16.06.05, 21:04
Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku dwudziestodolarowy
banknot.
Do dwustu osób na sali skierował pytanie:” Kto chciałby dostać ten
banknot?”. Ludzie zaczęli podnosić ręce. Spiker powiedział:”Mam zamiar dać
ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie że coś zrobię” i zaczął
miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i zapytał:” Kto w dalszym ciągu to
chce ? ”Ręce znowu się podniosły.”A gdybym zrobił to?” -zapytał mówca i
rzucił banknot na ziemię. Podeptał go butami i podniósł, był pomięty i
brudny.”A teraz kto chce te pieniądze?”- ręce podniosły się po raz
trzeci. „Moi przyjaciele, odebraliście bardzo cenną lekcję. Nie ma znaczenia
co zrobiłem z tym banknotem, ciągle chcieliście go dostać, ponieważ nie
zmniejszyłem jego wartości. To jest wciąż warte 20 $.
Wiele razy w życiu jesteśmy powaleni na ziemię, zmięci i rzuceni w błoto
przez decyzje, które kiedyś podjęliśmy i okoliczności, które stanęły nam na
drodze. Czujemy się przez to mniej wartościowi .Ale to nie ma znaczenia co
się stało i co się jeszcze stanie
– TY nigdy nie stracisz swojej wartości: brudny czy czysty, zmięty czy w
dobrej formie, jesteś ciągle bezcenny dla tych, którzy cię kochają. Wartość
naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od tego, kogo
znamy, lecz KIM JESTEŚMY.

Jesteś wyjątkowy – nigdy o tym nie zapomnij! Licz swoje błogosławieństwa,
nie problemy”.
Obserwuj wątek
    • bazylka9 Re: Ty = $ 16.06.05, 21:23
      Podoba mi się to co napisałeś (aś). Dzięki. :)
      • suchyxxx Re: Ty = $ 16.06.05, 21:26
        Masz rację.Dobrze że czytam takie rzeczy bo to dodaje mi otuchy.Wielkie dzięki
        za napisanie tego posta.
    • euforyk Re: Ty = $ 16.06.05, 21:34
      tylko ze banknotow na rynku mnostwo, zachodzi inflacja, traca wartosc, nic za
      nie nie mozna kupic i co zrobic z kawałkiem świstka?
    • aspolecznie Re: Ty = $ 16.06.05, 21:37
      to opowiadanie znaczy jedynie, że w społeczeństwie lepiej mieć zmiętą i skopaną
      20 dolarówkę w kieszeni aby będąc zmiętym i skopanym człowiekiem móc ją pokazać
      otoczeniu
      bo przecież jak się jest już zmiętym i skopanym bez 20 dolarówki w garści to
      kto zobaczy, że jeszcze masz jakąś wartość jeśli wokół ciebie są ci, którzy cię
      zgniatali i kopali?
      będą dalej zgniatać i kochać abyś im oddał tą swoją ostatnią zgniecioną i
      skopaną 20 dolarówkę.a jak już ją oddasz to....kim wtedy jesteś?
      ostatnim frajerem, który liczy na to, że jest cokolwiek wart, bo wykładowca na
      seminarium powiedział....
      • sam1984 Re: Ty = $ 16.06.05, 21:55
        tak dla jasnosci nie ja to wymysliłem

        aspołecznie co ty pieprzysz? zawsze mozna odnalezc siebie jak źle by nie było
        życze ci tego z serca całego :)
        • aspolecznie Re: Ty = $ 16.06.05, 22:09
          sam1984 napisał:

          > tak dla jasnosci nie ja to wymysliłem

          wiem

          >
          > aspołecznie co ty pieprzysz? zawsze mozna odnalezc siebie jak źle by nie było
          > życze ci tego z serca całego :)

          oczywiście, że zawsze można być sobą nie mając nawet 20 dolarówki w garści na
          pokaz.
          mnie nie musisz życzyć ani jednego ani drugiego
          a swoje serce radzę ci pozostawić dla kogoś kto doceni twoją mowę
          serce ma się tylko jedno i nie szastaj nim tak na prawo i lewo
          • aspolecznie Re: Ty = $ 16.06.05, 22:11
            aspolecznie napisała:

            > sam1984 napisał:
            >
            > > tak dla jasnosci nie ja to wymysliłem
            >
            > wiem
            >
            > >
            > > aspołecznie co ty pieprzysz? zawsze mozna odnalezc siebie jak źle by nie
            > było
            > > życze ci tego z serca całego :)
            >
            > oczywiście, że zawsze można być sobą nie mając nawet 20 dolarówki w garści na
            > pokaz.
            > mnie nie musisz życzyć ani jednego ani drugiego
            > a swoje serce radzę ci pozostawić dla kogoś kto doceni twoją mowę
            > serce ma się tylko jedno i nie szastaj nim tak na prawo i lewo

            i wyjaśnij mi znawco tematu(który sam wymyśliłeś) dlaczego postawiłeś znak
            równości pomiędzy Ty=$?
            możesz mi napisać ile $ wstawisz gdy Ty=Ja?
            • sam20 Re: Ty = $ 16.06.05, 22:42
              ty = $ to poprostu prowokacja zachecająca ludzi do wejscia w ten post

              nie wiem co sie wydarzyło w twoim zyciu ale sprobuj chociaz odrzucic złośc i
              nienawiść do swiata wybaczyc i pogodzic sie z tym jak jest

              życzący Ci tego z serca całego :)
              • euforyk Re: Ty = $ 16.06.05, 22:45
                czy samy to te pokolenie JP2 o ktorym tak duzo sie slyszy?
                • sam20 Re: Ty = $ 16.06.05, 22:50
                  co znaczy JP2 ??
                  • aspolecznie Re: Ty = $ 17.06.05, 07:41
                    sam20 napisał:

                    > co znaczy JP2 ??

                    udajesz, że nie zrozumiałeś pytania?
                  • chvvilovva Re: Ty = $ 17.06.05, 09:39
                    John Paul 2, The Pope
              • aspolecznie Re: Ty = sam20 17.06.05, 07:40
                sam20 napisał:

                > nie wiem co sie wydarzyło w twoim zyciu ale sprobuj chociaz odrzucic złośc i
                > nienawiść do swiata wybaczyc i pogodzic sie z tym jak jest
                >
                > życzący Ci tego z serca całego :)

                za życzenia z serca całego dziękuję
                ale za zdiagnozowanie moich uczuć i emocji to nie dziękuję.
                rzeczywiście w moim życiu wydarzyło się wiele i wydarza nadal
                czuję nieraz i złość z tego powodu, ale na podstawie której mojej wypowiedzi
                doszukałeś się nienawiści we mnie?
                jestem bardzo ciekawa i pomogłaby mi ta informacja w dalszej mojej pracy nad
                moimi niepozytywnymi odreagowaniami emocjonalnymi.
                czekam więc na podanie przykładów
                • euforyk Re: Ty = sam20 17.06.05, 08:41
                  aspołecznie napisała :

                  > ale na podstawie której mojej wypowiedzi
                  > doszukałeś się nienawiści we mnie?
                  > jestem bardzo ciekawa i pomogłaby mi ta informacja w dalszej mojej pracy nad
                  > moimi niepozytywnymi odreagowaniami emocjonalnymi.
                  > czekam więc na podanie przykładów

                  przecież nie zgodziłaś się z tą arcymądrą przypowieścią, więc jasne, że zionie z
                  ciebie zoologiczna nienawiść.
                  • aspolecznie Re: Ty = sam20 17.06.05, 08:53
                    euforyk napisał:

                    > przecież nie zgodziłaś się z tą arcymądrą przypowieścią, więc jasne, że
                    zionie
                    > z
                    > ciebie zoologiczna nienawiść.

                    przecież nie zanegowałam tej ancymondrej przypowieści a jedynie...zwróciłam
                    uwagę na manipulacyjne właściwości arcymądrych przypowieści
                • sam1984 Re: Ty = sam20 17.06.05, 18:36
                  pokolenie JP2 ? kosciół raczej nie jest mi bliski takze nie wiem o co chodzi

                  aspołecznie na podstawie kilku twoich wypowiedzi w tonie ironiczno-szyderczym
                  tak jakos sobie pomyslałem, moze przeczytałem ich za mało moge sie mylić, moze
                  jestes tylko aspołeczną miłą osobą z problemami w kontaktach interpersonalnych
                  • aspolecznie Re: Ty = sam20 17.06.05, 18:42
                    sam1984 napisał:


                    >
                    > aspołecznie na podstawie kilku twoich wypowiedzi w tonie ironiczno-szyderczym
                    > tak jakos sobie pomyslałem, moze przeczytałem ich za mało moge sie mylić,
                    moze
                    > jestes tylko aspołeczną miłą osobą z problemami w kontaktach interpersonalnych

                    czy myślisz, że oprócz tonu ironiczno-szyderczego wszystkie inne tony są mi
                    obce w kontaktach interpersonalnych?
                    myślę, że to nie ja mam problem co zrobić z moimi tonami ironiczno-szyderczymi
                    ja je po prostu lubię czasami -tym bardzej, że na ogół są one ironiczne lub
                    autoironiczne a tylko niekiedy szydercze
                    • sam1984 Re: Ty = sam20 17.06.05, 18:47
                      no wiec masz fajnie, a skąd twoja aspołeczność ??
                      • aspolecznie Re: Ty = sam20 17.06.05, 22:09
                        sam1984 napisał:

                        > a skąd twoja aspołeczność ??

                        z poczucia dystansu i indywidualizmu oraz świadomości, że odbiegam od średniej
                        społecznej w myśleniu o społecznych sprawach oraz w postępowaniu
                        • sam1984 Re: Ty = sam20 18.06.05, 14:29
                          dystans i inywidualizm to swietne cechy ale co znaczy inne myslenie o
                          społecznych sprawach?
                          • prywatnie_odludek Re: Ty = sam20 18.06.05, 15:13
                            sam1984 napisał:

                            > dystans i inywidualizm to swietne cechy ale co znaczy inne myslenie o
                            > społecznych sprawach?

                            tak inne jak prywatny odludek spogląda na aspolecznie na innych depresantów
                            • sam20 Re: Ty = sam20 18.06.05, 20:14
                              czyli co ? nie rozumiem
                              • prywatnie_odludek Re: Ty = sam20 18.06.05, 20:59
                                sam20 napisał:

                                > czyli co ? nie rozumiem

                                rzeczywiście tak zkonstruowałam zdanie, że trudno zrozumieć co chciałam w tym
                                zdaniu powiedzieć
                                teraz napiszę jasno
                                zmieniłam nica na bardziej odpowiedniego do moich obecnych nastrojów
                                ale to ja,ta sama aspolecznie kpiąca i zdystansowana i nieco złośliwa
                                • sam20 Re: Ty = sam20 18.06.05, 22:41
                                  spoksik :) prywatnie odludek a publicznie aspołeczna ? a co np. nie podoba
                                  ci sie w społeczenstwie i w ludziach dlaczego ich odrzucasz z góry ?
                                  • prywatnie_odludek Re: Ty = sam20 19.06.05, 09:12
                                    sam20 napisał:

                                    > spoksik :) prywatnie odludek a publicznie aspołeczna ? a co np. nie
                                    podoba
                                    > ci sie w społeczenstwie i w ludziach dlaczego ich odrzucasz z góry ?

                                    zadajesz mi pytania jakbśmy byli na przesłuchaniu w gabinecie a ty chciałbyś
                                    sobie tego odludka obejrzeć nie tylko po wizualnej szatce
                                    jednak jako odlutek wywodzący się z grupy odludków kontrowersyjnych odpowiem
                                    przynajmniej na jedno z tych pytań, a raczej twojego pytania stwierdzenia.
                                    dlaczego odrzucam z góry?
                                    a gdzie masz przykład, że odrzucam z góry?
                                    jeśli z tobą konwersuję po tym jak niegrzecznie zareagowałeś na jeden z moich
                                    postów, który ci się nie spodobał, świadczyłoby raczej, że nie "odrzucam z
                                    góry" żadnego ludka-czy to społecznego czy aspołecznego
                                    każda cierpliwość ma jednak swoje granice
                                    • sam20 Re: Ty = sam20 19.06.05, 10:42
                                      Tym samym proponuje zakonczyc wątek prowadzący do nikąd
              • gloom Re: Ty = $ 17.06.05, 11:51
                sam20 napisał:

                > ty = $ to poprostu prowokacja zachecająca ludzi do wejscia w ten post
                >
                > nie wiem co sie wydarzyło w twoim zyciu ale sprobuj chociaz odrzucic złośc i
                > nienawiść do swiata wybaczyc i pogodzic sie z tym jak jest
                >
                > życzący Ci tego z serca całego :)
                Lolek Yoda Kenobi
        • euforyk Re: Ty = $ 17.06.05, 08:38
          sam1984 napisał :

          > aspołecznie co ty pieprzysz? zawsze mozna odnalezc siebie jak źle by nie było
          > życze ci tego z serca całego :)

          słuchaj sama aspołecznie, sam już ma dowód osobisty i wie co mówi.
          • aspolecznie Re: Ty = $ 17.06.05, 08:58
            euforyk napisał:

            > sam1984 napisał :
            >
            > > aspołecznie co ty pieprzysz? zawsze mozna odnalezc siebie jak źle by nie
            > było
            > > życze ci tego z serca całego :)
            >
            > słuchaj sama aspołecznie, sam już ma dowód osobisty i wie co mówi.

            rozpoznałeś posiadanie już przez niego dowodu osobistego po informacji, że już
            wie kiedy ktoś pieprzy?
            no tak
            małolaty o pieprzeniu na ogół dowiadują się od kolegów w piaskownicy, ale sami
            potrafią rozpoznać prawdziwe pieprzenie jak już mają dowód osobisty w ręce
            • shangri-la Re: Ty = $ 17.06.05, 09:44
              Szkoda, że ta dyskusja poszła w jakimś nieodpowiednim kierunku i zamiast
              pofilozofować nad naszym nedznym ludzkim losem skopanej i zmiętej 20-
              dolarówki, wolicie obrzucać się niewybrednymi słowami, które jedynie rozbudzają
              negatywne emocje.
              Wczoraj odszedł stąd człowiek, który tu szukał pomocy, ponieważ kilkoro z Was
              potraktowało lekceważąco jego problemy.....Jeśli NAPRAWDĘ wszyscy tu obecni
              cierpimy z powodu tej strasznej, wyniszczajacej choroby, to dlaczego nie możemy
              się wspomagać wzajemnie zamiast dołować ? Czy to takie trudne, okazać drugiemu
              odrobinkę swojego, poranionego serca?
              A co tego banknotu, to sama tak się czuję, więcej.....nominał już mi się
              zamazał i można mnie wyrzucić do kosza.
              Pozdrawiam wszytkich o poranku i życzę lepszego nastroju:)
              • euforyk Re: Ty = $ 17.06.05, 09:57
                > Wczoraj odszedł stąd człowiek, który tu szukał pomocy, ponieważ kilkoro z Was
                > potraktowało lekceważąco jego problemy.....

                a kto? nie mow tylko ze rozgoryczony zwany takze bumerangiem.
                • shangri-la Re: Ty = $ 17.06.05, 11:11
                  :))))))
    • gloom Re: Ty = $ 17.06.05, 11:24
      O, widze, ze nowa biblie piszesz, taka up-to-date. Proponuje jeszcze kilka
      przypowiesci Gatesa, Kulczyka i Berlusconiego. Albo Santorskiego, bo on takze
      myslal o swoich pacjentach "Ty = $", tylko im tego nie mowil.
      • looserka Re: Ty = $ 17.06.05, 11:43
        Albo Santorskiego, bo on takze
        > myslal o swoich pacjentach "Ty = $", tylko im tego nie mowil.

        dlaczego wyróżniasz akurat Santorskiego? Protestuję. ONI wszystcy tak myślą.
        Przepraszam kilku, którzy myślą jednak trochę inaczej.

        • gloom Re: Ty = $ 17.06.05, 11:48
          Hmmm, tylko dlatego, ze Santorski jest w tej konkurencji nie do pobicia. I byl
          pierwszym, tak widocznym, s............ . No, te kolejki chetnych do zglebiania
          wiedzy psychologicznej tez cos znacza.
          • euforyk Re: Ty = $ 17.06.05, 17:36
            gloom napisał:

            > te kolejki chetnych do zglebiania wiedzy psychologicznej tez cos znacza.


            Wakacyjne powtórki, czyli : znacie? znamy. no to poczytajcie jeszcze raz.


            • Cała prawda o psychologach...wejdź !!!

            norbertszczecin 18.03.2005 20:25 + odpowiedz

            Jak byli młodzi zamiast iść do psychologa poszli na psychologie,

            lub

            Zamiast iść do psychiatry poszli na psychologie.
            • gloom Re: Ty = $ 17.06.05, 19:59
              no i co z tego?
              • euforyk Re: Ty = $ 17.06.05, 20:21
                a co z tamtego?
                • gloom Re: Ty = $ 17.06.05, 20:33
                  celnych spostrzezen nigdy za wiele
                • gloom Re: Ty = $ 17.06.05, 20:35
                  btw, jak sie czujesz po galwanizacji?
    • o-ren_ishi Re: Ty = $ 19.06.05, 18:50
      Taki madry ten mowca, a nie odroznia dwudziestodolarówki od czlowieka.
      • prywatnie_odludek Re: Ty = $ 19.06.05, 18:58
        o-ren_ishi napisała:

        > Taki madry ten mowca, a nie odroznia dwudziestodolarówki od czlowieka.

        no wiesz...
        chyba jednak 20 dolarówkę od 100 dolarówki odróżnia
        bo dlaczego nie zgniatał i nie kopał 100 dolarówki?
        • o-ren_ishi Re: Ty = $ 19.06.05, 20:17
          Dlaczego wogole zgniatal 20dolarowke?
          Przeciez to rownowartosc 1,5 tygodniowego wyzywienia studenta.
          Co on bedzie rady ludziom udzielal, "piedziadzow" nie szanuje, a sie wymadrza.
          • gloom Re: Ty = $ 19.06.05, 20:20
            A mozesz podac jadlospisy????
            • o-ren_ishi Re: Ty = $ 19.06.05, 20:22
              Studenta, czy mowcy?
              • gloom Re: Ty = $ 19.06.05, 20:27
                co mnie obchodzi, co je ten balwan, studenckie mnie interesuja!!!! taki budzet, hohoho
                • o-ren_ishi Re: Ty = $ 19.06.05, 22:23
                  To bardzo proste.
                  Trzeba jednak na wstepie poczynic pewne zalozenia:
                  1) wskazane jest wrocic do domu na weekend, bo wtedy zabierasz ze soba produtky
                  konsumpyjne na kolejny tydzien, a przynajmniej trzy dni do przodu
                  2) reszte wydajesz na ksera, na rzeczy pierwszej pomocy i ewentualnie wyjscia
                  studenckie (jesli takowe masz. patrz: co zrobic jak nie ma wyjsc studenckich,
                  punkt 123)
                  ___
                  punt123. Jesli nie masz wyjsc studenckich, bo nikt cie na uczelni nie lubi albo
                  nie masz czasu, to... Ciesz sie czlowiecze, albowiem zyskowny jestes o pare
                  drobnych sum, ktore mozesz dac na cele dobroczynne ( np. na pomoc glodujacym
                  studentom).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka