Mam dośc depresji!!!

09.01.05, 17:06
Niedługo skończe 22 lata a jestem ponownie na 1 roku studiów.Zachorowałam na
depresje rok temu i od tamtej pory biorę leki-i co .....czasem jest lepiej
czasem gorzej.Nic mi ise nie chce,ciągle bym spała i mam takiego lenia że aż
szkoda gadać.Moja rodzina mówi że sie bardzo zmieniłam (na złe!!!)nic mnie
nie obchodzi jestem obojętna na wszystkie sprawy które powinny mnie obchodzić
i powinno mi na nich zależeć.Myśle czasm o samobójstwie-bo nie mam celu w
życiu i mysle że juz nie bede mniała.A jak to zrobie to kłopot bedzie z głowy
(dla mojej rodziny)......Pozdrawiam madzia
    • looserka Re: Mam dośc depresji!!! 09.01.05, 17:37
      Fluoksentyna nie jest cudownym lekiem, nie na każdego dobrze działa. Poza tym,
      może przyczyna Twoich stanów depresyjnych nie tkwi jedynie w zburzonym
      neuroprzekaźnictwie, może trzeba jakiejś psychoterapii.I silnej motywacji do
      walki z chorobą.
      • yakuza100 Re: Mam dośc depresji!!! 09.01.05, 17:44
        Na czym polega zaburzone neuroprzekaźnictwo?? Jak to sie leczy??? Madziu jesli
        myslisz o samobojstwie to trzeba chyba zmienic lekarza. Wez sie w garsc i idz
        do niego, to powinno pomoc.
    • nat.london Re: Mam dośc depresji!!! 09.01.05, 17:51
      Mam podobny problem.Skad pochodzisz?MAm 23 lata jestem na 1 roku studiow.3
      lata mieszkalam w Londynie.Od 7 lat jestem uzalezniona od swojego chlopaka.W
      tym tyg znowu mnie zostawil.Biore leki.Nic mi sie nie chce.Nic mnie nie cieszy.
      • rzeznia_nr_5 Re: Mam dośc depresji!!! 09.01.05, 17:56
        nat.london napisała:

        > Mam podobny problem.Skad pochodzisz?MAm 23 lata jestem na 1 roku studiow.3
        > lata mieszkalam w Londynie.Od 7 lat jestem uzalezniona od swojego chlopaka.W
        > tym tyg znowu mniezostawil.Biore leki.Nic mi sie nie chce.Nic mnie nie cieszy.

        Jak Cię tak od 7 lat zostawia tobym się nie przejmował za bardzo.Widać taką
        ma poetykę.Ale to ciekawe że tak od 16-tego roku do 23 z nim jednym tylko
        jesteś.
Pełna wersja