Dodaj do ulubionych

Widziałem drona cień...

10.05.14, 20:43
natemat.pl/101459,polscy-zolnierze-zgubili-na-poligonie-drona-wartego-100-tys-zl-poszukiwania-trwaja
do góry wzbił się niczym wiatr,
niebo to jego świat,
z obłokiem tańczy w świetle dnia.

A na poważnie, gdyby los uczyniłby Was dronami, co robilibyście na gigancie?

Gdybym to ja miał skrzydełka jak gąska,
poleciałbym drogą do Śląska,
lecę ponad gajem, lecę ponad wodą,
oj, gdzież mnie srogie losy wiodą?

A potem przycupnął bym sobie w jakimś kurniku, żeby odsapnąć.
Obserwuj wątek
    • 3.14-roman Re: Widziałem drona cień... 10.05.14, 20:53
      Choć po zastanowieniu stwierdzam, iż kurnik mógłby być dość niebezpieczną kryjówką. Już widzę te artykuły w Fakcie - DRON GROZY vel. PRZEZ DRONA KURY PRZESTAŁY ZNOSIĆ JAJKA.

      Spokojna wieś na Śląsku. Stu mieszkańców. Tutaj każdy zna się z każdym.

      Nic nie zapowiadało tragedii.

      - To był piątek- płacze Eulalia Pączek (67 l.) - Poszłam do kurnika, żeby kurkom dać jeść i wtedy go zobaczyłam.

      Ku przerażeniu kobiety, na jednej z grzęd siedział dron bezzałogowy.

      - Taki samolocik - dodaje kobieta, ocierając łzy - Zupełnie jak zabawki mojego wnuczka, Igorka (8 l.).

      Niestety, drog okazał się dość niebezpiecznym lokatorem. Pani Eulalia odkryła, że ma on zły wpływ na jej drób.

      - Od wczoraj nic nie chcą jeść - martwi się kobieta - Nawet w ziemi nie chcą grzebać.

      Mąż Pani Eulalii, Marian (71 l.) próbował wygonić drona, strasząc go widłami, ale nic nie wskórał. Dron nie przejął się groźbami, nadal bezczelnie siedział na grzędzie.

      - Siedzi i siedzi - narzeka pan Marian - Dzisiaj rano nawet zniósł dwa jajka. Niedobre były.

      Nawet Kłębuszek (5 l.), pies Państwa Pączków, nie dał sobie rady z nowym przybyszem.
      Teraz pani Eulalii zostaje tylko liczyć na cud.
      • uccello Re: Widziałam drona cień... 13.05.14, 00:47
        Najgorsze to som te bezzałogowe. Po zmroku oblezo, obsiądo człowieka, a ciągno, a dojo, krwi do wypęku utoczo i dalejże jeden z drugim w kosmosy wylata. Ze na jakiesik badania- rozumim, chrwiodastwo -rozumim, do banku krwi -rozumim, trza się mniej krwistymi dzielić, ale otkond teten ZUS przez drony panie pobierajom to już człowiekowi panie własnego DeeNA na własne potrzeby nie starcza!
        • trusiaa Re: Widziałam drona cień... 13.05.14, 06:09
          Oj to, to: mondrze Śwagierka gadajo! Skaranie boskie z to Łunio: fszyćkie gacki na drony komisyjnie nam powymnienialy i do siebie wziuni, bo u nich komaruff plaga.
          Cholewa, do chliwka z takymy pomysłamy!
      • be_ell Re: Widziałem drona cień... 15.05.14, 08:56
        W oryginale jest skrzydłeczka
    • trusiaa Re: Widziałem drona cień... 10.05.14, 20:53
      Oszszszty Romanu jeden! Już sama nie wiem - się cieszyć, że oto dopowróciłeś NARESZCIE! czy ochrzaniać naRpiew: jak mogłeś ojczysty cmentarz porzucić na TAK DŁUGO?!

      Dobra: cieszę się.

      Biedronką bym była. Co to: - Polecę, polecę... - A właśnie, że nie polecisz!
      • 3.14-roman Re: Widziałem drona cień... 10.05.14, 21:07
        Hello :)

        Niestety Outernet jest podobny do Nicości w 'Niekończącej się historii' - wciąga, oplata człowieka swoimi mackami, zanim się obejrzysz.

        Mam wielką nadzieję, że będę miał więcej czasu na forum. Cieszę się, że o mnie pamiętacie.
        • trusiaa Re: Widziałem drona cień... 10.05.14, 21:20
          I tak mi muff :)

          Ojca Założyciela nie pamiętać? Takiej sklerozy jeszcze nie mam i podejrzewam, że jest nas paru(ę).
        • tfu.tfu odwyk potrzebny 11.05.14, 18:22
          znaczy :-P
          • 3.14-roman Re: odwyk potrzebny 12.05.14, 14:48
            Niestety, na Outernet nie ma lekarstwa. Nawet dron to wie - bo po godzinach bezkresnego lotu, wrócił do służby.
            • trusiaa Re: odwyk potrzebny 12.05.14, 19:01
              3.14-roman napisał: > Niestety, na Outernet nie ma lekarstwa. Nawet dron to wie - bo po godzinach bezkresnego lotu, wrócił do służby.

              Phiii, bo to zuy dron był: służbista.

              A Romanek tylko z nazwy matematyczny i poukładany - nasz on, zakręcony cmentarnik, co się najwyżej Jesionowi kłaniał.
              I latemu niech nie opowiada gupot, że go w oucie wcięło czy wessało, tylko do obowionzków niech dopowraca TU, gdzie przynależy.
              • tfu.tfu Re: odwyk potrzebny 13.05.14, 14:38
                ejmen ;-)
        • kaga9 Re: Widziałem drona cień... 14.05.14, 22:01
          3.14-roman napisał:

          > Hello :)
          >
          > Niestety Outernet jest podobny do Nicości w 'Niekończącej się historii' - wciąg
          > a, oplata człowieka swoimi mackami, zanim się obejrzysz.

          Niech nie pitoli. My tu wszyscy jedną nogą w grobie, a drugą w outernecie. O.
          • be_ell Re: Widziałem drona cień... 15.05.14, 08:21
            A ja z miasta Łodzi....
            U mnie drony latajo nad prząśniczko.
            U prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki
            przędą sobie jedwabne niteczki
            • be_ell Re: Widziałem drona cień... 15.05.14, 11:45
              Kręć się dronie, wić się tobie wić
              Ta pamięta lepiej, której dłuższa nić
            • 3.14-roman Re: Widziałem drona cień... 18.05.14, 16:04
              O, dronie!
              To Ty na mnie spojrzałeś!
              Twoje skrzydła wyszumiały me imię,
              swą kamerę pozostawię na brzegu,
              razem z Tobą nowy zacznę dziś dzień.
              • 3.14-roman Re: Widziałem drona cień... 18.05.14, 16:06
                Po górach, dolinach, lata sobie dron,
                wstążką przecina błękitny nieboskłon,
                ave, ave, ave dla drona,
                zdrowie, zdrowie, zdrowie dla drona.
                • 3.14-roman Re: Widziałem drona cień... 18.05.14, 16:07
                  Spójrz, Kościuszko, na nas z nieba,
                  jeden Polak tak skandował.
                  I Kościuszko drona ujrzał i się zwymiotował.
                  • trusiaa Re: Widziałem drona cień... 19.05.14, 08:40
                    Is it a bird? Is it a plane?
                    Albo bulgot? Albo taki mały, biały dupelek...
                    Słuchaj: tylko DRON, może czajnik?
                    A to jest jaka rasa?
    • sootball Re: Widziałem drona cień... 20.05.14, 19:31
      ot, drony figlarze
      deser.pl/deser/1,111858,15914726,Student_otrzymal_tajemnicza_paczke__W_srodku_znalazl___.html
      • 3.14-roman Re: Widziałem drona cień... 24.05.14, 15:30
        Komentarze pod artykułem

        "Amazon miał paczki dronami dostarczać a nie drony paczkami - znów coś się komuś popitoliło albo nie doczytał ;)"

        "Jedna pani pracująca w fabryce maszyn do szycia "Łucznik" gdy odchodziła na emeryturę, została zapytana przez dyrekcję zakładu co by chciała na pamiątkę. Odpowiedziała że maszynę do szycia, na co kierownictwo się zdziwiło: pracowała pani 30 lat na w zakładzie i nie wyniosła sobie pani w częściach? Wyniosłam, ale co złożyłam to mi 'kałasznikow' wychodził. "
    • miau.weglowy to bym robila 12.07.14, 13:44
      www.youtube.com/watch?v=2EAgbW1u0
      • apersona Re: to bym robila 14.07.14, 11:30
        Co byś zrobiła, bo yt:
        "Film nie istnieje. Przepraszamy za usterki"
        • miau.weglowy Re: to bym robila 14.07.14, 20:48
          spieszmy sie ogladac klipy tak szybko odchodza...

          krotko; orzel > gory + snieg :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka