Dodaj do ulubionych

Do mamusia 1999

18.12.06, 15:44
Prosze Cie bardzo o odpowiedz co to jest 10 punktowy program ratunkowy w
terapii behawioralno-poznawczej.
Obserwuj wątek
    • mamusia1999 Re: Do mamusia 1999 18.12.06, 21:36
      oj to bede musiala go dobrze poszukac
      z glowy na wypadek ataku nalezy:
      wykonac piec glebokich wdechow, powiedziec sobie na glos : lek to objaw stresu,
      kazdy lek kiedys mija bo kazdy do tej pory minal. obserwowac (i nawet glosno to
      mowic) co sie dzieje na prawde, mnie ogarniala panika ( w sensie potoczynm ale
      od klinicznej byla niedaleka) przy wyprawianiu Mlodej do przedszkola w
      towarzystwie 6mies. Mlodego. wiec sobie mowilam: kroje chleb, o jedna kromka
      troche grubsza, smaruje maslem, musze kupic bo sie konczy...itd wycieram pupe
      chusteczka, pielucha sie poplatala, mlody wierzga
      jesli nie znajde to jutro mam posiedzenie i wezme sobie swieza kopie od
      terapeuty.
      • zakazanaherbatka Re: Do mamusia 1999 19.12.06, 17:17
        Dziekuje za odpowiedz chcę wiecej. Czy mogę????
        • el_fascisto Re: Do mamusia 1999 19.12.06, 17:45
          Już nie odmieniamy nicków? Może to nie rzeczowniki?
          • zakazanaherbatka Re: Do mamusia 1999 19.12.06, 19:08
            Nie czepiaj sie drobnostek w powaznych sprawach.Z polskiego mialam 3.
        • mamusia1999 Re: Do mamusia 1999 19.12.06, 20:49
          nie zapomnialam, przynioslam jutro napisze bo jakas wycieta jestem a oryginal
          po niem.
          dzisiaj za to terapeuta zaproponowal mi seanse techniki wywodzacej sie z
          terapii traumy a jakos zwiazanej ze sztucznym wywolywaniem fazy REM przy pomocy
          ruchow galki ocznej, w trakcie omawia sie sytuacje obciazajace, pyta o
          odczucia zwiaznae z konkretnym obrazem i o to jakie odczucia chcialoby sie miec
          co do tego obrazu (np. ofiary molestowania czesto czuja sie "brudne"
          lub "winne" a wolalyby (oj nie pamietam czy to razem czy osobno)byc wsciekle.
          nie zadne novum, podobno stosowane od 15 lat
          • mamusia1999 Re: Do mamusia 1999 20.12.06, 14:20
            doczytalam (czasem swojemu sluchowi nie dowierzam jak slucham czegos po niem.)
            technika nazywa sie EMDR, opracowala ja Prof. Shapiro ( sama przezywala traume
            choroby rakowej). Ma swietne wyniki w leczeniu zaburzen posttraumatycznych ale
            tez sprawdzila sie przez 15 lat w leczeniu po lzejszych kryzysach. moge
            potwierdzic, ze moj obraz siebie skonfrontowanej z ekstremalnie placzacym
            niemowleciem bardzo trwale wplynal na moja samooecene w roli matki. I to od
            tej "traumy" zaczniemy moje posiedzenia EMDR. Kolejna "trauma" do przerobienia
            bedzie z pewnoscia dzeicinstow z toksycznymi rodzicami.
        • mamusia1999 Re: Do mamusia 1999 20.12.06, 14:05
          10 zasad rozmowy z samym soba w trakcie ataku leku/paniki (caly czas kontrola
          oddechu):
          1. Moj lek i towarzyszace mu symptomy fizyczne to silne, normalne reakcje na
          stres.
          2. Lek nie jest szkodliwy dla mojego zdrowia.
          3. Nie wzmacniam swoich reakcji lekowych przez straszliwe fantazjowanie.
          w tym celu
          4. Pozostaje pomimo leku w swiecie realnym, obserwuje i opisuje sobie (ja to
          robilam na glos) co sie dzieje na prawde (kroje chleb, klade kromke na desce
          zeby ja posmarowac maslem etc...)
          5. Trwam w tej sytuacji az lek minie.
          6. Obserwuje, kiedy i jak lek sam slabnie.
          7. Jestem dumna z dotychczasowych wysilkow i postepow, tez tych malych - czyli
          ciesze sie ze lek oslabl, akceptuje jego resztki, nie stawiam sobie wymagania
          calkowitego wylaczenia go.
          8. Przeprowadz cwiczenie do konca (caly czas kontrola oddechu, oddychac az do
          pepka pracujac przepona, a nie tylko klatka piersiowa)
          9. Daje sobie szanse na robienie postepow - nie unikam sytuacji "lekowych"
          9. Poswiecam czas na cwiczenie.

          dla mnie najwazniejsze bylo to opowiadanie sobie co robie. jak mnie teraz
          ogarnia "goraczka" przy gotowaniu obiadu - bo to tez "przebrany" lek - tez sie
          tak uspokajam.

          powodzenia. zobaczysz ze juz po pierwszych cwiczeniach bedzie lepiej - taki
          efekt synergii. lek bedzie z gory mniejszy, jesli nie bedziesz sie go bala,
          wiedzac, ze cos mozesz poradzic.
          • zakazanaherbatka Re: Do mamusia 1999 20.12.06, 19:14
            Baaaardzo serdecznie dziekuje.
    • ollaboga77 Re: Do mamusia 1999 19.12.06, 19:24
      na języku polskim to panowała atmosfera ... "Słowackim wielkim poeta był" i
      basta...

      nie lubilam tego przedmiotu... zawsze inaczej odczytywałam wiersze jesli wogole
      wiedzialam o co biega autorowi

      ale ju z matma nie było rpboemlów... robisz i wychodzi lub nie:)
      • neme.sis.nip Re: Do mamusia 1999 19.12.06, 20:42
        ja to licze tak,
        ze postanowilem odpowiadac w calosci za swoje wybryki

        -a leczenie w psychiatryku rozlicze osobno
        pozniej jak bede tylko mogl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka