Dodaj do ulubionych

Bojadełka

18.10.14, 11:27
Co was straszy? Teraz, nie w dzieciństwie.
Mnie bilboard reklamowy, nie wiem czego to reklama, ale hasło "oszalejesz" i zdjęcie dziewczyny w kaftanie bezpieczeństwa z potwornymi oczami, takimi podkrążonymi...Upiór, normalnie. Najgorzej trafić go nocą, gdzieś za miastem.

NIezłym bojadełkiem jest też ruinka jakiegoś domu, na peryferiach miasta, na pagórku. Wokół nic, czyli chaszcze. Ruinka straszna.

A może spotkaliście kiedy ducha?
jesień to dobra pora dla upiorów, czyż nie?
pzdr
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Bojadełka 18.10.14, 15:10
      Może mało oryginalnie, ale... horrory. Normalne, filmowe horrory. Się boję i zamykam oczy w chwilach grozy, więc nie zużywam całego filmu, straszne fragmenty pozostają nietknięte :)

      Podobnie miałam z jazdą figurową na lodzie w telewizji. Swego czasu oglądałam namiętnie, ale gdy się zawodnik zbierał do jakiegoś skoku to nie patrzyłam, na wypadek gdyby upadł i się potłukł...
      • ten_azorek Re: Bojadełka 19.10.14, 03:28
        Horrory...Jasne. Też się bojam. Ale uwielbiam, nie wiedzieć dlaczego. Potem boję się iść w nocy do łazienki :))))

        Boję się tego co mam za plecami i czego nie widzę. Nie zawsze, ma się rozumieć - musi być klimacik - jestem sama w domu, gaszę światła, i idę do sypialni, a za mną ciemność...I może Cuś. Albo Ktuś. W tej ciemności. Idę spokojnie, mówię sobie :....wska nie będziesz biegła i wrzeszczała, nawet nie przyspieszysz kroku...Godnie, czyli. I nagle jak nie pofrunę, nogi mi ziemi nie dotykają, za mną zwierzaki, też przestraszone, moim strachem, bo jak się mamusia boi to widać jest czego.
        A one też mnie potrafią wystraszyć, ho, ho! A zeskoczyć nagle z górnej kuchennej szafki, prawie na mój łeb, a wyskoczyć z tzw. nienacka, w którym się siedziało i czekało na okazję, a przesuwać w nocy meble, a patrzeć z niedowierzaniem na coś za moimi plecami, a zamiauczeć albo zaszczekać przerażająco w nocy nie wiadomo po co, a wyleźć cichcem na oparcie kanapy i zacząć czesać albo dmuchnąć w ucho....A mamusi kiedyś się serduszko skończy i nie będzie papu. :)
        • misiania Re: Bojadełka 19.10.14, 03:54
          A ja akurat różnych takich dziwności hipotetycznie wychynających (matko, chyba nie ma takiego słowa...) z ciemności to niespecjalnie się boję od czasu wywoływania duchów. W czasach licealnych to było (tzn. coś jak ordowik lub sylur). I one przychodziły, te duchy (pozdrowienia dla Telimeny Jodowskiej). No w każdym razie wszyscy się zaklinali, że oni tego talerzyka nie przesuwali...

          I dlatego moje zadziwienie światem jest bliskie zadziwienia światem osoby autystycznej, tzn. mizerne...No bo skoro coś jest, to jest. I cóż może być nadzwyczajnego w zdjęciu UFO lub potwora z Loch Ness? Duchy przychodzą, to dlaczego normalne UFO se nie może polatać to tu, to tam, i czemu zabronić Nessie łyku świeżego powietrza? A skoro żyję mniej więcej cała od wielu lat, to najwyraźniej żaden stwór spod łóżka nie jest straszniejszy, a przynajmniej nie jest skuteczniejszy od pani z urzędu skarbowego.
          • be_ell Re: Bojadełka 19.10.14, 10:59
            Ja jestem nietypowa. Nie bojam się duchów, żab, pajonków, nietopyrzy czy innej fauny..
            Bojam się flory, bom uczulona .... ale daję radę.
            Nigdy też nie bałam się wielkomiejskie fauny czyt. karki, kibole i inni. Przez wiele lat mieszkałam w przy zakazanej ulicy, od 24 lat przy niej pracuję i przejście po zmroku nie jest żadnym wyzwaniem.
            Boję się wycia karetki, zawsze kiedy jestem sama w domu i familia gdzięś na mieście na rowerach. Wredna wyobraźnia podsuwa najgorsze scenariusze. Dobrze, że istnieją komórki.
            • be_ell Re: Bojadełka 19.10.14, 11:00
              P.S. w dzieciństwie bardzo się bałam i płakałam, że Szarikowi coś się stanie, na tej wojnie.
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Bojadełka 19.10.14, 11:12
      Artur Rojek i jego wycie...
      • miau.weglowy Re: Bojadełka 19.10.14, 17:23
        jak moglas ;P
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Bojadełka 19.10.14, 18:23
          a jak oni mogą mi to ciągle w radyju puszczać? ;)
          • be_ell Re: Bojadełka 22.10.14, 08:42
            Zgadzam się z przedmówcą. Rojek wyje... Nigdy go nie lubiłam, jak zachwyca, skoro nie zachwyca.
            Nie lubię też Comy. Facet powinien mieć timbre jak Vajlo Vello z Him. Na jesienne wieczory jak znalazł.
            www.youtube.com/watch?v=22lVr2II7as
            • be_ell Re: Bojadełka 22.10.14, 08:51
              Vile Vajo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka