sibeliuss 19.09.10, 13:01 Czy będąc na cmentarzu czytacie co ludziska swoim bliskim wypisują na stellach nagrobnych? Zamiast powagi można się naprawdę nieźle uśmiać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: Napisy na nagrobkach 19.09.10, 13:06 Ja nie mogę czytać. Cmentarni dizajnerzy i trendsetterzy od kilku lat lansują modę na sinusoidalne, falujące kształty pomników. Wśród tego morza (sic!) nagrobków dostaję niestety choroby morskiej, co uniemożliwia delektowanie się literaturą :) Odpowiedz Link
singapore_sling Re: Napisy na nagrobkach 19.09.10, 14:14 tu lezy moja byla :) :) :) tesciowa Panie Boze, przyjmij ja z taka sama radoscia, z jaka ja Ci ja oddaje Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Napisy na nagrobkach 19.09.10, 23:14 Gdyby nasze życie to był towar do kupienia, biedni by poumierali, bogaci żyli do znudzenia. Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Napisy na nagrobkach 19.09.10, 23:19 Powyższe jest calkiem miłe. A to jest podobno autentyczne- na grobie człowieka zabitego przez byka: 'przez złego byka róg powołał Cię do siebie Bóg, dlatego lejemy łzy, przez Ciebie, ty byku, ty!' Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Napisy na nagrobkach 20.09.10, 11:29 tu leży moja żona dla jej i mojego spokoju Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Napisy na nagrobkach 25.10.10, 00:34 Tu lezy maz ,ktory bil mnie wciaz lezac w tym grobie ulzyl mnie i sobie. Podobno autentyczne,byla sprawa sadowa o usuniecie tego, jak sie skonczyla nie wiem. Odpowiedz Link
heca7 Re: Napisy na nagrobkach 26.10.10, 23:55 Żona męzowi: "Tu leży tyran i despota wreszcie mam dla siebie od tv pilota.." ;) Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Napisy na nagrobkach 31.10.10, 22:25 Aż się prosi o dodanie: 'Tylko się nie budź, dobrze?' Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:13 Przypomniała mi się taka piosenka: "Mein Hahn ist tot!!!" Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:14 Ten jest bardzo w stylu cmentarza, już wyobrażam sobie osobę tam leżącą, która z radochą straszy nocą przechodniów. Odpowiedz Link
vifxen Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:23 przy tym zastanawiam się, cczy to nie jest przypadkiem grobek psa? Czy Hehe nie jest wpisane w taką kostkę przypadkiem? Odpowiedz Link
vifxen Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:25 Przypadkiem? (muszę chyba położyć się i spróbować odespac caly tydzień, bo poprawne pisanie po polsku jest dla mnie wyzwaniem...) Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:35 Hmmm... jak dla mnie ta kostka trochę za mało kościana. Może to jakaś amerykańska kość, przerabiana chemicznie? Odpowiedz Link
tamitthecat Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:31 Pani Szymborska popełniła kiedyś taki pseudo nagrobek dla pani która miała męża Jerzego Błaszczyka dziś ją kryje ziemi płaszczyk tak jak kiedyś Jerzy Błaszczyk Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Napisy na nagrobkach 09.11.10, 23:49 Matka i syn idą cmentarną aleją i mijają nagrobek z napisem: "Tu leży dobry prawnik i człowiek honoru". Chłopiec przeczytał napis, spojrzał na mamę i spytał: - Mamusiu, dlaczego pochowali tu dwóch mężczyzn? Odpowiedz Link
ten_azorek Re: Napisy na nagrobkach 10.11.10, 11:42 Ja widziałam dość makabryczny: Kiedyś powrócę. To był wypasiony grobowiec, z łukiem na wysokości kilku metrów, wielki jak stodoła, czarny, wypolerowany i straszny. W kamiennym wazonie, wielkim jak cholera mnóstwo białych anturium, ogormny bukiet. Te słowa były białe na czarnym tle, chyba wykute. To był grób młodej dziewczyny, "żyła lat dziewiętnaście", było zdjęcie, wielkości półmiska i dziewczyna miała tak blisko siebie osadzone oczy, mocne brwi "kontra świat", wąski długi nos, zdecydowanie nie z tych miłych twarzy... A na tym wielkim, czarnym łuku siedziały czarne ptaszyska. Koszmarne. Wiecie co było najgorsze? Przyśniła mi się, po kilku dniach...W jakiejś atmosferze zła, nic się nie działo, stała jak posąg na tym swoim grobie, nie ruszała się, nie goniła mnie, tylko na mnie patrzyła. Możecie mi wierzyć lubi nie - ale to jeden z najwiekszych koszmarów, pamietam go w całości... Odpowiedz Link
sootball Re: Napisy na nagrobkach 10.11.10, 13:04 > Kiedyś powrócę. > To był wypasiony grobowiec, z łukiem na wysokości kilku metrów, wielki jak stod > oła, czarny, wypolerowany i straszny. W kamiennym wazonie, wielkim jak cholera > mnóstwo białych anturium, ogormny bukiet. Te słowa były białe na czarnym tle, c > hyba wykute. To był grób młodej dziewczyny, "żyła lat dziewiętnaście", było zdj > ęcie, wielkości półmiska i dziewczyna miała tak blisko siebie osadzone oczy, mo > cne brwi "kontra świat", wąski długi nos, zdecydowanie nie z tych miłych twarz > y... > A na tym wielkim, czarnym łuku siedziały czarne ptaszyska. Koszmarne. Piękne! Nie koszmarne! :) Odpowiedz Link