aooh
16.03.06, 18:15
znowu mi się wszystko wali na łeb i na szyję i zostaje z tym wszystkim
oczywiscie samiuteńka, bo ludzie niby są jak wszystko gra a jak widzą że coś
jest nie tak to się odsuwają. To takie irytujące. Boję się że znowu w ten
weekend będę musiała ładować prochy na uspokojenie...