Dodaj do ulubionych

mój ostatni tydzień

09.09.06, 15:25
postanowiłam opisac swoj ostatni tydzień. podzielić się z wami sukcesamui i
poraszkami. w poniedziałek miałam egzamin na dietetyke. dostałam sie . serce
waliło mi jak młotem.pote miałam dwa egzaminy na studia uzupełniajace
magisterskie z fizjoterapii. na któreś z nich też się dostałam ;-). jestem
juz dzień po egzaminach, a serce nadal chce mi z piersi wyskoczyć. mieliscie
tak? dodam tylko, ze nastrój mam całkiem ok. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • frygamfs Re: mój ostatni tydzień 09.09.06, 15:38
      gratulacje i powodzenia fryga
      • carlabruni Re: mój ostatni tydzień 09.09.06, 17:01
        dzięki;-)
    • rzeznia_nr_5 Re: mój ostatni tydzień 09.09.06, 18:56

      czyli chciałaś się pochwalić po prostu
      • carlabruni Re: mój ostatni tydzień 09.09.06, 23:22
        moze bardziej podnieść się na duchu.bardziej mi chodziło o to, że by ktoś mi
        coś napisał o tym kołataniu serca. pozdrawiam.
        • abasia471 Re: mój ostatni tydzień 09.09.06, 23:44
          Rzeźnia sama nie ma czym się chwalić, więc kontesuje sukcesy innych. Calabruni,
          gratuluję i bardzo się cieszę, możesz być dumna. Serduchem się nie przejmuj, to
          z pewnością tylko nerwy i po odreagowaniu stresu przejdzie.
          • carlabruni Re: mój ostatni tydzień 09.09.06, 23:46
            dzieki. też tak myśle. co u Ciebie? pozdrawiam.
          • rzeznia_nr_5 Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 01:04
            abasia471 napisała:

            > Rzeźnia sama nie ma czym się chwalić, więc kontesuje sukcesy innych


            Niczego nie kontestuje więc sobie nie nadinterpretuj.Co się próbujesz
            mądrzyć to skutek odwrotny.
            • abasia471 Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 01:18
              Rzeźnia rozumiem, że dobre emocje u innych jakoś cię drażnią, bo ty lubisz
              dołować innych. Jak nie masz oprócz złośliwości nic do powiedzenia, to może od
              czasu do czasu wykaż się mądrością i nic nie pisz?

              • rzeznia_nr_5 Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 02:40
                abasia471 napisała:

                > Rzeźnia rozumiem, że dobre emocje u innych jakoś cię drażnią, bo ty lubisz
                > dołować innych.


                tak,tak a światem rządzą żydzi,masoni i cykliści


                > Jak nie masz oprócz złośliwości nic do powiedzenia, to może od
                > czasu do czasu wykaż się mądrością i nic nie pisz?


                to pasuje akurat idealnie do ciebie,nie napisze że to projekcja bo to już
                oklepane
                • rakju Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 15:09
                  rzeznia idz do rzezni i daj sie zaszlachtowac moze ci agresja przejdzie.
                  • a.niech.to Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 15:14
                    Prostaku!
            • a.niech.to Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 08:50
              Dobrze, że chociaż Ciebie nie potrzebuję bronić. Mam silnie skorelowany Twój
              nick z Oświęcimiem.
        • a.niech.to Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 08:47
          Podejmij jakiś drobny wysiłek fizyczny, a zresztą od tego jest Mask.
    • mskaiq Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 04:46
      Tak jak napisala Abasi471 ignoruj. Jesli zaczniesz sie bac tych kolatan to
      zafundujesz Sobie nerwice.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • a.niech.to Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 08:45
      Byleby Cię tylko nie rozerwało z nadmiaru kierunków, to będzie w porządku.
      • carlabruni Re: mój ostatni tydzień 10.09.06, 12:16
        narazie jeszcze mnie nie rozrywa;-). piękny dzień dzisjaj;-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka