hellsz
05.08.10, 15:50
Od lat cierpię na depresję.Obecnie mam okropną pracę (możliwe ,że nie dostanę
pensji, bo pracuję na czarno)i chłopaka, który mnie nie kocha, a dla którego
przeniosłam się do obcego miasta.On nie lubi kiedy jestem smutna(o moim
problemie wiedział od początku), nie dostaję więc od niego wsparcia, a do
rodziców głupio mi dzwonić a tym bardziej wracać.Czasem mam mętlik w głowie i
nie mam do kogo się z tym zwrócić.Mam myśli samobójcze.Myślę,że moje życie nie
ma sensu i może trzeba je po prostu zakończyć.