Dodaj do ulubionych

troche o sobie

23.12.06, 14:19
jestesm tu pierwszy raz wiec witajcie
chcialem powiedziec troszke o sobie i zapytac czy ktos moze ma podobne
problemy co ja .Kiedys jadlem duzo grzybkow halucynogennych pilem troche
i wpadlem po tym w dziwny stan cos jakby mi zostalo z urojen
wiecie idac ulica samochody przypominaja twarze ,czasem cos sie chwieje (cos
co nie powinno) i przez ten stan wpadlem w depresje(chociaz lekarze mowia ze
to wlasnie jest moja depresja)mam strasznie duzo objawow ale najgorsze jest
zmeczenie te zaburenia widzenia i ustawiczny tępy bol glowy ,no i oczywiscie
silne lęki natrectwa mysli.nie chce sie zalic tylko spytac moze ktos ma
podobnie ,jak sobie z tym radzi
zazywam bioxetin od 10 lat i lorafen juz z 8
od lorafenu jestem uzalezniony ale z przerwami ,dwa razy udalo mi sie
przerwac branie na pare miesiecy ale potem znowu wracalem,zwykle dlatego ze
czasem pije ,dodam ze najlepiej czuje sie pijac sam i kaca nie jestem w
stanie zniesc bez lorafenu
chcialem tez spytac o dobrego lekarza
dodam ze mieszkam w irlandii wiec moze byc to dowolne miejsce w polsce
dzieki z gory
Obserwuj wątek
    • molee Re: troche o sobie 23.12.06, 14:28
      ma fajna propozycje zeby na forum zamiast nazw lekow wstawiac emotikony
      • euforyjka Re: troche o sobie 23.12.06, 14:40
        genialny pomysł! seroxacik to będzie serduszko :)))
      • gerry10 Re: troche o sobie 23.12.06, 14:48
        ok dzieki wielkie za pomoc hehe
    • paskudny_ryjek Trzeba było nie ćpać... 23.12.06, 14:38
      j.w.
      • molee Re: Trzeba było nie ćpać... 23.12.06, 14:49
        ja proponuje czaszke & piszczele
      • gerry10 Re: Trzeba było nie ćpać... 23.12.06, 14:51
        paskudny_ryjek napisała:

        > j.w.

        wiem ze ty pewnie zawsze byles rozwazny i mądry
        ale ja w mlodosci bylem dosc glupi
        czasem do czegos sie dochodzi po czasie ale widze ze chyba nic nie wskuram na
        tym forum
        jesli ktos naprawde chce mi polecic dobrego lekarza ,naprawde bylbym wdzieczny
        • neme_s Re: Trzeba było nie ćpać... 23.12.06, 15:07
          Bilikiewicz, Rzewuska, Puzynski,
          wprawdzie nie maja czasu / ani miejsca prawdopodobnie
          a nawet mieszkaja w innym miescie
          ale pozostawili po sobie prace na temat psychiatrii dostepne w bibliotekach albo
          w antykwariacie,
          pozwola one ograniczyc leczenie do normalnej przychodni ,ale trzeba podejsc do
          rzeczy roztropnie

          pelne sa idealow
          wprawdzie nie idealow moralnych ale farmaceutyczno -medycznych a te idealy sa
          wiecej warte niz kazda jednostka opieki medycznej
          • tarja30 Re: Trzeba było nie ćpać... 23.12.06, 15:11
            nie zniechecaj sie tym co pisza inni w koncu odpowie ktos kto zna temat
            pozdrawiam
            • gerry10 Re: Trzeba było nie ćpać... 23.12.06, 15:20
              dziekuje wam milo bylo usyszec cos takiego
              ja tez wole zwierzeta ale nie psy tylko koty
              dzieki za te slowa dzisiaj akurat czuje sie wyjatkowo fatalnie
              nie lubie plakac a chce mi sie od rana i nie lubie siebie za to
              dobra koniec zalow
              pa
    • el_fascisto Re: troche o sobie 23.12.06, 15:12
      Witaj Współczuję:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka