super.moni
12.11.09, 22:35
Witam,
Od dłuższego czasu chodzę do psychiatry z powodu depresji, lęków
oraz biorę leki przeciwdepresyjne. Na ostatniej wizycie byłam
zdenerwowana, bo ogólnie miałam zły dzień a do tego u niego była na
praktyce dziewczyna z psychologii co jeszcze bardziej mnie
rozłościło, bo akurat chciałam porozmawiać na bardzo ważny dla mnie
temat a ona mi w tym przeszkodziła, bo się przy niej krępowałam.
Ogolnie mowiąć moja złość odbiła sie na tym,że powiedziałam
lekarzowi,że medycyne kończył dla prestiżu, itp. CZy to zachowanie
może odbić sie na naszej terapii i lekarz nie będzie chciał ze mną
już więcej rozmawiać czy może zrozumie moje zdenerwowanie ktore sam
zauwazył i wszystko bedzie ok???? SZczerze mówiąc jestem trochę o tą
studentke zazdrosna, ale to chyba taka kobieca przypadłość.