kajak07
25.06.08, 19:05
Ludzie to jest jakaś katastrofa !!! Mam nadzieję, że to tylko ludzka
złośliwośc. Dowiedziałam się, że nie będzie odbiorów tak mówili
wcześniej bo budowa nie zostanie dokończona!!! Nie mogą się dogadac
się z wykonawcą - nie płacą podobno od dłuższego czasu i to nie
tylko im. Więc nie będzie zakończenia robót, a tym samym nie
dostaniemy kluczy. Jak się zapytałam Korczaka to obiecywał, że
wszystko będzie ok. A po cichu mówią, że nic na to nie wskazuje. Nie
będzie pozwolenia na użytkowanie i z aktami notarialnymi też nic nie
wiadomo. Można się normalnie załamac. Jadę jutro i niech mi na
piśmie potwierdzą, że się wywiążą z umowy bo jak nie to chyba trzeba
będzie iśc do sądu.