3.14-roman
28.01.10, 22:53
Genezy nazwy chyba nie muszę wyjaśniać?
forum.gazeta.pl/forum/w,16,106309163,106309163,wegetarianie_i_ich_zwierzaki_.html
Post główny:
pytanie nurtuje mnie od dawna. Czym karmicie swoje "drapieżne" zwierzaki? pisząc "drapieżne" mam na myśli wszelkie mięsożerne stworzenia. czy kot/pies, którego Pani/Pan wcina tylko sojowe schabowe jest w stanie również zmienić dietę?
Odpowiedzi:
-czym karmią ? obłudą :-)
-albo mąką ziemniaczaną i popiołem (?)
-ale z papierosa, bo ten z urn jest mięsnego pochodzenia
-Och, rzecz jasna karmimy je hipokryzją. Wiele razy próbowałam podjąć rzeczową dyskusję z moim psem i moimi kotami (BTW naturalni mięsożercy)i niestety nie chcieli rozmawiać.
Autorka:
-Ale jak rezygnujesz z jedzenia mięsa
bo w schabowym widzisz oczy i "coś" co miało matkę, to chyba ciężko rzucić schabik na talerz pupila?
Odpowiedź:
-a kalafior nie miał matki ?
Autorka:
-ciężko mi sobie wyobrazić Panią kalafiorową tulącą małego kalafiorka. Albo znoszącą mu przysmaki do gniazda ;)
Inny post:
-Ja mięsa nie jadam, bo doskonale wiem skąd się bierze
(znacznie bardziej "doskonale" niż wie to zwykły śmiertelnik)
Odpowiedź:
-Masz na mysli to, ze kazde mieso bierze swoj poczatek od spotkania
plemnika z jajeczkiem itp. A potem rozwija sie w mamusi, rodzi, jest
tuczone i w koncu idzie do rzezni.
Jesli tak, to wyjawie tobie ogromna tajmenice: z roslinami jest
mniej wiecej tak samo. One tez sa wynikiem rozwoju komorek.