Dodaj do ulubionych

Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zoperowac?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 19:43
Lecze sie na nerwice lekowa.Biore xanax i pramonal.Jednak bardzo sie bije,ze
po zaprzestaniu brania lekow,wszystko wroci.Czytalam o operacji na
natrectwa.czy ktos slyszal o czyms podobnym na nerwice?Czy w ogole nerwica to
zmiany w mozgu czy typowo psychologiczne czynniki?
Obserwuj wątek
    • letalin Re: Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zopero 08.01.03, 22:58
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > Lecze sie na nerwice lekowa.Biore xanax i pramonal.Jednak bardzo sie bije,ze
      > po zaprzestaniu brania lekow,wszystko wroci.

      Zabawa się zacznie jak się uzależnisz od xanaxu albo innego uspokajacza, wtedy
      nie odróżnisz nerwicy od objawów abstynencyjnych....
      A pramolanem to można odciski leczyć ....

      Czytalam o operacji na
      > natrectwa.czy ktos slyszal o czyms podobnym na nerwice?Czy w ogole nerwica to
      > zmiany w mozgu czy typowo psychologiczne czynniki?
      Nikt Cię nie zoperuje z powodu nerwicy...Zapomnij o tym, albo najpierw wyhoduj
      sobie prawdziwy zespół obsesyjno kompulsywny o gigantyznych rozmiarach...
      • Gość: Anka Re:dzieki letalin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 19:05
        Dzieki za odpowiedz,ja sama wiem,ze sie uzalezniam i nie wiem,co zrobic.Jak nie
        biore,to boje sie,ze bedzie to samo-jak mam zwalczyc to?Czasami wystarczy,ze
        polkne tablrtke i juz mi lepiej,nawet jesli ona nie dziala jeszcze.Nie jestem
        uzalezniona fizycznie,bo bralam tylko jak cos mi bylo od wrzesnia.Ok pol
        opakowania Afobamu zuzylam.Ale 3 dbni temu,po wizycie na pogotowiu,kiedy nie
        moglam przestac sie trzasc,psychiatra zapisal mi xanax sr i to "na
        odciski"(tego jeszcze nie bralam,bo slyszalam,ze to paskudztwo).Mam brac
        codziennie i ja juz jestem uzalezniona psychicznie(juz od ok 2 m-cy).Musze miec
        tabletki jak wychodze itd.Jak mam sobie pomoc?
        P.S.A wiec sa zmiany w mozgu przy nerwicy czy nie?Przy schizofrenii sa,a ja nie
        chce zeswirowac.
        • letalin Re:dzieki letalin 10.01.03, 20:06
          Gość portalu: Anka napisał(a):


          > P.S.A wiec sa zmiany w mozgu przy nerwicy czy nie?Przy schizofrenii sa,a ja
          nie
          >
          > chce zeswirowac.

          Nic z niczego...Pewnie jakieś są , ale neurochirurg operuje w skali makro, a w
          zaburzeniach czynościowych zmiany sa na poziomie mikroskopowym, receptory i tym
          podobne drobiazgi, których na oczy nie zobaczysz...
      • Gość: Austen Re: Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zopero IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 20:12
        Mam to za sobą. Jakoś od Xanaxu się nie uzależniłam. Wykonałam gigantyczną
        pracę - psychoterapia + dobry lekarz. Wiem już o co chodziło, skad się wzięło i
        póki co panuję nad sytuacją. Mam wrażenie,ze same leki nie załatwiają sprawy.
        Trzeba się dogrzebać do przyczyny i walczyć.
        • Gość: Anka Re: Austen IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 20:49
          Nie bierzesz juz lekow ?Pomoglo?Nie ma nawrotow?Ja sie najbardziej tego boje.
          • Gość: austen Re: Austen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 21:39
            Nie jestem lekarzem. Mogę mówić tylko o tym co mnie spotkało. Nerwica to nie
            choroba psychiczna. Trzeba ją tylko odróżnić od depresji. Leki mnie nie
            wyleczyły pomogły tylko przetrwać najgorszy okres. Pomogła mi psychoterapia,
            mądry lekarz, oraz to,że miałam determinację, aby zmienić swoje życie. Niestety
            trzeba walczyć o siebie, a to kosztuje bardzo dużo wysiłku. Co do nawrotów, to
            generalnie ich nie ma czasami są gorsze dni, bardzo rzadko ale wiem jak sobie z
            tym radzić - jak na razie. Nie można się poddawać.
            • salome2000 Re: Austen 15.04.03, 16:31
              Czesc Austen, piszesz ze pomogla ci dobra terapia. Ja faszeruje sie Bioxetinem,
              teraz Coaxilem. Nie cierpie brac tych lekow, po nich czuje sie gorzej -tzn boje
              sie ich reakcji. Kiedys zaczelam terapie, ale zwialam po ktorejs sesji. Nie
              cierpialam pytan w rodziaju "co moze oznaczac fakt, ze jestes o 2 min wczesniej
              na terapii"? itp. Jesli masz dorego terpaeute to prosze podja namiary:
              salome2000@gazeta.pl
        • Gość: anka Letalin.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 20:53
          Widze,ze masz jakas wiedze na ten temat.czy nerwica to poczatek choroby
          psychicznej?Czy to wstep do schizofrenni?Ja mam nieraz takie leki,ze boje sie
          ze jestem wariatka.
          • letalin Re: Letalin.. 11.01.03, 09:22
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > Widze,ze masz jakas wiedze na ten temat.czy nerwica to poczatek choroby
            > psychicznej?
            Początek choroby psychicznej może być podobny do tzw. nerwicy, ale również
            wielu chorób somatycznych (choćby tarczyca, guzy mózgu)

            Ja mam nieraz takie leki,ze boje sie
            > ze jestem wariatka.
            Proponuję bezpośredni kontakt z lekarzem, na forum nie rozwiejesz swoich
            wątpliwości...
    • anulka_szn Re: Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zopero 16.04.03, 17:16
      Witam wszystkich
      Chce sie podzielic z wami tym co juz wiem i co wyczytalam.
      Po pierwsze ze zadne TRWALE zmiany w mozgu przy nerwicy nie zachodza, to
      znaczy ze ne zmienia wam sie nic "na zawsze". Po drugie osobiscie bralam Xanax
      przez jakies 1,5 miesiaca po czym zaczelam odstawiac. Myslicie ze sie nie
      balam brrr balam sie ze wroci lęk ale postanowilam byc silna. Odstawialam
      baardzo wolno przy koncu bralam 1 raz dziennie polowe tabletki 0,25mg. Juz
      ponad tydzien nie widzialam xanaxu na oczy i jest dobrze:)w ogole juz go nie
      potrzebuje, zamiast niego zaczelam stosowac pylek kwiatowy (samo zdrowie i
      witaminki) i powiem wam ze bez tego xanaxu nawet lepiej mi sie spi i mam jakis
      jasniejszy umysl :)
      Chcialam tez sie zgodzic z Austenem ze przede wszystkim trzeba walczyc i
      pracowac nad soba, leki tylko pozwalaja przetrwac najciezsze chwile i kiedy
      one mina trzeba je odstawic. Trzeba uczyc sie pozytywnego myslenia i najlepiej
      zaplanowac cale dnie zeby nie miec chwili na zastanawianie sie nad soba i
      swoim samopoczuciem.Pozdrawiam
      Anulka
      • asfalt Re: Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zopero 17.04.03, 13:45
        Oprocz brania lekow ktore w pewnym sensie wyrownuja chemiczne nierownosci w
        systemie, wazne jest rozpoznanie co wywoluje nerwice u Ciebie. Nerwica czy
        depresja nie bierze sie znikad. Nie zyjemy w prozni. Napotykamy rozne sytuacje
        zyciowe. Kazdy ma inne podejscie do tych sytuacji, inne myslenie. To jak sie
        mysli wplywa na samopoczucie, co w efekcie wplywa na fizyczne samopoczucie i
        zachowanie.
        Na przyklad: kolega z pracy mowi cos negatywnego na Twoj temat. Twoja perwsza
        mysla moze byc "jestem nie nie warta", zaczynasz sie winnic, jestes zla na
        siebie, wpadasz w depresje, zaczynasz sie czuc zmeczona, zoladek lata,
        przestajesz widywac znajomych itd.
        Czyli - jak myslisz, jaka masz filozofie zyciowa albo przyzwyczjenia w
        mysleniu i twoje tzw automatyczne mysli (niekontrolowane z podswiadomosci,
        ktore uznalas za prawidlowe kiedys tam w dziecinstwie itd) maja zdecydowany
        wplyw na twoje zachowanie. To mozna zmienic poprzez kontrolowanie biegu mysli,
        stopowanie mysli ktore nie sa korzystne. Bledne jest mowienie o tzw pozytywnym
        mysleniu. Tu raczje mowa o REALISTYCZNYM podejsciu w mysleniu, a nie popadanie
        z jednej krancowosci w druga.
        Najczestsze niekorzystne przyzwyczajenia mysleniowe to:
        - postrzeganie wszystkiego na czarno i bialo np. "jestem perfekt"
        - wyolbrzymianie problemow i nie dostrzeganie dobrych rzeczy w zyciu.
        - czytanie mysli innych - szybkie wnioskowanie co inni mysla bez dowodow na to.
        - oczekiwanie, ze stan rzeczy powinien zawsze byc taki jak ty oczekujesz.
        - brak czucia sie dumnym ze swoich osiagniec
        - myslenie tylko o negatywnych przezyciach bez przerwy, i ich wyolbrzymianie
        np. caly dzien byl super, oprocz jednego malego incydentu o ktorym sie wciaz
        mysli.
        - okreslanie siebie jako: jestem glupi itd
        - obwinianie tylko siebie albo tylko innych

        Trudnosc w zmianie tego typu mysleniu jest w tym, ze zostalo ono zakodownae w
        dziecinstwie i stanowi nasza "wiare". Dobrym przykladem moze byc kosciol i
        nauczanie ze juz urodzilismy sie z grzechem i jestesmy winni.
        Pozdrawiam.
    • bebe28 Re: Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zopero 09.06.03, 22:19
      Witam! Również chorowałam na nerwicę lękową (dużo objawów somatycznych typu:
      tachykardia, zaburzenia ze strony błędnika równowagi itp, ciągłe przyjazdy
      pogotowia). Najpierw otrzymałam Bioxetin, po którym nasiliły mi się objawy
      lękowe. Potem zaczęłam przyjmować Pramolan (3X1) i dorażnie Oxazepam. Nie
      uzalezniłam się i po 6 mcach wszystkie objawy ustąpiły. Poddawałam się też
      psychoterapi i terapii NLP (neurolingwistyczne programowanie)- mam wrażenie,
      że skojarzone działanie psycho (tej tradycyjnej jak i NPL) oraz farmakoterapii
      może naprawdę wyleczyć. Nie mam nawrotów od 2 lat, czuję się świetnie.
      Zapomnij o operacji, można z tego wyjść, potrzeba czasu i uporu. Powodzenia:)
    • e_english Re: Czy nerwica to zmiany w mozgu?Mozna to zopero 10.06.03, 09:59
      Jak juz wspominałam w kilku wątkach, lęki dopadły mnie jakieś 2 tygodnie temu i
      trwały tydzień. Od razu poszłam do lekarza (bo też miałam uczucie, że wariuję),
      dostałam furę tabletek, ale po przemyśleniu całej sprawy postanowiłam ich nie
      brać. Wymyśliłam sobie, że sama postaram się z tym uporać. Bo przecież jeśli to
      trwa dopiero tydzień, to nie może być bardzo zaawansowane. Na chemię zawsze
      jest czas! Piję neo-spasminkę, myślę pozytywnie, staram się wewnętrznie
      wyciszyć i na razie wszystko jest dobrze. Oby tak dalej :) W ogóle zaczęłam
      myśleć, że nikt nie pomoże naszej psychice tak jak my sami możemy jej pomóc.
      Pozdrowienia dla wszystkich nerwicowców!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka