dywersanepid
07.12.06, 08:48
nikotyna zmniejsza stężenie fe4notiazyn o 30 procent
gelatum alumini phosphorici o 20 procent gdyż spowalnia wchłanianie w żoładku.
Na poziomie farmakokinetycznym pomiedzy krwią a wątrobą inne leki spowalniaja
wchanianie fenotiazyn ale słabiej. Neuroleptyki blokują receptor dopaminowy
tak, że zamiast dopaminy wchodzi fenotiazyna, będąca fałszywym mediatorem
który dolącza neuronu nie powodując powstania sygnału elektrycznego i blokuje go.
Czy ktos zna sposób ,żeby pomimo łykania albo dostawania domięśniowego
fenotiazyn nie powstawała ta blokada, czyli,żeby zatrzymać dostęp fenotiazyn
do receptora dopaminowego ?
Wystarczy nawet w żołądku , ale w drugi pasażu po podaniu domięśniowym też
mozna zablokować dostęp leku , tak ,ze pomimo zastrzyku lek nie bedzie działał
Interesuje mnie wszystko, też z innych działów medycyny ,gdzie podanie innego
leku blokuje terapeutyczny wpływ innego.
Batdzo ciekawym miejscem jest bariera krew - mózg przez którą nie przedostaja
się wszystkie substancje a trakże wiele klasycznych leków nie przechodzi przez
te osmotyczna tamę.
Nie chcę już ograniczeń wchłaniania na poziomie 20 czy 15 procent bo na tym
się pewnie moja wiedza kończy chce miec tabletke w paczce cukierków i moga mi
w szpitalu wrypywać njgorsze zastrzyki. Teoretycznie to może byc bardzo proste.
KOLOROWE ZIMNE OGNIE.
--
znjdzie się
ktos kto mi to przyśle