Dodaj do ulubionych

senność po Citalu

28.02.05, 14:43
Biorę Cital od ponad 3 tygodni i jedynym, aczkolwiek bardzo uciążliwym
skutkiem ubocznym jest wzmożona senność. Jestem senny cały dzień, śpię czasem
po 12 godzin w nocy + do 3 godzin w ciągu dnia. Poprzednio brałem Seronil i
było to samo. Czy to normalne? Ktoś miał podobnie? Czy może mam zastąpić ten
lek, jeśli tak to czym?
Obserwuj wątek
    • igge Re: senność po Citalu 28.02.05, 16:05
      Ja mam niestety dokladnie tak samo!
    • mskaiq Re: senność po Citalu 01.03.05, 13:54
      Zacznij cwiczyc, rob codzienny spacer, idz na silownie itp. Mysle ze brakuje Ci
      wiary ze moze byc wszystko dobrze z Toba. Moze warto sprobowac. Zacznij zyc bez
      lekow przez jeden miesiac i zacznij cwiczyc. Po miesiacu porownaj. Mysle ze nie
      wrocisz wiecej do lekow.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • lucyna_n Re: senność po Citalu 01.03.05, 15:00
        Mskaiq umawialismy sie ze nie bedziesz nikogo namawial do rzucenia lekow. Juz pewna osoba na
        forum przez pol roku nic nie brala i sam widziales do czego to doprowadzilo.4
        Czasem trzeba, chociazby po to zeby moc wreszcie wyjsc na ten spacer czy na silownie.
    • marzka4 Re: senność po Citalu 01.03.05, 15:25
      ja mam podobnie, chociaz teraz (a biore go od listopada) jest lepiej:-)

      pozdr
      • stary_bywalec Re: senność po Citalu 01.03.05, 19:54
        Ja jestem cały czas śpiąca po Seronilu i zaczyna mnie to denerwować, bo przez
        tą ospałość spada moja wydajność zawodowa i w ogóle chęci do robienia
        czegokolwiek. Gdzie tu działanie antydepresyje??

        Ciekawa teoria z tym ruchem? Uprawianie sportu pomoże? Jak często ćiczyć np. na
        siłowni by poczuć więcej energii? (chwytam się czego mogę, chociaż szczerze
        mówiąc nie dowierzam trochę)

        Macie jeszcze jakieś sposoby na rozruszanie po lekach?
        Negatywisto, jak sobie radzisz z codziennymi obowiązkami śpiąc tyle? A może
        masz ich po prostu niewiele?

        Pozdrawiam
        • negatywista Re: senność po Citalu 01.03.05, 20:01
          No właśnie nie radzę sobie i mnie to wkurza.
          • stary_bywalec Re: senność po Citalu 01.03.05, 21:04
            Może jako pozytywista byś sobie lepiej poradził:]
            Ps. chyba muszę pospać...
            Pozdrawiam

            Julia stary_bywalec
          • planasana Re: senność po Citalu 02.03.05, 09:59
            negatywisto Drogi :)

            A co na to Twoj psychiatrowy ?

            Wiesz, ponoc leki anty maja 'usypiac' zeby przespac ten ch..owy depresyjny czas.

            A lubisz spac ?

            A jak z apetytem na slodkosci ?

            Jak nie chcesz wywnetrzniac sie na forum - napisz na priva.

            pozdrowki z Poznania :)

            planasana

            • lucyna_n Re: senność po Citalu 02.03.05, 10:39
              oj ludziska toż to byl pretekst do wklejenia linka do bloga, a Wy tu z poradami do starego wyjadacza ;)

              heh żartuje sobie, sama sie zastanawiam co tam u Negatywisty?

              Planasano jak śniegi sie rozpuszczą to mam nadzieje że się spotkamy, bo jak na razie do mnie trzeba
              dojezdzac pługiem śnieżnym:)
              • planasana Re: senność po Citalu 02.03.05, 10:54
                Lucyno,
                przybede z pierwszym brzdaknieciem wiosny :)

                pozdrowki dla calej familii

                planasa
                • lucyna_n Re: senność po Citalu 02.03.05, 10:56
                  cieszy mnie to niezmiernie:)

                  cala familia odzdrawia. Michu do dzisiaj pamieta najslodsze w świecie (w jego śwatopogładzie
                  najsłodsze=najlepsze) nalesniki z truskawkami;)))
                  • planasana Re: senność po Citalu 02.03.05, 11:21
                    To Michu ma doskonala pamiec!!!
                    Podoba mi sie to jego okreslenie "najslodsze".
                    Jesli pozwoli, bede uzywac :)

                    Najslodsze kasztany rosna.... :)

                    A moze negatywista jeszcze spi ;) ?
                    Negatywisto, masz interesujaca szate graficzna bloga.
                    Niby nie szata zdobi, a jendak :)
                    Wyrazy uznania.

                    Cos jestem za optymistyczna jak na to forum. :)
                    Spadam
                    i pozdrawiam

                    planasa
                    • planasana Re: senność po Citalu 02.03.05, 11:24
                      A, lucyno, jakby Ci bylo gorzy, to gluchaj - pamietasz 'gluchacze-wspieracze' ?
                      juz stad ide, bo mnie zaraz zlinczuja za optymizm ;)
                      • lucyna_n Re: senność po Citalu 02.03.05, 12:09
                        jest ok, ale bede pamietac, ino sobie karte do telefonu kupie, bo teraz to nawet nie moge gluchacza
                        wyslac

                        ale ja tak zawsze:)
                    • lucyna_n Re: senność po Citalu 02.03.05, 12:08
                      zdecydowanie nie zachowujesz depresyjnej powagi i w zwiazku z tym zachowujesz sie bardzo frywolnie
                      na tym jakze powaznym forum exeksperckim, na ktorym za chwile chyba pojawia sie watki o
                      uzdrowieniach egipskich ;))
    • negatywista Re: senność po Citalu 03.03.05, 09:05

      Byłem wczoraj u psychiatry z tą sprawą i ona stwierdziła stanowczo, że tak być
      nie może. Zamieniła mi Cital na lek z innej grupy - Coaxil. Ktoś ma jakieś
      doświadczenia z nim?
      Spanie jest słodkie i fajne, w snach prowadzę życie obfitujące w znacznie
      więcej doznań pozytywnych niż w realu, ale niestety wraz z nadmiernym spaniem
      postępuje dezorganizacja wszystkiego wokół, z obowiązami uczelnianymi na czele.
      A na to nie mogę sobie pozwolić.
      Pozdrawiam Planasanę i Lucynę!
      • planasana Re: senność po Citalu 03.03.05, 09:44
        Negatywisto **najslodszy :)

        Zalozymy z Lucyna Twoj funclub. Dwuosobowy :)

        pozdro i slodkich snow

        planasana

        **(tutaj: najlepszy)
        • lucyna_n Re: senność po Citalu 03.03.05, 10:43
          ja ostatnio strzelilam focha w komentarzach i teraz mi troche glupio :-8 , ale ogolnie rzecz biorąc moze
          byc minifanklub, czemu nie, zwlaszcza w Twoim towarzystwie:)
    • another_story Re: senność po Citalu 03.03.05, 10:13
      To truizm, ale... wszystkie skrajności są dobijające.
      Moja bezsenność też.
      Chyba wolałabym wrócić do dawnych koszmarów.
      Choćby tych o Auschwitz.
      Wkurza mnie to życie. Jak rzecze Zoltanek: bleeeh.
      Ale Ciebie, Negatywisto, i tak serdecznie pozdrawiam :).
      • zoltanek Re: senność po Citalu 03.03.05, 10:54
        Bezsenność jest katorgą. Bleh :D

        Uwielbiam być senny i bez pomocy zmulaczy uciekać z tego świata. Senność to
        piękna wymówka.
        • lucyna_n Re: senność po Citalu 03.03.05, 10:56
          ja juz nie pamietam kiedy samej z siebie chcialo mi sie spac
          • zoltanek Re: senność po Citalu 03.03.05, 11:02
            Jeżeli lubisz spać to chce ci się cały czas. Nie pamiętasz tylko kiedy twój
            organizm bez kopa w dupe zgadzał się z tobą.

            Masz jeszcze sny dziewczynko?
            • lucyna_n Re: senność po Citalu 03.03.05, 11:05
              czuję się stara i zmęczona, z dziewczynki juz we mnie nic nie zostało, a chcialoby sie jeszcze pobyć
              smarkulą,
              owszem miewam sny, czarne, duszne i męczące, ale i tak wolę to niż bezsen.
              • zoltanek Re: senność po Citalu 03.03.05, 11:07
                ja tam widze w tobie dziewcze :D

                lubie czarne męczące sny, bo przebudzenie i świadomość powrotu do mojego
                rzeczywistego świata sprawia mi przez kilka sekund radość, której tak bardzo
                pragne.
                • lucyna_n Re: senność po Citalu 03.03.05, 12:16
                  nigdy nie zauwazalam tej pozytywnej strony mania zlych snów, ze po przebudzeniu czuje sie ulge,
                  nie ma tego zlego
      • negatywista another_story 03.03.05, 19:39
        Story... pozdrawiam mocno. Już chyba się w którymś wątku o to pytałem, ale w
        końcu zapomniałem gdzie to było, nie przeczytawszy odpowiedzi - tzn czy widzimy
        się w październiku na inauguracji?
        Jak tam w ogóle przygotowania do maturki? Wy macie horror z tą nową dopiero.
        • another_story Re: another_story 05.03.05, 16:56
          > czy widzimy się w październiku na inauguracji?

          Wiesz, chyba jednak nic z tego. Nie wydaje mi się, żebym mogła teraz rozpocząć
          studia. W grę wchodzą zarówno problemy zdrowotne, jak i - szczerze pisząc -
          brak entuzjazmu. Cholernie mi się nie chce. Aż sama się sobie dziwię, bo zawsze
          myślałam, że studia to moje marzenie.

          > Jak tam w ogóle przygotowania do maturki? Wy macie horror z tą nową dopiero.

          Może "horror" to za mocne słowo, ale ta matura jest rzeczywiście głupia. Na
          razie postępuję w sposób jedynie słuszny, tj. bojkotuję ją ;). Zaczynam jednak
          odczuwać wyrzuty sumienia, więc niedługo zerknę chyba do jakichś książek.

          Pozdrawiam raz jeszcze...
    • zoltanek Re: senność po Citalu 03.03.05, 10:56
      Ja też biore Cital od 3 tygodni i też jestem non-stop senny. Mi akurat ten stan
      odpowiada. W każdym miejscu o każdej porze moge zapaść w przyjemny letarg. Poza
      tym jednym objawem ubocznym nie odczywam nic więcej. Poprawa pojawiła się na 3
      piękne i radosne dni, a potem ucziekła i chyba nie zamierza wrócić.
      Jaką dawke bierzesz?
      • planasana Re: senność po Citalu 03.03.05, 11:41
        negatywista, wstawaj juz!!! :)
        My w fanclubie z Lucyna czekamy!
        Slyszysz ten pisk fanek ? To my!!!
        Muszki juz wystygly...
        Odzywaj sie, bo my Cie uwielbiamy, czy spisz, czy nie spisz :)
        • zoltanek Re: senność po Citalu 03.03.05, 12:01
          Ej. Dlaczego tak wspaniały okrzyk głoszący wspaniałość Negatywisty został
          umieszczony w opowiedzi na moj post. Ej no, jak już kożystacie z mojego miejsca
          to prosze dobre złówko o sponsorze zoltanku.

          Negatywista jest OK. autorytet dla mnie!
          • lucyna_n Re: senność po Citalu 03.03.05, 12:09
            oj Zoltan co ja moge Ci napisac czego jeszcze nie napisalam:) no zajefajny jestes, przeciez wiesz;)
          • planasana Re: senność po Citalu 03.03.05, 12:10
            zoltanku Wspanialy,
            Post ow zostal umieszczony tuz za Twoim najzlotszym i najslodszym (najlepszym)
            postem, gdyz zadecydowala o tym kolejnosc zgloszen ;)
            A dlaczego jestes 'zoltanek' ?

            pozdrowki od maniakalnej planasany :)
    • negatywista :) 03.03.05, 19:33
      No, poprawiliście mi humor słodziasy:D
      Planasana chyba sinusoidalną górkę zalicza. Właśnie, Planasano - jak się
      trzymasz? Jakieś obiektywne zmiany zaszły? Lepiej, gorzej...?
      Lucyna - fochy konstruktywne i szczere są mile widziane:) A ty jak się miewasz?
      A w ogóle to ludzie, dlaczego my żeśmy jeszcze ze sobą nie pili? To karygodne
      zaniedbanie. Jak się wkurze to zrobię najazd na Wielkopolskę - brzęknie szkło i
      popłynie wóda strumieniami.
      Nawet z Zoltankiem nie piłem, a jesteśmy od siebie o rzut beretem. Coś
      niebywałego. Pijam z takimi beznadziejnymi ludźmi czasami, a takie towarzycho
      pozostaje wciąż poza kontekstem alkoholowym;)
      Buźka dla pań, strzała Zoltanek

      Ktoś wie coś o tym COAXILU ?
      • lucyna_n Re: :) 03.03.05, 20:42
        hej
        ja to juz za stara jestem na picie wodki, staara i chora no i chyba glupia ze puszczam bokiem okazje
        spotkania sie z Toba ;))
        ale co sie odwlecze.. my tu z Planasana jakies male powitalne przyjatko mozemy urzadzic jakby co:)
      • planasana no to kiedy przyjezdzasz ? 04.03.05, 08:08
        Negatywisto Nasz Najlepszy i Najslodszy :)

        Jakbys zgadl - jestem "w gorach" obecnie. Latam jak z pieprzem.
        Jest git :)

        No to kiedy przyjezdzasz ?

        Szampan w lodowce juz sie chlodzi. :)

        Przywitamy Cie z Lucyna chlebem i soja ;)

        pa,

        • planasana negatywisto i lucyno 04.03.05, 09:05

          Macie nowa wiadomosc w skrzynce.
          Nigdy nie zgadniecie od kogo. ;)
          • lucyna_n Re: negatywisto i lucyno 04.03.05, 11:40
            odebralam odpisalam:)
            dzieki Planasano:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka