tarja30 10.01.06, 15:47 boje sie jak cholera od 4 tyg nie wychylilam nosa z domu.zoladek boli (ciagle uciska)znowu nowy lek ehh mam dosc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edytunia86 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 15:57 Ja też jade do lekarza, ale jutro i też mam stracha. Myślę, że trzeba mieć nadzieje na to, że będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 16:02 ja mam lęk przed wyjsciem z domu a nie ze to akurat wizyta u lekarza:( Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 16:28 Trzymam kciuki za ciebie Tarja.Tez wychodze za moment do lekarza,ale innej specjalizacji tym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 16:45 Wyjdziesz i pojedziesz :-) Trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze, a też że nowy lek będzie sensowny. Daj potem znać, co i jak! Odpowiedz Link Zgłoś
iii10 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 19:47 tarja30 jesteś już po, opowiedz co tam, co masz przepisane? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 20:14 tak wrocilam i od jutra zaczynam przygode z seroxatem.zaczne chyba od cwiartki chociaz lekarz kazal od polowki... Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 21:19 Zuch Tarja! Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 10.01.06, 21:52 Nie wiem czy taki zuch:)Padlbys ze mnie ze smiechu:)))wchodze tam (lekarz ma gabinet w bloku)a tam nie dosc ze ukrop to z 10 osob!chwile czekam...ale czuje ze co raz bardziej mi goraco hehe wychodzi lekarz i mowie do niego ze ja tu czekac nie bede ze tu sie nie da wytrzymac!on mowi ze przyjmie mnie bez kolejki po tej pacjentce ktora teraz ma a ja ze ok ale ze pomimo to wychodze i wroce za 10 min.wrocilam lekarz juz czekal od razu poprosilam o otwarcie okna i bylo spoko:)Posmial troche ze mnie:)chyba mnie lubi;)zreszta mam fajnego lekarza:) Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 15:14 Seroxat Ci pomoze i za jakies 4 tygodnie bedziesz miala ochote wychodzic z domu. Zaklad? Seroxat to jeden z najstarszych antydepresantow i przypisuje sie go tym, ktorzy maja problemy z lekami nowej daty. Czasem tylko trzeba dojsc do 30 mg, a mam znajoma na 60. Odpowiedz Link Zgłoś
liniotyp Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 15:16 > Seroxat to jeden z najstarszych antydepresantow i przypisuje sie go tym, ktorzy > > maja problemy z lekami nowej daty. a jakie to nowe leki powstaly po seroxacie? on sie pojawil zdaje sie w polowie lat 90. przed nim tez bylo troche antydepresantow. Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 15:35 Seroxat pojawil sie duzo wczesniej niz w polowie lat 90 ych. Chcesz liste? Bylam juz na Cipramilu, Effectinie, Lexapro, Zolofcie. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 15:55 a cipramil ci nie pomogl?Mi npomogl z tym ze po 3 latach przestal dzialac Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:02 seroxat powstal na poczatku lat 90 w zyjmy dluzej w 1998 r ukazal sie taki oto artykul: W prasie i innych mediach w październiku pojawiła się sensacyjna wiadomość o leku na nieśmiałość, dzięki któremu osoby mające problemy w kontaktach z otoczeniem mogą przełamać barierę lęku utrudniającego im życie. Informacja jest jednak myląca, gdyż w rzeczywistości nowo zarejestrowany w Wielkiej Brytanii Seroxat - bo o nim mowa - stosuje się do leczenia tzw. fobii społecznej, dotkliwego i mało znanego zaburzenia lękowego. Fobia społeczna to poważna i uciążliwa choroba, która nie może być utożsamiana z nieśmiałością. Cierpi na nią 2-5% populacji. Jest to schorzenie psychiczne, które charakteryzuje się nasilonym lękiem przed bliższym kontaktem z innymi osobami lub uporczywą obawą przed zakłopotaniem oraz poniżeniem podczas publicznych wystąpień i w różnych sytuacjach społecznych. Rezultatem jest unikanie sytuacji napawających lękiem lub stałe intensywne napięcie, któremu może towarzyszyć drżenie, przyspieszona akcja serca, rumienienie się, krótki oddech, pocenie się i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Następstwami choroby mogą być: osamotnienie, myśli samobójcze, uzależnienia, a także przerwanie edukacji, niemożność znalezienia pracy i związana z tym utrata niezależności finansowej. W badaniach klinicznych Seroxatu w leczeniu fobii społecznej wzięło udział 861 pacjentów w Ameryce Północnej, Europie i Południowej Afryce. W wielu przypadkach lek powodował ustępowanie objawów schorzenia i lepsze samopoczucie chorych. Wśród pacjentów otrzymujących Seroxat bardzo dużą poprawę stwierdzano 3 razy częściej niż u osób zażywających placebo. Wyniki przeprowadzonych badań są zachęcające, tym bardziej że Seroxat od kilku lat jest już stosowany w leczeniu depresji i lęku napadowego często przebiegającego z agorafobią (lękiem przestrzeni) oraz z zespołem natręctw. Lekarze mają więc możliwość ordynowania jednego leku zarówno w fobii społecznej, jak i towarzyszących jej zaburzeniach psychicznych, na które cierpi ponad dwie trzecie pacjentów chorych na tego rodzaju fobię. Odpowiedz Link Zgłoś
jotenka nie jade do lekarza..,a może powinnam? 12.01.06, 08:41 tarja30 napisała: >Fobia społeczna to poważna i uciążliwa choroba, która nie może być utożsamiana >z nieśmiałością. Cierpi na nią 2-5% populacji. Jest to schorzenie psychiczne, >które charakteryzuje się nasilonym lękiem przed bliższym kontaktem z innymi >osobami lub uporczywą obawą przed zakłopotaniem oraz poniżeniem podczas >publicznych wystąpień i w różnych sytuacjach społecznych. Rezultatem jest >unikanie sytuacji napawających lękiem lub stałe intensywne napięcie, któremu >może towarzyszyć drżenie, przyspieszona akcja serca, rumienienie się, krótki >oddech, pocenie się i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Wszystko co powyżej chyba pasuje do mnie:( Choć nie wiem jak to działa. Powiedzcie czy to normalne? Chyba nie jestem nieśmiała bo w zasadzie nie mam kłopotu z nawiązywaniem kontaktów...ALE: -umieram po wielokroć kiedy wchodzę w sztywne "oficjalnie"układy, -kiedy załatwiam służbowe sprawy, osobiście czy telefonicznie:( -Ile mnie kosztuje wykonanie telefonu...tak,żeby był spokojny i sensowny,tylko ja wiem /i ile razy odkładam słuchawkę zanim wybiorę numer/. Miałam nadzieję,że z tego wyrosnę ale jakoś nie widzę poprawy choć lata lecą. Na studiach każdy ustny egzamin to było przekleństwo. Teraz pracuję w dużej firmie,na samdzielnym stanowisku i paraliż dopada mnie jak przekleństwo, niespodziewanie i jest coraz gorzej. Jakiś czas temu miałam prowadzić szkolenie dla kadry i poddałam się, wycofałam. Spaliła mnie sama wizja godzinnego przemawiania. A moje akcje lecą w dół:(. Poszłabym sobie w diabły ale nawet w piekle pewnie trzeba przebrnąć przez rozmowę kwalifikacyjną.To idiotyczne i przeraża mnie. Co to za licho,co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
jotenka Re: nie jade do lekarza..,a może powinnam? 12.01.06, 09:21 Wcięłam się w Twój wątek tarja,przepraszam. Trochę desperacko wpisałam swój post ale zaraz się wyprowadzę. Odpowiedz Link Zgłoś
liniotyp Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:02 buzi1 napisała: > Seroxat pojawil sie duzo wczesniej niz w polowie lat 90 ych. Mo nie tak dużo bo w 90 roku zostal wprowadzony na rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:10 Ciprami dzialal przez niecaly rok, wiec przestawili mnie na lexapro ktory tak mi namieszal we lbie ze musialam sie leczyc zeby z niego zejsc. Mam znajoma, ktora na ciezka depreche bierze lexapro 20 mg. Do tego jakies 6 valium dziennie plus methadone ( substytut heroiny- 40 ml) i wraz nie jest w najlepszej formie. Czy nas aby te leki nie uodparniaja na nowe? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:20 wlasnie kilka tyg.temu mialam przejscie z cipramilu na lexapro i bylo zle czulam sie fatalnie (a tobie co sie dzialo?)wczoraj lekarz przepisal mi wlasnie seroxat i boje sie zaczac zeby znow nie czuc sie tak zle Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:23 Mialam leki do potegi setnej. Czy u was pisza na opakowaniu, ze lek wzbudza mental allertness? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:25 ktory lek?a co to takiego mental allertness? Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:38 To co pisza na opakowaniu. Ja po 2 tygodniach na Lexapro balam sie sama zostac w domu, normalnie to uwielbiam. Ale nie martw sie, mam przeczucie ze Seroxat to wlasciwy lek dla Ciebie Tarja. Mnie pomogl, ale musze sama pokonac pewne bariery. Psychiatra powiedzial, ze powinnam wrocic na uni albo do pracy. Wybralam to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:41 Identycznie u mnie!Po lexapro balam sie zostawac sama w domu a napady lęku byly straszne Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:44 Podobno nawet grupa krwi wplywa na dzialanie lekarstw. Ja mam 0 RH +, a TY? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:46 O Rh- (co o tym myslisz?) Napisz mi jeszcze jak wygladaly poczatki brania seroxatu u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:53 Moja mama ma 0 RH- i jest uczulona na " wszystko". Seroxat na poczatku wzmagal u mnie leki zwiazane z wychodzeniem z domu, natomiast niwelowal te wewnetrzne. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 16:56 a po jakim czasie poczulas ze chcesz wyjsc z domu?ze jest lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
mogra1 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 19:30 Tarja, a ja pamiętam że początki seroxatou zniosłam bardzo dobrze. W ogóle nie miałam żadnych efektów ubocznych. A wiesz dlaczego ? Bo od razu wyrzuciłam ulotkę :) Teraz staram się wszelkie ulotki od leków czytać po jakimś czasie stosowania. Zauważyłam na wcześniejszych lekach np Imipramina, Seronil, Spamilan, Effectin , że miałam wszystkie skutki uboczne (przez ulotki właśnie).Najlepiej odłożyć ulotkę gdzieś na bok i nie czytać. Dopiero tu ma forum dowiedziałam się że takie skutki mogą być też po odstawieniu leków. Seronil i Effectin odstawiłam sama z dnia na dzień...i nie było nic - bo na nic nie czekałam. Może to nasza podświadomość wywołuje te skutki uboczne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1974 Re: za godz jade do lekarza-mam stracha 11.01.06, 19:48 a wiesz,ze jak mi lekarz przepisał seroxat to pierwsze co powiedział to to zeby nie czytac ulotki! ale ja nie wytrzymałam,bo jak sie źle czułam to szukałam w ulotce czy to przyczyna leku Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 do mogra1 11.01.06, 20:49 Masz racje w pewnym sensie to podswiadomosc ja sie bardzo boje zaczac brac seroxat:( Mialas odezwac sie na gg Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
buzi1 Nie czytac ulotek! 12.01.06, 03:39 MOzna sie niezle nakrecic, szczegolnie po wczesniejszych nieudanych historiach z lekami. Odpowiedz Link Zgłoś