Dodaj do ulubionych

mi się popłakało...

19.07.06, 12:24
po miesiącach z tym g...
stopniowo robiło się lepiej
i teraz oczom własnym nie wierzę
mój kochany mamik
wychodzi
rozmawia z ludźmi
UŚMIECHA SIĘ
chce być zdrowa
...
spływają mi łzy radości...
i obawy...
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: mi się popłakało... 19.07.06, 13:23
      Nie mozesz sie bac bo wszystko wroci, kiedy pojawia sie obawa zajmnij sie
      czymkolwiek byleby nie budzic strachu w Sobie. Kiedy jestes zajdeta strach jest
      o wiele slabszy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • dolor Re: mi się popłakało... 19.07.06, 13:31
        i radość jest mniejsza...
    • milix2 Re: mi się popłakało... 19.07.06, 13:50
      Łzy szczęscia, również na nie czekam, mam nadzieje że nadejdą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka