Dodaj do ulubionych

"Darmowe leczenie" w Polsce

06.09.06, 20:51
Wiadomo ,że problemy ze zdrowiem mają częściej ludzie starsi, emeryci.
Ci ludzie ( mimo wieloletnie pracy) często mają niskie emerytury .W dodatku
nie mają już siły pracować a koszty leków rosną z dnia na dzień i wielu z
nich nie stać na zakup medykamentów.
Tak więc nie ma mowy o darmowym leczeniu w Polsce, nigdy ono nie było darmowe
i nie będzie. Usługi lekarskie ( nawet najlepsze), które oferuje NFZ , nie
zastąpią leków.
W związku z tym dla ludzi biednych -najlepszym rozwiązaniem jest bycie
zdrowym.



Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 06.09.06, 21:28
      nie ma darmowego leczenia
    • lukumon Droga Vaciu ... 06.09.06, 21:35

      ... znamy się już trochę więc dam ci dobrą radę - chcesz przyjmiesz, nie
      zechcesz odrzucisz - ......... oducz ty się kobieto używać słowa DARMOWE - ono
      jest taką samą legendą jak Kopciuszek i Smok Wawelski - coś darmowego to coś co
      nic nie kosztuje, a takich rzeczy nie ma - we wszystko włożono pieniądze - jeśli
      nie państwowe to samorządowe, jeśli nie samorządowe to prywatne, unijne, agencji
      rządowych i cholera wie kogo jeszcze. Ta znienawidzona przeze mnie "bezpłatność"
      miesza ludziom w głowach bo daje do zrozumienia że istnieje perpetuum mobile - a
      NIE MA czegoś z niczego - darmowe grzyby i jagody w lesie nie są ni cholery
      bezpłatne bo bulisz za nie w podatkach które wykorzystują między innymi Lasy
      Państwowe na swoje całkiem z resztą rozsądne istnienie, fabryki na filtry w
      kominach żeby nie spuszczać kwaśnych deszczy, Państowa Straż Pożarna gasi pożary
      żebyś miała gdzie zbierać, koła łowieckie płacą furę keszu która jest
      wykorzystywana między innymi na zalesianie, a służby fitosanitarne robią opryski
      żeby brudnica mniszka nie zjadła drzewek - bo bez nich nie będzie ani grzybów,
      ani jagód - oczywiście opryski z pieniędzy Ministerstwa Rolnictwa - budżetowych
      - a więc twoich. Ponadto większość ludzi w tym kraju żeby sobie te grzybki
      pozbierać musi do lasu jakoś dojechać - paliwo, bilety, drogi, OC i AC
      .............. To tylko przykład czegoś dla większości polskiej tłuszczy W
      SPOSÓB OCZYWISTY BEZPŁATNY - a tak jest ze

      Szlag mnie jasny trafia jak słyszę o czymś "bezpłatnym" ...
      ********
      Lukumon
      • lukumon Chciałem w pewnym miejscu "wołami" dopisać ... 06.09.06, 21:37

        ... "a tak jest ze wszystkim innym" ale nie wiedzieć czemu mi się wcześniej
        wysłało ... :o(((
        ********
        Lukumon
        • nocny_piter A wiesz Lukumonie co mnie najbardziej wkurza? 06.09.06, 22:39
          Asymetria w traktowaniu pracy lekarzy i aptekarzy. Populistyczny bełkot, że
          "pacjenci są za biedni żeby płacić 5 zł za wizytę u rodzinnego czy 10 zł za
          wizytę u specjalisty". Ci sami pacjenci mogą oczywiście zostawić w aptece 50 zł,
          100 zł czy nawet o wiele więcej i wszystko jest OK. Tu populiści nie widzą
          problemu, nie martwią się tym, że ktoś może nie mieć pieniędzy na leki. Apteki
          mogą mieć wysokie marże, to przecież placówki handlowe, komercyjne. Pacjent może
          dojechać do poradni autobusem, 2.50 zł w jedną stronę za bilet. Ale sama porada
          musi być darmowa! U lekarza nie można zostawić ani jednej złotówki, bo ktoś może
          nie jej mieć (no tak, skoro ostatnie 5 zł wyda na autobus...). Tyle tylko, że
          jeśli ktoś nie ma 5 zł na opłatę u lekarza, to nie ma sensu udzielać mu porady i
          wypisywać recept, bo przecież i tak ich nie zrealizuje w aptece. No, chyba że
          darmowa pajęczynka na ranę albo pijawki z pobliskiego bajora...
          • travel_wawa Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 06.09.06, 22:51
            I gdyby wprowadzono zróżnicowanie wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne
            w zależnosci od RYZYKA tegoż ubezpieczenia pierwsi by protestowali przeciwko
            takiej "niesprawiedliwości społecznej".
            • co_dzienna Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 07.09.06, 06:48
              Ja tylko chciałam przypomnieć, że "oferta" leczenia jest uzależniona od wieku.
              Wszelkie drogie i nowoczesne formy leczenia, od 65 roku zycia pacjenta NFZ
              uznaje za nieskuteczne.
              Więc Twój pomysł jest trochę inaczej, ale realizowany w praktyce.
              Wy jako lekarze lepiej znacie procedury, więc dobrze o tym wiecie.
              Jest to według mnie niemoralne, ale emeryci nie mają jak protestować przeciwko
              takiej "niesprawiedliwości społecznej"...
              Środowisko medyczne jak sądzę przyzwyczaiło się do tego faktu, że są "lepsi"
              i "gorsi" pacjenci.
              • do.ki Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 07.09.06, 09:49
                > Środowisko medyczne jak sądzę przyzwyczaiło się do tego faktu, że są "lepsi"
                > i "gorsi" pacjenci.

                Zaryzykuje, wypowiadajac sie w imieniu "srodowiska medycznego"...

                No wiec to srodowisko nie tyle dzieli pacjentow na "lepszych i gorszych", ale po
                prostu na tych o lepszym i gorszym rokowaniu. Do dyskusji jest decyzja czy 65
                lat to wlasciwy prog, ja analizy finansowej za NFZ nie zrobie, ale akurat to
                dzialanie, zeby nie leczyc wszystkich jak leci, przy ograniczonych srodkach,
                jest nie tylko uzasadniuone, ale wrecz konieczne.
                • co_dzienna Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 07.09.06, 13:51
                  65 lat to po prostu granica okresu składkowego. Przechodzisz na emeryturę, więc
                  trzeba na tobie oszczędzać.
                  Musisz byc zawsze młody i zdrowy. :)
                  Ja nie rozumiem jak to jest, że w katolickim kraju, w którym każdy zarodek jest
                  już człowiekiem pod ochroną prawa człowieka istniejącego, samodzielnego, tyle,
                  ze mającego więcej niż 65 lat traktuje się gorzej.

                  Wiesz, myślę, że to co napisałeś jest tak rażąco w niezgodzie z równością wobec
                  praw różnych, że powinno być skarżone przed sądem.
                  Z analizy finansowej powinno wynikać, że dla mężczyzny ten próg to 55 lat co
                  najwyżej. Dla emeryta wojskowego i policyjnego nie dłużej niż 45 lat.
                  Ale najlepiej by było, gdyby ludzi w ogóle nie leczyć :)
                  Selekcja naturalna niech załatwi wszystko. To by była oszczędność.
                  I koniecznie społeczeństwo medyczne niech podlega tym samym prawom.
                  Te same kolejki i zasady...
                  • do.ki Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 07.09.06, 15:55
                    > Wiesz, myślę, że to co napisałeś jest tak rażąco w niezgodzie z równością wobec
                    > praw różnych, że powinno być skarżone przed sądem.

                    A konkretnie niezgodne z rownoscia wobec ktorego prawa?

                    I jeszcze jedno: jednym z filarow etyki medycznej jest "distributive justice"-
                    sprawiedliwy podzial srodkow. Sprawiedliwy, a nie rowny. Sprawiedliwy, a wiec
                    taki, ktory przyniesie spoleczenstwu- a pieniadze skladkowe sa wlasnoscia
                    zbiorowa, nie indywidualna- najwiecej korzysci. Chyba jasne, ze z takiego punktu
                    widzenia leczenie emerytow nie zawsze musi miec najwyzszy priorytet, prawda?
                    • grix Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 07.09.06, 17:42
                      ;)
                      z analizami finansowymi trzeba ostrożnie,
                      bo wynika z nich na przykład, że w przypadku zawału m. sercowego - niezaleznie
                      od wieku pacjenta - najbardziej efektywne kosztowo ze społecznego punktu
                      widzenia jest możliwie szybkie zejście...
                      • do.ki Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 07.09.06, 18:15
                        > bo wynika z nich na przykład, że w przypadku zawału m. sercowego - niezaleznie
                        > od wieku pacjenta - najbardziej efektywne kosztowo ze społecznego punktu
                        > widzenia jest możliwie szybkie zejście...

                        Chyba tylko w Polsce, gdzie przebyty zawal to na bank dozywotnia renta
                        inwalidzka, tez z podatkow. Ale gdyby po zawale pacjent wrocil do pracy, to kto
                        wie...
                        • snajper55 Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 08.09.06, 20:14
                          do.ki napisał:

                          > Chyba tylko w Polsce, gdzie przebyty zawal to na bank dozywotnia renta
                          > inwalidzka, tez z podatkow.

                          Bez przesady. Już od dawna po zawale normalnie wraca się do pracy.

                          S.
                          • grix Re: Ale maja 5 - 6 PLN na paczkę papierosów. 08.09.06, 23:42
                            nie nie, ja wiem ze wraca do pracy!!! ale jak ma zawal po 40-tce i popracuje
                            jeszcze przez 20 lat to i tak nie zarobi (zwlaszcza skladkami!!! na nfz) na
                            koszt wyjscia z tego...

                            wiec QALY i inne wskazniki raczej niz gole analizy kosztow typu CEA/CBA ;)

                            a poki co, czy w Polsce, w agencji rzadowwej d/s oceny HTA, jest tam ktokolwiek
                            kto rozumie co to QALY?...

                            pozdr.
      • vacia Re: myślę, że mnie nie zrozumiałeś Lukumonie 07.09.06, 14:23
        Pisząc "darmowe leczenie " miałam na myśli Lukumonie -leczenie w ramach
        ubezpieczenia, zrobiłam taki skrót myślowy.
        Chodziło mi o uwypuklenie sprawy, że niektórych ludzi w Polsce nie stać na
        leczenie ( konkretnie na leki), mimo ,że są ubezpieczeni i mogą bez opłaty
        skorzystać z porady lekarskiej.
        A leki to często nieodzowny element leczenia.
        A to ,że ochrona zdrowia kosztuje, to nie musisz mi Lukumonie udowadniać bo już
        dawno skończyłam przedszkole :-)
        Myślą przewodnią mojego postu był problem pustej kieszeni emerytów, którzy
        uczciwe pracowali , odbudowali nasz kraj z ruiny a teraz nie stać ich na
        leczenie a Ty wyłowiłeś coś z mojego postu coś czego tak naprawdę w nim wogóle
        nie było.








        • lukumon Wiesz czego ci Vaciu przy całej twojej ... 07.09.06, 16:35

          ... świątobliwości brakuje? - odrobiny pokory. Mówisz że to był "skrót myślowy"
          - myślę sobie, że nie może być skrótem myślowym słowo które jest tego zjawiska
          totalnym zaprzeczeniem - nie może być słowo "leczenie" skrótem myślowym do
          zjawiska eksterminacji, słowo "filantropia" skrótem myślowym złodziejstwa,
          "sanatorium" skrótem myślowym Aushwitz-Birkenau Konzentrationlager ... itp. Bo
          inaczej jest to OSZUSTWO i KŁAMSTWO, a nie żadne "uwypuklanie". Poczytaj "1984"
          Orwella - napadaniem i zabijaniem zajmowało się Ministerstwo Pokoju,
          torturowaniem i dławieniem opozycji Ministerstwo Miłości, a dezinformacją i
          praniem mózgów Ministerstwo Prawdy ...

          ... jak napiszesz coś źle to sie do tego przyznaj (w sposób niewymuszony), a nie
          ściemniaj jak Tadzio Cymański i Edgar Gosiewski razem wzięci ...

          ... jak najdzie cię jakaś myśl przewodnia to pisz o tej pustej kieszeni, a nie o
          Żelaznym Wilku ... :o))))
          ********
          Lukumon
          • lukumon Wiem Vaciu że wredny jestem .... 07.09.06, 16:36

            ... to efekt za długiego siedzenia z daleka od domu ..... JA CHCEM JUSZ DO
            MAMAYYYYYY !!!! .... :O((((
            ********
            Lukumon
            • vacia Re: nie musisz być wredny Lukumonie. 07.09.06, 17:38
              lukumon napisał:

              >
              > ... to efekt za długiego siedzenia z daleka od domu ..... JA CHCEM JUSZ DO
              > MAMAYYYYYY !!!! .... :O((((
              >

              To wracaj :-)
          • vacia Re: Zgoda 07.09.06, 17:36
            lukumon napisał:

            >
            > ... świątobliwości brakuje? - odrobiny pokory.

            Napewno brakuje mi jeszcze pokory i faktycznie użyłam niewłaściwego skrótu
            myślowego. Cieszę się Lukumonie,że pilnujesz precyzji wypowiedzi na Forum :-)
            • lukumon Już widze jak zgrzytałąś zębami pisząc ... 08.09.06, 20:07

              ... ten post ... :o)))
              ********
              Lukumon
              • vacia Re: zgrzytałam zębami jak czytałam Twój post 09.09.06, 10:30
                a jak pisałam swój to robiłam to z prawdziwą przyjemnością, to przyjemnie
                dostrzec ,że nasz rozmówca ma rację :-)
                • sklodowska7 Re: zgrzytałam zębami jak czytałam Twój post 09.09.06, 11:14
                  Jeju! Rzygać się chce od tej słodyczy...
                  • vacia Re: zgrzytałam zębami jak czytałam Twój post 09.09.06, 14:47
                    Co widzisz w mojej wypowiedzi słodkiego?
                    Każdy pisze jak mu się podoba, nie mogłabym pisać w tak hamski i ordynarny
                    sposób jak Ty.
    • grix Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 07.09.06, 11:33
      Vaciu - dlatego wymyslono zasadę solidaryzmu społecznego. Emeryci i renciści sa
      leczeni za pieniądze odprowadzane do nfztu m.in. ode mnie (w ub. roku nieco
      ponad 20 tys. PLN, liczac sama skladke ub. zdrowotnego).
      Tylko krew mnie zalewa, kiedy chcąc iść do pneumonologa dziecięcego z moim
      dzieckiem nie moge liczyc na nfz, musze się umówic prywatnie, bo moimi
      pieniędzmi zarzadza grupa nieudolnych urzędasów (to oczywiście moja prywatna
      opinia z którą można sie nie zgadzać:)
      • nocny_piter Czemu od razu "nieudolnych" ??? 07.09.06, 12:29
        Dlaczego uważasz urzędników za nieudolnych? Rozdzielili Twoje pieniądze pomiędzy
        biednych bardzo udolnie. Bezrobotni, nierobotni, małorolni, bezrolni itd. nie
        płacą składek, więc za co mają się leczyć? A prawo do leczenia mają takie samo
        jak Ty. To przykre, że nie wystarczyło dla Twojego dziecka na pulmonologa, ale
        musisz zrozumieć, że bezrobotnych i małorobotnych jest stokroć więcej niż Grixów
        płacących 20 tys. rocznie. Masz za to dobry uczynek i z pewnością trafisz do
        nieba, dobroczyńco.
    • snajper55 Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 07.09.06, 15:17
      vacia napisała:

      > W związku z tym dla ludzi biednych -najlepszym rozwiązaniem jest bycie
      > zdrowym.

      Jest to rozwiązanie najlepsze dla każdego, nie tylko dla ludzi biednych.

      A jeśli chodzi o "darmowe" leczenie, to jest ono w takim stopniu darmowe, w
      jakim państwo może go z naszych składek finansować. Pamiętając o tym, ile osób
      płaci składki i w jakiej wysokości, a ile osób jest ubezpieczonych, to nie ma
      co się dziwić temu, jak jest.

      S.
    • aelithe Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 09.09.06, 15:14
      Vacia. Bezpłatna opieka medyczna jest fikcją. Przy obecnym niskim finansowaniu
      utrzymanie obecnej dostępności usług mozliwe jest tylko dzięki niewolniczej
      pracy personelu medycznego. Dzięki stawkom na poziomie robotnika
      niewykwalifikowanego lekarz wypracowuje 3-4 etetów miesięcznie.
      Od lat 80-tych w medycynie nie jest problemem jak leczyć, tylko skąd zwiąśc na
      to pieniądze. Mieszek ze złotem ma ograniczoną pojemność, a potrzeby medyczne
      są jaskinią bez dna. Brak świadomości ponoszonych kosztów powoduję akceleracje
      kosztów opieki medycznej - należy się
      Wspominani przez ciebie ludzie starsi są z reguły bezradni w obecnym systemie,
      natomiast pieniacze bez trudu wymuszają 20-30 bezcelowych wizyt
      specjalistycznych rocznie, kilkadziesiąt bezużytecznych badań ambulatoryjnych,
      czy niepotrzebne hospitalizacje.
      Jedynym przykładem liberacji opieki medycznej jest wycofanie się z bezpłatnych
      leków dla emerytów i rencistów na początku lat 90-tych. Zamiast zapowiadanych
      przez wszystkich masowych zgonów i samobójstw nastąpiła częsciowa optymalizacja
      sprzedaży leków. Rzadko juz dziś spotyka się apteczki z nieużywanymi lekami, z
      których lekarz pogotowia pokazywał co trzeb przyjąć. Takie apteczki spotykane
      są tylko u inwalidów wojennych ( leki bezpłatne).
      Refundcja leków na świecie jest dużo bardziej restrykcyjna niż Polsce.
      Właściwie jedynie w USA lekarz może swobodnie dobierać laki ( regulowne jest to
      jedynie kotrola sądową). W większości krajów europejskich stosowanie leków jest
      ściśle regulowane zarządzeniami providera, a lekarze nagminnie łamiacy jego
      zalecenia bywaja karani sankcjami finansowymi.
      Sprzedaż noowoczesnych leków w Polsce jest znacznei wyższa, niż np. w
      Niemczech - ( 2 razy więcej ludzi; 2,5 wyższa składka zdrowotna; 4 razy wyższą
      średnia krajowa) ; to o czymś świadczy.
      • vacia Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 09.09.06, 15:40
        aelithe napisał:

        > Jedynym przykładem liberacji opieki medycznej jest wycofanie się z
        bezpłatnych > leków dla emerytów i rencistów na początku lat 90-tych.

        Trudno w to uwierzyć, że kiedyś były bezpłatne leki dla emerytów! Nie widać aby
        wycofanie się z tych kosztów, poprawiło cokolwiek w ochronie zdrowia a to
        przecież duże pieniądze, za to niektórzy emeryci teraz zamiast zapasu leków
        mają puste apteczki lub mają leki ale niedojadają, bo albo leki albo jedzenie.
        Chyba wiesz Aelithe, że niektórzy starsi ludzie mają renty w wysokości 500 zł?
        Teraz, gdyby lekarz w Polsce, zarabiał średnią płace lekarzy z Uni Europejskiej
        to nie byłby w stanie wczuć się w rolę biednego pacjenta i może odmawiał by
        leczenia tym których nie stać na leki. Miałby prawo, no bo pacjent nie stosował
        się do zaleceń lekarza , nie zażywał leków a to że nie stać go było na leki to
        mniejsza z tym.
        • aelithe Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 09.09.06, 17:27
          CO osób niekupujących leków, to ten sam emeryt rezygnujący z leku na
          nadcisnienie za 6 zlotych kupuje geriavit farmaton za 180 złotych. niestety w
          tym jesteśmy mistrzami świata.
          Z drugiej strony musisz zdać sobie sprawę, że za własne zdrowie odpowiadamy
          sami. Emeryt z 600 złotych ma emeryturę, nie widze powodu, aby obowiązki dzieci
          chorego, przejmowało państwo.
    • alergenzb Re: "Darmowe leczenie" w Polsce 09.09.06, 16:30
      Nic nie ma zadarmo.
      Wszystko kosztuje, obojetnie czy w Polsce czy innym kraju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka