xcvpoi
13.03.06, 08:51
Od kilku tygodni jestem w delikatnie mowiac kiepskim stanie psychicznym,
zwiazanym z sytuacja w domu, chlopakiem, praca i wieloma innymi rzeczami.
Depresja to jeszcze na pewno nie jest, ale jesli nie wezme sie w garsc jestem
na bardzo dobrej drodze. Martwie sie dodatkowo brakiem okresu, ktory spoznia
sie juz 2 tyg. Czy to moze miec wplyw? podejrzewam ze tak, ale prosilabym o
rade, czy rzeczywiscie tak moze byc. BYlabym wdzieczna, bo moze w ten sposob
mialabym o jeden stres mniej. z gory dziekuje i pozdrawiam :(