ollaboga77 30.10.06, 20:45 .. by ten na górze już mnie zabrał... nie ma to jak niespełnione życie, gdzie człowiek się dusi i nie ma ichoty być tu gdzie jest... a ja zupełnie nie mam na to ochoty! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emwu11 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:16 guzik tam ja zęby zjadłam już na modlitwach język mi kołkiem stawał od klepania milionowej zdrowaśki oczy mi tysiąc razy wypłynęły z oczodołów razem ze łzami latami zabierz zabierz mnie żałosne tam na górze nikogo nie ma więc sama bądź sobie bogiem i zabierz się Odpowiedz Link Zgłoś
emwu11 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:18 kto zgadza się ze stwierdzeniem : " im więcej w człowieku depresji tym więcej w nim egoizmu" ? Odpowiedz Link Zgłoś
dolor Re: modlę się ile sie da... 31.10.06, 11:55 O, nie skoczyłaś, to dobrze, wk... się, ale o wiele lepiej mi się ostatnio Ciebie czyta. A ze stwierdzeniem się nie zgodzę, ani miłości własnej, ani działania na własną korzyść. Ale jakby egoizm zastąpić egotyzmem, to i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
mea0 Prośba do wszystkich tych,ktorzy czuja sie samotni 30.10.06, 21:19 Witam, Poszukuje wszystkich tych, ktorzy czuja sie samotni, bez wzgledu na to czy maja rodzine, przyjaciol, kota, psa czy tez nie. Mam ogromna prosbe i bardzo prosze o przeczytanie tego tekstu do konca. Jestem studentka Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Jednym z przedmiotow jest Projektowanie Ksiazki, temat, ktory moge realizowac w dowolny sposob, brzmi "Polska i Polacy". Mialam mnostwo pomyslow na to o czym pisac, bo przeciez pienimy sie ostatnio politycznie, borykamy sie z problemem jakim jest masowa emigracja wyksztalconych mlodych ludzi,zreszta wiele jeszcze innych polskich problemow nas gnebi, jednak te kwestie nie przekonywaly mnie na tyle, zeby nimi zajmowac sie w mojej pracy. Pomyslalam sobie, ze Polska to tez kraj ludzi coraz bardziej samotnych, ma to oczywiscie zwiazek z tendencja "ogolnoswiatowa", ale taka szerzaca sie znieczulica i obojetnosc szczegolnie bardzo boli w Polsce, kraju, w ktorym ludzie od zawsze byli szczegolnie empatyczni i wrazliwi na ludzkie cierpienie. Zdecydowalam, ze zrobie cos na ksztalt fotoreportazu i napisze o ludzich samotnych w Polsce, niewazne dlaczego czuja sie samotni. Zalezy mi na tym, aby swoja samotnoscia podzielili sie za mna wszyscy Ci, ktorzy nie umieja znalezc w zyciu milosci, ktorzy mimo ogromnej ilosci przyjaciol, kochajacej rodziny, czuja sie samotni, ci, ktorzy wszystko stracili i ci, ktorym doskwiera samotnosc z powodu braku zrozumienia. Chcialbym poznac samotne matki, samotnych ojcow, opuszczonych przez najblizszych, tych, ktorzy w nadmiarze obowiazkow utracili poczucie bliskosci z innymi ludzmi, tych, ktorzy z jakiegokolwiek powodu czuja sie samotni. Dlatego prosze wszystkich, ktorzy sie tak czuja albo uwazaja, ze powinni czy tez chca napiasac, o kontakt (moj adres mailowy: mea0@op.pl ). Gwarantuje pelna anonimowosc, zreszta jest to praca, ktorej nikt poza moim wykladowca nie zobaczy. Mam tez mala nadzieje, ze moze komus pomoze moj reportaz albo chociaz wysluchanie i bardzo duza nadzieje, ze sobie poradze... I ze ludzie mnie nie zawioda. Pozdrawiam, Małgorzata Anna Kuska Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:23 Tak mea ludzie są coraz bardziej samotni!! To jest nie do wytrzymania .... ponieważ jeśli ta samotnosc trwa dłuzszy czas to uruchamia się lęk, strach, wyobcowanie i dopresja. Ja jestem tu właśnie z powodu samotności i niespełnienia, które mnie dobija od paru lat. Wiem, że mogło być inaczej ale nie jest ... nie widze sensu dalszej exystencji... Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:38 ollaboga77 napisała: > nie ma to jak niespełnione życie ile ty dziecko masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:40 Dziecko? no ja mam lada chwila 29!! o 9 za dużo!! Tinsel a ile TY masz babeczko jago???!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:56 29. jedna trzecia do kosza ale coś się jeszcze znajdzie słyszałaś o uniwersytetach trzeciego wieku miłości w wieku dojrzałym przedsiębiorczych czterdziestolatkach? Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 21:59 bosze tylko nie to Tinsel nie to!! Tak, ale nie 1/3 tylko ostatnie jakieś 7lat no poprostu bym je cofnęła... nie chce żadnych uniwerków, chce poukładać sobie zycie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dywersanepid Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 22:00 ten uniwrsytet trzeciego wieku to jest obelzywe forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=47222898&a=47233221 snp Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 22:05 dywersanepid napisała: > ten uniwrsytet trzeciego wieku to jest obelzywe jedna z lepszych inicjatyw, o jakich słyszałam Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 22:14 NO to ile TY Tinsel masz lat skoro polecasz uniwerek III wieku????? Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 23:06 ollaboga77 napisała: > NO to ile TY Tinsel masz lat skoro polecasz uniwerek III wieku????? zawsze będę polecać to, co w ludziach budzi chęć do życia Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 22:01 poza tym Tinsel tu chodzi o to, że ja nie mogę zostać sama no poprostu nie moge bo umrę leżąc na kanapie.... tak się dzieje juz od jakis 3lat! Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 22:04 wątpliwa rekomendacja. ale ja tak żyję dłużej. i żyję i powoli coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: modlę się ile sie da... 30.10.06, 22:04 ja się skur..... ńsko boję samotności by przeistoczenia się w rzędliwą owłosioną babę!! Odpowiedz Link Zgłoś
emwu11 Re:___ nc 31.10.06, 18:35 tinsel uparcie uprawia megaprowokatywną terapię po mnie nie omieszkała pojeździć swego czasu fanka rzucania "superodkrywczych i szalenie łatwych do zrealizowania PORAD" sprawia wrażenie jakby znała odpowiedź na każde pytanie przy niej wstyd się przyznać do lekko obniżonego nastroju a co dopiero depresji z myślami samobójczymi sypie rozwiązanami z rękawa zagorzała przeciwniczka wylewania z siebie emocjonalnego ścieku itd zastanawiam się jaki jest jej główny cel w udzielaniu się na tym forum i czy cierpi na schorzenie związane z jego tematem przewodnim moze sama zainteresowana udzieli mi wyczerpujacej odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re:___ nc 31.10.06, 18:58 emwu11 napisała: > moze sama zainteresowana udzieli mi wyczerpujacej odpowiedzi może gdyby była rzeczywiście zainteresowana *** zauważ, że moja odpowiedź zajęła 5 wierszy z dodatkiem nie wiem, czy uznasz ją za wyczerpującą - ja z pewnością jestem wyczerpana Odpowiedz Link Zgłoś
tinsel Re:___ nc 31.10.06, 20:23 dobra, teraz mam wolne: 1. bardzo lubię o sobie mówić. to mój ulubiony temat. nie należy mnie prowokować; 2. forma moich wypowiedzi jest kagańcem nałożonym na wybujałe w stanie naturalnym jęki; 3. według diagnozy osób trzecich na forum przychodzę by kopać; 4. bardzo denerwuję się, kiedy moi równolatkowie (albo jeszcze bardziej dzieci) mówią, że przegrali życie; 5. fakt, nie lubie wątków z samobójstwem w charakterze ozdobnika; 6. była tu kiedyś jedna dziewczyna z hasłem: greta nie pęka. i racja. nawet jak pęka. Odpowiedz Link Zgłoś