cześć

19.02.05, 10:50
witam wszystkich. u mnie znowu wieje. jestem rozchwiana emocjonalnie. nie
wiem co mam robic. musze sie chronic przed depresją. bujnął sie we mnie młody
facet po rozwodzie. nie chce tego związku. nie chcę tak trudnych związków.
chcę w koncu zacząć żyć normalnie. jutro mam z nim o tym pogadać. nie wiem na
ile sie to zda, bo widywać sie prze różnych okolicznościach itak będziemy. co
mi poradzicie? pozdrawiam.
    • o0oo Re: cześć 19.02.05, 10:52
      ten mlody facet po rozwodzie, to czasem nie jest "były" nat.london?
      • uri_ja CZEŚĆ! 19.02.05, 11:39
        oczywiśie Carlopowiedzieć mu o tym... a tak w ogóle, dlaczego zakładasz, ze
        zwiazek z rozwodnikiem będzie trudny? PO
        • smutaska3 Re: CZEŚĆ! 19.02.05, 16:27
          moze wsadzac mu jakis kit ze ..jestes ciezko chora,albo ze nie checsz sie z
          nikim wiazac..
          skoro nie chcesz to nic na sile
    • mskaiq Re: cześć 20.02.05, 00:19
      Jesli nie czujesz nic do Niego, powiedz Mu to otwarcie. On pewnie nie
      zrezygnuje ale za kazdym razem powtarzaj Mu co czujesz i staraj sie Go trzymac
      na dystans.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • superszczur Trudno, Carlo, jestes w przededniu 20.02.05, 08:54
      zakochania się, a jak wiadomo, to zawsze bedzie ryzykowne. Wystrzegaj się tylko alkoholików i aspołecznych psycholi (wiem, to czysta teoria). I pamietaj o środkach antykoncepcyjnych, zeby znowu nie było niepokojów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja