Dodaj do ulubionych

Coaxil-pomóżcie

02.11.14, 21:39
Witam,
czy ktoś na forum brał Coaxil?Biorę go od kwietnia w małej dawce bo po pół tabletki dwa razy dziennie i do tej pory czułam się w miarę dobrze na tym leku.Od dwóch tygodni mam tachykardię,duszności ,bóle w klatce piersiowej,przeskakiwanie serca a po tym oczywiście lęki.
Zastanawiam się,czy lek nie działa i ta cholerna nerwica daje o sobie znać czy to od leku bo ma w ulotce takie działania niepożądane.
Zaczęłam od miesiąca wreszcie porządną psychoterapię i pomimo nauki radzenia sobie z lękiem na sesjach czuję się coraz gorzej.Nienawidzę tej choroby,nie wiem co mam jeszcze zrobić, żeby ją pokonać:(
Obserwuj wątek
    • ewcia74.pl Re: Coaxil-pomóżcie 03.11.14, 10:24
      Też brałam ten lek i też podobnie bylo u mnie.
      Wtedy lekarz podwyższył dawke leku.
      Najlepiej skonsultuj to ze swoim psychiatrą.
      • nerwuska74 Re: Coaxil-pomóżcie 03.11.14, 10:54
        dziękuję a jak długo przyjmowała Pani ten lek?
        • ewcia74.pl Re: Coaxil-pomóżcie 03.11.14, 13:35
          Około półtora roku i co jakiś czas miałam podwyższane dawki,niestety lęki dalej miałam i lekarz zmienił mi na inny lek i teraz jest o wiele lepiej.
    • lucyna_n Re: Coaxil-pomóżcie 03.11.14, 14:30
      a nie wydaje Ci się że to po prostu reakcja organizmu na tą psychoterapię? To są duże emocje i na razie to tak będzie że będziesz się czuła gorzej bo wydobywasz wszystko na wierzch i musisz to jakoś przetrawić. To ze w głowie coś się dzieje to przecież nie oznacza że glowę masz odizolowaną od organizmu.
      Niezależnie zresztą z jakiego powodu jeżeli te objawy wciąż się utrzymują należy pójść do kardiologa i to skonsultować. Na 99% powie że to nerwicowe, ale jednak serce to serce, po co snuć domysły skoro te akurat badania ani nie bolą ani nie są inwazyjne. Na takie nerwicowe kołatania kardiolog może też przepisać leki które je zlikwidują, po co się męczyć?


      Tym, kim byłaś, stań się znów;
      Ujrzyj jawę, nie świat snów.
      • nerwuska74 Re: Coaxil-pomóżcie 03.11.14, 19:32
        liczyłam na to, że się Pani Lucyna odezwie,z zainteresowaniem zawsze czytam Pani posty:)u kardiologa byłam ,EKG w porządku,tylko ciśnienia dostałam z wrażenia.Jutro echo- pewnie też dobre.Tak jest z tą psychoterapią, że wyjmowanie tego wszystkiego na zewnątrz pogłębia nasze lęki.Najgorsze jest to,że to się dzieje tak bez powodu,wydawało mi się, że jestem zrelaksowana,daję radę i trach obuchem po łbie.Mam nadzieję, że terapia pomoże.Ciekawe ile lat musi minąć, żebym wreszcie uwierzyła, że to nerwica .Walczę już pięć lat.
        • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 20.06.18, 12:26
          WITAJ
          u mnie tez wiem ze to nerwica ze zdrowej aktywnej kobiety od miesiaca zrobilo się ze mnie zombie ,codzienie inny objaw ,wyladowałam u psychiatry i 3* 1 coaxil ,nie daje rady ,skąd to gó... u mnie i kiedy coaxil zacznie działać bo nie wyrobię :(
          • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 20.06.18, 13:41
            w tej chwili nie diagnozuje się nerwicy, jaką diagnozę postawił psychiatra?
            • zoltanek Re: Coaxil-pomóżcie 21.06.18, 18:36
              co to znaczy że się nie diagnozuje?
              • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 21.06.18, 23:16
                diagnozuje się zaburzenia lękowe :)
                • zoltanek Re: Coaxil-pomóżcie 22.06.18, 22:32
                  brzmi o wiele lepiej
            • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 26.06.18, 19:04
              Powiedziała mi ze to nerwica wegetatywna
              Jest trochę lepiej może to zasługa coaxil biorę już 3 tygodnie a co to znaczy nie diagnozuje?
              • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 27.06.18, 10:03
                nic, nieważne, to tylko kwestia nazewnictwa
    • anaisia Re: Coaxil-pomóżcie 03.11.14, 20:39
      Miałam podejście do coaxilu ale musiałam go odstawić z powodu kołatań i napadów paniki. Co prawda skutki uboczne przy tym leku są podobno mniej uciążliwe niż przy SSRI, ale jak widać się zdarzają. Zastanawiam się tylko dlaczego lekarze zwiększają dawkę w takiej sytuacji. Skoro mniejsze dawki powodują skutki uboczne to większe raczej też będą.
      • nerwuska74 Re: Coaxil-pomóżcie 04.11.14, 07:40
        też mnie to zastanawia ,moja lekarz właśnie też stwierdziła, że dawka jest za mała i żeby zwiększyć.
    • anaisia Re: Coaxil-pomóżcie 05.11.14, 20:02
      Ta dawka jest rzeczywiście dość mała, żeby działała terapeutycznie, ale objawy uboczne mogą być nawet przy małych dawkach. Lekarz chce zwiększyć, żeby był lepszy efekt terapeutyczny. Te objawy mogą z drugiej strony być efektem terapii, często pojawia się gorsze samopoczucie jak się dotyka trudnych kwestii. Jak je przerobisz, powinno się poprawić.
    • ekspert_terapiadialog Re: Coaxil-pomóżcie 09.11.14, 15:23
      Tianeptyna (czyli ta substancja co działa w leku Coaxil) uważana jest przez większość psychiatrów za substancję działającą słabo, jeżeli już w ogóle działającą to przede wszystkim przeciwdepresyjnie. Zgodnie z zaleceniami, żeby działała przeciwdepresyjnie powinna być przyjmowana jako 1 tabletka 3 razy dziennie. W niektórych przypadkach uważa się, że jest skuteczna w dawce 1 tabletka 2 razy dziennie. Zażywanie mniejszych dawek wg badań naukowych nie różni się w niczym, jeśli chodzi o oczekiwane efekty, od przyjmowania placebo (które przecież też czasami działa - przez mechanizmy psychologiczne - u ponad 30% pacjentów z depresją!).

      Wydaje się więc, że jeżeli nie czuje się Pani dobrze - trzeba porozmawiać z lekarzem prowadzącym o zmianie leczenia. Są tutaj dwie możliwości - zwiększenie dawki Coaxilu do dawki, która ma udowodnioną skuteczność u pewnej części pacjentów (najlepiej 3 razy dziennie 1 tabletka), lub zmiana na bardziej skuteczny lek, który może być stosowany raz dziennie, żeby było łatwiej.

      Z poważaniem,
      Michał Feldman
      lekarz specjalista psychiatra
      NZOZ Centrum Terapii DIALOG
      www.terapiadialog.pl
      • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 19.07.18, 16:10
        mam nerwicę wziełam już 120 tabletek coaxil i żadnej poprawy moj lekarz psychiatra mówi że jeszce lek nie zaczął działać a ja
        mam dość nie mogę normalnie funkcjonować proszę o pomoc mam 41 lat chcę żyć śmiac sie i cieszyć się zyciem
        • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 19.07.18, 17:35
          ale tak konkretnie to co Ci się dzieje?
        • ekspert.grupa_synapsis Re: Coaxil-pomóżcie 19.07.18, 22:37
          Szanowna Pani,
          trudno mi się odnosić, do tego, co Pani napisała, ma Pani bowiem swojego lekarza i nie chciałbym zakłócać Pani kontaktu z nim i jego pracy. Powiem to, co mogę, a co, mam nadzieję, będzie dla Pani pomocne. Zasada jest dość prosta: na pewno jakiś czas można i trzeba czekać na działanie leku przeciwdepresyjnego. Trudniej powiedzieć dokładnie jak długo, bo różnie to może zostać sformułowane. Moim zdaniem, nie jest to tylko sprawa trzymania się jakiejś ustalonej przez ekspertów sztywnej granicy (liczby tygodni), sporo może zależeć od doświadczenia lekarza. Powiedzmy jednak konkretnie, że, zasadniczo, po 4 tygodniach powinien mieć miejsce jakiś uchwytny efekt leczenia przeciwdepresyjnego (o ile lek stosowany jest we właściwej dawce). Taka poprawa (podkreślam, że choćby zaczynająca się, niewielka, ale jednak niewątpliwa) często ma miejsce i nieźle albo wręcz dobrze świadczy o danym leku i zachęca do jego dalszego przyjmowania. Może się jednak zdarzyć, że poprawa pojawi się nieco później, do 6 tygodni, albo, to chyba rzadkie, dopiero w 7-8 tygodniu. Oznacza to, że można zrozumieć "cierpliwość" Pani lekarza, ale długo to nie powinien on już czekać ze zmianą leku przeciwdepresyjnego, jeśli tianeptyna nie będzie skuteczna.
          Z szacunkiem
          Stanisław Porczyk, psychiatra
          Grupa Synapsis
          www.synapsis.pl
          • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 20.07.18, 14:51
            dziekuje za odpowiedz ,prosiłam moją pania doktor aby mi wypisała jakis dorazny lek kiedy np;lęk jest nie do opanowania
            serce kołacze do 120 uderzen na min.ogólna panika czy nie ma na to żadnych leków ? jestem pod opieką psyhiatry od 06 czerwca 2018 .wiem że sa na to jakies leki ,a ja jak słyszę że w razie ataku mam wziąść 3 validole jeden po drugim i wspomagac się cukierkami meliskami to wymiękam .zapisałam sie na psychoterapie byłam raz następny termin 28-08-2018 ??? ledwo funkconuje jeszcze chwila i zwolnie się z pracy bo niewyrabiam :(
            • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 20.07.18, 14:53
              edyta7720 napisała:

              > Dziekuje za odpowiedz ,prosiłam moją PanIą doktor aby mi wypisała jakis dorazny
              > lek kiedy np;lęk jest nie do opanowania
              > serce kołacze do 120 uderzen na min.ogólna panika czy nie ma na to żadnych lekó
              > w ? jestem pod opieką psyhiatry od 06 czerwca 2018 .wiem że sa na to jakies lek
              > i ,a ja jak słyszę że w razie ataku mam wziąść 3 validole jeden po drugim i wsp
              > omagac się cukierkami meliskami to wymiękam .zapisałam sie na psychoterapie był
              > am raz następny termin 28-08-2018 ??? ledwo funkconuje jeszcze chwila i zwolnie
              > się z pracy bo niewyrabiam :(
              • ekspert.grupa_synapsis Re: Coaxil-pomóżcie 20.07.18, 17:51
                Szanowna Pani,
                nie chcę i nie mogę oceniać leczenia prowadzonego przez innego lekarza nie znając dobrze osoby chorej i jej stanu zdrowia. Odpowiem dość ogólnie. To, co Pani opisuje odpowiada oczywiście typowym napadom paniki, sama Pani używa tego słowa. Są generalnie dwie szkoły leczenia napadów paniki. Pierwsza to leczenie samym lekiem przeciwdepresyjnym, zaleca się szczególnie leki z grupy SSRI. Leczenie takie może być leczenie skuteczne, ale poprawa następuje po długim czasie. Druga szkoła, której jestem gorącym zwolennikiem, i która dobrze sprawdza się w prowadzonym przeze mnie leczeniu, polega na łączeniu od samego początku leku przeciwdepresyjnego (zwykle z grupy SSRI) z lekiem przeciwlękowym z grupy benzodiazepin (szczególnie zalecany jest tu alprazolam). Ten drugi sposób pozwala zwykle na szybkie opanowanie albo duże złagodzenie objawów paniki, bo alprazolam działa bez opóźnienia, już w pierwszych dniach jego stosowania a nawet od pierwszej dawki. Towarzyszący lek przeciwdepresyjny jest ogromnie ważny, ale dołącza swoje działanie po kilku tygodniach. Alprazolam, jako lek potencjalnie uzależniający, nie powinien być jednak stosowano dłużej niż małych kilka tygodni - do wnikliwej decyzji lekarza. Moją odpowiedź brzmi więc, że są leki przeciwlękowe, które mogą w lęku panicznym pomóc istotnie i niezwłocznie, choć całe leczenie powinno być długie. Wydaje mi się, ze potrzebuje Pani interwencyjnej, przyspieszonej wizyty u lekarza prowadzącego Pani leczenie. (W razie jakiejś nagłości, w wypadku bardzo przykrego napadu paniki lub innych niepokojących objawów może Pani też skorzystać z pomocy pogotowia ratunkowego. To też może być cenna pomoc, choć raczej tylko doraźna.)
                I jeszcze jedno. Proszę absolutnie nie zwalniać się pochopnie z pracy. Jeśli praca jest dla Pani bardzo trudna albo niemożliwa, ma Pani prawo, jako osoba chora, do typowego lekarskiego zwolnienia od pracy, tak długiego jakie będzie potrzebne. Lekarskie zwolnienie od pracy często bardzo pomaga w leczeniu napadów paniki i depresji. Może być wręcz niezbędne.
                ----------------------------------------
                W wypadku napadów paniki albo depresji z napadami paniki powinien zawsze być oceniony ogólny stan zdrowia, wykonane co najmniej, badania podstawowe, elektrolity, hormony tarczycy, EKG.
                Stanisław Porczyk, psychiatra
                Grupa Synapsis
                www.synapsis.pl
                • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 23.07.18, 14:58
                  Badania wszystkie mam ok
                  • ekspert.grupa_synapsis Re: Coaxil-pomóżcie 23.07.18, 21:42
                    Szanowna Pani,
                    Alprox to preparat alprazolamu, o którym pisałem, że jest lekiem numer jeden (a w każdym razie należy do najlepszych) w przerywaniu albo łagodzeniu napadów paniki. Bardzo dobrze, że został Pani zalecony. Trudno o lepszą radę. Działać może silnie i szybko. Jednak jego skutek, choć nieraz bardzo cenny, jest jednak zwykle powierzchowny, bo doraźny i przejściowy. Jest rzeczą typową, że po kilku-kilkunastu godzinach objawy lęku panicznego mogą wrócić (i często wracają). Dlaczego? Bo zazwyczaj, i tak jak przypuszczam jest u Pani, lęk paniczny ma swoje podłoże w depresji, on z tej depresji jakby wyrasta. I dopóki utrzymuje się depresja lęk paniczny chce nawracać. Dlatego sprawą fundamentalną jest leczenie lekiem przeciwdepresyjnym, a stosowanie alprazolamu (albo podobnych leków) pomocniczo. Lek przeciwdepresyjny musi być jednak trafiony i rzeczywiście działający, a w Pani wypadku można mieć, jak już było mówione, dużo wątpliwości, czy tianeptyna w ogóle działa albo czy będzie działała. Dlatego, choć lekarz doraźnej pomocy udzielił Pani bardzo sensownej pomocy (niestety nie pamięta Pani w jaki sposób zalecił powtarzanie alprazolamu, a prawdopodobnie byłoby to potrzebne), to potrzebuje Pani przede wszystkim lekarza, którzy pokierowałby całokształtem leczenia. A dawkowanie koniecznie zapisywać. Dopytać do jakiej dawki można dojść w wypadku danego leku przeciwlękowego, ile razy i co jaki czas można albo trzeba powtarzać dawki. Tu pewna aktywność rzeczywiście jest potrzebna, domyślam się jednak, że chwilami może Pani być w tym wszystkim pogubiona. Zasadniczo w te informacje powinien wyposażyć Panią lekarz, jeśli jednak tego nie zrobił, to koniecznie zapisywać samemu.
                    Z szacunkiem
                    Stanisław Porczyk, psychiatra
                    Grupa Synapsis
                    www.synapsis.pl
                    • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 24.07.18, 10:30
                      Witam
                      Dziekuje bardzo za wytłumaczenie mi wszystkiego i cierpliwość . Jutro idę do lekarza psychiatry ( innego) zobaczymy co będzie jeszcze raz dziekuje bardzo mi Pan pomógł . Czy posiada Pan prywatny gabinet ?
                    • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 26.07.18, 11:29
                      DZIĘN DOBRY
                      A WIEC TAK ZMIENIŁAM PANIĄ DOKTOR ,I OD RAZU KAZAŁA OSSTAWIC COAXIL BO SKORO JA JUZ DWA MIESIACE BIORĘ I NIE MA POPRAWY TO JUZ Z TEGO NIC NIE BEDZIE .ZAPISAŁA CITAL 1/2 TABLETKI RANO I DORAZNIE MAM WZIASC ALPROX 0,25 ALE PÓKI CO TO OD SOBOTY ANI HYDRO ANI ALPROX NIE BRAŁAM TAKZE CZEKAM I MAM TAKA NADZIEJE ŻE MNIE Z TEGO WYCIAGNIE :)) CHOCIAZ MÓWIŁA ŻE TO TROCHĘ POTRWA MAM NADZIEJE ŻE CITAL POMOZE ( TROCHE SIE BOJĘ BO ZNOWU NOWY LEK ) ALE ZZOBACZYMY
                      • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 26.07.18, 11:51
                        Cital to dobry lek, nie ma się czego bać, powodzenia
                        ps
                        capslock na forum to krzyk
                        • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 26.07.18, 17:59
                          Dzięki trzymajcie kciuki 😊
                        • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 26.07.18, 18:02
                          Sorki nie wiedziałam poprawie sie ;)
                    • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 26.07.18, 18:01
                      Witam
                      Coaxil mam odstawić i mam zapisany cital
                      Teraz muszę czekać co będzie dalej mam nadzieje ze Ok
                      Jeszcze raz dziekuje 😊
          • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 23.07.18, 14:56
            Witam
            Dziekuje ze poświecił Pan swój czas i mi wytłumaczył o co w tym wszystkim chodzi ( leczenie) szkoda ze zabrakło tego mojej Pani doktor . W sobotę bardzo zle sie poczułam i wylądowałam na ostrym dyżurze tam Pan doktor zapisał mi Alprox 0,25 , wzięłam pol tabletki i poprawa nastąpiła od razu 90% objawów minęło niedziela była naprawdę dobra a dzisiaj masakra niestety nie wiem jak mam ten alprox brać bo po tych atakach z pamięcią u mnie krucho jednocześnie umówiłam sie do innego psychiatry zobaczymy co będzie ? Jestem wykończona ;(i mam coraz bardziej dość
            • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 23.07.18, 21:16
              Alprox działa tak na każdego, to uspokajacz, coś jak relanium. To nie jest lek przeciwdepresyjny. Problem polega na tym że łatwo się od niego uzależnić. Masz dostęp do internetu a jesteś taka zielona w temacie, nie chce Ci się nawet wyszukać w necie co to za lek, jak działa, czekasz a ż ktoś Ci poda wszystko, cala wiedzę na talerzu, a to nie jest kurdesz wiedza tajemna, wysil się trochę.
              • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 24.07.18, 15:56
                witaj
                w internecie są rózne opinie na ten temat jednym alprox pomógł drugim nie tutaj znalazłam rzeczową odpowiedz na temat alproxu i nerwicy i nijak ma się do tego jak leczył mnie mój psychiatra,nigdy nie miałam takich objawów i depresji jestem kobieta aktywna i wydawałao by się ze szcześliwą a teraz jestem kompletnie załamana bo nie wiem co sie ze mna dzieje ;więc wyluzuj trochę i nie zyczę CI nigdy abyś się tak czuł jak ja w ostatnich tygodniaach pozdrawiam miłego dnia
                • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 25.07.18, 10:34
                  Nie chodziło mi o opinie anonimowych ludzi w necie tylko chociażby ulotkę leku, tam jest podane dawkowanie i ostrzeżenia.
                  Lęk paniczny to nie taka prosta sprawa, że łykniesz tabletkę i minie, owszem na chwilę minie, alproxem go nie wyleczysz tak jak nie wyleczysz zęba paracetamolem.
    • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 19.06.18, 15:58
      cześć
      biore coaxil od 2 tygodni niby jest jakas poprawa ale nawet trudno mi jest to opisac i tak samo o ile radzę sobie z lękiem to z nerwicą slabo jestem rozwalona na maxa czy będzie lepiej ?
      • zoltanek Re: Coaxil-pomóżcie 20.06.18, 19:19
        jak nie będzie lepiej to przejdziesz na inny lek także się nie przejmuj. na 90% któryś w końcu załapie. z tego co pamiętam to coaxil słabiutki jest. jeśli zadziała to super, masz fart
        • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 26.06.18, 19:07
          Idę 2 lipca na kontrole
          Tylko skąd u mnie to gowno w życiu tak zle sie nie czułam nie mam chęci do niczego do pracy z trudem sie zbieram zero apetytu i ten ścisk spięcie masakra co robić ? Jak pomoc sobie samej ?
          • mardaani.74 Re: Coaxil-pomóżcie 27.06.18, 10:04
            wyluzować, odpocząć, nauczyć się relaksować, odciąć się od toksycznych kontaktów, nadmiaru obowiązków, żyć w zgodzie ze sobą
            powodzenia
          • zoltanek Re: Coaxil-pomóżcie 27.06.18, 19:06
            powiedz sobie że nic nie musisz. chorujesz, więc masz prawo do nicnierobienia. wiem, że w takim stanie nawet o to ciężko. dlatego o dobrą radę też ciężko
            • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 19.07.18, 16:06
              i znowu jestem coaxil iore od początku czerwca i jest masakra objawy jak były tak są a nawet gorzej moj psychiatra mówi że jeszcze lek nie zaczął działać a ja zjadłam juz 120 tabltek boze co mam robic nie daje rady
            • snajper55 Re: Coaxil-pomóżcie 21.07.18, 10:37
              zoltanek napisał:

              > powiedz sobie że nic nie musisz. chorujesz, więc masz prawo do nicnierobienia

              W innych chorobach też tak jest? No, no...

              S.
    • edyta7720 Re: Coaxil-pomóżcie 21.07.18, 13:41
      witaj
      mam dokładnie to samo ale coaxil biore 3*1 jest coraz to gorzej biore to od 1,5 miesiaca ,nie wiem co robic mam dosc
      mój psychiatra mówi ze jeszcze poczekać ale pytam się na co czekac ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka