Dodaj do ulubionych

Mam 18 lat.

17.08.06, 20:01
Trittico. Coaxil. Asentra. Lorafen. Diphergan. Promazin. Seroxat. Pół roku leczenia. W między czasie matura, rekrutacja na studia, nie raz wydawało mi się, że ponad moje siły. Że to nie ten czas, czemu akurat teraz (a czy kiedykolwiek w ogóle jest dobry czas na depresję?). Codzienny płacz, nieprzespane noce. Udało się. Zdałam maturę, dostałam się na studia. Tam, gdzie chciałam. Rodzice się pogodzili. Miałam 4 miesiące wakacji.

I wtedy wszystko zaczęło się od nowa. Asentra w cudowny sposób przestała działać. Seroxat. Propozycja obserwacji w szpitalu. Blizny pokrywające całe przedramiona.

Mam 18 lat. Chce "żyć, nie umierać". Umieram każdego dnia. Łykam tabletki z przyzwyczajenia. Chyba trafiłam na ten świat przez przypadek. Jak wcześniak, który nie jest przygotowany do życia. Nie jest zdolny. I nie wiem czemu chciałam to napisac, ale chciałam.

Mam 18 lat i umierałam już zbyt wiele razy.
Obserwuj wątek
    • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 20:18
      Anut a czy aby napewno to co robisz daje Ci siłe czy tylko osłabia!!

      Ty nic nie musisz!
      Nie bierz się na ambicje i nie podkręcaj się...

      To co robisz jest Twoje ? zapytam wprost....
      • anut Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 20:41
        "To co robisz jest Twoje ? zapytam wprost...."

        To znaczy co? Matura, studia? Tak, jest zdecydowanie moje. Gdybym zrezygnowała z tego na rzecz choroby, byłaby to ta słabośc, której nie potrafiłabym przełknąć.
        • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 20:42
          jaka słabość?

          A jak z Twoja ambicja? Ambitna jesteś?
          • anut Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 20:44
            Chorobliwie.
            • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 20:55
              NO właśnie..... musisz nad tym pracować..... ambicja chorobliwa zaprowadzi Cię
              i prowadzi Cie do choroby . tak sądzę!!

              wypowiedz się teraz TY...
            • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 21:00
              Podejrzewam że wiem co robisz.... i to twoja ta własnie chrobliwa ambicja Cię
              wciska w chorobę....w umieranie.... robisz coś ponad swoje siły.... to znaczy,
              że to nie jest TO....

              Rada moja: lepiej nie robić nic niż robić coś na siłe.....

              Ta ambicja o której piszesz ona Cie zabija....

              ale napisz mi o swoich uczuciach?
    • rzeznia_nr_5 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 20:53
      anut napisała:

      > Mam 18 lat i umierałam już zbyt wiele razy.


      Mam dzisiaj niedyspozycje żołądkową więc prosze bez patosu bo się porzygam.
      • a.niech.to Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 21:26
        rzeznia_nr_5 napisał:

        > Mam dzisiaj niedyspozycje żołądkową więc prosze bez patosu bo się porzygam.
        A ja się wzruszyłam...Idź do kibla, padnij na kolana i obejmij muszlę.
        • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 21:27
          nie rozumiem Waszych textów wogóle!

          czy to takie specyficzne poczucie humoru?
          • a.niech.to Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 21:45
            ollaboga77 napisała:

            > nie rozumiem Waszych textów wogóle!
            Wiem, że trudno piszę, ale się staram, żeby było przystępnie. Cóż, wrodzona
            wrażliwość często płata mi figle i tworzę oniryczne fantasmagorie.
            > czy to takie specyficzne poczucie humoru?
            Nie zastanawiaj się, będzie Ci lżej, a zamiast innych myśl o sobie. Serio.
          • a.niech.to Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 21:46
            Nie jestem _my_. Zwracaj się do mnie pojedynczo.
            • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 21:55
              Masz racje a.niech.to... myślec o sobie ale już za póxno.... spierd.... TO.....
              i dlatego tu jestem

              I to w taki bezsensownych sposob!! że aż mnie ściska....

              Trza zaufac swojej intuicji i iśc za nia... bo kto mnie zatrzyma ? nikt!!
              • sneeper Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 22:02
                e tam, przejdzie, jeszcze pogramy w strzelanki na komputerze :),
                • a.niech.to Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 22:38
                  A co jej właściwie jest? Przeleciałam cały wątek, ale kumam.
                  • a.niech.to Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 22:39
                    nie kumam
                    • ollaboga77 Re: Mam 18 lat. 18.08.06, 13:00
                      ;) nie zastanawiaj się nad Snepeerem bedzie Ci lezej tak jak i Oli ;)
              • a.niech.to Re: Mam 18 lat. 17.08.06, 22:34
                ollaboga77 napisała:

                > Masz racje a.niech.to... myślec o sobie ale już za póxno.... spierd....
                TO.....
                >
                > i dlatego tu jestem
                >
                > I to w taki bezsensownych sposob!! że aż mnie ściska....
                Postawiłaś diagnozę, wypracuj terapię i nie rozpaczaj, bo nie umierasz, skoro
                klikasz. Póki życia, póty nadziei - wiadomo, że nie na wszystko.
                > Trza zaufac swojej intuicji i iśc za nia...
                Słyszałam, że jest jeszcze rozsądek.
                > bo kto mnie zatrzyma ? nikt!!
                Ściana.
    • mskaiq Re: Mam 18 lat. 18.08.06, 04:37
      Nie mozna z niczego zrezygnowac, musisz miec plany i musisz je ralizowac. Bez
      planow, bez nadziei zyje sie jeszcze tudniej.
      Postaraj sie byc codzuiennie na spacerze, powinien pomoc Ci rozladowywac Twoje
      emocje. Nie wolno plakac Anut, nie mozsna pozwalac aby pojawial sie zal bo zal
      wywoluje lzy i zniecheca.
      Piszesz o bliznach. Zwykle mamy wrazenie ze ciecie siebie uwalnia emocje. Tak
      sie dzieje ale tylko na chwile, pozniej te emcje wracaja z wieksza sila.
      cwiczenia fizyczne pomagaja pozbyc sie tych emocji. Nie rezygnuj, wygrasz,
      najwazniejsze jest wierzyc w Siebie.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka