Gość: petent
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.02.10, 06:07
Wreszcie się ktoś zajął złotymi interesami niektórych panów
doktorków, co to oferują po straszliwych cenach prywatne i nie tylko
prywatne zabiegi medyczne na poziomie krajów trzeciego świata albo i
gorzej. Standardy muszą być zachowane. Coś mi się zdaje, że wśród
prywatnych placówek nie ma konkurencji. Dlaczego NFZ (publiczne
składki, również moje, co mnie boli)ma marnotrawić na tak wykonywane
usługi? Brawo Sanepid! Dla mnie nie ma różnicy między przestępczą
antykonsumencką działalnością firm "odświeżających" zepsute mięso w
sklepie i działaniami tych lekarzy. Tłumaczenie, że nikomu nic się
nie stało jest niepoważne. I chwała Bogu, bo odpowiedzieliby za
zabójstwo. Wymyte z pleśni, oślizgłe wędlinki też nie spowodowały
zgonów, ale mogły, a na pewno naraziły nasze zdrowie. Czy w
przypadku lecznic mamy czekać na nieszczęście?