acria
10.07.04, 20:10
Pewnie to nie temat na to forum, ale może mi podpowiecie, gdzie mam iść po
poradę w takiej sprawie: mam problemy z czasem. Tzn. mam wrażenie, że nie mam
poczucia czasu.. Brzmi pewnie dziwnie Wytłumaczę tak: zawsze wydaje mi się,
że jeszcze mam dużo czasu, jeżeli mam zrobić coś na termin, to to, że się
zbliża dociera do mnie dopiero wieczorem przed jego nadejściem, albo w ten
dzień, albo wcale. Zawsze wszędzie się spóźniam, często to, że już minął cały
dzień zauważam dopiero, gdy jest już ciemno, często wydaje mi się, że to co
było dziś było wczoraj, a to co wczoraj dziś.
Poza tym śpiąca robię się rano, a w nocy nie mogę spać.
Staram się nad tym zapanować, robię notatki w kalendarzu telefonu i
przypomina mi o tym, co ma robić, rozpisuję sobie dzień na godziny i staram
się stosować do tego planu (tak go układam żeby, żeby był realistyczny).
Niestety niewiele to daje. Dlatego chciałabym, żeby ktoś pomógł mi jakoś to
poukładać. Tylko kto? Psycholog? Psychiatra? Naprawdę, nie znam się na tym, a
chiciałabym uniknąć niepotrzebnego wędrowania od jednego do drugiego.
Śmieszny ten post i dziwny, ale zaczyna mnie już nużyć to wieczne 'bycie
spóźnionym'.
Pozdrawiam