gilraena
17.04.04, 22:19
ja jestem z tych mdlejących. i nawet to lubie. mam lęk, wali mi serducho,
hiperwentylacja i odpływam. a jak się ockne to jest po. słabo sie czuje, a
lęku nie mam.....mam to szczescie,ze jak zemdleje to zaraz masa osob probuje
mi pomoc :) ale ostatnio pracuje duzo nad soba i od 3 miesiecy nie zemdlałam.
to dziwne, bo widok krwi, pobieranie krwi itp. nie ruszają mnie...popieprzone
to wszystko...