Pozegnanie tego roku

31.12.04, 14:17
Nienawidze swojego meza, nienawidze swojego zycia, nienawidze siebie,
nienawidze swojego charakteru, wygladu i w ogole tego kim jestem. Kocham
swoje dzieci i matke, ktora i tak mnie wkurza...
I co z tego, ze sie lecze, ze przeszlam przez szpital, psychoterapie, garsci
psychotropow?
Wiem, ze to nie swiat, nie moj maz sa zli, to ja nie potrafie sie
przystosowac. Jestem do doopy.
I tym milym akcentem koncze ten paskudny rok, oby nastepny nie byl gorszy, bo
na nic lepszego nie licze...
    • mskaiq Re: Pozegnanie tego roku 31.12.04, 15:07
      Mysle ze bardzo duzo rozumiesz, masz racje ze to nie Maz, ani swiat jest zly.
      Ty tez nie jestes zla. Jest w Tobie zlosc ktora jest silniejsza od Ciebie, to
      ona przynosi ta niechec do Siebie. Sprobuj ja pokonywac, mozna to zrobic. Kiedy
      zaczniesz wygrywac z Nia zobaczysz Siebie i bedziesz zdziwiona ile dobra i
      piekna jest w Tobie.
      Zycze Ci aby ten Nowy rok przyniosl Ci zrozumienie kim jestes i abys zaczela
      pokonywac ta zlosc ktora kaze Ci krytykowac i nienawidziec Siebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • suchyxxx Re: Pozegnanie tego roku 31.12.04, 16:31
        Ja też życzę Tobie i Wam wszystkim lepszego nowego roku.Nawiasem mówiąc kobieto
        weź się przetań martwić.Nie myśl wogóle o tym kto jest zły a kto nie bo po co
        marnować życie gadaniem że jest się beznadziejnym.Zajmij się czymś abyś nie była
        w stanie myśleć o świecie np. czytaj książki i staraj się nie reagować
        złością.Mi jest trudno z tym ale nauczyłem się tak robić że już się nie martwię
        tym że jestem zły.Może jestem a może nie ale co mnie to obchodzi mam rodzinę a
        reszta jest mniej ważna.Powinnaś znaleźć taką osobę co da ci porządnego
        pozytywnego kopniaka i w końcu będzie dobrze.Mi depresja sam przeszła bez
        przyczyny (pewnie dlatego że już mineo sporo czasu od koszmaru jaki
        przeszedłem).Trzymaj się i nie zamęczaj się tymi głupimi myślami bo po co! Pozdro
Pełna wersja