Dodaj do ulubionych

Spadek inteligencji?

07.05.13, 14:06
Witajcie,
W tym roku skończę 35 lat, epizodów depresyjnych przeszłam około 7-8 w ciągu ostatnich 8-10 lat. W 2010 pierwsza mania i zaburzenia schizoafektywne po dłuższym zażywaniu antydepresantów, od tamtego czasu prawie cały czas jestem na stabilizatorach (Depakine, Lamitrin). W 2011 i 2012 na wiosnę również delikatne manie - o mniejszym nasileniu niż ta pierwsza (być może spowodowane tym, że na własną rękę odstawiałam stabilizatory). W lutym tego roku kilkudniowe silne lęki i schizy - prawie dwa miesiące na Haloperidolu i Olzapinie + stabilizatory. Koniec marca mały zjazd w kierunku depresji i jestem na Anafranilu w tej chwili.
Przechodzę do sedna - od pewnego czasu obserwuję u siebie osłabienie pamięci (zapominam co robiłam kilka dni temu, zapominam co mam kupić, nie pamiętam jaki film oglądałam, z przeczytanych książek również niewiele pamiętam, z programów w TV czy wiadomości podobnie). Nie chodzi głównie o samą pamięć i brak koncentracji ale ogólnie mam wrażenie stępienia intelektu, doświadczam zaćmienia umysłu, czuję się intelektualnie przymulona, mam problem z formułowaniem myśli - raczej mówię mało, jestem mniej rozmowna niż kiedyś, bo czuję pustkę w głowie, przez to trudniej nawiązuję kontakt z ludźmi.
Czuję się mniej bystra niż kiedyś. Jeszcze kończąc studia - 8 lat temu - potrafiłam się w miarę szybko uczuć, przyswajać wiedzę, nie miałam takich problemów z myśleniem jak teraz.
Dodatkowo kiedy ktoś szybko i dużo mówi mam problem z nadążeniem za nim, wyłapaniem i zrozumieniem wszystkich wątków. Przez to mam problem z kontaktem z ludźmi, komunikacją co bardzo mi przeszkadza. Generalnie chodzi o spowolnienie myślenia, które przekłada się na wszystko. Nie wspomnę o kreatywności, wyszukiwaniu rozwiązań, umiejętności odnajdowania się w nowych sytuacjach - to też kuleje. Czasem czuję, że brak mi słów, aby coś powiedzieć.
Jutro mam wizytę u mojej lekarki, podejrzewam, że kiedy powiem jej o tym (kiedyś wspominałam) ona przypisze to depresji, mimo tego, że nie jestem teraz w depresji głębokiej, od końca marca to był łagodny epizod, teraz czuję się już na 90-95% dobrze pod względem nastroju.
Kiedyś gdzieś czytałam, że z każdą depresją wiąże się jakby obumieranie komórek w mózgu, neuronów, nie wiem na ile jest to prawda, zapytam jutro, chociaż jeśli to prawda, to nie jest to żadne pocieszenie, ale chociaż będę wiedziała co jest przyczyną moich objawów.
Zastanawiam się co mogę zrobić w tej sytuacji - ćwiczyć, stymulować mózg - ok, ale to jeśli poskutkuje to dopiero po dłuższym czasie, a ja szukam szybkiego rozwiązania, chcę jak najszybciej być efektywna, mieć sprawniejszy umysł.
Szukałam informacji w internecie jakie suplementy stymulują mózg do lepszej pracy i zdecydowałam się na Gotu Kola i Brahmi (Bocopa Monnieri). Mam nadzieję, że nie będzie to tylko placebo.
Wiem, że istnieją leki stymulujące mózg np. Nootropil - czy ktoś z Was zażywa i z jakim skutkiem? 39.a pisała, że się tym wspomaga, jakie są Twoje wrażenia? Pomaga?
Znalazłam też - podobno lepszy niż Nootropil lek - Noopept www.braindoping.pl/24-noopept-doping-mozgu
Wolałabym nie wspomagać się kolejną chemią w postaci tych leków, ale porozmawiam o tym z lekarką, chociaż znając ją "zwali" to na depresję (której de facto już nie mam).
Chciałabym, aby te suplementy zadziałały, z opisu wynika że są dobre i skuteczne.

Czy ktoś z Was ma lub miał podobne problemy? Będę wdzięczna za odpowiedzi.

Ps. Tego posta pisałam długo w związku z zaburzeniami koncentracji, trudnością w formułowaniu myśli itd. Bardzo chciałabym się tego pozbyć.
Obserwuj wątek
    • iso_1 Re: Spadek inteligencji? 07.05.13, 14:37
      Temat wątku jest mylny bo to nie spadek inteligencji. Ale rozumiem co masz na myśli.
      Ja co prawda miałem "tylko" depresję jednobiegunową ale opisywane przez Ciebie objawy z umysłem też miałem. W apogeum mojej choroby nie mogłem zapamiętać 3 rzeczy po które szedłem do sklepu. Musiałem zapisywać na kartce. Nie mogłem zapamiętać PINu do karty.
      O czytaniu czegokolwiek nie było mowy bo nie mogłem się skoncentrować.
      Zapominałem o czym myślałem przed minutą.
      To była masakra więc wiem co przeżywasz.
      Ja brałem na początku "tylko" antydepresant - WENLAFAKSYNĘ ale w dawce, która przekraczała opisane w ulotce. Po 1,5 roku doszedł do tego stabilizator DEPAKINE.
      Nie wspomagałem się niczym innym.
      Z czasem mózg funkcjonował co raz lepiej aż do całkowitego wyzdrowienia.
      Depresja uszkadza komórki nerwowe oraz osłabia neuroprzekaźniki.
      Antydepresanty odbudowują komórki oraz wzmacniają neuroprzekaźniki.

      wiedza.newsweek.pl/jak-leczyc-depresje--miliony-nowych-neuronow,101492,1,1.html
      Myślę że możesz wspomagać się lekami/suplementami poprawiającymi pracę mózgu ale nie spodziewaj się że one spowodują dużą poprawę. Ja sądzę że nie.
      Na pewno antydepresant odbuduje komórki nerwowe i neuroprzekaźniki ale na to potrzeba CZASU. Nie stanie się to szybko.
      Ja leczyłem się kilka lat.
      Oczywiście każdy przypadek jest inny więc nie można stwierdzić ile to potrwa u Ciebie.

      Słyszałem jeszcze o takim leku - PIRACETAM:
      bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=664
      Zastanawiałem się nad łykaniem ale w końcu nie zdecydowałem się.
      Słyszałem o nim dobre opinię

      Pozdrawiam
      • niebieskooka111 Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 09:28
        to chyba nie jest takie proste ......
        Ja mam depresję od niedawna , ale staram się jak najwiecej o niej dowiedzieć.
        Gdyby było tak jak piszesz ,chyba nie byłoby natychmiastowych powrotów depresji ? Czym tłumaczyć, że po wielu latach leczenia depresji raptem po 6 tygodniach po odstawieniu leków depresja Roberta_69 wróciła? Przecież neurony wg tej tezy powinny po wielu latach leczenia być już odbudowane?? Nawrotów depresji jest bardzo wiele często zaraz po odstawieniu leków.
        Przeczytaj wątek : forum.gazeta.pl/forum/w,99,142934288,143867792,Re_nawrot_depresji.html
        z resztą w cytowanym artykule też napisano :"Możliwe więc, że najskuteczniejszymi lekami przeciwdepresyjnymi przyszłości będą te, które powodują zwiększanie się liczby komórek nerwowych w mózgu. Na horyzoncie jest już jedna, obiecująca substancja. To dobrze znana anestezjologom oraz fanom narkotycznych odlotów ketamina." Jak wiem ketamina nie jest na razie stosowana w leczeniu depresji . Ale faktycznie jest wielką nadzieją. W ostatnim dodatku do "POLITYKI" - "Niezbędnik Inteligenta" w całości poświęcony jest mózgowi. Są tam też 2 artykuły Vetulaniego oraz innych naukowców , również na temat depresji.
        A to , że SSRI wspierają odbudowę neuronów jest dopiero hipotezą potwierdzoną na myszach. Niestety z myszami nie porozmawiamy na temat tego czy odbudowane neurony pomogły im zwalczyć objawy depresji czy tylko pozwoliły na utrzymanie sprawności organizmu. Mechanizm powstawania depresji nie jest do końca poznany. Wiadomo jedynie że depresja powoduje USZKODZENIE MÓZGU , znaczne zmniejszenie hipokampa oraz płata czołowego. Czy samo odbudowanie wystarczy aby usprawnić działanie?? Co nam z neuronów skoro nie mamy (mamy zahamowany wychwyt) neuroprzekaźników którymi komunikują się odbudowane neurony?
        • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 11:01
          SSRI nie jest specjalną substancją która ma zdolności do odbudowy mózgu, tylko znosi przeszkody w naturalnej neurogenezie. Stres zabija i zakłóca ten proces.
        • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 11:47
          Niebieskooka - czy warto kupić Nezbędnik Inteligenta o mózgu? Nie chcę wyrzucać prawie 20 zł na coś mało wartościowego. Czy są tam jakieś ciekawe, nowe informacje dla nas depresyjnych?
          Gdzie wyczytałaś, że depresja powoduje uszkodzenie mózgu? Czy masz informacje jak odwrócić ten proces? wrócić do stanu pierwotnego? Czy to uszkodzenie jest nieodwracalne....?
          • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 12:31
            ruszaj się, medytuj, relaksuj, ćwicz, ucz nowych rzeczy
          • zoliborski_goral Re: Spadek inteligencji? 14.05.13, 09:21
            Bierz co ci wpadnie w ręce. Taki Nootropil to nieszkodliwe gowienko a może pomóc przykładowo.
      • anonim384 Re: Spadek inteligencji? 19.09.14, 19:50
        Choruję na schizofrenię od 7 lat (teraz mam 25 lat), chodziłam do klasy z wykładowym angielskim, potrafiłam w godzinę nauczyć się około 200 słów, wypowiedzi pisemne w obcym języku nie stanowiły dla mnie trudności, miałam w przeciągu tych 7 lat trzy psychozy, i szpikowano mnie coraz większymi dawkami leków (byłam lekooporna, odstwaiałam leki bo tyłam i miałam wrażenie, że niczego nie czuję) teraz po dwóch latach siedzenia w czterech ścianach chyba mam wreszcie dobrze dobrane leki, ale co z tego jak w ogóle nie potrafię się uczyć? po raz trzeci zaczynam studia, nie potrafię złożyć zdania w obcym języku, czytam wypracowania z liceum i myślę, że to nie ja je pisałam, kiedys miałam marzenie żeby zostac przewodnikiem miejskim jednak chyba to marzenie ściętej głowy moje wypowiedzi są niespójne, często tracę wątek, nie rozumiem dłuższych wypowiedzi,jeszcze tydzień temu myślałam ,że w rok przygotuję się do egzaminu cpe ale słabo to widzę, zapominam o małych rzeczach ostatnio zalałm kuchnię kawą bo nie podstawiłam szklanego czajnika do ekspresu, nie mogę się pogodzić z tym, ze jestem tak otępiała, nie wiem jak napiszę pracę licencjacką. Rozmawiałam z lekarką na temat leków, które powodują lepsze ukrwienie mózgu czyli jaks memotropil, wytłumaczyła mi bardzo fachowo z resztą :D małozrozumiałam oczywiście w kązdym bądź razie lepiej nie szpikować się dodatkową chemią, polecam pić tran ale nie jakiś kapsułki tylko taki jak w przedszkolu podobno komórki nerwowe miekną pod jego wpływem i jest lepsze przekaźnictwo, tran na pewno nie zaszkodzi :)
    • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 07.05.13, 16:33
      zażywałem ( piracetam to inna nazwa handlowa) i specjalnych skutków nie zauważyłem. można sobie to łykać jak kostki cukru.
    • lucyna_n Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 10:33
      Gdyby istniał lek rzeczywiście poprawiający intelekt to przecież byłby najpopularniejszy środek medyczny na świecie, a wynalazca pławilbysię w luksusie.
      • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 10:47
        święte słowa i dlatego mafia ma najlepsze fury
        • lucyna_n Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 12:15
          to co sprzedaje mafia ma sprawiać wrażenei że poprawia a tak naprawdę wyżera mózg, miałeś kiedyś okazję rozmawiać z osobą długotrwale uzależnioną od narkotyków? przecież ci ludzie ledwo zdania klecą.
          • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 12:27
            życie sprawia wrażenie, że żyje, a tak naprawdę wszystko umiera :(((((
            • lucyna_n Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 13:07
              a toś wymodził
              • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 13:12
                dziękuje za recenzję jurorko forumowa.
                • nativeau Re: Spadek inteligencji? 18.01.14, 18:49
                  dobrze ci powiedziala.
      • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 11:40
        Lucyna - zgadzam się w zupełności.
        Szukam jedynie przyczyny mojego otępienia (nie mam w tej chwili dużej depresji więc to nie to) oraz szukam środków - naturalnych lub chemicznych (chociaż wolałabym tego uniknąć), które wspomagają mózg/umysł.
        Wiem, że masz duży staż depresyjny, czy zauważasz u siebie podobne objawy? Np. czujesz, że kiedyś byłaś bystrzejsza, szybciej myślałaś?
        A na marginesie - zaglądam tu od lat i widzę jak aktywnie udzielasz się na forum, prawie w każdym wątku są Twoje wypowiedzi, skąd takie zaangażowanie - przyzwyczajenie? hobbystycznie? Jeśli jesteś tutaj tak aktywna to jak to godzisz z innymi sprawami np. zawodowymi (pracujesz?) czy zwykłymi domowymi? Można odnieść wrażenie, że spędzasz na forum wiele godzin dziennie.
        Jeśli moje pytanie jest nie na miejscu to sorry (chociaż nie wiem z jakiego powodu miałoby być) ale zwyczajnie mnie to nurtuje - tak duże zaangażowanie mentalne i czasowe.
        Pozdrawiam
        • lucyna_n Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 12:14
          Na forum spędzam średnio 10-15 minut łącznie, szybko czytam po prostu (a może to inni czytają i myślą za wolno?).
          Nie wymaga to ode mnie żadnego zaangażowania mentalnego. Zwłaszcza te 3 wątki na krzyż jakie się obecnie pojawiają na forum.
          Jeżeli uważasz że z Twoim mózgiem jest coś nie tak idź do neurologa, łykanie środków działających na mozg na podstawie opinii z forum to już chyba nie jest zniżka formy intelektualnej tylko zwyczajna głupota.
          • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 12:50
            Wyczuwam złośliwość z Twojej strony :(.... z jakiego powodu? to przykre :(... forum powinno być przyjaznym miejscem, zwłaszcza, że to szczególne forum, nie sądzicie?

            Chciałam się zwyczajnie czegoś o Tobie dowiedzieć (to źle?), czy np. obserwujesz u siebie podobne symptomy, czy pracujesz? bo np. z upośledzonym myśleniem nie jest to takie proste....

            Neurolog... niecałe dwa lata zrobiłam sobie na własną rękę rezonans magnetyczny głowy (zapłaciłam prawie 1000 zł)- miałam wtedy kolejną depresję, największą do tej pory, czułam się pod względem nastroju i intelektualnie jak warzywo.... wtedy chciałam, aby coś mi wykryli, jakieś zmiany, które kwalifikowałyby się nawet do operacji, żeby coś mi naprawili w mózgu i raz na zawsze wszystko minęło. Badania wyszły OK. Zastanawiam się dlaczego psychiatra nie mogła mi wypisać skierowania na takie badanie, zresztą pewnie nawet gdyby wypisała czekałabym na rezonans kilka miesięcy, a ja chciałam szybko się dowiedzieć czy z moim mózgiem jest wszystko ok.

            Zatem jeśli badanie wyszło prawidłowo, a teraz nie mam depresji (prawie) to skąd te objawy?
            Możliwe, że od rezonansu coś się zmieniło...
            Pójdę do neurologa i powiem mu o tym wszystkim, niestety obawiam się, że skierowania na jakieś badanie nie dostanę.... co może neurolog jeśli chodzi o diagnozę i leczenie czego nie może psychiatra? Wiem, że na pewno są duże różnice, ale czy ktoś wie może jakie konkretnie kroki podejmuje neurolog przy objawach takich jak moje?

            Skąd wniosek, że zamierzam łykać środki na mózg na podstawie opinii z forum?
            Pytam jedynie czy ktoś ma/miał podobne problemy i co mu pomogło. Po prostu informacyjnie.
            Zresztą są tu przecież i inne wątki o różnych lekach gdzie ludzie wymieniają się swoim spostrzeżeniami co do leków.
            • lucyna_n Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 13:06
              źle wyczuwasz.
            • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 09.05.13, 00:48
              Singapurka, pamiętam jak zaczela mi sie duza depresja (koniec 2011r) po 5 miesiecznie totalnej psychotycznej manii) pisalam tu na forum wlasnie ze czuje sie jakbym stracila rozum, wiedze, przemyslenia, ze ledwo podarzam za tokiem innych ludzi i ze mam pustke w glowie. Odpisalas mi wtedy wiec chce ci sie zrewanzowac :) U mnie jest ciut lepiej, nastroj lepszy, chcciaz ciagle bez energii, z pustka w glowie, raczej melancholijna. Ale - na poczatku czerwca zaczynam TMS czyli przezczaszkowa stymulacje mozgu. Widzialam wiele filmow na youtube i czytalam za amerykanskich forach - bardzo to pomaga ludziom na depresje i poprawia ich intelekt www.wprost.pl/ar/42614/Hakerzy-mozgu/?pg=1. Przeczytaj, moze chcialabys tez sprobowac? To jest super bezpiecznie, zero efektow ubocznych, robi sie "na zywca", mozna po takim zabiegu isc po prostu do swich codziennych zajec :)
              • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 14.05.13, 01:48
                Contradiction - gdzie będziesz chodzić na TMS?
                Czy jest to metoda rozpowszechniona w Polsce?
                Jestem z okolic Poznania.
                W jaki sposób znaleźć kliniki/gabinety w których TMS jest wykonywane?
                • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 14.05.13, 13:23
                  Hej
                  Ja będę chodzić do Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie przy Sobieskiego. Załatwiłam to sobie przez prof. Święcickiego. W instytucie prowadzone są badania nad skutecznością tej metody. Sprawdziłam też że w Warszawie i poznaniu jest taka klinika, która ma sprzęt - www.terapiadepresji.pl/index.html. Zadzwoniłam tam wczoraj dopytać się o szczegóły ale dziwne wydaje mi się to że robią np 4 zabiegi i że to ma niby wystarczyć. Zarówno w instytucie jak na zachodzie, szczególnie w USA gdzie ten zabieg jest mega popularny robi się je we wszystkie dni robocze od 4 do 6 tygodni. W każdym bądź razie 1 zabieg w tej klinice terapia depresji kosztuje 100 zł, powyżej 4 zabiegów kosztuje 80 zł za jeden. Ja zacznę jakoś niebawem, jest szansa że od przyszłego tygodnia więc dam ci znać jak to wygląda i czy są jakieś efekty..
                  • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 24.05.13, 09:32
                    Contradiction - jestem ciekawa czy już zaczęłaś zabiegi stymulacji magnetycznej, jak to przebiega i czy czujesz jakieś rezultaty na plus lub jakiekolwiek inne.
                    Pozdrawiam
                    • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 27.05.13, 00:21
                      Hej, zacznę prawdopodbnie w nastepny poniedzialek, lekarka byla na jakims sympozjum, stad opoznienie. TYlko ona moze wykonywac te zabiegi. Dam znaka jak tylko zaczne :)
                      • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 10.07.13, 00:03
                        Hej, i jak? zaczęłaś już zabiegi?
                        Mam nadzieję, że jesteś zadowolona.
                        Czekam na relację :)
                • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 15.05.13, 14:24
                  Hej, jeszcze up date odnośnie tej klinki terapia depresji - rozmawiłam o tym ze swoim profesorem, powiedział że to jakaś chosztaplerka, że lekarka pracująca na jego oddziale chciała się dowiedzieć na temat parametrów maszyny i nikt nie potrafił udzielić jej informacji. Poza tym fakt, że twierdzą że wystarczą 4 zabiegi też mówi sam za siebie, potrzeba ich minimum 20..
                  Czy ty jestes chadowcem? Ten mój profesor bierze do badań tylko chadowców lekoodpornych. Jeśli jestes z poza Warszawy musiałabyś się się położyć w szpiatlu na ten okres zabiegów..
                  • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 15.05.13, 21:19
                    Tak, jestem chadowcem, ale raczej nie lekoopornym.
                    Napisz po zabiegu jak się czujesz, życzę dobrych efektów.
                    • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 10.07.13, 17:13
                      Hej, juz zakonczylam stymulacje tms, 4 tygodnie, codziennie przez okolo 40min, niestety bez skutkow. Mialam jednodzienna poprawe potem wszystko wrocila do normy czyli depresji :(
                      Przygotowuje sie mentalnie na elektrowstrzasy
                      pozdrawiam
                      • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 10.07.13, 22:03
                        Przykro mi, że Ci nie pomogło.
                        Jesteś lekooporna?
                        • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 11.07.13, 13:21
                          Niestety tak, brałam już różne leki, nic nie pomaga :(
                      • tlenoterapia Re: Spadek inteligencji? 11.07.13, 18:30
                        Nie polecam, nie daj się wrobić w elektrowstrząsy.
                        Malo kto wytrzymuje skutki społeczne, utratę pamięci,skutki w relacji rodzinnej. W dodatku depresja jeśli minie, a tez nie masz na to gwarancji to powróci z powrotem jak nie za 1/2 to za rok.czyli jak pamięć wróci o ile wróci bo niektórym zaburzenia pamięci zostają.

                        Trzeba inaczej się do depresji zabierać. Smażenie i uszkadzania mózgu to zły pomysł.
                        W depresji człowiek daje sie kierować lekarzom bo sil braknie na własne działania i trudno o inna pomoc niż kierunek, jaki wyznaczają psychiatrzy ,niestety, jak to nie działa trzeba szukać innych rozwiązań, na psychiatrach psychotropach świat się nie kończy.
                        Leczenie depresji to nie tylko wymiar takiego lub innego psychotropa, one nie zastąpią tego czego ci brakuje czego potrzebujesz.
    • ercham_bez_i Re: Spadek inteligencji? 08.05.13, 12:47
      jest coś takiego jak otępienie naczyniowe, z powodu nadciśnienia cukrzycy, marnego trybu życia.
    • mskaiq Re: Spadek inteligencji? 09.05.13, 11:01
      Moim zdaniem to nie są problemy zwiazane z obumieraniem komórek w mózgu.
      Bo komórki obumieraja i rodzą się nowe i to jest normalny proces biologiczny.
      Wpływ na utrate pamięci, brak koncentracji ma depresja, a przede wszystkim
      problemy emocjonalne.
      Te osoby, które poradziły sobie w jakis sposób z depresja, kiedy nastapił powrót
      do emocji wtedy te problemy zanikaja.
      Kiedy jest się zamknietym na emocje, kiedy nie dopuszcza się ich do siebie
      wrażliwość na bodźce zanika i zapamietanie czegoś to w moim przypadku był to
      próżny trud. Można dziesiątki razy powtarzać i nie daje sie zapamiętać.
      Powrót do emocji powoli zmieniał u mnie problemy z zapamiętywaniem, uczeniem
      się, czytaniem.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • zoliborski_goral Re: Spadek inteligencji? 14.05.13, 09:23
      Dodatkowo sądzę że takie uczenie się pamięciowe słówek czy wierszy jest dobrą gimnastyką dla mózgu. Byleby nie przesadzic bo kiedyś mi się pogorszyło jak przegiąłem pałę.
      • zoliborski_goral Re: Spadek inteligencji? 14.05.13, 09:50
        I jeszcze jedno, nie wiem czy o tym pisałem: ćwiczenia fizyczne według niedawnych badań ( well.blogs.nytimes.com/2013/04/10/how-exercise-may-boost-the-brain/ )lepiej stymulują pamięć i przeciwdziałają otępieniu niż rozwiązywanie rebusów. W skrócie: grupa kobiet od 70 do 80 lat wykazała postępy w pamięcie werbalnejlub i przestrzennej po pół roku ćwiczeń aerobowych lub siłowych podczas gdy grupa kontrolna niećwiczących wykazała pogorszenie tych funkcji. Podobne wyniki otrzymano w badaniach na szczurach (częśc biegała w bębnie część wspinała się z ciężarkami na ogonach).
        • nativeau Re: Spadek inteligencji? 18.01.14, 19:05
          przyczynowosc mogla byc zupelnie inna: starzy ludzie nie pija wody, jak cwiczyli to mogli zaczac pic wode, a to poprawilo im pamiec.
    • kociamamaa Re: Spadek inteligencji? 15.05.13, 23:51
      Miałam dokładnie to samo. Depresję leczyłam ok. 15 lat, różne antydepresanty, a do tego pobudzacze bez recepty np żeń szeń itp. Przerobiłam wszystko, a było coraz gorzej, byłam coraz bardziej otępiała, zapominałam zabierać zapłaconych zakupów ze sklepu, a nawet zostawiałam wypłacone pieniądze w bankomacie. Kilka miesięcy temu zrobiłam badanie tarczycy: TSH, FT3 FT4 i bingo.Wyniki były w normach ale obnizone, dziewczyny na forum tarczycowym pokierowały mnie co mam robić (lekarz uwazał, ze wszystko z tarczycą w porządku)i od miesiąca cieszę się normalnym życiem! Minęła depresja, otępienie, dekoncentracja, zaczęłam wychodzić do ludzi i cieszyć się życiem. Dla mnie to cud, nad cudy, nie mogę uwierzyć,że mogę się normalnie czuć. Zaczynam życie od nowa, bo przez depresję posypało mi się w każdym aspekcie. Sprawdź proszę tarczycę, moze rozwiązanie Twoich problemów okaże się proste i nie zmarnujesz kolejnych lat życia.
      • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 16.05.13, 13:34
        Bardzo optymistyczny post, cieszę się Twoim dobrym samopoczuciem :)
        Kiedyś badałam tarczycę - wszystko wyszło ok, ale sprawdzę raz jeszcze.
        • gold_paula Re: Spadek inteligencji? 24.05.13, 20:59
          Singapurka to tak Cię leczą nie badając wcześniej tarczycy? E te ku...

          Zbadaj, zbadaj bo jak coś z tarczycą nie tak to po prostu leki Cię miażdżą...
        • kociamamaa Re: Spadek inteligencji? 27.05.13, 15:47
          Singapurkaa, jak będziesz sprawdzała tarczycę, nie sugeruj się samym TSH, ja miałam modelowe, a byłam w poważnej niedoczynności, lekarze twierdzili, że z tarczycą w porządku i odsyłali latami do psychiatry. Muszą być TSH, FT3 i FT4, te dwa ostatnie powinny być conajmniej powyżej 50% normy.
      • contradiction7 Re: Spadek inteligencji? 19.07.13, 17:12
        Kociamamo - jak u ciebie wygladaly te problemy z tarczyca? czy mialas mega sennosc nawet po 12 godz snu, przymulenie, szczekoscisk, odruchy wymiotne??
        pozdrawiam
        K
    • tlenoterapia Re: Spadek inteligencji? 10.07.13, 14:32
      I jak z pamięcią, koncentracją?
      Patrząc na to co za leki łykałaś, to olanzepina i haloperidol jako neuroleptyki wywołują "pauperyzacje", stępiają emocje intelekt. Nie wiem czy dalej je łykasz jednak nawet po odstawieniu, jakiś czas takie objawy otrzymują się.
      • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 10.07.13, 21:45
        Lekarka słowem nie wspomniała mi, że te leki powodują stępienie intelektu i emocji, chociaż akurat stępienia emocji spodziewałam się. Nadal biorę te leki.
        • tlenoterapia Re: Spadek inteligencji? 11.07.13, 00:02
          Możesz porozmawiać z lekarka czy nie warto zmienić leczenia -zmniejszenie dawki, zmiana leku na inny. Neuroleptyki maja zdecydowanie działać sedacyjnie i przy okazji działają tez tak na mozg-emocje , pamięć i na metabolizm.
          Lekarze dobrze wiedza o takich objawach ,nie mówią bo by pacjenci rezygnowali z leczenia i w psychozie latali.
          A tak z własnego doswiadczenia to po olanzepinie przez ok.3 lata jak mumia chodziłam- blokada na myślenie i rozumienie czegokolwiek, do tego lęki i spanie po 11 godzin. Znajomi biorący tez ten lek mieli podobne odczucia.
          Intelekt odzyskam dopiero po kvetiapinie. Biorę teraz inny jeszcze neuroleptyk i pewnie ogranicza moja sprawność myślenia ale nie jest to tak wyraźne i bolesne jak przy olanzapinie.
          • singapurkaa Re: Spadek inteligencji? 11.07.13, 22:16
            Z jakiego powodu bierzesz neuroleptyki?
            Mania czy jesteś schizoafektywna? Ja miałam schizy i lęki w manii 3 razy, ostatnio miałam schizy i lęki bez manii. To było w lutym, później wróciło jeszcze na chwilę w maju i teraz się zastanawiam kiedy będę mogła odstawić neuroleptyki i czy w ogóle, póki co zmniejszone dawki mam. Wolałabym funkcjonować na samych stabilizatorach, przez pewien czas tak było i czułam się ok.
            • tlenoterapia Re: Spadek inteligencji? 12.07.13, 00:54
              Biorę neuroleptyki nie na diagnozy ale na objawy. Nie toleruje antydepresantów. Neuroleptyki prócz działania przeciwpsychotycznego maja działanie przeciwlękowe, nasenne, a nowocześniejsze również przeciwdepresyjne, stabilizujące. Trudno powiedzieć przy nowszych neuroleptykach na co właściwie są - to często zależy od dawki. Olanzapina jet tez stabilizatorem, również zapisują ja przy anoreksji...
              Na większość tych leków brać i tak nie będziesz prędzej czy później jakieś zmiany nastąpią -coś się polepszy ,czego ci życzę, coś się pogorszy,czego nie życzę, i chop zmiana.
              Możesz postudiować o innych neuroleptykach -abilifi, kvetiapinie ..pogadać z lekarka co planuje i co da się zmienić żebyś czuła się lepiej o ile ryzyko jest tego warte.
              • egzor.cysta Re: Spadek inteligencji? 12.07.13, 09:41
                tlenoterapia napisała:

                > Biorę neuroleptyki nie na diagnozy ale na objawy. Nie toleruje antydepresantów
                > . Neuroleptyki prócz działania przeciwpsychotycznego maja działanie przeciwlęk
                > owe, nasenne, a nowocześniejsze również przeciwdepresyjne, stabilizujące. Trudn
                > o powiedzieć przy nowszych neuroleptykach na co właściwie są - to często zależy
                > od dawki. Olanzapina jet tez stabilizatorem, również zapisują ja przy anorek
                > sji...

                No to racja jeżeli nie leczymy diagnoz tylko objawy to raczej nie doskwierają ci duże zmęczenie bardzo niski nastrój kłopoty z koncentracją brak uczuć senność. Z tego co zauważyłem neuroleptyki przynajmniej u mnie potęgują te objawy. Ogólnie uspokajają zamulają powodują senność stabilizują nastrój czasami powodują hamowanie stężenia neuroprzekaźników. Oczywiste są stosowane w psychozach chad i wielu innych w depresji jedynie pomocniczo wyciszają.

                Antydepresantem wyciszającym posiadającym posiadającym cechy neuroleptyku i antydepresanta jest np opipramolan. Ujmowano go jako szczególny lek psychowegetatywny, plasujący się między neuroleptykami a środkami przeciwlękowymi. Wzbudził znaczne zainteresowanie i był od początku stosowany głównie w Niemczech i Szwajcarii, ale także we Francji, Hiszpanii i Włoszech.
                • lucynia_n Re: Spadek inteligencji? 12.07.13, 10:58
                  Tym symptomom należy przeciwstawiać się silną wolą.
                  • egzor.cysta Re: Spadek inteligencji? 12.07.13, 12:24
                    czyli wsiąść się w garść?
                • tlenoterapia Re: Spadek inteligencji? 13.07.13, 14:36
                  > No to racja jeżeli nie leczymy diagnoz tylko objawy to raczej nie doskwierają c
                  > i duże zmęczenie bardzo niski nastrój

                  Wolała bym jak byś pisał w prost o co chodzi,bo muszę sie domyślać, sarkazmy na ludzki język tłumaczyć.
                  Niektóre neuroleptyki spełniały i spełniają, swoja oczekiwaną prze zemnie role, inne nie.
                  • egzor.cysta Re: Spadek inteligencji? 24.07.13, 12:30
                    tlenoterapia napisała:

                    > > No to racja jeżeli nie leczymy diagnoz tylko objawy to raczej nie doskwie
                    > rają c
                    > > i duże zmęczenie bardzo niski nastrój
                    >
                    > Wolała bym jak byś pisał w prost o co chodzi,bo muszę sie domyślać, sarkazmy na
                    > ludzki język tłumaczyć.
                    > Niektóre neuroleptyki spełniały i spełniają, swoja oczekiwaną prze zemnie role,
                    > inne nie.

                    Chyba że ten Abilify to wyjątek. Może też świadczyć o tym że może masz coś oprócz depresji gratis w zestawie wiadomo klasyfikacja chorób jest trudna a rzadko zdarza się sama depresja dochodzą do tego nerwice zab osobowości psychozy itp. Np urojenia mogą być spowodowane zab nerwicowymi a nie tylko psychotycznymi.

                    Ja brałem krótko rispolept fluanxol chlorkopixen i żaden nie powodował poprawy wręcz tylko byłem chodzącym zombie. Tylko pernazyna i wycofany thiorydazin przynosił lekkie ukojenie tez obarczone lekka zamułą.
    • pborewicz Re: Spadek inteligencji? 18.01.14, 17:23
      Kobieto! Dziwisz się, że dotknęły Cię problemy z pamięcią i myśleniem jak dałaś się faszerować takimi truciznami jak HALOPERIDOL?! Same antydepresanty powodują zaburzenia pamięci i intelektu a co dopiero neuroleptyki, które są neurotoksynami. W Polsce jeszcze o takich rzeczach za rzadko się słyszy, ale wystarczy poczytać anglo języczne fora, aby się przekonać jak wiele złego wyrządzili ludiom psychoatrzy i przepisywane przez nich leki psychotropowe.
      Leki te trwale wpływają nie tylko na emocje i funkcje poznawcze ale i sfere seksualną. Jak nie przestaniesz ich brać to zostaniesz zidiociałą apatyczną impotentką. Zmian nie da się już cofnąć, można tylko zapobiegać dalszemu pogorszeniu, tylko musisz przestać truć się tymi pseudo lekami, bo skończysz na oddziale zamkniętym, gdzie będą Cię karmić jak roślinę i przewijać jak niemowlaka.

      Mój post brzmi agresywnie, ale sam jestem ofiarą psychiatrii, w wieku 26 zrobiono ze mnie kalekę. Przez leki stałem się impotentem, mam problemy z myśleniem, koncentracją i pamięcią, straciłem zdolność odczuwania emocji i a jeżeli już są to nie potrafię zapanować nad nimi. Psychiatria to eugenika XXI wieku, mam tylko nadzieję, że kiedyś zostanie oficjalnie potępiona.
      • nativeau Re: Spadek inteligencji? 18.01.14, 18:44
        piekny post za ktory ci serdecznie dziekuje w imieniu reszty. Dodam po raz n-ty ze psychiatria to dom bez fundamentu ale bardziej mi sie podoba twoje sformulowanie: psychiatria to eugenika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka