tunbergia 24.09.04, 18:47 Celem życia jest to by umrzeć. Może macie coś na pocieszenie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jureker Jak na to wpadłaś?Życie nie ma celu więc nie można 24.09.04, 18:58 go niczemu przypisywać. Tzw. "śmierć" to tylko jeden z elementów życia więc nie ekscytuj się tak. Jak mówi pewien tekst, "mędrzec nie dąży do żadnego celu, bo tylko głupiec sam siebie krępuje". Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Jak na to wpadłaś?Życie nie ma celu więc nie 24.09.04, 19:01 jureker napisał: > "mędrzec nie dąży do żadnego celu, bo > tylko głupiec sam siebie krępuje". o, to fajne - muszę zapamiętać :) co do życia - nie ma celu [poza biologicznym], ani sensu [poza tym samym].. chyba, że sam/a je sobie wymyślisz.. powodzenia! i pamiętaj, że fakt iż celu ani sesnu nie ma stwarza jedynie szersze pole dla wyobraźni :) pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless5 Re: Jak na to wpadłaś?Życie nie ma celu więc nie 24.09.04, 19:08 Celem życia jest przekazanie wlasnych genów następnemu pokoleniu, po to, żeby ono mogło przekazać kolejnemu itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jureker Logiczne, że najsensowniej zyją dawcy spermy do 24.09.04, 19:10 banków tejże, ew. seryjni gwałciciele. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: cel życia 25.09.04, 05:24 Celem zycia mie jest smierc. Mysle ze zycie jest po to aby sprobowac wszystkiego co ten swiat moze nam zaoferowac a moze bardzo wiele. Mozesz zostac kim chcesz. Jesli chcesz zostac milonerem to zacznij pracowac nad tym, sportowcem, muzykiem, aktorem, itp to zrob wszystko aby nim zostac. To wszystko jest mozliwe tylko trzeba wierzyc. Przeciez inni ludzie to osiagaja a Ty wcale nie jestes od nich gorszy. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
o0oo Re: cel życia 25.09.04, 08:55 mskaiq napisał: > Celem zycia mie jest smierc. Mysle ze zycie jest po to aby sprobowac > wszystkiego co ten swiat moze nam zaoferowac a moze bardzo wiele. Mozesz zostac > > kim chcesz. Jesli chcesz zostac milonerem to zacznij pracowac nad tym, > sportowcem, muzykiem, aktorem, itp to zrob wszystko aby nim zostac. > To wszystko jest mozliwe tylko trzeba wierzyc. Przeciez inni ludzie to osiagaja > > a Ty wcale nie jestes od nich gorszy. > Serdeczne pozdrowienia. Poruszyl mnie twoj sens zycia, mskaiq, istny amerykanski sen, konsumuj oferte swiata, zostan kim chcesz, czyli daz do reifikacji i wybierz sobie jakis durny zawod zeby byc wykfalifikowanym narzedziem pracujacym dla mrowiska i zeby na pytanie kim jestes? moc dumnie odpowiedziec : jestem tym a tym zarabiam tyle a tyle. na tym swiecie mozna wszystko wybierac wszystkim byc i na wszystko pracowac tylko CZEMU NIE MOZNA BYC SOBA. Odpowiedz Link Zgłoś
o-ren_ishi Re: cel życia 25.09.04, 12:42 > Poruszyl mnie twoj sens zycia, mskaiq, istny amerykanski sen, konsumuj oferte > swiata, zostan kim chcesz, czyli daz do reifikacji i wybierz sobie jakis durny > zawod zeby byc wykfalifikowanym narzedziem pracujacym dla mrowiska Podazajac Twym tokiem myslenia najlepsza jest: inercja. Wiekszosc zawodow jest przeciez durna i nie sluzy konstruktywnemu rozwojowi. Na znak protestu zatem polozmy sie na drodze, niech jakis przejezdzajacy symbol amerykanskiego kapitalizmu zrobi z nas nalesnik. Podpisuje sie pod wypowiedz mskaiq wszystkimi swymi polkulami mozgowymi. Co wiecej wg wszelkich badan jednostki, ktore cos w zyciu osiagnely statystycznie zyja dluzej. Cel na barkach to nie jarzmo, to pletwy, ktore pozwalaja wyplynac na wierzch. Czego Ci oOoo zycze.. Wiecej optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
o0oo Re: cel życia 25.09.04, 13:14 jakbys orien nie zauwazyla to rozmowa byla o sensie zycia. nie uwazam by marzenie amerykanskie bylo jedynym "sensem" a kazde inne to depresja i bezsens zycia, a widze ze taka jest twoja logika. wlasnie z tym sie niezgadzam by zawod mial okreslac moj sens zycia. dziecko, nie kazdy kto ma inne warosci niz ty zyje, jak to slodko okreslasz, pustce aksjologicznej, a kto niezgadza sie z amerykanskim marzeniem jest loserem i lezy plackiem. ja ci orien zycze zebys sie nauczyla tolerancji. zanim zaczniesz kogos pouczac to najpierw przyswoj sobie do glowki ze nie wszyscy sa tacy jak ty, a jesli inni to znaczy nieracjonalni lub gorsi, tylko ze wwszyscy jestesmy "inni" i ty tez jestes inna. Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: cel życia 25.09.04, 17:39 Zgadzam się z Tobą o0oo w całej rozciągłości! Ja też kiedyś byłam "loserką", ale po totalnym przewartościowaniu całej masy spraw w mojej główce zrozumiałam, że nie tędy droga. No i co teraz - różnica tylko jednego "o", a ile zmienia! Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: cel życia 25.09.04, 22:33 looserka napisała: > No i co teraz - różnica tylko jednego "o", a ile zmienia! Pewnie. Zarzucono monokl na rzecz podwojnych soczewek. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: cel życia 25.09.04, 22:30 Taki wkur...y to chyba jeszcze nie byłeś. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: cel życia 25.09.04, 22:27 o-ren_ishi napisała: > Podpisuje sie pod wypowiedz mskaiq wszystkimi swymi polkulami mozgowymi. Co > wiecej wg wszelkich badan jednostki, ktore cos w zyciu osiagnely statystycznie > zyja dluzej. Cel na barkach to nie jarzmo, to pletwy, ktore pozwalaja wyplynac > na wierzch. Pogodni żyją dłużej. Życzliwi żyją dłużej. Stany ducha osiągalne poprzez kontemplację, czyli wychodzenie z siebie. Na czas doznawania kosmicznej współjedni należy koniecznie się zatrzymać. Najlepiej tak sobie stać i gapić się na wyczynowo pędzących do celu. Na starość wielu moich pacjentów potrzebuje wózków inwalidzkich i całodobowej opieki. To trochę kosztuje. Niech więc zasuwa, kto musi. A w całym tym bajzlu chodzi o to, żeby było przyjemnie. Cały czas to powtarzam... Aneta Ps Płetwy na barkach? Może Cię źle zrozumiała. A propos wody,jest sexy! Odpowiedz Link Zgłoś
fnord5 Re: cel życia 25.09.04, 13:28 no a o buddyzmie pani slyszala? smierc to rzecz najnormalniejsza i trzeba sie z nia pogodzic...a co do celow to juz sam czlowiek sobie go wyznacza. tutaj w relacje wchodzi ci sliczna autodestrukcja. a cel jak cel i chcec osiagania czegokolwiek. dla mnie to brzmi zbyt karierowiczowsko. juz wole zyc bez celu niz codziennie rano wstawac z mysla pt 'oto kolejny dzien w ktorym bede probowac' Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: cel życia 25.09.04, 22:38 fnord5 napisała: > juz wole zyc bez celu niz codziennie > rano wstawac z mysla pt 'oto kolejny dzien w ktorym bede probowac' Cytat zawiera zasadniczy błąd. Wersja poprawna:_oto klejny dzień, w którym zrobię..._.Z samego próbowania, jak każdy na pewno zauważył, niewiele wynika. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
fnord5 Re: cel życia 25.09.04, 22:45 i jedno i drugie jest bardzo przytlaczajaca mysla przy wstawaniu...a to sa tylko takie male haczyki psychologiczne..jak dla mnie zupelnie nieskuteczne. wole sie raczej nie zaglebiac w takie rozwazania szczegolow, szcegolikow i innych pierdolek Odpowiedz Link Zgłoś
fnord5 Re: cel życia 25.09.04, 18:03 cel zycia = sens zycia? a jezeli nawet w przyblizeniu to cholera nic tylko ogladnac monty pythonoow i odpowiedz gotowa:) Odpowiedz Link Zgłoś