Dodaj do ulubionych

Reklamy znienawidzone

31.01.10, 17:26
W telewizji szaleje ostatnio taka reklama.

"Na co zwrócił uwagę? Na to, jak tańczę? Na moje zielone oczy? Bo na pewno nie zwrócił uwagi na lekkie popuszczanie moczu!"

Święty Jesionie, w liści koronie, ulituj się nad nami!
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Reklamy znienawidzone 31.01.10, 18:51
      Dla mnie zdecydowanie Żanet Kalyta i jej "chwile intymności z mężem".
      Czy to wypada publicznie omawiać na antenie radia intymne problemy swoich pacjentek????
      Poza tym na czym polega wyjątkowość i cudowność jej pacjentek ("na co dzień spotykam w swojej pracy wyjątkowe kobiety takie jak Ty"): na tym,że mają suchą pizdę i muszą ją nawilżać żelami (jedna reklama z Żanetką) czy na tym,że się nie domyły i teraz mają infekcję pizdy (inna reklama z Kaletką)????
      Aaaaaaaaaaaaaaaa...
      Przepraszam za wulgaryzmy,ale ta reklama ze względu na częstotliwość i debilizm wyjątkowo mnie denerwuje......
    • kaga9 Re: Reklamy znienawidzone 31.01.10, 20:22
      Mnie fkurczakofuje pani-specjalistka od kolorów (reklama środka piorącego w
      płynie), która podchodzi do dziewczyny w wyblakłej sukience i zaczyna nią
      szarpać, demonstrując braki odzienia. Sobie myślę, gdyby do mnie podeszła i tak
      szarpnęła, to jakbym lutnęła... Zgrzrzrzyt.
      • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 31.01.10, 23:27
        Ano. I pani z reklamy Perwollu. Czy każda kobieta nosi ze sobą butlę tego płynu?
        • sootball Re: Reklamy znienawidzone 01.02.10, 00:28
          nie oglądam tv, wiec sporo mnie omija :)
          Nie lubię reklam na wp. Chcę przeczytać lub już czytam artykuł, gdy WTEM cały
          ekran zalewa fala koloru, a czasem, co jest podwójnie okropne, również dźwięku.
          Po moim artykule oczywiście nie ma śladu, za to zaczyna się zabawa "a teraz jak
          szybko znajdziesz zakamuflowany w grafice krzyżyk, ha ha ha".

          Co do reklam radiowych, zrobiłam ciekawe spostrzeżenie podczas podróży
          samochodem przez pół Polski, kiedy radio grało praktycznie non stop. Wraz z
          kilometrami, zmieniały się tylko stacje. Zazwyczaj w okolicach większych miast
          te bardziej znane, a w lesie za siódmą górą, lokalne stacje leśnogórskie. :)
          Typowa reklama w okolicach miasta:
          (skrob, skrob, skrob)
          (tup, tup, tup, skrzyyyp)
          - Ach, coż to tak strasznie skrobie, czy to włamywaaaAAAA szczur!
          - Nie lękaj się mnie, dobra kobieto, jestem tylko przelotem, w drodze do
          Kowalskich po ser.
          - Aaaaa!
          - No nie krzycz tak, to ci powiem czego Kowalska używa żeby mieć tak idealne
          białe firanki.
          - Aaa aa a?
          - oksi-dezder, wybielaaacz, lalala (trąby i fanfary), jak również doskonały
          środek usztywniający (trąby, fanfary i harmonijka ustna), lalala. I to prawda,
          bo kiedy stryj Chrupko się w nim utopił to jak go znaleźliśmy, był cały biały i
          sztywny (tylko harmonijka).
          - Dziękuję, szczurku. I wiesz co... zostań na serek...
          - Jassne, mała.
          Tymczasem w lesie:
          - Nawozy sztuczne. U nas. Tutaj. Dobra jakość, niska cena.

          Muszę przyznać, że w lesie naprawdę lepiej się - nie tylko oddycha, ale i słucha
          radia.
          • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 01.02.10, 00:37
            Ło Święty Jesionie!
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 03.02.10, 22:41
      To jeszcze jedną reklamą Was postraszę. MaxiKing.

      Massive satisfaction! Mhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhmmmmmm!

      Mam wrażenie, że ten pan , przepraszam za wyrażenie, zaraz się zesra.
    • nuova Re: Reklamy znienawidzone 04.02.10, 09:35
      Pogadamy, jak bedzie mnie stac na tv :))

      A na poważnie, to nie mam rankingu znienawidzonych. Jedna mnie wnerwia na maxa,
      oczywiście Żanetka Lyta, wrrrr. Na szczęście coraz rzadziej jest na
      falach eteru :)


      Ja jednak lubię reklamy - mam w sobie cos z dziecka. Jak byłam mała, a psuł się
      nam tv, to jak wracał z naprawy, to ja tylko czekałam na reklamy. Siedziałam jak
      zahipnotyzowana, a filmy były przerywnikiem reklam. Teraz mam podobnie, choć
      zradko oglądam Tv. Ale jak już oglądałam przypadkiem, to np widziałam reklamę,
      którą kręcili u mnie na starym rynku - małą rzecz a cieszy :)
    • ziolo.zielone Re: Reklamy znienawidzone 04.02.10, 09:37
      Wszystkie! I dlatego żadnych reklam nie oglądam :)
      • tropem_misia1 Re: Reklamy znienawidzone 04.02.10, 11:25
        "Na co zwrócił uwagę? Na to, jak tańczę? Na moje zielone oczy? Bo na pewno
        nie zwrócił uwagi na lekkie popuszczanie moczu!"


        Czy to jest autentyk?Bo reklam nie ogladam.
        Jeśli tak proponuję nagrodę Darwina.
        • dzidzia_bojowa Re: Reklamy znienawidzone 04.02.10, 13:11
          Jeszcze na tę reklamę nie trafiłam. Szkoda:( Pewnie bym mocz popuściła ze
          śmiechu i randkę z Urodzonym szlag by trafił! No chyba, że nie zwróciłby uwagi...
          • heca7 Re: Reklamy znienawidzone 04.02.10, 17:33
            Irytuje mnie, że każda reklama przyprawy/zupy ma taki sam scenariusz. Czyli
            szczęśliwa rodzinka i na końcu dowcip na miarę Familiady :)
            • gazeta_mi_placi Re: Reklamy znienawidzone 04.02.10, 21:35
              A mnie w takich reklamach denerwuje że ta zupa niby udaje prawdziwą.
              I jeszcze głupawy mąż się śmieje,że "taka jak u Mamy"-ciekawe czy mama też z proszku gotowała :/
              • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 05.02.10, 00:48
                Mogła gotować z proszku. Przypomniała mi się tutaj taka Urban Legend.

                Wrażliwi niech nie zaznaczają pola poniżej

                Pewna rodzina otrzymała pocztą przesyłkę. W paczce był słoik z jakimś proszkiem, od ciotki. Ponieważ rodzina była uboga, ucieszyli się niezmiernie i proszek wzięli za jadalny. Kiedy zużyli już całe opakowanie, pocztą nadszedł list od ciotki. Jak się okazało, list został wysłany wraz z paczką, tylko, że zgubił się po drodze. List brzmiał: "Kochani, oto prochy mojego Władka, rozsypcie je na naszym polu"
                :)
                • gazeta_mi_placi Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 20:24
                  Dopiero teraz przeczytałam :D
    • kaga9 Re: Reklamy znienawidzone 05.02.10, 01:14
      Nie trawię reklamy z Makłowiczem, a dokładnie jego samego w tejże. Zachowuje się
      jak ostatni bufon i używa głupawej składni.
      • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 05.02.10, 01:29
        Pascal i Knohrrrr tesz mie dobihja!
      • nuova Re: Reklamy znienawidzone 05.02.10, 09:27
        Co reklamuje Robert? jeśli można wiedzieć...
        • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 27.02.10, 23:11
          Chyba jakąś wodę.
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 27.02.10, 23:12
      Tato, kupa!!!

      Co to jest???
      • kaga9 Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 00:05
        A widzisz! Po forach przetoczyła się fala krytyki i zmienili małego obsrańca na
        psa z odpaloną racą w zębach. Ciekawe, co na to TOZ.
        • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 20:22
          Biedny piesek. Skoro to takie zabawne, to może niech temu panu od kredytu każą pomykać w racą w jamie ustnej?
          • kaga9 Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 21:27
            Ja bym mu tę racę wsadziła bardziej dogłębnie niż do jamy ustnej tylko i li;/

            No, ale ja od dziecka brutalna byłam.
            • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 21:42
              Ja przede wszystkim zrobiłbym to pomysłodawcy tej reklamy :)
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 20:17
      A teraz mówią mi "Panie kierowniku!!!", czyli pan z McPracy.

      A może frytki do tego?
    • kaga9 Re: Reklamy znienawidzone 28.02.10, 22:09
      "Walizeczki, kochanieńki! Walizeczki!"

      Myślę, że zatłuczenie tej pani rzeczonymi walizeczkami przyniosłoby mi
      nieznaczną ulgę.
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 14:54
      Bo Aktimel w brzuchu gości
      A jego twórcy nie mają godności!
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 15:24
      "Natura dzieciom pomaga"- tak, powiedzcie to dzieciom z terenów popowodziowych :/
      • heca7 Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 16:09
        Wyjątkowe wydarzenie na rynku bankowym?! taki news nie może czekać!
        Facet jak oddaje kurtkę asystentowi mówi wyraźnie.... do BOYS banku... nie BoŚ
        banku. A na końcu prezenterka, której ...bank zadbał o formalności w jej
        imieniu....hahahaha normalnie legalna blondynka! W jej głowie astronauci
        powinni mieć ćwiczenia ze stanu nieważkości.
    • to-wlasnie-ja Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 19:13
      Gdy pierwszy raz zobaczylam reklame z popuszczaniem moja reakcja bylo- O KUR...
      PO kilku dniach Mlody wrocil ze szkoly, wlaczyl tv i slysze z jego pokoju - O KUR... Wykazalam sie rozumieniem i w drodze wyjatku darowalam bluzgi;)
      Reklama Perwollu wkurza mnie niemilosiernie. Kino- wyciaga butle, nieoczekiwane spotkanie-wyciaga butle,impreza- wyciaga butle,grrrrrr!
      • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 22:44
        W mojej rodzinie zmajstrowaliśmy sobie taką teorię- te butelki Perwollu mają sprytny mechanizm, umożliwiający ich składanie. Niestety, nie wiem, jak on działa.
      • gazeta_mi_placi Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 22:50
        To przykre,że tak krytykujecie tę reklamę.
        Będziecie mieć popuszczanie moczu po porodzie lub na stare lata to zrozumiecie...
        • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 22:55
          Zwłaszcza ja będę ten mocz po porodzie popuszczał.
          A szczególnie w trakcie porodu.
          • heca7 Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 23:07
            Mój mąż wystawił głowę z gabinetu żeby zobaczyć czemu tak rechoczę:D :D :D :D :D
            to sukces.
            Spokojnie Romanie wystarczy, że będziesz ćwiczył wcześnie mięśnie Kegla:D
            niestety jestem słaba z anatomii i nie wiem gdzie wy, mężczyźni je macie, bo ja
            mam je....hmmmm w doopie?
            • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 13.03.10, 23:09
              Moje mięśnie Kegla znajdują się na przedramionach. A właściwie są to mięśni Kogla. Kogla-mogla, używam ich, kiedy sobie kogiel-mogel ukręcam.
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 04.09.10, 23:11
      Ciekawi mnie, ile płaci się za występ w reklamie?

      Reklama jakiegoś dezodorantu. "Kiedyś mnie swędziało!" "Na każdą pogodę, na każdą pachę i dla każdej kobiety!'. Jesionie święty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      "Kiedy ulosne, mój kot tes ulośnie i zostanie tyglysem!"
      To dziecko, kiedy urośnie, zostanie politykiem. Z taką dykcją- sukces murowany. Chyba, że zostanie owocem Jogobelli i zostanie przez niecnych forumowiczów wysłany do jogurtu firmy Zott.

      Kraina małych elfów, czarny rycerz w czarnej zbroi uwalnia dobrą wróżkę, która daje ci skarb...
      Te elfiki, jak na częstych klientów MacTuska, są podejrzanie szczupłe.

      Schudłam minus dwa, minus trzy, minus cztery...
      Nie wiem, jak to u Was, ale mnie w szkole uczyli, że dwa minusy dają plus.
      Czyli "schudłam dwa kilogramy" znaczy "mam dwa kilogramy mniej",
      a "schudłam minus dwa kilogramy" znaczy "mam dwa kilogramy więcej".
      Myślę, że autor reklamy jest odrobinkę na bakier z matematyką (czyli uważa się za humanistę).
      • dzidzia_bojowa Re: Reklamy znienawidzone 15.09.10, 10:17
        Jak widzę reklamę Avivy to dostaję piany na pysku! Jak mnie ona strasznie wnerrrwia, matko jedyna!
        • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 17.09.10, 19:39
          Chodzi Ci o tą, w której kobieta zostawia swój przychówek razem z biednym konsultantem? Faktycznie, denna.
      • tygrysgreen Re: Reklamy znienawidzone 15.09.10, 11:26
        > Czyli "schudłam dwa kilogramy" znaczy "mam dwa kilogramy mniej",
        > a "schudłam minus dwa kilogramy" znaczy "mam dwa kilogramy więcej".

        dokładnie. podobnie ciekawie wygląda w sklepach:
        rabat minus 20 procent.

        mnie wkurzają reklamy typu "nasza firma dba o ciebie". tak jak do tej pory lubiłam reklamy Biedronki, tak ta ostatnia "zmieniamy się dla ciebie" mnie wkurza. przecież firma jest po to żeby zarabiać, a zmienia się żeby mieć więcej klientów i większe zyski. mają nas za głupków?
        • ruda_net Re: Reklamy znienawidzone 15.09.10, 22:32
          Pozwolę sobie się wtrącić w dyskusje :)
          Nie mogę zdzierżyć ostatniej reklamy antyperspirantu dove. Te dziewuchy zachowuję się jak nienormalne, a blondynka (ta krótko ścięta), to już całkiem przegina z tą radością. pozdrawiam.
          • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 15.09.10, 22:59
            Witam na forum :) A moją antyfaworytką jest ta we fioletowym.
            • ajtam_ajtam Re: Reklamy znienawidzone 17.09.10, 09:26
              na pewno nie skuszę się na cheetosy - nowa reklama "chrupiące dupki nadziane czekoladą" -fuj, nawet gdy już wiem, że chodzi o tubki...
    • 3.14-roman Re: Reklamy znienawidzone 13.11.10, 20:54
      Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Widzieliście reklamy Ery z tymi niebędącymi compos mentis osóbkami wołającymi co chwilą: "Aaaaa", "Oooooo" i "Niestety".

      Czasem żałuję, że nie mam w domu armaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka