznie,zaba-
      wnie:"oczywiscie tak,tylko,zeby "moj"sie nie dowiedzial,a ksiedzu
      spowiadac sie nie bede".Bywa,ze zapominaja o wierze ktora wyraznie
      same manifestuja i jest OK.W przypadku "wpadki"wypieraja sie,oskarza-
      ja o klamstwo.Mysle,ze wiara wprowadza zaklamanie takze w seksie,
      ogranicza wiedze,nauke w tej kwestii,sposob bycia.Napisalem szczerze
      tak jak agnostykowi wypada.Pozdrawiam.
      • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 18:28
        lumpior napisał:

        > Ewo,napewno wierz jak to jest z Adamami w seksie./choc???/Nie wiem
        > czy katolik to dobry kochanek,oby w tych sprawach byl profesjonalis-
        > ta,bo wstyd dla wszystkich chlopow moga przyniesc jego modly.Kobiety
        > roznie bywa,czesto wiara to tylko "na zewnatrz"bo:sie wyda,co powie-
        > dza inni,tak ale:nic,nikomu,"bo wiesz".

        Lumpiorku:)
        Czy te Panie( katoliczki) zwierzały sie Tobie??Bo jesteś tak dobrze
        poinformowany - wszystko wiesz:)
        Pozdrawiam::)
        www.youtube.com/watch?v=yKo0FK6-O-E
        • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 19:03
          Lumpiorku:)
          > Czy te Panie( katoliczki) zwierzały sie Tobie??Bo jesteś tak dobrze
          > poinformowany - wszystko wiesz:)
          > Pozdrawiam::)
          Calolinko:Moze,wiele wiem,to mie tylko rozmowy,nie pytam,bo to nie
          wazne dla mnie,ale same to zaznaczaja,np."wiesz,ze jestem
          katoliczka"zeby tylko sie nie wydalo.To jest delikatnie
          mowiac,smieszne,zenujace,a nawet krepujace.Ale bedac szczerym,powiem
          tak :seks to seks,musi byc nastroj,uczucie,"chemia",a czy to sie
          odbywa w hotelu,czy sypialni /z obrazami swietych/to nie ma znaczenia
            • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 19:25
              Lumiorku:)
              Czy możesz mi odpowiedzieć jaki powinien Twoim zdaniem być przykładny związek
              ,nie koniecznie małżeński Może byc tzw,luzny zwiazek jak to teraz jest w .modzie"?
              Według mnie to powinno byc tak ,że kobieta podąży za mężczyzną,że nigdy się jego
              decyzjom nie sprzeciwi i zawsze będzie przy nim trwać.
              na dobre i na złe:)Z ufnością i pełnym ..oddaniem:)
              Mężczyzna powienien być mądry i ..silny - powinien ująć kobiecą dłoń i
              poprowadzić przez siebie wybraną... drogą:)

              "Ubi tu Caius, ibi ego Caia."/
              www.youtube.com/watch?v=7ppc_dT-J5E
                • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 19:39
                  krytykantka07 napisała:

                  > A pewnie. Tylko co znaczy " mądry mężczyzna" ?
                  >
                  > " mądrość to wiedza zastosowana "
                  >
                  > " kto rządzi innymi ten ma władzę, kto rządzi sobą ten jest mądry "

                  Wszystko to bardzo mądrze brzmi ale ja ..chcę być 'prowadzona' przez mężczyznę:)
                  www.youtube.com/watch?v=gg2e6baSm8A
                    • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 19:48
                      krytykantka07 napisała:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > Wszystko to bardzo mądrze brzmi ale ja ..chcę być 'prowadzona'
                      > przez mężczyznę:
                      >
                      > No tak, ale mądrego. A jak będziesz wiedziała, czy jest mądry?

                      Wyczuję..mam 'nosa":)
                      • iga.26 Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 15:42
                        caroli_ne_86 napisała:
                        > Wyczuję..mam 'nosa":)

                        z tymi zapachami to bywa roznie Radzę uważać. Mezczyzni są przebiegli , każdy z
                        nich inaczej 'pachnie' i potrafi kobiete sprowadzić do 'parteru'
                        • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 16:05
                          iga.26 napisała:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          > > Wyczuję..mam 'nosa":)
                          >
                          > z tymi zapachami to bywa roznie Radzę uważać. Mezczyzni są
                          przebiegli , każdy z
                          > nich inaczej 'pachnie' i potrafi kobiete sprowadzić do 'parteru'
                          No,a bialoglowy? Ile razy mnie sprowadzaja na droge niecnoty,albo
                          takie przebiegle,albo ja durny,ale nie jest zle,jast OK.
                          • iga.26 Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 16:12
                            lumpior napisał:
                            No,a bialoglowy? Ile razy mnie sprowadzaja na droge niecnoty,albo
                            > takie przebiegle,albo ja durny,ale nie jest zle,jast OK.
                            Ty tu nie czaruj-Pewnie chcesz być durny" sprawia ci to przyjemność:)
                            • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 16:23
                              iga.26 napisała:

                              > lumpior napisał:
                              > No,a bialoglowy? Ile razy mnie sprowadzaja na droge
                              niecnoty,albo
                              > > takie przebiegle,albo ja durny,ale nie jest zle,jast OK.
                              > Ty tu nie czaruj-Pewnie chcesz być durny" sprawia ci to
                              przyjemność:)
                              Iguniu:ja jestem tylko wrazliwy,uczynny,dobroduszny.Ale nieraz
                              slyszalem:"Ty draniu!!!".Dlaczego,nie wiem? Los faceta jest ciezki.
                              • iga.26 Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 16:30
                                lumpior napisał:
                                > Iguniu:ja jestem tylko wrazliwy,uczynny,dobroduszny.Ale nieraz
                                > slyszalem:"Ty draniu!!!".Dlaczego,nie wiem? Los faceta jest ciezki.

                                'DRANIE' sa w modzie:)To ten TYP za ktorym my kobiety tesknimy po nocach;)
                                Idę stad bo 2 godziny na necie to stracony czas!:)
                                Pozdr;)
                                • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 16:34
                                  > 'DRANIE' sa w modzie:)To ten TYP za ktorym my kobiety tesknimy po
                                  nocach;)
                                  > Idę stad bo 2 godziny na necie to stracony czas!:)
                                  > Pozdr;)

                                  Ale,chyba nie cudzolozyc? Nawet jestem pewny/?/,dzieki za
                                  pozdrowienia.Powodzenia/w calej skali/.
                                        • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.10.08, 19:57
                                          lumpior napisał:

                                          > caroli_ne_86 napisała:
                                          > > > Szatan lubi takich 'drani' jak ..lumpiorek:)
                                          > Nie tylko,bywa,ze szatynki tez/i nie tylko/.
                                          nie widziałam Szatana z ..blondynką,nigdy .
                                          Dobrý večer:)
                                          • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.10.08, 20:26
                                            caroli_ne_86 napisała:

                                            > lumpior napisał:
                                            >
                                            > > caroli_ne_86 napisała:
                                            > > > > Szatan lubi takich 'drani' jak ..lumpiorek:)
                                            > > Nie tylko,bywa,ze szatynki tez/i nie tylko/.
                                            > nie widziałam Szatana z ..blondynką,nigdy .
                                            > Dobrý večer:)
                                            Ja pisze o sobie,no kogo lubie.A szatan to mi,no ...lezy plasko.A
                                            vecer zapowiada sie bardzo dobrze,no i dzien mialem wolny od pracy.
                                            • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.10.08, 21:00
                                              lumpior napisał:

                                              > caroli_ne_86 napisała:
                                              >
                                              > > lumpior napisał:>
                                              Ja pisze o sobie,no kogo lubie.
                                              A cha..:)


                                              > vecer zapowiada sie bardzo dobrze,no i dzien mialem wolny od pracy

                                              Bezrobotny byłeś:)
                                              Chcialam przywitać Cię po ..czesku ale chyba mi nie ..wyszło:)
                                              Bo ostatnio jak byłam tam zatrzymałam sie w takiej maleńkiej wiosce , chyba
                                              Hejtmankowice w restauracji pod nazwą "Św.Magdalena".
                                              Piłam tam bardzo dobrze zaparzoną z ekspresu kawę Lavazza , była ..pysznaaaa ,
                                              polecam i podobno znakomite ciemne piwo Budvar,z beczułki:)
                                              Polecam choć nie ..piłam:)
                                              -
                                              www.youtube.com/watch?v=piBAmjgKcj4&feature=related
                                              • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.10.08, 22:00
                                                > Bezrobotny byłeś:)
                                                > Chcialam przywitać Cię po ..czesku ale chyba mi nie ..wyszło:)
                                                Rano "kapiel" samochodu,pozniej serwis/uklad napedu/a zajecia
                                                sportowe dzis -wolne.Jutro beda wieksze poty. Po czesku -
                                                wyszlo,tylko moja klawiatura jakas nie lingwinistyczna.Lubie
                                                Czechow,a Czeszki sa SUPER.Carolinko ja jestem kosmopolita,
                                                lubie,szanuje wszystkich,a niszcze tylko frajerow.Pozdrowienka sle.
                                                • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.10.08, 22:49
                                                  No i cały plan dnia ...znam:)

                                                  Nie nisz Nikogo , lumpiorku ...bo łatwo jest ..skrzywdzić:(((
                                                  Niektórzy lubią też patrzyć z okrutną przyjemnością, jak ofiara bezskutecznie próbuje się ...podnieść;(((((((((((

                                                  Spokojnej nocki i radosnego ..poranka,Lumiporku :)
                                                  Jutro znów nazbieram ..kasztanów:)
                                                  podaruję Ci kasztanowe.... myśli :)
                                                  pl.youtube.com/watch?v=ubZvLBwoLSE
                                                  • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.10.08, 23:02
                                                    > Nie nisz Nikogo , lumpiorku ...bo łatwo jest ..skrzywdzić
                                                    Ja tylko prostuje poglady,zawilosci chamskiego charakteru.wyznaje
                                                    zasade : niech nawet gnidy chodza po stole,ale zawsze
                                                    rzedem.Porzadek musi byc.
                                                    > Spokojnej nocki i radosnego ..poranka,Lumiporku :)
                                                    Dziekuje,ale bede rozmyslal ...O TOBIE. A na mysli i to KAZDE:czekam.
                                                  • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 15.10.08, 21:19

                                                    > Dziekuje,ale bede rozmyslal ...O TOBIE. A na mysli i to KAZDE:czekam.
                                                    Wiem ..dziękuję:)
                                                    Nic się nie ..zmieniło,wciąż to ..samo:(((((
                                                    Co jeszcze los trzyma dla mnie w ...zanadrzu?
                                                    Nieufnie dotykam myślami ...przyszłości:(((((
                                                  • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 16.10.08, 20:52
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    >
                                                    > > Dziekuje,ale bede rozmyslal ...O TOBIE. A na mysli i to
                                                    KAZDE:czekam.
                                                    > Wiem ..dziękuję:)
                                                    > Nic się nie ..zmieniło,wciąż to ..samo:(((((
                                                    > Co jeszcze los trzyma dla mnie w ...zanadrzu?
                                                    > Nieufnie dotykam myślami ...przyszłości:(((((
                                                    Odwagi i bedzie OK. Licze na Ciebie,trzymam kciuki.
                                                  • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 16.10.08, 22:27
                                                    lumpior napisał:

                                                    > caroli_ne_86 napisała:
                                                    > Odwagi i bedzie OK. Licze na Ciebie,trzymam kciuki.
                                                    trudno zmierzyć się z losem zapisanym gdzieś w górze ...
                                                    Czy dam ..radę?Bede się starała pobiec swoją ..ścieżką ale czy nie będę ,jak
                                                    zawsze zbyt ...miękka?
                                                    Uciekam bo jestem ..zajęta [Tatko przyjechał:)]
                                                    Cieplutki uśmiech dla Ciebie:)
                                                    Dobranoc
                                                    pl.youtube.com/watch?v=Vk6T66Qubmk
                                                  • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 16.10.08, 23:03
                                                    > trudno zmierzyć się z losem zapisanym gdzieś w górze
                                                    Tzn. ze moje dranstwa ktos zaplanowal,a ja je wykonuje poslusznie?
                                                    Byc nie moze,no a moze ja to ANIOL? Nie do wiary. >
                                                    Uciekam bo jestem ..zajęta [Tatko przyjechał:)]
                                                    > Cieplutki uśmiech dla Ciebie:)
                                                    Twoj Tatko to super facet.To sie nazywa:odpowiedni facet w
                                                    odpowiednim miejscu i czasie.Bardzo sie ciesze.Dzieki za usmiech,oby
                                                    trwal wieki,takze na twarzy Tatki.Pozdrawiam WAS. Ciesze sie
                                                    BARDZO!!!
                                                  • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 19.10.08, 22:11
                                                    lumpior napisał
                                                    Dzieki za usmiech,oby
                                                    > trwal wieki,takze na twarzy Tatki.Pozdrawiam WAS. Ciesze sie
                                                    > BARDZO!!!

                                                    Dziekuję lumpiorku
                                                    Pierwszy raz chyba widze Cię ...wesołego?:)
                                                    Cieszy mnie to,bardzo:)
                                                    Słodkich snów
                                                    :)
                                                    pl.youtube.com/watch?v=iKiLVYwqNco
              • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 20:07
                Carolinko:Biblia to nie moja ulubiona lektura,bo to tylko zyczenia,
                nie sprawdzajace sie w zyciu,ktore jest rzeczywistoscia i to coraz
                bardziej zmieniajaca sie/postep,integracja../.Podobnie jest z
                dogmatami wiary,nawet dotyczacymi ..seksu.Mloda marzycielko,idealis-
                tko,wiecej realizmu.Zwiazek staly to:wzajemne zaufanie i szacunek.
                Zadne "kwity",wyznaniowe czy cywilne tu nie maja znaczenia,tylko kom-
                plikuja sytuacje,sa troche elementem dyscyplinujacym,obyczajowym,ale
                nic wiecej.Wzajemna odpowiedzialnosc,pomoc/nie uleglosc kobiety jak
                piszesz/,wspolne decyzje poprzedzone rozmowa,a takze:stanowczosc po-
                laczona z kompromisem,zachowanie prywatnosci,plus MILOSC,taka miedzy-
                ludzka,szczera i bezinteresowna,oto moja opinia i ..marzenie.
                Mysle,ze wiara takze,ale wiara w drugiego czlowieka,ta wyznaniowa
                moze laczyc,ale takze zniszczyc wszystko i to do konca,rozstania
                bywaja zenujace,oskarzajace,pelne nienawisci i krzywd.Oto Zycie.Pozd.
                • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 20:24
                  lumpior napisał:

                  > Carolinko:Biblia to nie moja ulubiona lektura,bo to tylko zyczenia,
                  > nie sprawdzajace sie w zyciu,ktore jest rzeczywistoscia i to coraz
                  > bardziej zmieniajaca sie/postep,integracja../.Podobnie jest z
                  > dogmatami wiary,nawet dotyczacymi ..seksu.Mloda marzycielko,idealis-
                  > tko,wiecej realizmu.

                  O Biblie zapytałam bo myślałam ,że jesli znasz to pomożesz mi ja ..zrozumieć
                  Ja nie widzę nic złego w tym ,ze chcę poznać Biblę.

                  Marzenia to piękna ..spraw aBez nich nie da się zyć:)

                  Zwiazek staly to:wzajemne zaufanie i szacunek.
                  > Zadne "kwity",wyznaniowe czy cywilne tu nie maja znaczenia,tylko kom- plikuja sytuacje,sa troche elementem dyscyplinujacym,obyczajowym,ale nic wiecej

                  Dobrze ,dobrze tylko jak to miałoby wyglądac kiedy zakochasz sie w osobie dla ktorej 'kwity' są ważną sprawą??

                  .Wzajemna odpowiedzialnosc,pomoc/nie uleglosc kobiety jak
                  > piszesz/,wspolne decyzje poprzedzone rozmowa,a takze:stanowczosc po-
                  > laczona z kompromisem,zachowanie prywatnosci,plus MILOSC,taka miedzy-
                  > ludzka,szczera i bezinteresowna,oto moja opinia i ..marzenie.

                  No pięknie ale co jest złego w uległości Kobiety??

                  Moja prababcia tak żyje( zyła bo już jest sama) i była szczęsliwa:)

                  > Mysle,ze wiara takze,ale wiara w drugiego czlowieka,ta wyznaniowa
                  > moze laczyc,ale takze zniszczyc wszystko i to do konca,rozstania
                  > bywaja zenujace,oskarzajace,pelne nienawisci i krzywd.Oto Zycie.Pozd.

                  Wiara wyznaniowa wcale nie musi niszczyć jeśli osoba wierząca kieruje się ..rozsadkiem:)

                  Ale romantyk z ..Ciebie:)> rozbawiona<
                  pl.youtube.com/watch?v=S5fklVN3J3Q
                  • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 20:57
                    No pięknie ale co jest złego w uległości Kobiety??
                    Ale co to znaczy,podanstwo,ograniczenie praw osobistych,zawodowych,
                    rola "kury domowej"?.No,NIE!! Osobiscie szanuje kobiety,ktore maja
                    swoje zdanie,poglady,pozycje.Dlaczego? Bo tylko takim osobom i to
                    bez wzgledu na plec mozna zaufac,polegac.Kobieta nie moze byc
                    marionetka,dodatkiem do "samca".To musi byc jasny podzial rol,zadan,
                    odpowiedzialnosci,a nawet mozliwosci.Dlatego uwazam,ze sa zajecia,
                    prace,decyzje ktore winna podejmowac jedna strona,a akceptowac druga
                    No bo co ja osobiscie znam sie na kwiatkach w oknach,czy firankach?
                    Nigdy bym nie pozwolil by moja wybranka wnosila meble,oczywiscie
                    wybrane przez NIA,a zaplacone z mojej kasy.Napisalem i wychodzi,ze
                    to ja jestem ulegly "tuptus",ale "lew potrafi zaryczec".Pozdrow
                    babcie i ...rozmawiaj,to wazne,ale tylko wskazowki do wlasnego zycia.
                    • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 21:48
                      Ja nic złego nie widzę w roli'kury domowej"
                      I co to za określenie???!!
                      Wiesz co?Tak sobie myślę, że bycie Kają, dla swojego Kajusa, jest wielką sztuką
                      ....balansowania/.
                      Albo też..sztuką trzymania kija i marchewki tak, by stymulować pozytywnie bez
                      ...przeginania:)
                      Zastanawiam się czy .. mężczyzna potrafiłby dla kobiety taką ekwilibrystykę
                      stosować,ha?
                      www.youtube.com/watch?v=6P91_H690z4
                          • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 22:26
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > Co to znaczy bycie 'dojrzałym"??
                            Mysle,ze odpowiedzialnym za slowa i czyny w zyciu prywatnym i zawodo-
                            wym,tak pod wzgledem prawnym jak i moralnym,etycznym.Etyka,etykieta
                            to podstawa,np.bokser nie musi tylko boksowac,musi tez myslec,takze
                            poza ringiem.
                            • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 14.07.08, 22:29
                              lumpior napisał:

                              > caroli_ne_86 napisała:
                              >
                              > > Co to znaczy bycie 'dojrzałym"??
                              > Mysle,ze odpowiedzialnym za slowa i czyny w zyciu prywatnym i zawodo-
                              > wym,tak pod wzgledem prawnym jak i moralnym,etycznym.Etyka,etykieta
                              > to podstawa,np.bokser nie musi tylko boksowac,musi tez myslec,takze
                              > poza ringiem.

                              Oj ,nie zauważyłam ,ze odpowiedziałeś:)
                              Dzięęękuję, dobranoc
    • l.george.l Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 21:29
      Myślę, że większość kobiet przykazania KK ma głęboko w dupie i cieszą się że pan
      bóg wyposażył je w te cudowne miejsca, które popieszczone sprawiają tyle
      rozkoszy. Chociażby z powodu antykoncepcji dopuszczają się świętokradztwa. Chyba
      nawet nie są świadome, że będąc w ekskomunice przystępują do komunii.
        • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 29.06.08, 23:28
          ewajanson-on-line napisała:

          > się znaczy chyba obie strony się cieszą??????
          Mysle,ze tak,a takze,ze wiara to jedno/troche magii/a zycie ziemskie
          to rzeczywistosc.Wiara komplikuje,zaklamuje wiele zdarzen,"tamuje"za-
          chowania,pragnienia,marzenia,szczegolnie u kobiet/moj watek"Gdybym
          byl kobieta"/.Najgorsze to pewne tabu w tym temacje,no i ciemnota
          wyznaniowa,zaklamanie.Bo niby "tylko ten jedyny",a dzieci maja inne
          nazwiska,a matka to ortodoks religijny,madonna wiary i ma byc CISZA.
          • iga.26 Re: kobiety, wiara, seks 23.09.08, 15:39
            lumpior napisał:

            Bo niby "tylko ten jedyny"
            ZADNEGO ZLA NIE WIDZE W TYM ZE MA BYć TYLKO JEDEN JEDYNY!
            Mam męza i tez myśle dzis ze nikt go nie zastapi!!Co bedzie okaze sie za lat
            nascie albo i wiecej .
            Najgorsza jest hipokryzja osob wierzacych!
          • krytykantka07 Re: kobiety, wiara, seks 30.06.08, 13:57
            Odpowiedziałam na to Twoje pytanie: " Czy Twoim zdaniem kobieta
            wierząca jest jakkolwiek ograniczana w seksualności? "

            Nie jest, dlatego, że nikogo ograniczać nie można. To sprzeczne z
            miłością bliźniego. Czyli dobierają sie osoby o takich samych
            potrzebach i temperamentach, a ich alkowa to ich sprawa. Liczy się
            przyjemnosć dla dwojga. Temu zaprzeczał kler cały czas dyskryminując
            kobiety. Nawet odmówił im prawa do orgazmu. A czy to było zgodne z
            miłością bliźniego? Teraz klechy uczą jak sprawić przyjemnośc
            kobiecie. Religia nam się zmieniła czy co? No to kiedy kler
            przeprosi za to, że w średniowieczu odebrał kobietom prawo do
            orgazmu? A dyskryminując kobiety odebrał im szacunek dla siebie
            samych? Co do kleru. Kler i zakonnice obowiązuje celibat. Więc
            oszukują Boga jeśli nie przestrzegają celibatu.

            Jak może wyglądać alkowa chrześcijan? czy odsłanianie ciała jest
            przeciwne Biblii?

            Co do odsłaniania ciała. Nie zapominaj, że mamy telewizję i
            internet. Tam można sobie pooglądać i goliznę i seks. Trzeba sie
            więc na to uodpornić i odsłanianie ciała dopuścić ;). Grzeszy się
            nawet myślą, więc widok golizny nie ma nic do rzeczy ;).
            • ewajanson-on-line Re: kobiety, wiara, seks 30.06.08, 14:05
              A wiesz, że strzeliłaś w 10!!!!!!!!!!!!!!!!! Mnóstwo ludzi przez stulecia
              właśnie z winy kk uważało że seks jest czymś brudnym - mówimy tu o małżeńskim -
              i to rodziło potworne dramaty.

              A Biblia właśnie mówi, że seks między dwojgiem kochających się ludzi jest darem
              i jedną z ważniejszych rzeczy w pożyciu.

              Współczesną plagą - ale to chyba już było - w kk są praktyki homoseksualne.
              W sumie sami sobie celibat narzucili, ale tu znów masz rację - jak obiecali,
              słowa wypadałoby dotrzymać.
    • mala.mi74 Re: kobiety, wiara, seks 30.06.08, 10:48
      ewajanson-on-line napisała:

      > Czy Twoim zdaniem kobieta wierząca jest jakkolwiek ograniczana w
      seksualności?

      To zalezy co rozumiesz przez ograniczenia i dlaczego przypisujesz je
      tylko kobiecie? Kazdy człowiek który kocha jest ograniczony w swoim
      postepowaniu np. nie moze drugiemu zrobic krzywdy.

      > Jak może wyglądać alkowa chrześcijan?

      obuy była pelna miłosci i szacunku...

      czy odsłanianie ciała jest przeciwne Bibl
      > ii?

      to zalezy po co sie te ciało odsłania, jaką jego czesc, komu i w
      jakim celu
    • mala.mi74 Myslenie legalistyczne 30.06.08, 10:54
      Troche z tych pytan przeswituje takie typowe dla wielu osób myslenie
      legalistyczne ,myslenie prawa "co wolno a co nie wolno". Czlowiek
      ktory kocha Boag, siebie samego i drugiego człowieka nie pyta o
      prawo tylko o miłosc.
      • krytykantka07 Re: Myslenie legalistyczne 30.06.08, 11:35
        O widzisz mała.mi rozwijasz się ;). Człowiek, który kocha Boga,
        siebie samego i drugiego człowieka nie potrzebuje prawa. Za prawo
        wystarcza mu miłość. Czyli oceniać innych nie może! No to jak mam
        rozumieć Twoje posty, w których oceniasz i krytykujesz bliźnich? Nie
        kochasz Boga, siebie samej i bliźniego? Czyli nawracanie innych -
        odpada? Hmmmmmmmmmm to chyba niedobrze dla Ciebie ;). Musisz teraz
        przyznać, że dyskusje mające na celu dyskredytowanie bliźniego
        świadczą o tym, że jesteś pełna pychy, a więc nie tylko Boga czy
        bliźniego nie kochasz. Nie kochasz też siebie, bo grzech pychy
        oddala Cię od Boga. No ale jak zaczniesz się rozwijać w tym
        kierunku, w którym napisałaś w swoim poście - masz szansę pokochać
        Boga, siebie i bliźniego ;). .
        • mala.mi74 Re: Myslenie legalistyczne 30.06.08, 12:16
          krytykantka07 napisała:

          > O widzisz mała.mi rozwijasz się ;). Człowiek, który kocha Boga,
          > siebie samego i drugiego człowieka nie potrzebuje prawa. Za prawo
          > wystarcza mu miłość.

          Alez miłosc potrzebuje prawa mimo,ze samo prawo nie zastapi miłosci.
          Po to jest prawo aby miłosc ubrac w konkretne słowa, naznaczyc jej
          granice i nazwac niektóre rzeczy po imieniu. Prawo nie przeszkadza
          miłosci,ale w chwilach bładzenia i kryzysów moze wskazywac droge.
          Kochajacy człowiek np. nie bije drugiej osoby bo ją kocha, a nie
          dlatego,ze jak bedzie ja bił to pójdzie do wiezenia. To nie
          znaczy,ze prawo nie jest potrzebne, ono oddziela i nazywa prawidłowe
          zachowania od tych nieprawidłowych. Prawo tez wychowuje młodego
          człowiek,kóry nie do konca wie co jest prawidłowe od tego co nie.
          Polecam ksiake "Władca much"(tytuł org. Lord of the Flies) - powieść
          angielskiego pisarza Williama Goldinga



          Czyli oceniać innych nie może! No to jak mam
          > rozumieć Twoje posty, w których oceniasz i krytykujesz bliźnich?
          Nie
          > kochasz Boga, siebie samej i bliźniego? Czyli nawracanie innych -
          > odpada? Hmmmmmmmmmm to chyba niedobrze dla Ciebie ;). Musisz teraz
          > przyznać, że dyskusje mające na celu dyskredytowanie bliźniego
          > świadczą o tym, że jesteś pełna pychy, a więc nie tylko Boga czy
          > bliźniego nie kochasz. Nie kochasz też siebie, bo grzech pychy
          > oddala Cię od Boga. No ale jak zaczniesz się rozwijać w tym
          > kierunku, w którym napisałaś w swoim poście - masz szansę pokochać
          > Boga, siebie i bliźniego

          Reszta to juz jest projekcja Twoich własnych wad na innych,
          bo dokładnie taka jest Twoja postawa, jaką mi próbujesz przypisac.
          Albo idz do psychoterapuety i cos z tym zrób albo naucz sie
          kulturalnie rozmawaic i wtedy dopiero bede Ci regularnie odpowidac
          na posty.
          • krytykantka07 Re: Myslenie legalistyczne 30.06.08, 13:01
            mala.mi74 napisała:

            > Kochajacy człowiek np. nie bije drugiej osoby bo ją kocha, a nie
            > dlatego,ze jak bedzie ja bił to pójdzie do wiezenia.

            O widzisz moja droga. O tym ja mówię. Kochający człowiek nie będzie
            bił drugiej osoby dlatego, że ją kocha, a nie dlatego, że prawo
            wyśle go do więzienia. Nie będzie nawet do ust brał alkoholu, żeby
            być w pełni świadomy swoich czynów, a nie dlatego, że moze robić co
            chce bezkarnie. Kochający człowiek nie będzie nawet źle mówił o
            drugiej osobie, nie dlatego, że będzie miał proces o zniesławienie -
            tylko dlatego, że ją kocha. Kochający człowiek nie będzie kogoś
            okradał nie dlatego, że może być złapany, ale dlatego, że okradając
            kogoś - pokazuje, że go nie kocha. I wszystko sprowadza sie do
            miłości bliźniego a nie do prawa!

            > Reszta to juz jest projekcja Twoich własnych wad na innych,
            > bo dokładnie taka jest Twoja postawa, jaką mi próbujesz przypisac.
            > Albo idz do psychoterapuety i cos z tym zrób albo naucz sie
            > kulturalnie rozmawaic i wtedy dopiero bede Ci regularnie odpowidac
            > na posty.

            Resztę wyjaśniłam w tym poście. Chyba przyznasz, że kulturalna
            byłam. To nie moja wina, że poprzedniego postu nie zrozumiałaś w
            całości.
            • kolter_hugh Re: Myslenie legalistyczne 30.06.08, 13:15
              krytykantka07 napisała:
              > Resztę wyjaśniłam w tym poście. Chyba przyznasz, że kulturalna
              > byłam. To nie moja wina, że poprzedniego postu nie zrozumiałaś w
              > całości.

              He he he Krytykantko mała mi każdego z kim sie nie zgadza (80% forum) nazywa nie
              kulturalnym i tak spłaszcza rozmowę, a osobę taką wpisuje do swojego czarnego
              kajecika który otworzy w czasie kiedy kler ponownie odbuduje inkwizycję ::)))))
      • kolter_hugh Re: Myslenie legalistyczne 30.06.08, 12:52
        mala.mi74 napisała:

        > Troche z tych pytan przeswituje takie typowe dla wielu osób myslenie
        > legalistyczne ,myslenie prawa "co wolno a co nie wolno". Czlowiek
        > ktory kocha Boag, siebie samego i drugiego człowieka nie pyta o
        > prawo tylko o miłosc.

        2 Jana 6,4-6
        Ucieszyłem się bardzo, że znalazłem wśród twych dzieci takie, które postępują
        według prawdy, zgodnie z przykazaniem, jakie otrzymaliśmy od Ojca. (5) A teraz
        proszę cię, Pani, abyśmy się wzajemnie miłowali. A pisząc to - nie głoszę nowego
        przykazania, lecz to, które mieliśmy od początku. (6) Miłość zaś polega na tym,
        abyśmy postępowali według Jego przykazań. Jest to przykazanie, o jakim
        słyszeliście od początku, że według niego macie postępować.
    • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 21:00
      1.Nie wiem 2.Nie wiem 3.Nie wiem .Wszystko dopiero przede mną:)
      Ale wiem od mojej prababci jak było ..kiedyś dawnymi czasy dopiero w noc poślubną pan młody zwracał sie do swojej żonki:
      "nie dla swawoli ani złej woli, ale dla pomnożenia ludzkiego pokolenia, użycz mi waśćka swego przyrodzenia"
      Na co zarumieniona oblubienica odpowiadała:
      "w imię Ojca i Syna, niechaj waćpan zaczyna".
      A może teraz też tak jest?:)
      Chciałabym zyć w tamtych ..czasach..)))
      Pozdrawiam:)
      www.youtube.com/watch?v=AmRHea-AIJU&feature=related
      • kolter_hugh Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 21:25
        caroli_ne_86 napisała:

        > 1.Nie wiem 2.Nie wiem 3.Nie wiem .Wszystko dopiero przede mną:)
        > Ale wiem od mojej prababci jak było ..kiedyś dawnymi czasy dopiero w noc poślu
        > bną pan młody zwracał sie do swojej żonki:
        > "nie dla swawoli ani złej woli, ale dla pomnożenia ludzkiego pokolenia, użycz
        > mi waśćka swego przyrodzenia"
        > Na co zarumieniona oblubienica odpowiadała:
        > "w imię Ojca i Syna, niechaj waćpan zaczyna".
        > A może teraz też tak jest?:)
        > Chciałabym zyć w tamtych ..czasach..)))
        > Pozdrawiam:)

        Zdecydowanie wolę XXI wiek !!
        • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 21:33
          kolter_hugh napisał:

          >
          > Zdecydowanie wolę XXI wiek !!

          Wiadomo .Każdy współczeny mężczyzna nie chciałby zyc w tamtych czasach
          To dla Was byłaby chyba straszna kara gdybyście musieli sie ..cofnąć w czasie:)
          pl.youtube.com/watch?v=ywpoFDujkL0
          • kolter_hugh Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 21:42
            caroli_ne_86 napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > >
            > > Zdecydowanie wolę XXI wiek !!
            >
            > Wiadomo .Każdy współczeny mężczyzna nie chciałby zyc w tamtych czasach
            > To dla Was byłaby chyba straszna kara gdybyście musieli sie ..cofnąć w czasie
            > :)

            No tak ósemka dzieci , brak pilota w ręce piwo tylko w karczmie ::(((
            • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 21:46
              kolter_hugh napisał:
              Wiadomo .Każdy współczeny mężczyzna nie chciałby zyc w tamtych czasach
              > > To dla Was byłaby chyba straszna kara gdybyście musieli sie ..cofnąć w cz
              > asie
              > > :)
              >
              > No tak ósemka dzieci , brak pilota w ręce piwo tylko w karczmie ::(((

              pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk
              • kolter_hugh Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 21:49
                ewajanson-on-line napisała:

                > Mój drogi Kolterze-huhg, cokolwiek to znaczy, czy nie chciałbyś być w domu
                > kochanym ponad wszystko, adorowanym, szanowanym i rozpieszczanym?

                Wiesz po kilku latach w małżeństwie już wiedziałem ze kocham samotność ::)))
                    • lumpior Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 22:25
                      ewajanson-on-line napisała:

                      > no to znaczy że by chciał i chciał i chciał - jak kazdy facet...
                      "Walka" damsko-meska rozpoczeli/podobno?/Ewa i Adam,no i dobrze,bo
                      jak zwykle final nastapil w lozu,czyli jak zwykle.Ewuniu,nie kazdy
                      facet,oj nie kazdy,np.Jaroslaw K./brat Lecha/,cienias,nawet
                      badziewiak erotyczny.No i czy istnieje sprawiedliwosc,a bylby dobrym
                      katabasem,gadane ma,prezencja mniej wazna.Coz,osobnik wyjatkowy.
                    • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 01.07.08, 22:25
                      ewajanson-on-line napisała:

                      > no to znaczy że by chciał i chciał i chciał - jak kazdy facet...
                      myśli tylko o jednym przez całą dobę:)
                      Pieknych snów, dobranoc:)
                      pl.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU&feature=relate
                    • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 17.07.08, 19:09
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > On jest w takim domu To widać i czuć ,ze jest ..rozpieszczany:
                      >
                      > Ta , na madejowym łożu ::(((((

                      ŁŁŁŁŁooo rany nawet tortury ..lubi:)[Hulaj dusza, piekła nie ma]
                      www.youtube.com/watch?v=8DHq2PQ1H5o
              • park-uba Re: kobiety, wiara, seks 30.09.08, 16:06
                ewajanson-on-line napisała:

                > Mój drogi Kolterze-huhg, cokolwiek to znaczy, czy nie chciałbyś
                być w domu
                > kochanym ponad wszystko, adorowanym, szanowanym i rozpieszczanym?

                Tylko osiołek by nie chciał?
        • sigma.34 Re: kobiety, wiara, seks 09.10.08, 16:49
          Podobno seks przedmalzenski jest grzechem
          Tylko po co sa rozwody koscielne?
          Bierze jeden z drugim kota w worku a potem rozpaczTemperament nie ten albo
          totalna porazka ..
          Znam kilka takich przypadkow.Jeden z nich Gdzies na wiosce,po roku malzenstwa
          okazuje si e ze malzonek woli mezczyzn .A mojego dobrego kolegi zona okreslila
          sie ostatnio jako biseksualna
          • kolter_hugh1 Re: kobiety, wiara, seks 10.10.08, 19:39
            sigma.34 napisała:

            > Podobno seks przedmalzenski jest grzechem
            > Tylko po co sa rozwody koscielne?
            > Bierze jeden z drugim kota w worku a potem rozpaczTemperament nie ten albo
            > totalna porazka ..
            > Znam kilka takich przypadkow.Jeden z nich Gdzies na wiosce,po roku malzenstwa
            > okazuje si e ze malzonek woli mezczyzn .A mojego dobrego kolegi zona okreslila
            > sie ostatnio jako biseksualna

            Kopulują jak króliczki , najczęściej zawierają śluby z powodu chrzcin ::)))
      • astrotaurus Re: kobiety, wiara, seks 02.07.08, 09:00

        caroli_ne_86 napisała:

        **Chciałabym zyć w tamtych ..czasach..)))**

        Ech, caroli_ne_86, caroli_ne_86, a czy porozmawiałaś z prababcią o jej marzeniach?
        Kiedyś dodatkowym elementem gry wstępnej mogły być wierszyki (signum temporis
        !), dzisiaj jest wideo, gadżety itp. Zresztą coraz więcej kobiet lubi
        przystępować do ... hmmmm ... dania głównego bez zawracania sobie ... hmmmm ....
        głowy przystawkami. :D
          • caroli_ne_86 Re: kobiety, wiara, seks 02.07.08, 14:00
            astrotaurus napisał:

            >
            > A tak serio - gra wstępna (choćby z wierszykami itp.) w dobrym związku trwa
            > cały dzień na okrągło.

            Możesz napisać mi te 'wierszyki'??Chętnie bym sie nauczyła ,tak na przyszłość
            jakby znalazł:)
            Ty pewnie jesteś takim INNYM mężczyzną co to ja nazywam ich iż są "sercami
            połatanymi jak żagiel"(Grek Zorba). Dojrzali. Umiejący kochać kobietę, a nie
            tylko swój obraz w jej oczach. Przyznający się do porażek i ...błędów.:))
            Zgadłam??
            pl.youtube.com/watch?v=DksGi7B5BdM&feature=related
            • mmujer Ja Ci napiszę ładny wierszyk 02.07.08, 14:46

              Lubię kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
              Kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu;
              Gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
              i wargi się wilgotne rozvcyla bezwiednie.

              Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
              gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
              gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
              i oddaje się cała a mdlejącym uśmiechem.

              I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
              przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
              zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
              gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

              Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
              wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
              a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
              w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.


              Kazimierz Przerwa - Tetmajer
              • mmujer Popraw 02.07.08, 14:56
                Popraw dwie literówki bo się autor obrazi:
                nie: rozcyla a rozchylą
                nie: a mdlejacym a z mdlejącym

                Sorry
              • ewajanson-on-line Re: Ja Ci napiszę ładny wierszyk 02.07.08, 15:53
                uwielbiam ten wiersz. I jeszcze jeden:

                Księżyc, pełnia lekko zadymiona,
                biały marmur w półmroku alei.
                Femme fatale, dziewczyna roztańczona,
                najpiękniejsza ze wszystkich kamei.

                To dla takiej niejeden konał,
                to po taką Czyngis słał posła.
                Taka właśnie, na misie skrwawionej,
                głowę Jana Chrzciciela niosła...

                Poezje miłosne Puszkina są najlepsze w oryginale, klimatu słów nie da się oddać
                i zastąpić.

                A to dla Ciebie:
                Obiecałeś mi kiedyś, mój Panie,
                że ją stworzysz moim dopełnieniem.
                Ale usta i umysł i ciało,
                okryłeś zdrady brzemieniem.

                To nie ona cudzą być miała,
                to nie ona miała zabrać wiele.
                Dzisiaj znowu nie słuchasz mej skargi,
                po co jedność utworzyłeś w ciele?

                Po co taką miłością mnie dręczysz
                i nazywasz ją rzeczą świętą?
                Czy nie widzisz, Panie, mej męki,
                i że serce mi dawno już pękło?

                Może Ty po prostu kłamiesz?
                a może to tylko głód jej ciała?
                Pamiętasz, kiedyś obiecałeś,
                a teraz milczysz, ciemność cię zasłania...
                • mmujer Na deser 02.07.08, 16:12
                  Jeszcze jeden:

                  Kochanka
                  Przyjdę do ciebie w północ ciemną, z nowiem...
                  Drogę przez półmrok wskaże mi tęsknota...
                  A ty, choć o swym przyjściu nie powiem,
                  Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota.

                  Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem...
                  Dotkniesz mej dłoni i zaraz się dowiesz...
                  W głębokiej ciszy o nic słów szelestem
                  Nie spytam ciebie - a ty mi odpowiesz...

                  Cicho mnie w blade pocałujesz skronie,
                  A choć nie wyznam ci, że mnie coś tłoczy,
                  Ty mi utulisz głowę na swym łonie
                  I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy...

                  Leopold Staff
                  • ewajanson-on-line Re: Na deser Mówiłeś 02.07.08, 17:32
                    Mówiłeś mi wciąż ukochany,
                    że jestem tak ogrodem nieznanym,
                    zraszałeś mnie tysiące razy,
                    kroplami i kropel tych spazmami.

                    Do dziś pamiętam zatracenie,
                    a zapach twój mnie oszałamia.
                    Do teraz to jest wciąż pragnienie
                    oddechu i dotyku ciała.

                    Bo tylko, by pogrążyć się w rozkoszy,
                    bo tylko by popatrzeć w twoje oczy.
                    I by zobaczyć w nich tę mgłę,
                    za raj, sprzedałam miły cię...
                    • mmujer Ciekawe jak Kryty.... 02.07.08, 19:11
                      ....kantka tu zajrzy to czy znowu bedzie pisała o: klerze,
                      manipulacji i marketingu.

                      Gdy pierwzy raz cię ujrzałem
                      mocno pachniały kasztany
                      zbyt długo na mnie patrzałaś
                      ogromnie byłem zmieszany
                      ...............

                      To chyba też Staff ale dalej już zapomniałem
                        • mmujer To co piszemy..... 02.07.08, 19:32

                          .....jest tylko w zakresie seksu zgodne z głównym tematem tego wątku.
                          Gdyby A. Mickiewicz nie pobzykał sobie dobrze na Maryli
                          Wereszczakównie to nigdy by nie napisał "Pana Tadeusza". F. Chopin
                          by nie stworzył takiej muzyki gdyby nie znał G.Sand. Tylko Lenin był
                          kiepski w tych sprawach, miał Nadieżdę Krupską i kochankę chyba
                          Inesa Armand ona się nazywała ale stać go tylko było na rewolucje.
                          Seks bardzo silnie motywuje człowieka do działania.
                          • ewajanson-on-line Re: To co piszemy..... 02.07.08, 19:44
                            to co piszemy, jest poezją miłosną.

                            A Lenin, trwając w energiach Marksa i Engelsa, kultywował tradycję satanizmu i
                            obsesję śmierci cudzej i samobójczej, był człowieczkiem mordującym słowem
                            innych, bo sam zabić się nie miał odwagi.
                      • iwona27-0 Re: Ciekawe jak Kryty.... 24.09.08, 18:19
                        mmujer napisał:

                        > ....kantka tu zajrzy to czy znowu bedzie pisała o: klerze,
                        > manipulacji i marketingu.

                        ha haaaaaaa taaak ona tylko te dwa slowa zna chyba!
                        To wszystko jest przykrywka!Ona szuka chlopa na forach bo ponoc to prawda ze
                        zaden w realu nie chce jej bzyknąc a na forach jak sie przyczepi do ktoregoś
                        faceta to go nie odstepuje a kiedy ten ma chec na inna to ona wtedy chce
                        wydrapac oczy 'rywalce' hahahahahhahah
                        • ewajanson-on-line Re: Na deser i Baczyński 03.07.08, 14:26
                          Annie Achmatowej bardzo często zdarzało się pisać wiersze, które potem się w jej
                          życiu stawały rzeczywistością. Jeden pamiętam:

                          Zdawało się, żebracyśmy, doprawdy nic nie mamy,
                          lecz kiedy przyszło tracić po kolei
                          jedno po drugim i już każdy dzień
                          stawał się żałoby dniem

                          zaczęła nam się pieśń układać, o dniach
                          szczodrobliwości Bożej
                          o dniach świetności naszej i bogactwa.

                          W miłości też tak bywa... i partnerskiej i rodzicielskiej.
              • caroli_ne_86 Re: Ja Ci napiszę ładny wierszyk 02.07.08, 20:00

                >
                > Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
                > wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
                > a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
                > w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.

                Cuuudnyyyyyyyyyy>..:)):)))
                Ach , uwielbiam być - choć przez krótka chwilkę- w świecie jedwabiu i
                ..koronek..:)))
                I snują się moje myśli, i emocje-tak wzniosłe, że aż strach dotknąć, żeby nie
                zburzyć planu koronkarki i nie poplątać... niteczek:)
                Dziękuję ..MMUJER..:))))
                ___


                Chciałabym Cię ..zatrzymać ale czym ,jak?
                Może dam Ci mój .zachód słońca ?
                Może maleńki ot, banalny księżyc na wstążce?
                A może wierność dziewczyny która nie umie .zdradzić?
                Albo istotę siebie - moje słowa ,które ocaliłam
                ochroniłam od ..smutków
                Może przekupię Cię moją niewinnością ,wstydem, niepewnością
                ukryta pod płaszczykiem ..radości...gdzieś tam
                głęboko we mnie ... dziewczynie w białej sukience..
                skaczącej po ..kałużach.:))))

                The End
                Caroline

                Pozdrawiam i dziekuję ,raz jeszcze:)
                www.youtube.com/watch?v=S8pI9H5QHSY
                • ewajanson-on-line Re: Ja Ci , no moment 02.07.08, 21:28
                  Utkałeś moje suknie
                  z koronek, z jedwabiu namiętności.
                  miejsce za miejscem
                  tkałeś pajęczynę miłości...

                  I tak jak moje ciało,
                  czułe na dotyk jedwabisty,
                  tak teraz twoje pieszczoty
                  są utkane w ciele i w myśli...
                  • mmujer To jeszce coś dla wierzących i religijnych 03.07.08, 13:06
                    Wielkanoc - Jan Lechoń

                    Droga, wierzba sadzona wśród zielonej łąki,
                    Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
                    Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
                    A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

                    Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
                    Droga, ktorą co święto szli ludzie ze śpiewką,
                    Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy
                    Z wielkanocną w przebitej dłoni choragiewką.

                    Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
                    Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
                    Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
                    Upadła na kolana i krzyknęła: "Chryste!".

                    Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
                    A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
                    I rzeknie: "Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
                    Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem."


                    Dotychcza było dla serca i ciała a teraz jest dla duszy
                • aga-43 Re: Ja Ci napiszę ładny wierszyk 12.07.08, 17:16

                  >
                  >
                  > Chciałabym Cię ..zatrzymać ale czym ,jak?
                  > Może dam Ci mój .zachód słońca ?
                  > Może maleńki ot, banalny księżyc na wstążce?
                  > A może wierność dziewczyny która nie umie .zdradzić?
                  > Albo istotę siebie - moje słowa ,które ocaliłam
                  > ochroniłam od ..smutków
                  > Może przekupię Cię moją niewinnością ,wstydem, niepewnością
                  > ukryta pod płaszczykiem ..radości...gdzieś tam
                  > głęboko we mnie ... dziewczynie w białej sukience..
                  > skaczącej po ..kałużach.:))))
                  >
                  > The End
                  > Caroline
                  > Ty to masz dar do pisania Ladnie zgrabnie i zawsze miło-:)
                  Chcialabym tez tak umieć ale juz za stara jestem
                  Tak sobie mysle ,że moglabym cie wyswatać z moim synem;)Dobry chlopak Byle kogo
                  bym ci nie polecila W koncu moja krew!!:);-;)Pozdrawiam
                  • caroli_ne_86 Re: Ja Ci napiszę ładny wierszyk 13.07.08, 15:00
                    aga-43 napisała
                    > Tak sobie mysle ,że moglabym cie wyswatać z moim synem;)Dobry chlopak Byle
                    kogo bym ci nie polecila W koncu moja krew!!:);-;)Pozdrawiam

                    Jesteś bardzo miła ,dziękuję:)
                    Ale ja nie wyjdę za mąż bo nie chę żeby mężczyzna płakał całe zycie przeze mnie
                    - ale chcę mieć dzieci!!:)Tylko ,że dziecko nie powinno wychowywać się bez
                    ..ojca i tu jest problem:((
                    Milej niedzieli:)
                    pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk
            • astrotaurus Re: kobiety, wiara, seks 02.07.08, 18:01

              caroli_ne_86 napisała:

              **Możesz napisać mi te 'wierszyki'??**

              "nie dla swawoli ani złej woli, ale dla pomnożenia ludzkiego pokolenia, użycz mi
              waśćka swego przyrodzenia"
              "w imię Ojca i Syna, niechaj waćpan zaczyna". ;)


              **Zgadłam?? **

              Ech, co to jest "zgadłam?"! Czuję się prześwietlony na wylot. :)