jednorazowa_okazyjna
07.06.10, 09:11
Potrzebuję pomocy specjalisty, ale niestety muszę skorzystać z NFZ
(jestem studentką, nie jestem w stanie zarobić na wszystko + jeszcze
na terapię..) Chciałabym zapytać, jakie macie doświadczenia z NFZ w
tej kwestii. Z tego, co się dowiedziałam, muszę mieć skierowanie od
lekarza ogólnego i to mnie przeraża- czy będę musiała tłumaczyć
lekarce, co mi jest i dlaczego mam się leczyć? Terapię- a
przynajmniej początek- chciałabym odbyć w moim rodzinnym (niewielkim)
mieście, bo tu przyjeżdżam na wakacje po sesji, mam z tym związane
jeszcze inne istotne plany, nieważne. Co mnie martwi- to, że mamy tu
dziwnych, opornych lekarzy (często ciekawskie stare lekarki..), poza
tym bliska osoba z mojej rodziny jest związana ze środowiskiem
lekarskim, boję się, ze się dowie, że prosiłam o takie skierowanie:/
Czy mogę, na przykład, pójść po skierowanie do lekarza w moim mieście
studenckim a terapię odbyć w rodzinnym, czy też lekarz z reguły
kieruje do odpowiedniej placówki i trzeba to zrobić w tym samym
mieście?
I- jak to w praktyce wygląda- lekarze wypytują o powód skierowania na
psychoterapię?