Dodaj do ulubionych

ale mam jazdy :(((

18.07.06, 21:39
Od 3 dni mam zwiększony Effectin do 4x75 mg.
Mam takie jazdy że ledwo wytrzymuje.
Niesamowite nudności, walenie serca, poty i wysokie ciśnienie.
Kurde przy wcześniejszych zwiększeniach dawek tak źle nie było.
I znowu wyrko od 3 dni. Niech to szlag
Obserwuj wątek
    • looserka Re: ale mam jazdy :((( 18.07.06, 21:46
      Nie było poprawy przy niższych dawkach?
      • tarja30 Re: ale mam jazdy :((( 18.07.06, 22:06
        moze to za wysoka dawka?
        zejdz do nizszej
        • ida37 Re: ale mam jazdy :((( 18.07.06, 22:22
          Mi lekarz chciał w sumie też zwiększyć dawkę, ale jak opowiedziałam mu o
          sytuacji i pogorszeniu samopoczucia, to zasugerował zmianę leku
      • iso1 Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 03:47
        Była i to duża poprawa. Ale do dobrego samopoczucia jeszcze brakowało.
        Dlatego lekarz zdecydował zwiększyć dawkę.
        • lucyna_n Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 09:17
          weź sie nie wyglupiaj, albo bierz mniej albo co innego, jeszcze się nam przekręcisz chłopie, a tu i tak
          nadmiar bab jest.
          • sneeper Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 09:44
            naprawde nie wiem co powiedzieć,
            zakneblowało mnie na bank ,
            • sneeper Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 09:49
              (i ten lęk), piekne miasto ,zachwyt,jakby nie Krakow to rozpływałbym się z miości
              a tu panika !!,
              cudowny Londyn ,autubus, a tam, na piętrze niebezpiecznie strasznie, "tam nie ma
              kierowcy!! ":))
              • sneeper Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 13:19
                smiać się czy płakać ??

                przed chwilą Benny hill powiedział,że jakims cudem wylądował w damskiej toalecie,
                ale jak mam tam wysiedzieć ??
                Siadajcie i blokujcie drzwi stopą,
                niestety trafiłem do jedynej kabiny w której drzwi otwierały się na zewnątrz :((

                facet zupełnie nie ma poczucia humoru ?
          • a.niech.to Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 14:58
            lucyna_n napisała:

            > tu i tak
            > nadmiar bab jest.
            Na czym polega ta nadmiarowość i w czym Ci to przeszkadza. Ja odczuwam brak
            Żyrafy, Carli, Greci a nawet Aidki.
            • lucyna_n Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 15:56
              a co mi to mus się Tobie tlumaczyć?
          • iso1 Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 22:51
            He he i kto to mówi.
            Niedawno po raz kolejny proponowałem spotkanko depresyjnych i co ?
            Wszyscy mnie olali. Z Tobą włącznie.
            • lucyna_n Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 10:47
              pretensje do agorafobika że nie jeździ na zloty to tak trochę wiesz, przykre..
              • bambomurzynzafryko Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 11:10
                lucyna_n napisała:

                > pretensje do agorafobika że nie jeździ na zloty to tak trochę wiesz, przykre..

                Mogliby przynajmniej zapraszac do domu!
                • lucyna_n Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 12:30
                  zapraszać wariatow do domu? oszalaleś?
                  :))
                  • cadiz Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 12:31
                    dałaś już deklarację na wycieraczkę
                  • a.niech.to Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 13:31
                    Z meldunkiem na pobyt stały. Jak szaleć, to szaleć. Nie?
    • luba9 Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 14:11
      nie wiem ale może sugerowany przez "nadmaiar bab" mały bunt pacjenta jest
      dobrym roziązaniem, w końcu o ile mi wiadomo Twoja droga depresja hodowała się
      niezdiagnozowana kilka lat? chyba się nie mylę, to raczej nie da się wytępić w
      3-4 miesiące chyba że razem z pacjentem, ale słuchaj siebie ISO
    • patyczka82 Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 14:14
      Niezbyt się znam na lekach ale jak źle się czujesz po zwiększonej dawce to chyba powinieneś ją zmniejszyć.Może pasowałaby się z lekarzem skontaktować jeżeli masz wątpliwości?
      • iso1 Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 16:47
        Dziś juz jest trochę lepiej.
        Jak mam sam sobie zmniejszyc ?
        W końcu cholera lecze się u lekarza.
        Wydaje się być dość dobrym fachowcem.
        Co prawda specjalizuje się w schizofrenii ale to chyba nie problem.
        Jazdy po zwiększonej dawce mogą być. Tak przynajmniej jest w ulotce.
        Tyle że aż takich nie miałem poprzednio. No może tylko na samym początku brania.
        Brał ktoś taką końską dawkę Efectinu ???
        • lucyna_n Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 17:15
          Jeżeli specjalista od schzizo to nie takie dawki funduje i każda może wydawać mu się niewielka.
          Ja tam polegałabym też na swoich odczuciach, to nie antybiotyk, nie da się przeliczyć na masę ciała, tak
          naprawdę nie wiadomo ile tego specyfiku potrzebuje akurat Twój mózg.
    • luba9 Re: ale mam jazdy :((( 19.07.06, 19:22
      jak słyszę o "side effects" wpychających człowieka do wyrka na kilka dni to
      wymiękam, ale ja to ja dlatego słuchaj siebie ISO,
      • bambomurzynzafryko Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 00:37
        Sluchaj Iso, mi tu cos nie gra. Moj psychiatra mowil, ze zmiana powinna byc
        podprogowa, a poza tym lek sie stabilizuje przez pare miesiecy. Ze chodzi tu
        raczej o zmiany behawioralne, a nie o to, zeby chodzic na haju.
        Ja na poczatku bylem bardzo rozczarowany zakresem zmian (myslalem, ze beda
        wieksze) ale moj lekarz powiedzial, po zrobieniu paru testow i ogolnym
        wywiadzie, ze jego zdaniem i tak wydaja sie one zbyt duze (potem czas je
        skorygowal do rozmiaru dla mnie niezauwazalnego).
        • bambomurzynzafryko Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 00:40
          Moj lekarz mowi, ze to, czy lek dziala, najlepiej ocenia sie po analizie zmiany
          relacji z otoczeniem. Cos w tym jest. Moj lekarz, moj lekarz, moj lekarz...
    • 7potwarz Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 15:06
      oj zawrotna prędkość
      zabiorą ci zaraz prawo do jazdy
      oj zawrotna prędkość
    • rzeznia_nr_5 Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 15:58
      iso1 napisał:

      > Od 3 dni mam zwiększony Effectin do 4x75 mg.
      >


      ten facet jest znany z wypisywania końskich dawek
      • iso1 Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 20:50
        a skąd wiesz kto to jest ?
        • rzeznia_nr_5 Re: ale mam jazdy :((( 20.07.06, 20:59
          iso1 napisał:

          > a skąd wiesz kto to jest ?


          Bo mi to napisałeś w mailu hyhyhy :-)))
          • iso1 Re: ale mam jazdy :((( 21.07.06, 02:31
            no to do depresji mogę sobie dopisać jeszcze skleroze :)
            sory
            al skąd masz takie informacje o doktorze C ?
            • lucyna_n Re: ale mam jazdy :((( 21.07.06, 06:34
              wystarczy przeczytać jaką dawkę Tobie zaordynował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka