Gość: zdziwiona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.06.04, 17:37
Cossa napisała: "komandos i jemu podobni na forum
mowia brzydko
lecz w sobie maja piekno "
Cenię Cossę za sposób w jakim się znajduje tu na Forum, ale przyznam , że te
słowa cokolwiek mnie zbulwersowały.
Komandos na początku mnie śmieszył, jego głupawe ordynarne odzywki miały się
tu do Forum jak pięść do nosa. Schładza zapędy niektórych - pomyślałam.
Swoisty Janosik ? Może. Ale kiedy zaczął atakować sporadycznych gości na tym
forum, odkrywających być może z pewną dozą nieśmiałości swoje problemy i
oczekujących pomocy, ten sposób widzenia go zawiódł. Pamiętam
wątek "mamy_dominika" o braku asertywności z jej strony w relacji z
pracodawcą, było to w Dniu Matki, post Komandosa był pierwszy w jej wątku,
posypały się epitety w jego stylu...
Po czym jakby nigdy nic otworzył (Komandos) wątek "Matka", gdzie złożyl
życzenia matkom opuszczonym przez dzieci... Wzruszające???
Pokażcie mi to piękno Komandosa, uzasadnijcie jego działalność na tym Forum,
celowość jego poczynań...
Bo przyznam, że inaczej stracę wiarę w ludzi na tym Forum... w ich czyste
intencje... i uznam że jest tak jak w sygnaturce Cossy: wszyscy tutaj
jesteśmy szaleni.
C