Dodaj do ulubionych

7lat po przedawkowaniu i ciagle te same objawy

28.01.06, 15:45
Witam.Jestem pierwszy raz na tym forum,czy ktos moze mi odpowiedziec na
pytanie zwiazane z przedawkowaniem narkotyku?ja przedawkowałam 7 lat temu
popadłam w straszna nerwine depresyjno-lekowa a od roku w depresje.Nie
leczyłam sie u zadnego psychiatry terapeuty zawsze sama sama o moich
problemach nie wie nikt,maskuje sie przed wszystkimi nikt by mi nawet nie
uwierzył jaka jest moja druga ciemna strona.Mąż odszedł zostałam sama z
dwójka dzieci wstydze sie komukolwiek o tym powiedziec a juz tak dłuzej nie
moge.Leki paralizujacy strach osamotnienie kiedy to minie?teraz siedze w domu
i nic mi sie nie chce pomału zamykam sie w sobie izoluje od ludzi?czy takie
sa skutki nie leczonej nerwicy po narkotykowej?Nie zrzucam całej winy na
narkotyki bo moje wczesniejsze zycie nie było lepsze wiecznie toksyczna matka
problemy w toksycznem zwiazku itd.czy kto smi moze pomóc co robic?
Obserwuj wątek
    • adanik Re: 7lat po przedawkowaniu i ciagle te same objaw 29.01.06, 09:47
      Rybciu - tak jak Ci wczesniej pisalam - konieczna jest wizyta u specjalisty. Opowiedz mu o wszystkim. Ale od psychiatry nie oczekuj, ze Cie wyslucha, ze pomoze Ci inaczej niz wypisujac recepte. Niesety. Poszukaj psychologa. Psychoterapia ma sens, jesli bedziesz brala leki. Nie boj sie lekow - sa przeciez po to, zeby pomagac. czasem trzeba dluzej poszukac, ale w koncu znajdziesz dla siebie najlepszy. Jest przeciez cale mnostwo medykamentow.
      Uszy do gory - masz dzieciaki dla ktorych warto zyc i niech one daja Ci sile. Mysle, ze gdybym sama miala dziecko to postawiloby mnie na nogi. Dla mnie problemem jest nadmiar czasu - za duzo mysle wtedy, nalaizuje, wpadam w doly. A jesli mam prace, jestem zajeta od switu do nocy nie mam czasu na czarne mysli.
      Masz w sobie sile walki wiec ja wykorzystaj!
      Powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka