Gość: Ewa
IP: *.mt.polsl.gliwice.pl
19.03.01, 15:32
Czy nadmierna nerwowośc, reagowanie skurczami przewodu pokarmowego na drobne
nawet bodzce, lęk, chęc do płaczu, czasem agresja niewspolmierna do bodzca - to
juz depresja? Najgorsze są poranki, ten ciężar na piersiach. Potem jest lepiej.
Czy można sie jakoś "przstawić" wewnętrznie na spokojne, łagodne budzenie się?