Dodaj do ulubionych

jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogie?

20.03.04, 10:31
ja czuje się dobrze, czego i wa z całego serca życze.
Obserwuj wątek
    • reemon Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 20.03.04, 13:42
      Wiesz , wzruszasz mnie , już od pewnego czasu , gdy Cię czytam , robi mi się
      cieplej na sercu ...
      Te Twoje parę słów ma wielkie dla mnie znaczenie , jesteś "promyczkiem dobra"
      na tym forum , DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚ CARLOBRUNI - POZDRAWIAM CIE Z CAŁEGO SERCA
      reemon
      • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 20.03.04, 13:55
        ...dołączam!PO...Carl'o, odpowiedz mi, chociaż nie dziś to jutro, albo pojutrze-
        dobrze? nie pytam o:wiek, zawód, adres, pytam kim jesteś. czuję się o.k.- bez
        nadmiernej euforii za to z nadzieją na przyszłość. Ja naprawdę jestem extra22,
        żeby Ci to udowodnić zaraz coś napiszę.
        ******************************************
        myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
        stary dowcip, wiem...
      • extra22 Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 20.03.04, 14:02
        no, to ja też, i wcale z Ciebie nie żartowałam,doszło u mnie po prostu do
        poważnego zaburzenia, związanego z pogłębiającym (jak się póżniej okazało) u
        mnie pewne stany (podkreślam),nie leczącym mnie (podkreślam MNIE) bioxetinem.
        ale ostatni list, ten o słoneczkach pisałam już jako Uri_Ja tak
        naprawdę.Pozdrawiam.i tak naprawdę rozmawiaj z Urim, bo Ja mam życzenie, żeby
        Extra już do mnie nie powrócił!
        • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 20.03.04, 14:28
          czemu extra ma do Ciebie nie powrócić?
        • carlabruni Drogi Uri 20.03.04, 14:44
          Strasznie się ciesze, że do mnie napisałaś lub napisałeś, ponieważ już dawno
          nie miałam od Ciebie wieści.Na imie mam Karolina i w związku z tym, ze zawsze
          lubiłam pomagać ludziom- jestem na pierwszym roku na fizjoterapii na
          Uniwersytecie medycznym w Łodzi.Wcześniej skończyłam studium fizjoterapii.Moja
          lekka depresja wzięła się z tąd, że strasznie boje się egzaminów. dosłownie jak
          mam stanąć przed profesorem to wszystko staje mi w gardle.W porównaniu z innymi
          ludźmi, którzy tutaj piszą wydaje mi się ten problem taki błachy.
          Najważniejsze, że już wracam do siebie i w dużej mierze odzyskałam już swoją
          radość życia z którą pragne się podzielić z innymi forumowiczami. Uri strasznie
          mi przykro, że bioxetin nie był trafnym lekiem dla ciebie. Chcę wiedzieć jak
          długo go zarzywałaś lub zarzywałeś.Trzymaj się cieplutko i napsz coś o
          sobie.Pa.
          Ps. Zapomniałem jeszcze dodać, że chciałabym pomagać takim osobom jak my i
          myśle jak to zrobić. narazie poza internetem nie widze innego rozwiązania.Pa.
      • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 20.03.04, 14:32
        Mnie również cieszą twoje słowa. Nawet nie wiesz jakie to dla mnie ważne, że
        jestem komuś potrzebna. Z deresji-lekkiej juz wychodze, ale w przyszłości
        chciałabym pomagać ludziom takim jak my. Musze tylko pomyślec jak to zrobić
        ponieważ z wykształcenia jestem fizjoterapeutką, ale coś wymyśle. Całuje cię
        mocno. Licze na to, że odezwiesz się jeszcze do mnie słoneczko!
        • carlabruni powyższy mój post jest do reemon. 20.03.04, 14:34
          • yvonaa Re: powyższy mój post jest do reemon. 20.03.04, 14:37
            a ja niestety mam nawrót co już napisałam na głównym forum depresja
            znowu zaczynają się "góry"
            • carlabruni do Yvonaa 20.03.04, 14:46
              Zycze ci z całego serca abys to pokonała.Pamiętaj, że wierze w ciebie. Nie
              poddawaj się. Będzie dobrze.Przesyłam Ci 1000000000000000000 buziaków.
              • yvonaa Re: do carli 20.03.04, 14:48
                dzięki ale to się chyba na nic nie zda
                • carlabruni Re: do Yvonaa 20.03.04, 14:52
                  A może jednak?
    • reemon Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 20.03.04, 16:22
      Piszesz ,że chciałabyś pomagać takim jak MY...właśnie to robisz :-)))
      • carlabruni do reemon 20.03.04, 23:07
        dzięki reemon. strasznie sie ciesze, że tak myślisz. dla mnie jednak to zbyt
        mało. musze zrobić coś więcej.musze was jakoś dźwignąć z tego bagna. tu jest
        jakaś pani psycholog, ale tak mi sie zdaje, że ona albo nie ma czasu albo jej
        się nie chce odpisywać na wiele pytań. przytulam cie mocno do siebie. pa.
    • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 09:25
      Carl'o, jesteś wielka!!!Łódź daje jednak netowi nie tylko wstydki ale i
      wielkich ludzi (napiszę Ci kiedyś o co chodzi w zdaniu powyżej). To także moje
      Miasto (parafrazując Niemena). KOcham je, tak jak on Warszawę, za wschody, tyle
      że u nas Wisły nie ma...idę po ulicach Łodzi... zawsze sobię zadaję pytanie:Czy
      nie znamy się? Carl'o! może się minęłyśmy w ciągu tych moich najgorszych dni?
      może w ogóle się znamy? bioxetinem na zmianę z seronilem pasli mnie, od momentu
      kiedy zaczęłam się leczyć farmakologicznie. czyli jakieś 5 lat, tak jak
      napisałam: do rozwalenia wątroby, ale żeby tylko to!!! nastąpił u mnie
      epizod "kryzysu osobowości" i tak narodził się Extra22. Nie chcę żeby wrócił,
      ponieważ jest za wrażliwy i chciał nas zabić,hi, hi. Nie to nie była
      schizofrenia, wiem bo:1. miałam cały czas kontrolę nad tym co robię,
      2.natychmiast zmusiłam się do wizyty u lekarza, 3. pamiętam prawie wszystko z
      tamtego czasu (to znaczy głównie irracjonalny, paniczny lęk)4. jego osobowość
      byłaa po prostu mocno przerysowaną moją. Extra był mimo wszystko nadal kobietą,
      chociaż pragnąby zostać chamskim maczo!!! nie chcę, żeby wrócił bo:1. mimo
      wszystko się lubię 2. nie chcę umierać!3.strach jest zdrowym, mobilizującym
      uczuciem, lęk wprost przeciwnie...teraz czuję, że zaczynam żyć. Carl'o, Twoje
      problemy nie są mniej poważne niż kogokolwiek na tym forum! życzę Ci, żebyś jak
      najszybciej wróciła do normy (jak to zawsze piszę- przynajmniej własnej).
      Pamiętaj zawsze co sama pisałaś do mnie i pisz zawsze!!!nie tylko, gdy jesteś w
      formie...Pamiętaj, to Forum to jedna wielka grupa terapeutyczna, mam nadzieję!
      jestem kobietą, to już zauważyłaś. POzdrawiam Cię, okazuje się młode bardzo
      Słońce (młode gwiazdy dają zazwyczaj najwięcej dobrego ciepła) i powtarzam,DZ
      ******************************************
      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
      stary dowcip, wiem...
      • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 09:27
        uri_ja napisała:

        > Carl'o, jesteś wielka!!!Łódź daje jednak netowi nie tylko wstydki ale i
        > wielkich ludzi (napiszę Ci kiedyś o co chodzi w zdaniu powyżej). To także
        moje
        > Miasto (parafrazując Niemena). KOcham je, tak jak on Warszawę, za wschody,
        tyle
        >
        > że u nas Wisły nie ma...idę po ulicach Łodzi... zawsze sobię zadaję
        pytanie:Czy
        >
        > nie znamy się? Carl'o! może się minęłyśmy w ciągu tych moich najgorszych dni?
        > może w ogóle się znamy? bioxetinem na zmianę z seronilem pasli mnie, od
        momentu
        >
        > kiedy zaczęłam się leczyć farmakologicznie. czyli jakieś 5 lat, tak jak
        > napisałam: do rozwalenia wątroby, ale żeby tylko to!!! nastąpił u mnie
        > epizod "kryzysu osobowości" i tak narodził się Extra22. Nie chcę żeby wrócił,
        > ponieważ jest za wrażliwy i chciał nas zabić,hi, hi. Nie to nie była
        > schizofrenia, wiem bo:1. miałam cały czas kontrolę nad tym co robię,
        > 2.natychmiast zmusiłam się do wizyty u lekarza, 3. pamiętam prawie wszystko z
        > tamtego czasu (to znaczy głównie irracjonalny, paniczny lęk)4. jego osobowość
        > byłaa po prostu mocno przerysowaną moją. Extra był mimo wszystko nadal
        kobietą,
        >
        > chociaż pragnąby zostać chamskim maczo!!! nie chcę, żeby wrócił bo:1. mimo
        > wszystko się lubię 2. nie chcę umierać!3.strach jest zdrowym, mobilizującym
        > uczuciem, lęk wprost przeciwnie...teraz czuję, że zaczynam żyć. Carl'o, Twoje
        > problemy nie są mniej poważne niż kogokolwiek na tym forum! życzę Ci, żebyś
        jak
        >
        > najszybciej wróciła do normy (jak to zawsze piszę- przynajmniej własnej).
        > Pamiętaj zawsze co sama pisałaś do mnie i pisz zawsze!!!nie tylko, gdy jesteś
        w
        >
        > formie...Pamiętaj, to Forum to jedna wielka grupa terapeutyczna, mam
        nadzieję!
        > jestem kobietą, to już zauważyłaś. POzdrawiam Cię, okazuje się młode bardzo
        > Słońce (młode gwiazdy dają zazwyczaj najwięcej dobrego ciepła) i
        powtarzam,DZ
        > ******************************************
        > myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
        > stary dowcip, wiem...
        Dziękuję Ci miało być w ostatnim zdaniu, mam po prostu Carl'o wroga na necie.
        POzdrawiam (Ciebie oczywiście, nie wroga!)!
        • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 10:11
          Cześc Uri. Bardzo sie ciesze, że jesteś z łodzi. Może to dziwne ale właśnie tak
          przeczuwałam. Przykro mi bardzo, Ze musiałaś przez to wszystko przejśc. mam tu
          na myśli epizod związany z Extra22. Dobrze, że go już nie ma słońce Ty moje
          kochane.Ciekawi mnie czy masz rodzine. No wiesz męża, dzieci itd.Ja jeszce nie
          mam i tak się czasami zastanawiam czy wogule byłabym dobrą żoną, matką.Myśle
          sobie teraz, że może faktycznie się gdzieś minełyśmy. często bywam w Galerii
          Łódzkie. Nie na zakupach,bynajmniej. chodze tam bo jest tam bardzo kolorowo i
          przewija sie mnustwo ludzi, a ja kocham ludzi.Was też kocham moi drodzy
          forumowicze i dla ego tak mnie boli, że cierpicie.Uri czujesz jak ściskam Cie
          mocno? Jak nie to wyobraż to sobie. Buziaczki. Pa.
          • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 11:15
            mam rodzinę i tylko dzięki moim najbliższym i paru fajnym kobitkom z tego Forum
            jeszcze żyję...moje problemy zawsze wynikały nie z powodów osobistych, ale z
            tła...ja także lubię pochodzić po Galerii, a nade wszystko: zalewajkę w "Raz na
            wozie", poziom "-1", smaczne, bodajże 3,50(???), a jaki punkt obserwacyjny(!!!)-
            polecam!!! pisz do mnie i nie bój się na razie o mnie! POzdrawiam!
            ******************************************
            myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
            stary dowcip, wiem...
            • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 13:41
              Ja równiez tam często bywam. Nie jadłam tam nigdy zalewajki, ale z Twojego
              opisu sądzę, że jest wyborna, więc koniecznie musze spróbować. Kto wie może
              kiedyś wybierzemy sie tam razem? Ciesze się bardzo, że nie jestes sama. mam
              nadzieje, że jest ktoś,kto wspiera Cię w twojej chorobie, bo nie ma nic
              gorszego jak samotnośc we dwoje. Jeśli będziesz smutna to pomyśl sobie, że jest
              taka osoba, która Cię mocno ściska. Tąosobą jestem ja.pa.
    • marleen Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 11:54
      plynie we mnie wielki szum gorskiego zrodelka
      krople, kamienie, miniaturowe wodospady
      • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 21.03.04, 13:37
        To bardzo sie z tego ciesze. W moim rozumieniu górskie źródełko to coś
        pozytywnego nawet jeśli czasami troszke mocniej zaszumi. pozdrawiam Cię gorąco
        i bardzo ciepło o Tobie myśle.
    • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 12:32
      22 (ups) marca, także mi dobrze Carl'o. Pozdrawiam Cię serdecznie!
      ******************************************
      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
      stary dowcip, wiem...
      • carlabruni Do Uri 22.03.04, 18:55
        Ciesze sie bardzo. Rowniez i ja czuje sie b. dobrze.Chyba nie dlugo pojde sobie
        do Galerii.Zycze Ci slodziutkiego i milego wieczorku misiaczku.
    • ulalka Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 19:48
      jak bezbronny baranek
      • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 19:51
        Oj baanki chyba nie sa takie bezbronne. Mysle, ze potrafi walczyc o swoje.
        Pozdrawiam Cie mocno.
    • insignificant Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 19:50
      beznadziejnie normalka... i should kill myself..
      burn alive..
      • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 19:52
        Nawet tak nie myśl. Gleboko wierze w to, ze czlowiek potrafi przezyc wszystko.
        • insignificant Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 19:55
          tylko ktos beznadziejny jak ja uzala sie w kolko...
    • insignificant Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 22.03.04, 19:57

      gwiazdka z nieba nie spadnie.. zlota rybka nie spelni zyczen..
      • carlabruni Do insignifikant 22.03.04, 20:09
        Nigdy nic nie wiadomo.Wiem jedno. Zawsze trzeba wierzyć, że nadejdzie lepsze
        jutro i znowu zaswieci slonce. Popatrz juz masz sie do kogo przytulic. Ja cie
        przytulam. Coprawda tak wirtualnie, ale jednak.GLOWA DO GORY!!!
    • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 24.03.04, 09:38
      ...już napisałam,nieco jestem splątana, deszcz i te sprawy,ale to minie.
      POzdrawiam...
      ******************************************
      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
      stary dowcip, wiem...
      • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 24.03.04, 18:19
        Moi drodzy czuje się dziś świetnie.
        • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 25.03.04, 07:58
          Już cI napisałam, jest o.k. POzdrawiam!
          ******************************************
          myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
          stary dowcip, wiem...
    • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 26.03.04, 08:12
      carlabruni napisała:

      > ja czuje się dobrze, czego i wa z całego serca życze.

      Pozdrawiam Carl'o,mam nadzieję, że za bardzo się nie pochamrałaś?! Pisz do mnie
      na priv.uri_ja.
      ******************************************
      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
      stary dowcip, wiem...
      • carlabruni Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 26.03.04, 18:13
        Z nikim się nie pochamrałam. Normalne rzeczywistość i trzeba iśc do przodu, a
        pomagac Wam itak będe. Jestem uparta i takie słowa mnie nie zatrzymają. Wiem co
        mówie. Pozdrawiam Cię misiaczku najgorecej jak potrafie, a tak wogóle to moze
        dziwne pytanie, ale jak sie wchodzi na priv?
        • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 28.03.04, 09:23
          Carl'o, kliknij na mój nik (oczywiście jeśli do mnie chcesz pisać), a zobaczysz
          co się stanie!
          ******************************************
          myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
          stary dowcip, wiem...
          • uri_ja Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 29.03.04, 08:33
            heja! no kliknij, proszę!!! PO...
            ******************************************
            myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
            stary dowcip, wiem...
    • emarcki Re: jak sie dzisiaj czujecie słoneczka moje drogi 28.03.04, 10:36
      Slonecznie.Pozdrawiam,do-uslyszenia!emarcki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka