sootball
31.03.10, 00:24
Ci, którzy choć trochę liznęli RPG, na pewno wiedzą o co chodzi.
Mają to być ostatnie słowa wypowiedziane przez postać przed jej śmiercią.
Albo też jakiekolwiek ostatnie słowa, które przyjdą Wam do głowy, w dowolnym
kontekście (fantasy, cyberpunk, realne życie). :)
- Bogowie nie istnieją. Pokażę wam. Odyn jest palantem! Odyn jest palantem! No
i co? Nic się nie dzieje!
- Zgubiliśmy ich
- Co to było za „ups!” na końcu czaru który rzuciłeś?
- Nazywasz się Brack? Ale głupie imię jak na barbarzyńcę
- Hej, kolego, po co ci mój miecz?
- Odrzućmy broń i pogadajmy...
- Bezpieczniej będzie, gdy się rozdzielimy...
- Ten gatunek nie jest jadowity
- To tylko kilka zombi. Sześć, dziewięć... kurde.
- Jak dla mnie, jesteś tylko przerośniętym nietoperzem.
- Twój topór jest bardziej tępy niż ty.
- Na pewno znajdziesz coś bardziej jadalnego od nas.
- Dlaczego nie rzucasz cienia?
- Wyluzuj, z tej odległości nie trafią nawet w słoniaaaaaaa...
- Macka?! jaka macka?
- Jestem niezwycię...
- Bóstwo: Czy mam cię zabić, abyś uwierzył, że naprawdę jestem bogiem?
Gracz: Tak.
- To tylko smoczy niemowlak...
- Dobra, ja zwabię Balroga.
- One nie istnieją.
- Ojej... Przepraszam, chyba pobrudziłem panu dres!
- Patrz, ten krokodyl wygląda jak żywy!
- Patrz, bez trzymanki!
- Mówiłaś, że twój mąż jest na delegacji!
- To tylko draśnięcie.
- Siostro, ale ja mam RH minus...
- To tylko kot hałasuje w ogródku.
- Lekarz mówi, że najgorsze już minęło.
- Ta bomba to robota amatora.
- To był najlepszy seks w moim życiu.
- Na pewno nie jest nabity.
- Nie zastrzelisz człowieka patrząc mu prosto w oczy.
- Patrzę, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.
Macie swoje typy?