anutka1 15.01.05, 01:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=19184587 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anutka1 Re: grieve 15.01.05, 01:31 dzieki , wiesz spadam z forum na zawsze...bo to mnie jeszcze poglebia w depresji adijos madrzy panowie Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 01:33 on akurat mądry nie jest a forum rzeczywiście bywa szkodliwe Odpowiedz Link Zgłoś
hesperis Re: grieve 15.01.05, 01:38 chee napisała: > on akurat mądry nie jest Coś peardolisz siostro. Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 01:39 hesperis jest przemądrzała, ma złote zęby i stanik ze stelażem więc niech zamilknie Odpowiedz Link Zgłoś
helseggen Re: grieve 15.01.05, 01:45 chee napisała: > hesperis jest przemądrzała, ma złote zęby i stanik ze stelażem > więc niech zamilknie > I majtki zamykane na kłódkę.To prawda to wyjątkowa kretynka.Niech zamilknie. Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 01:50 kolejne osobowości przechodzą pod władanie demonów i co zrobię taka pojedyncza? jeśli będę taka goło integralna to mię żaden porządny doktor nie będzie chciał widzieć na oczy jak zdrowie złodzieju życia? Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: grieve 15.01.05, 01:55 chee napisała: > kolejne osobowości przechodzą pod władanie demonów > i co zrobię taka pojedyncza? > > jeśli będę taka goło integralna > to mię żaden porządny doktor > nie będzie chciał widzieć na oczy > > jak zdrowie złodzieju życia? > Bywało lepiej,bywało lepiej siostro... Odpowiedz Link Zgłoś
caotica Re: grieve 15.01.05, 01:59 A tam pieprzycie smuty siostry.Pod pierzyne i do spania! Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 02:01 masz je wszystkie? ....... wow a co do samopoczucia, to rzeczywiście siostro bywało znacznie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
caotica Re: grieve 15.01.05, 02:04 chee napisała: > > a co do samopoczucia, to rzeczywiście siostro > bywało znacznie lepiej > Wiem,pewnie że wiem,bliźniaczki wiedzą o sobie wszystko przecież... Odpowiedz Link Zgłoś
caotica Re: grieve 15.01.05, 02:10 chee napisała: > a to Ty brzyyydka jesteś! Ja tam co innego widziałam w lustrze monitora. Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 02:19 to przetrzyj szmatką i wyłącz tapetę z Panną Jolie Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: grieve 15.01.05, 02:27 zaraz stworzysz w pojedynke grupe terapeutyczna:) Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 02:30 wbrew pozorom nie w pojedynkę! dementi! /chyba, że coś mi się zapomniało.../ Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: grieve 15.01.05, 02:31 tak, z Rzeznia podszytym pod jedno z Twoich wcielen. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: grieve 15.01.05, 02:36 zmiana planow, najpierw wytapetowano lazienke. Na glazurrę mię nie było stać. Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 02:42 głupie te pieniądze jakieś pisałam, że do zakupów netowych się ostatnimi czasy zapaliłam no i tak mi dobrze szło, że obejrzałam dolny czubek konta (właśnie!) ale greta nie pęka Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: grieve 15.01.05, 02:29 chee napisała: > to przetrzyj szmatką i wyłącz > tapetę z Panną Jolie To jak tak to ja nieufna się zrobiłam.Nie wiemy czy to ty siostro z naszego miotu na pewno.A Lucy płacze teraz właśnie o wpół do drugiej za Tinu a ja nawet nie mogę wejść do Du..A Ty nas opuściła w potrzebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 02:33 admin biuralista nie wpuścił bo się zbyt rozbestwiłam w mnożeniu tak to ja stara barabara co bardzo się stara by stara wiara - (tęskno, aż niemiara) - uwierzyła! przecież to ona! choć przepoczwarzona Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: grieve 15.01.05, 02:35 jak to matki zalozycielki nie wpuscil? wyrodek jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: grieve 15.01.05, 02:34 tinu napisała: > > To jak tak to ja nieufna się zrobiłam.Nie wiemy czy to ty siostro z naszego > miotu na pewno.A Lucy płacze teraz właśnie o wpół do drugiej za Tinu a ja nawet > > nie mogę wejść do Du..A Ty nas opuściła w potrzebie.. Ano, opuszczona sie czuje i zagubiona jak to dziecko we mgle, jak mi kto po dobroci nie przetlumaczy to znowu sie zamkne ... w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: grieve 15.01.05, 01:35 anutka1 napisała: > dzieki , wiesz > spadam z forum na zawsze...bo to mnie jeszcze poglebia w depresji > adijos madrzy panowie Jak tam sobie chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: grieve 15.01.05, 02:25 że co? Z lenistwa nie napisałas nic nowego? I jeszcze się obrażasz? W pierwszym poście banały ( bo tak ustawiłaś) W dalszej części - kosmos. Ty szukasz psychiatry, bo rozstałaś się z kolesiem w wieku swojego ojca? Dziewczyno, Tobie klin potrzebny. Po namysle przyznam, że psychiatra też. Odpowiedz Link Zgłoś
chee Re: grieve 15.01.05, 02:28 Ha - klinika! Romy i to jest myśl na wszelakie sposoby interpretacyjne najbardziej właściwa~! Odpowiedz Link Zgłoś