one_slip Re: Hm... 15.10.10, 17:56 Trójwymiarowa wariacja na temat (chyba) poczwórnej butelki kleina (która tylko w czterech wymiarach objawia się w pełnej postaci). Bardzo fajna dziedzina matematyki - topologia. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Hm... 15.10.10, 18:05 ładne. a do czego to służy? czy jako durnostójka? Odpowiedz Link
one_slip Re: Hm... 15.10.10, 18:16 Noo, wiesz. To tak jak z brokułami - nie powinno się jeść fraktali. Ani robić zawodów ślimaczych na wstędze Moebiusa. Ogólnie to trochę dotkniecie nieznanego, no, mistyczny czwarty wymiar ( wg wszystkich prawideł czwartego wymiaru szyjka butelki (ta zagięta) nie powinna przecinać ścianki, powinna w czarodziejskonaukowy tajemny sposób znaleźć się w środku bez przecinania ciągłości materii, z której zbudowany jest twór. Aczkolwiek wychodzi na to, że to rzeczywiście głupi kurzołap. Odpowiedz Link
one_slip Re: Hm... 15.10.10, 23:14 Ej, ja studiowałam matematykę, więc prawie mam orgazm jak widzę płaszczyznę rzutową:P I mogę się modlić do Odpowiedz Link
aaricia_szalona Re: Hm... 16.10.10, 09:52 Ludzie studiujący matematykę wzbudzają mój niekłamany podziw, mimo żem wcale nie taka z niej noga (mat-fiz ;P). I znów się czegoś nauczyłam, dzięki pobytom tu ;). Podoba mi się myk z nazwą butelki/powierzchni. Odpowiedz Link
sootball Re: Hm... 16.10.10, 10:52 nóżkę ukrytą chyba ma. W sumie wstawiłam to zdjęcie, bo gdy je zobaczyłam, pomyślałam właśnie "Hmmm" i mimo najszczerszych wysiłków nie mogłam pomyśleć nic więcej :) Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Hm... 16.10.10, 14:22 Ja bym to powiesił na choince, obok fraktalnych płatków śniegu. Odpowiedz Link