rybcia761
28.01.06, 15:45
Witam.Jestem pierwszy raz na tym forum,czy ktos moze mi odpowiedziec na
pytanie zwiazane z przedawkowaniem narkotyku?ja przedawkowałam 7 lat temu
popadłam w straszna nerwine depresyjno-lekowa a od roku w depresje.Nie
leczyłam sie u zadnego psychiatry terapeuty zawsze sama sama o moich
problemach nie wie nikt,maskuje sie przed wszystkimi nikt by mi nawet nie
uwierzył jaka jest moja druga ciemna strona.Mąż odszedł zostałam sama z
dwójka dzieci wstydze sie komukolwiek o tym powiedziec a juz tak dłuzej nie
moge.Leki paralizujacy strach osamotnienie kiedy to minie?teraz siedze w domu
i nic mi sie nie chce pomału zamykam sie w sobie izoluje od ludzi?czy takie
sa skutki nie leczonej nerwicy po narkotykowej?Nie zrzucam całej winy na
narkotyki bo moje wczesniejsze zycie nie było lepsze wiecznie toksyczna matka
problemy w toksycznem zwiazku itd.czy kto smi moze pomóc co robic?