Dodaj do ulubionych

Kiedy zmienić dawkę?

29.04.15, 03:20
Witam. Pisałem tutaj na tym forum kiedyś i ktoś mnie może pamięta:)Od 3 lat biorę wenlafaksynę 150 mg i symlę 100 mg. Taka kombinacja na mnie zadziałała i pomogła mi w końcu coś ruszyć. Przez ostatnie 2 lata sporo się w moim życiu wydarzyło-ożeniłem się, kupiłem mieszkanie, założyłem własną firmę, miesiąc temu urodziła mi się córka. Nie tryskam jakoś bardzo energią, ale w porównaniu do tego co było w przeszłości to jest dobrze. Dawno nie byłem już u lekarza(recepty wypisuje mi internista) i muszę się wybrać ale chciałbym was też spytać kiedy jest najlepszy moment na obniżenie dawki. W przeszłości nie miałem żadnych efektów ubocznych odstawiania leków ale najdłużej brałem jeden lek przez 1,5 roku. Czy uważacie, że jakiekolwiek majstrowanie przy dawce w mojej sytuacji jest rozsądne czy lepiej pozostać przy tym co jest?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 29.04.15, 10:05
      cześć, pamiętam Cię
      nic nie kombinuj zostań przy tym co jest, zwłaszcza teraz, o zmianie dawki pogadajmy za rok, albo wcale
      przy okazji serdeczne gratulacje:)
      • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 01.05.15, 00:01
        lucyna_n napisała:

        > cześć, pamiętam Cię
        > nic nie kombinuj zostań przy tym co jest, zwłaszcza teraz, o zmianie dawki poga
        > dajmy za rok, albo wcale
        > przy okazji serdeczne gratulacje:)

        Dziękuje :) Córeczka skończyła już jeden miesiąc i mam nadzieje, że ją ominą problemy psychiczne
        • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 01.05.15, 01:35
          Też mam taką nadzieję, szczęśliwi rodzice to dobry prognostyk na przyszłość.
    • ya-rn Re: Kiedy zmienić dawkę? 29.04.15, 18:45
      Zostaw taką dawkę która pomaga. Po co psuć coś co działa?
      • kow_pel Re: Kiedy zmienić dawkę? 01.05.15, 12:42
        Spróbować możesz, po co się truć dziadostwem. Jeśli poczujesz się gorzej, powrócisz do leku. Tylko rób to bardzo małymi krokami
    • ekspert_gabclinic Re: Kiedy zmienić dawkę? 02.05.15, 21:23
      Witam serdecznie,
      Długość leczenia przeciwdepresyjnego zależy od tego, z powodu jakich zaburzeń lek jest przyjmowany i od stanu psychicznego pacjenta podczas leczenia. Uważa się, że w pierwszym epizodzie depresji powinno się przyjmować lek przeciwdepresyjny co najmniej przez pół roku ( w takiej dawce która była skuteczna i spowodowała całkowite ustąpienie objawów). W kolejnych epizodach depresji leczenie powinno trwać dłużej, rok- dwa lata.
      W przypadku zaburzeń depresyjnych nawracających ( czyli kiedy wystąpiły co najmniej 3 epizody depresyjne spełniające kryteria według klasyfikacji chorób psychicznych ICD 10) najlepiej byłoby gdyby pacjent przyjmował leki przewlekle, żeby zapobiegać nawrotom depresji, których ryzyko jest bardzo duże (rośnie z ilością nawrotów). W chorobie afektywnej dwubiegunowej przyjmuje się na stałe leki normotymiczne (stabilizujące nastrój), a leki przeciwdepresyjne tylko w epizodach depresji.
      Nie odstawia się leków ani nie zmniejsza ich dawek, kiedy stan psychiczny pacjenta nie jest stabilny, poprawa nie jest pełna, kiedy występują przewlekle wahania nastroju, niepokój lub inne objawy wymagające leczenia. Nie odstawia się leków kiedy sytuacja życiowa jest niestabilna, kiedy człowiek poddany jest silnemu stresowi. Każda duża zmiana w życiu może spowodować stres i obciążenie, nawet tak pozytywna jak urodzenie się dziecka (gratulacje!) - to nowa rola w życiu, nowe obowiązki i czasami może to być przyczyną pogorszenia samopoczucia, zwłaszcza u osoby już leczącej się z powodu depresji, nie jest to więc odpowiedni moment na odstawianie leków ani zmniejszanie dawki. Najlepiej poczekać z tym kilka miesięcy i ustalać zmniejszanie dawki ze swoim lekarzem prowadzącym.

      Pozdrawiam serdecznie,
      dr Anna Żebrowska
      specjalista psychiatra
      Gabclinic.com
      • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 04.05.15, 03:53
        Dziękuje za tak długą odpowiedź. Same narodziny dziecka, jak i pierwsze tygodnie po jego urodzeniu nie były dla mnie stresujące. Dziecko urodziło się w odpowiednim czasie bo zarówno pod względem psychicznym, jak i finansowym nigdy w moim życiu nie było lepiej. Miałem już w swoim życiu kilka epizodów depresyjnych i lękowych o różnym natężeniu. W teorii mam brać leki kilka lat, może zawsze. Nie mam do leków negatywnego nastawienia więc nie mam problemu z zaakceptowaniem tego faktu. Zastanawiałem się tylko czy dawka musi być przez cały czas taka sama. Musze się w końcu wybrać do lekarza bo dawno nie byłem i podjąć ten temat.
        • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 04.05.15, 12:50
          posłuchaj dobrej rady, nie grzeb w tym jeszcze przez kilka miesięcy.
          Pozytywne zmiany potrafią wykręcić numer w postaci hipo a potem zjazdu, i to wtedy kiedy człowiek najmniej się tego spodziewa.
          nigdy nie pochorowalam się tak ciężko jak po wymarzonych wydarzeniach typu urodzenie dziecka lub przeprowadzka do nowego mieszkania. Taka byłam szczęśliwa, tak się cieszyłam, taka byłam do przodu, że aż mnie pogięło, serio.
          • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 01:23
            lucyna_n napisała:

            > posłuchaj dobrej rady, nie grzeb w tym jeszcze przez kilka miesięcy.
            > Pozytywne zmiany potrafią wykręcić numer w postaci hipo a potem zjazdu, i to wt
            > edy kiedy człowiek najmniej się tego spodziewa.
            > nigdy nie pochorowalam się tak ciężko jak po wymarzonych wydarzeniach typu urod
            > zenie dziecka lub przeprowadzka do nowego mieszkania. Taka byłam szczęśliwa, ta
            > k się cieszyłam, taka byłam do przodu, że aż mnie pogięło, serio.

            Doświadczenia kobiet związane z narodzinami dziecka są jednak zupełnie inne niż mężczyzn. Ja nie odczuwam z tego powodu ani specjalnej presji, ani euforii. Cieszę się, że dziecko urodziło się zdrowe ale też nie ekscytuje się dziećmi tak jak to robią kobiety :)
            • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 09:55
              Nie czujesz presji odpowiedzialności, żadnej chwilowej euforii nawet jak pierwszy raz dano ci dziecko na ręce? trochę to, przyznam, niepokojące, większość ojców jednak w tym momencie przeżywa dość głębokie emocje. Może jednak za duża dawka wenli hehe:)
              • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 12.05.15, 01:55
                lucyna_n napisała:

                > Nie czujesz presji odpowiedzialności, żadnej chwilowej euforii nawet jak pierws
                > zy raz dano ci dziecko na ręce? trochę to, przyznam, niepokojące, większość ojc
                > ów jednak w tym momencie przeżywa dość głębokie emocje. Może jednak za duża daw
                > ka wenli hehe:)

                Radość była ale lęk nie
            • evee1 Re: Kiedy zmienić dawkę? 12.05.15, 01:37
              Ale to nie chodzi o to, czy sie ekscytujesz tak jak Twoja zona (BTW sa mezczyzni, ktorzy w rownym stopniu jak kobiety, a czasem nawet bardziej dostaja bzika na punkcie swoich dzieci :-)), bo jednak nie jestes poddany na dzialanie hormonow, ale ta zmiana dotyczyc Ciebie tez bedzie w wielkim stopniu. Nie wyobrazasz chyba sobie, ze to zona bedzie sie w 100% zajmowac dzieckiem, a po Tobie splynie to jak po kaczce?? Nawet jezeli corczka jest teraz aniolkiem i spi bardzoladnie, to na 99.99% za jakis czas to sie zmieni ;-). Tak to z dziecmi jest i nawet jezeli psychicznie to bedzie sz dobrze znosic i nie bedziecie miec zadnych zmartwien (czego serdecznie Wam zycze!!), to fizycznie male dziecko jest dosc wymagaje, a ciagle zmeczenie na ogol odbija sie tez i na psychice.
              Dlatego nie kombinuj i poczekaj jeszcze ze zmiana dawki. Lepsze jest czesto wrogiem dobrego :-).
              • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 12.05.15, 04:08
                evee1 napisała:

                > Ale to nie chodzi o to, czy sie ekscytujesz tak jak Twoja zona (BTW sa mezczyzn
                > i, ktorzy w rownym stopniu jak kobiety, a czasem nawet bardziej dostaja bzika n
                > a punkcie swoich dzieci :-)), bo jednak nie jestes poddany na dzialanie hormono
                > w, ale ta zmiana dotyczyc Ciebie tez bedzie w wielkim stopniu. Nie wyobrazasz c
                > hyba sobie, ze to zona bedzie sie w 100% zajmowac dzieckiem, a po Tobie splynie
                > to jak po kaczce?? Nawet jezeli corczka jest teraz aniolkiem i spi bardzoladni
                > e, to na 99.99% za jakis czas to sie zmieni ;-). Tak to z dziecmi jest i nawet
                > jezeli psychicznie to bedzie sz dobrze znosic i nie bedziecie miec zadnych zmar
                > twien (czego serdecznie Wam zycze!!), to fizycznie male dziecko jest dosc wymag
                > aje, a ciagle zmeczenie na ogol odbija sie tez i na psychice.
                > Dlatego nie kombinuj i poczekaj jeszcze ze zmiana dawki. Lepsze jest czesto wro
                > giem dobrego :-).

                Żona zajmuje się przez większość czasu dzieckiem bo ma urlop macierzyński, a ja pracuje(chociaż pracuje w domu to pracy mam po uszy i więcej). Mam 30 lat i w miarę dobrą sytuację finansową więc póki co posiadanie dziecka to głównie same korzyści i niewiele zmartwień.
                • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 12.05.15, 11:09
                  sielana
                  • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 12.05.15, 17:02
                    lucyna_n napisała:

                    > sielana

                    Się należy mi :)
                    • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 12.05.15, 17:45
                      niech trwa
    • mark228 Re: Kiedy zmienić dawkę? 09.05.15, 18:12
      Czy po 150 mg wenli nie masz zaburzeń wzwodu?
      • iso_1 Re: Kiedy zmienić dawkę? 10.05.15, 10:18
        "Witam. Pisałem tutaj na tym forum kiedyś i ktoś mnie może pamięta:)Od 3 lat biorę wenlafaksynę 150 mg i symlę 100 mg. Taka kombinacja na mnie zadziałała i pomogła mi w końcu coś ruszyć. Przez ostatnie 2 lata sporo się w moim życiu wydarzyło-ożeniłem się, kupiłem mieszkanie, założyłem własną firmę, miesiąc temu urodziła mi się córka. Nie tryskam jakoś bardzo energią, ale w porównaniu do tego co było w przeszłości to jest dobrze. Dawno nie byłem już u lekarza(recepty wypisuje mi internista) i muszę się wybrać ale chciałbym was też spytać kiedy jest najlepszy moment na obniżenie dawki. W przeszłości nie miałem żadnych efektów ubocznych odstawiania leków ale najdłużej brałem jeden lek przez 1,5 roku. Czy uważacie, że jakiekolwiek majstrowanie przy dawce w mojej sytuacji jest rozsądne czy lepiej pozostać przy tym co jest? "

        Witaj

        Mam za sobą dość poważną depresję.
        Leczyłem się przez kilka lat z pozytywnym skutkiem.
        Brałem m.in wenlafaksynę
        W sumie około 9 lat
        Jeśli mogę dać Ci radę to z redukcją dawki lub odstawieniem poczekaj na okres w swoim życiu w którym będzie stabilizacja i potrwa ona przynajmniej z rok.
        Napisałeś że dużo się podziało ostatnio w Twoim życiu.
        Moim zdaniem nie jest to dobry moment na zmiany w dawkowaniu.
        Pamiętaj też że nawet jak już się poczujesz dobrze to należy łykać leki jeszcze przez jakiś czas (u mnie było to 3-4 lata) w tzw dawce podtrzymującej mającej zapobiegać nawrotowi choroby
        • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 01:36
          iso_1 napisał:

          > Mam za sobą dość poważną depresję.
          > Leczyłem się przez kilka lat z pozytywnym skutkiem.
          > Brałem m.in wenlafaksynę
          > W sumie około 9 lat
          > Jeśli mogę dać Ci radę to z redukcją dawki lub odstawieniem poczekaj na okres w
          > swoim życiu w którym będzie stabilizacja i potrwa ona przynajmniej z rok.
          > Napisałeś że dużo się podziało ostatnio w Twoim życiu.
          > Moim zdaniem nie jest to dobry moment na zmiany w dawkowaniu.
          > Pamiętaj też że nawet jak już się poczujesz dobrze to należy łykać leki jeszcze
          > przez jakiś czas (u mnie było to 3-4 lata) w tzw dawce podtrzymującej mającej
          > zapobiegać nawrotowi choroby

          W zasadzie taki czas stabilizacji trwa już dobre 2 lata. Lekarz u którego zacząłem brać taki zestaw leków twierdził, że przy mojej historii choroby być może warto będzie brać całe życie (lub dobre kilka lat). Nigdy nie przywiązywałem do leków dużej wagi. Sam fakt, że ten lek zadziałał był dla mnie zaskoczeniem bo nastąpiło to w okresie gdy starałem się znaleźć wyjście z depresji innymi sposobami. Miałem bardzo duże problemy ze snem i leki pozwoliły mi się z tym uporać na tyle, że mogłem w końcu działać w zyciu na dłuższą metę bez strachu przed nawrotami. Napisałeś, że brałeś ten lek przez 9 lat. W jakiej to było dawce i czy przez te 9 lat miałeś jakieś nawroty?
          • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 09:50
            w takich wypadkach moja babcia mawiała
            "a wedle mnie, rób co chcesz"

            tak czy siak, powodzenia.
          • iso_1 Re: Kiedy zmienić dawkę? 16.05.15, 17:30
            mifune85 napisał:

            "Napisałeś, że brałeś ten lek przez 9 lat. W jakiej to było dawce i czy przez te 9 lat miałeś jakieś nawroty? "

            W różnej dawce oczywiście. Maksymalna to było 225 mg na dobę (a może nawet 300 - już nie pamiętam). Potem doszedł jeszcze stabilizator nastroju Depakine i Sulpiryd.
            Na samym końcu została mi wenlafaksyna 75 mg (dawka podtrzymująca i zapobiegająca nawrotom) oraz sulpiryd (na moje dolegliwości somatyczne (żołądkowo-jelitowe).
            Sulpiryd biorę zresztą do dzisiaj w zalezności od dolegliwości
      • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 01:21
        mark228 napisała:

        > Czy po 150 mg wenli nie masz zaburzeń wzwodu?

        Nie mam. Nie odczuwam specjalnie żadnych skutków ubocznych choć biorę ten lek już 3 lata
        • lucyna_n Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 09:51
          to po jaka cholerę musisz go odstawić właśnie teraz?
          • mifune85 Re: Kiedy zmienić dawkę? 11.05.15, 12:22
            lucyna_n napisała:

            > to po jaka cholerę musisz go odstawić właśnie teraz?
            >

            Przecież nie pisałem, że chcę odstawiać ten lek. Zastanawiam sie tylko na tym kiedy jest najlepszy moment na obniżenie dawki. Nie będę tego robił sam, tylko po konsultacji z lekarzem. A na forum pytam bo chcę się dowiedzieć jak to wyglądało u innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka